+ Odpowiedz na ten temat
Pokaż wyniki od 1 do 17 z 17

Temat: Jarzębina

  1. #1

    Domyślnie Jarzębina

    Czy robi ktoś może jakieś przetwory z jarzębiny? Mnie trochę skusiło, pamiętam z dzieciństwa że były takie cukierki z jarzębiny i tak stwierdziłam że może coś by sie dało wymodzić. Dzisiaj zaczynam robić dżem z jarzębiny z jabłkami.

  2. #2

    Domyślnie Re: Jarzębina

    A ja pamiętam, jak w zerówce wychowawczyni zabrala nas na dzialkę do siebie (ośmioro dzieci w klasie; prawie jak w prywatnej choć to byla szkoła państwowa - taki luksus miałam!) i tam zrobiła nam herbatę z jarzębiny. Z musztardówek piliśmy... Tej słodyczy nie zapomnę do końca życia.. zawsze myślalam, zeby spróbować zrobić, ale nie miałam odwagi... czy to z normalnej jarzębiny się robi naprawdę???
    Jałóweczka (2006), Lutek (2008) i Grudniaczek (2010).

    http://czytanki-przytulanki.blogspot.com/

  3. #3

    Domyślnie Re: Jarzębina

    herbata z jarzębiny, też super pomysł chyba trzeba wysuszyć? muszę poszperać w neciku. Normalnie się robi ( tak sieć donosi) tylko się zbiera albo po przymrozkach albo do zamrażalnika co by gorycz straciła.
    Te cukierki też mnie kuszą ale nie wiem jak by sie je miało robić, chociaż to była taka jarzębina w cukrze.

  4. #4

    Domyślnie Re: Jarzębina

    moja sp babcia robila herbate, nalewki a takze ciasto z jarzebina, niestety nie zdazyla mi przekazac receptur bo dawno zmarla , w kazdym razie bylo pyszne (herbata i ciasto, na nalewki za mloda bylam)
    5 lipca 2008 roku urodzil sie nasz pupiszon Ern(est)

  5. #5

    Domyślnie Re: Jarzębina

    Cytat Napisał agul
    moja sp babcia robila herbate, nalewki a takze ciasto z jarzebina, niestety nie zdazyla mi przekazac receptur bo dawno zmarla , w kazdym razie bylo pyszne (herbata i ciasto, na nalewki za mloda bylam)
    A szkoda bo nalewkę też planuje zrobić i rady by się przydały

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Jun 2007
    Mieszka w
    Trójmiasto, Tczew Starogard Gdański
    Postów
    407

    Domyślnie Re: Jarzębina

    To była jarzębina kandyzowana, dziś praktycznie nieosiągalna Teraz jedynie w formie konfitury, galaretki.
    Do herbaty mozna wysuszyć delikatnie w piekarniku ale najlepsze są suszone w słońcu, wcześniej przemrożone w zamrażalniku.
    http://www.potrawyregionalne.pl/261,Prz ... re&id=1357
    Miłość tworząca się w stałej relacji okazuje się nieodzownym składnikiem rozwoju. Erna Furman
    Spotkania "Noszenie Dziecka" woj pomorskie

  7. #7

    Domyślnie Re: Jarzębina

    Zrobiłam dżemik z jarzębiny i jabłek. Zachował trochę goryczy ale jest spoko. Zaczęliśmy dodawać go do herbaty. Dzięki bardzo kociewiankapl za stronkę, fajne przepisy tam są. Moi rodzice mają mi jeszcze wysuszyć trochę jarzębiny w takiej suszarce elektrycznej.
    Kandyzowana jarzębina to było to ale to chyba było na początku lat 90 bo potem już się nie spotkałam z tym.

  8. #8
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2008
    Mieszka w
    Mikołów
    Postów
    576

    Domyślnie Re: Jarzębina

    W sklepie Dary Natury można kupić owoc jarzębiny. Jeszcze nie próbowałam, ale czekam na zamówienie. Dam znać czy jest smaczny
    mama Julii (maj 2008)

  9. #9
    Chustonoszka Avatar enkeli
    Dołączył
    Feb 2009
    Mieszka w
    zasypana śniegiem w Krainie św. Mikołaja
    Postów
    86

    Domyślnie Re: Jarzębina

    Oh, fajny watek zaczelyscie - i ja sie dopisuje, bo robie przetwory wlasnie z jarzebiny namietnie i pasjami i czekam zawsze do pierwszych mrozow, lub jak widze, ze mi ptaki zra jarzebine - wylatuje, przeganiam, zrywam, i do zamrazarki (zeby wlasnie stracic gorycz - pamietajcie). I dzemy i galaretki (cos na ksztalt marmolady twardej, klarownej) i nalewki, wszytko wedlug starych przepisow, i polskich i skandynawskich. Pozdrawiam jarzebinowe potwory!!!
    ps. jarzebinowy dzem polecam do lodow waniliowych lub lukrecjowych - mniam.
    enkeli - prywatnie mama Panny Migotki - Aino, od 14.01.2009
    Mama Muminka: "Ale mogę Ci narysować jeża, jak będziesz grzeczna..." ("Tatuś Muminka i morze")
    Pamiętaj, że Matkę Ziemię pożyczyliśmy od naszych wnuków...

  10. #10

    Domyślnie

    Mam właśnie worek jarzębiny wymytej już, poleżakowała kilka dni w zamrażarce.

    Jakiś sprawdzony przepis na dżem macie? Mam jabłka i chyba dodam do tego miód.
    Piotruś 06.07 2009
    Moja biżuteria: www.zagatka-kolczyki.blogspot.com
    WYMIANKA

  11. #11

    Domyślnie

    troszkę tylko OT
    miesiąc temu dowiedziałam się, że owoce czeremchy też są jadalne wiedziałyście?
    nieco goryczkowate, podobne w smaku trochę do aronii
    i też się je zbiera późno, bo im później, tym mniejsza goryczka
    Sponsor Chustozlotu 2013

    Myślałam, że mam ADHD, ale okazało się, że to wszyscy wokół mnie są, *****, nudni...


    Mimo 30.04.2009 Iza 24.06.2004

  12. #12

    Domyślnie

    Cytat Napisał silver Zobacz post
    troszkę tylko OT
    miesiąc temu dowiedziałam się, że owoce czeremchy też są jadalne wiedziałyście?
    nieco goryczkowate, podobne w smaku trochę do aronii
    i też się je zbiera późno, bo im później, tym mniejsza goryczka
    Są ,,jadalne,, z sensie są smaczne jak jest już po mrozach na dworze
    Wtedy nie są tak gożkie, u nas głównie na wino sąsiedzi robią.
    A co do jarzębiny, robiłam kiedyś nalewki

  13. #13
    Chusteryczka Avatar alifi
    Dołączył
    Aug 2011
    Mieszka w
    Rydzynki
    Postów
    2,402

    Domyślnie

    Z dendrologii jestem chudeusz. Właśnie się dowiedziałam (dzięki Silver), że nasza ogrodowa samosiejka z takimi kulkami co je psy objadają to czeremcha. Jutro się przyjrzę. I skosztuję może
    Kajetan Iwo (31.01.2008) Kalina Jagoda (16.05.2011)

    UWIERZYŁAM W ŻYCIE POZAFORUMOWE

  14. #14

    Domyślnie

    skosztuj, dobre

    ja z przyrody tak ogólnie to niezła jestem. tyle, że mam wkodowane mocno bardzo, że nie żre się żadnych kuleczek z lasu
    Sponsor Chustozlotu 2013

    Myślałam, że mam ADHD, ale okazało się, że to wszyscy wokół mnie są, *****, nudni...


    Mimo 30.04.2009 Iza 24.06.2004

  15. #15

    Domyślnie

    Cytat Napisał enkeli Zobacz post
    Oh, fajny watek zaczelyscie - i ja sie dopisuje, bo robie przetwory wlasnie z jarzebiny namietnie i pasjami...
    przepisy! przepisy! Poprosze

    Cytat Napisał silver Zobacz post
    troszkę tylko OT
    miesiąc temu dowiedziałam się, że owoce czeremchy też są jadalne wiedziałyście?
    Wiedziałam i dodam jeszcze, ze na pogórzu (skąd pochodzi moja Mama) dzieciaki nazywały je... "korcipka" i jedlismy je przed przymrozkami prosto z drzewa i były bardzo gorzkie
    www.fotodzieciaki.blogspot.com - fotografia ciążowa, fotografia rodzinna, fotografia...
    www.fotodzieciaki.com




    wymianki



  16. #16
    Chusteryczka Avatar Amparo
    Dołączył
    May 2009
    Mieszka w
    Łódź
    Postów
    2,344

    Domyślnie

    Cytat Napisał silver Zobacz post
    troszkę tylko OT
    miesiąc temu dowiedziałam się, że owoce czeremchy też są jadalne wiedziałyście?
    nieco goryczkowate, podobne w smaku trochę do aronii
    i też się je zbiera późno, bo im później, tym mniejsza goryczka
    O tak, a jaka dobra nalewka z nich jest
    (No topsz, to było tak. Zaczęliśmy maniacko robić nalewki z dziwnych rzeczy, idziemy na spacer, a tam kulki na drzewach/krzakach. Na co pada pytanie: "Co to jest? To jadalne? Jak tak, to pewnie da się nalewkę zrobić?" A po powrocie do domu, dowiedzieliśmy się co to, a dalej to już była radosna produkcja. I konsumpcja). Z jarzębiny też można nalewkę zrobić

    ...jak gra w szachy z gołębiem.

    Bartek 3.04.2009

  17. #17

    Domyślnie

    Amparo, no czeremchy to u nas dostatek jest
    Iza ostatnio wsuwała owoce jak dzika jakaś
    Sponsor Chustozlotu 2013

    Myślałam, że mam ADHD, ale okazało się, że to wszyscy wokół mnie są, *****, nudni...


    Mimo 30.04.2009 Iza 24.06.2004

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów