Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 100 z 128

Wątek: jak długo może trwać odpieluchowywanie? / dziś się załamałam post 47

  1. #81
    Chustomanka Awatar Tehanu
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    684

    Domyślnie

    Alek odpieluchował się najpierw w żłobku, tam przestał nosić pieluchy i ładnie robił siusiu z innymi dziećmi. To było na przełomie zimy i wiosny jakoś. W domu miał wszystko w nosie jeszcze jakieś 3-4 miesiące, pieluchy były tylko na noc i na dłuższe wyjścia, ale nieupilnowany sikał tam gdzie stał. Do tego stopnia, że potrafił 10 minut siedzieć na nocniku, wstać i 2 minuty później nasiusiać w majtki.

    Zaskoczył z dnia na dzień, zaczął wołać, trzymać i tak dalej, nie pamiętam ostatniej wpadki. W nocy jeszcze śpi w pieluchomajtkach, ale głównie dlatego, że śpimy wszyscy razem i nie chce mi się nawet myśleć, gdzie mielibyśmy się ewentualnie przenosić w środku nocy. Też nie pamietam, kiedy ostatnie były posiusiane.

    Oczywiście próbowaliśmy wcześniej, ale ewidentnie nie był na to gotowy, nie chciał siadać, spinał się i stresował. Poszło z górki jakoś w okolicach trzecich urodzin, a tak naprawdę niedawno przestałam nosić w torebce zestaw awaryjny.

  2. #82
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,807

    Domyślnie

    będę łączyć z tym tematem: http://www.chusty.info/forum/showthr...5%82am-post-47

    przecie to bliźniacze wątki

  3. #83
    Chustomanka Awatar rodzynka007
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    795

    Domyślnie

    Moj synek obesnie ma 21 miesiecy, gdy mial 11 miesiecy zaczelam sadzac go na nocnik po drzemkach i siuski byly w nocnik robione bilismy brawo i rytual wedrowki z nocnikiem do kibelka wylewanie i splukiwanie, czesto sam pokazywal lub siadal na nocnik, jednak jak mial 14,5 miesiaca zaczal na widok nocnika plakac nie wiem nawet z jakiego powodu, kilka razy jeszcze sprobowalam i niestety klapa. Teraz od 2 miesiecy siada dla frajdy na kibelek bo kupilam mu nakladke i udaje ze robi siusiu i chce zeby potem splukac mimo ze nic nie zrobil, ale sam caly czas ze siusiu chce, ale koniec koncow nic nie robi tylko w pieluche non stop. Jak go puszczam bez pieluchy to na poczatku jest placz ze jej nie ma, a jak sie gdzies zsika to wstyd wstyd i no no sobie robi stwierdzilam ze jak bedzie chcial to sie sam odpieluchuje

  4. #84
    Chustoguru
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Sydney
    Posty
    7,378

    Domyślnie

    Probowalam odpieluchowac Daniela jakos odkad skonczyl poltora roku, bez skutku, tzn. siedzial na nocniczku chetnie. No wlasnie, siedzial. Pozniej sikal jakos blisko dwoch lat, ale mu sie odwidzialo. Pieluchy wiec. Jak mial 3 lata i jakos 4 miesiace, w przedszkolu zaczal nosic majteczki i sikac do kibelka, w domu niestety zyczyl sobie pieluche, kategorycznie. Przy probie odmowy i zachecenia do majtek, histeria. Odpuscilam. Jakos chwile pozniej zaczal juz nosic majtki, a teraz (3,5 roku) zyczy sobie rowniez i spac w majtkach.
    Sam sie obsluguje i pamieta o sikaniu, jedyny problem jaki mam teraz, to mu wytlumaczyc, ze na dworze to jest wyjatkowa sytuacja, a nie normalka, ze sie zachce i majty w dol i sikanie gdziekolwiek (na trawniku, ale na przyklad na pelnym widoku ludzi i samochodow ).
    Z mlodszym nawet nie probuje na razie, bo stwierdzilam, ze bez sensu sie szarpac, a tak czy siak, odpieluchuje sie w koncu
    Daniel Ikenna 30.05.2010, Obinna Samuel 18.11.2011, Celestin Ejike 01.08.2014

  5. #85
    Chusteryczka Awatar tesula
    Dołączył
    Sep 2011
    Miejscowość
    Wejherowo
    Posty
    1,528

    Domyślnie

    Ja próbowałam odpieluchować moją starszą od lipca do końca października - tak sobie zażyczył żłobek, który przekształcał się w przedszkole i postawił taki wymóg... Panie pomagały, latała bez pieluchy i w domu i w pkolu, zasikiwała po 10 zestawów ubrań dziennie... Jedyny efekt - w październiku zdażało się już, że nie zasikała żadnych gaci w przedszkolu albo góra jedne - tak się nauczyła powstrzymywać, siusiała dopiero jak jej założyli pieluchę na drzemkę i potem jak jej zakładali pieluchę na drogę do domu, ale jeszcze gorzej było z kupą - tak się zestresowała, że przestała robić jakby się bała że będziemy krzyczeć czy coś... najczęściej robiła w nocy przez sen ale potrafiła cały wieczór chodzić i jeczeć "siu siu" co znaczyło że jej sie chce kupę i wymagać wysadzania na nocnik co 5 min, po czym posiedziała na nim 10 sekund...
    To było zdecydowanie bardziej męczące niż zmiana pieluch...
    W końcu panie w żłobku wymiękły i stwierdziły żeby zrobić tydzień przerwy, minął miesiąc i jakoś się nie przypominają aby znów spróbować, mi też jakoś się nie spieszy, tym bardziej, że po kilku czopkach i nagrodach za zrobienie kupy przestała się bać i wróciliśmy do normalności...

  6. #86
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,541

    Domyślnie

    a ja mam, dziewczyne ktora nie chce sie odpieluchowac
    Michal odpieluchowal sie pozno (2 lata i 8 miesiecy)
    mysle ze Ewa go pobije i poczekamy do maja-czerwca bo juz mam dosc zalanych ciuchow, podlog, dywanow :/

    ale Ewa to dla mnie mniejszy problem
    wiekszym jest Michal ktory nosi do przedszkola pieluche (jest to zwiazane ze stresem bo nie chce mowic do pani po francusku)
    najgorsze ze zaczal w domu sikac w majtki (juz 3 razy), twierdzi ze nie chce mu sie isc do lazienki mad

  7. #87
    Chustomanka Awatar kamilam
    Dołączył
    Jun 2012
    Posty
    796

    Domyślnie

    u nas posikiwanie po zdjęciu pieluchy trwało jeszcze jakieś pół roku

    Lidka 29/10/2010 i dwa aniołki

    Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899

    Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914

  8. #88
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Wymiękam... Miłosz zalał właśnie siódmą parę spodni dzisiaj 3 razy nalał na kanapę. Przez cały dzień tylko raz skorzystał z nocnika. Nie wiem, co się dzieje. Jestem w desperacji. Dopiero zrobiłam pranie. Już nie mam go w co przebierać. Za miesiąc minie rok od zdjęcia pieluchy w dzień.

  9. #89
    Chustomanka Awatar Sysunia
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Urle
    Posty
    1,252

    Domyślnie

    cos sie musialo stac, albo jakis skok, ze mozg jest czym innym zajety...

    Angielskie ksiazeczki dla synka i coreczki

  10. #90
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Ósma para...

    (Wysłane z telefonu.)

  11. #91
    Chustopróchno Awatar magnus
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    10,781

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat Zobacz posta
    Ósma para...

    (Wysłane z telefonu.)
    Pat, przytulam.
    A on sam widzi potrzebę chodzenia do toalety i nie zdąża/zapomina czy ma to gdzieś i mokre spodnie mu nie przeszkadzają?
    Mam w rodzinie takiego jednego 4,5 latka, który odpieluchowywał się rok (od 2 do 3 r.z. mniej więcej), przy czym nadal często zdarzają mu się wpadki. On z tych, co wie, że trzeba, czuje, ale jak jest zajęty, to mu się nie chce odrywać od zabawy i sika w gacie. Mój też miał taki etap, tylko wcześniej. U nas pomagało przypominanie - idź zrób siusiu, bo wtedy siku poleci tam, gdzie trzeba, spodnie zostaną suche i nie będziesz musiał się przebierać (czego nie lubił).
    Gorzej jeśli nie widzi problemu...
    Myśmy też kiedyś oglądali taką książkę anatomiczną, tylko Twój chyba jeszcze za mały, gdzie był pokazany pęcherz moczowy i cały system, którędy te siki lecą. Mojemu się bardzo podobało i do teraz czasem mówi, że musi zbiorniczek opróżnić
    Jeszcze jeden trop, to czy z moczem wszystko o.k. Może mu żurawinę dawaj na zakwaszenie...

    Jedno Ci powiem, na siłę go nie odpieluchujesz, więc wyluzuj, bo i Ty się wykończysz i on.

  12. #92
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    magnus, zwykle nie zwraca uwagi na to, że zrobiło się mokro... Chociaż to też zależy od faz. Teraz ma fazę taką, że absolutnie nie zwraca na to uwagi.
    Z moczem ok - badaliśmy tydzień temu i dwa tygodnie temu.
    Książka anatomiczna - muszę spróbować.
    Dzięki

  13. #93
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    wolne chusty
    Posty
    4,230

    Domyślnie

    A "nocnik nad nocnikami" czytaliscie? Na moje dzieci to działało
    Trzymam kciuki za wszystkie siusiumajtki
    Olapio ​współczuję
    "Ludzie od czasu do czasu potykają się o prawdę, ale większość z nich podnosi się, otrzepuje i idzie dalej, jakby nic się nie stało" W.Churchill

  14. #94
    Chustoguru Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Warszawa Żoliborz
    Posty
    8,206

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Pat Zobacz posta
    Wymiękam... Miłosz zalał właśnie siódmą parę spodni dzisiaj 3 razy nalał na kanapę. Przez cały dzień tylko raz skorzystał z nocnika. Nie wiem, co się dzieje. Jestem w desperacji. Dopiero zrobiłam pranie. Już nie mam go w co przebierać. Za miesiąc minie rok od zdjęcia pieluchy w dzień.
    Pat, jak założycielka wątku rozumiem i współczuję. U nas było już jakby dobrze, po czym wyjechałam - i co? I Jadzia sika w majtki. Ze żłobka codziennie worek ciuchów, przez kilak wieczornych godzin w domu - to samo. M. zgrzyta zębami i i pierze, jakby nie miał innych zajęć przy mojej nieobecności, a ja gryzę place ze zdenerwowania i wyrzutów sumienia, i NIC nie mogę zrobić. Trzeba było być matką-Polką i siedzieć w domu.

    Rozumiem, że to nie jest wyjaśnienie w Twojej sytuacji, mogę tylko napisać, że rozumiem bezradność...

    Jadzia ma 3 lata 3 miesiące, żeby było jasne. Odpieluchowana w dzień przed 2 urodzinami, przez kilka miesięcy było ok, a potem postępujący regres, z lepszym ii gorszymi momentami.

  15. #95

    Domyślnie

    Mi też już ręce opadają.
    W maju udało nam się odpieluchować córeczkę. Wszystko było przynajmniej z siusianiem gites na 100 %, czasem się jeszcze nocki mokre zdarzały, ale dnie - suchuteńki. A od przełomu sierpnia i września wszystko wróciło. Mała jakby nie czuła, że jej się chce siusiu. Leje i koniec. Jak ją sadzam zrobi siusiu, ale sama w ogóle nie woła, a wołała lub pokazywała i wytrzymywała do momentu przyniesienia nocnika.
    Po drodze zero infekcji.
    W połowie stycznia mała kończy trzy lata.
    Są dni, że nie mam sił

  16. #96
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Maugosias, współczuję Widzę, że to kolejny przypadek, kiedy po początkowym sukcesie następuje regres. Mnie już nic nie dziwi... U nas od miesiąca dość nieźle, ale nie łudzę się, że to koniec. O nocy wciąż nawet wolę nie myśleć.

  17. #97
    Chustoguru Awatar jul
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    zachodnie podwarszawie
    Posty
    9,184

    Domyślnie

    Mój średni nie siusial do pieluchy, pojechaliśmy na wakacje kiedy konsekwentnie zapominal o czymś takim jak sygnalizowanie, przez 2 tygodnie pralam ręcznie mokre majtki i spodnie, niedługo po powrocie okres regresu sie zakończył, od 2 lat zaliczyl może z 5 wpadek - i dla Was jest nadzieja
    żona TEGO Jaśka
    mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)

  18. #98
    Chustomanka Awatar magda091
    Dołączył
    Sep 2011
    Posty
    1,189

    Domyślnie

    u nas tez regres, synek odpieluchował sie w maju praktycznie z dnia na dzien, w szoku byłam,
    obecnie (ma 3 lata 3 m.) i to juz trwa gdzies od konca sierpnia jest lepszy i gorszy dzien, bywa tak, ze przebieram z 3,4 razy, wie ze musi sisiu, sygnalizuje, ale za dlugo przytrzymuje, bo "nie ma czasu" a to sie bawi, a to bajka leci. itd.,

    dzieka Bogu kupka zawsze w nocniku i nocki tez suche, zawsze sie wybudzi, siusia w nocy przynajmniej raz i to jest moje najwieksze pocieszenie, bo wiem, ze moze byc gorzej

  19. #99
    Chustoguru Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Warszawa Żoliborz
    Posty
    8,206

    Domyślnie

    Dziewczyny, dużo siły życzę, w końcu będzie dobrze! Wiem, jak trudno w to uwierzyć, gdy dziecko zasikuje enty komplet ubrań tego dnia, ale i tak nie bardzo mozna coś zrobić. Przejdzie. Chyba po prostu niektóre dzieci tak mają - odpieluchowanie tra, a regresy są dlugotrwałe.

    Jadzia wpadki w dzień nie zaliczyła od, hmm, myślę, ze późnej wiosny (w poniedziałek kończy 4 lata). Pieluchę na noc kategorycznie kazała sobie zdjąć w kwietniu, co nie do końca szlo z dojrzałością jej pęcherza, więc do bardzo niedawna (tfu tfu) prałam zamiast ubrań pościele. Mam ich mniej, niż ubrań W desperacji zaopatrzyłam się w komplet prześcieradeł z PULem od wewnątrz - drogie jak pierun, ale śpi się na nich jak na normalnych, a nie jak na ceracie. Od miesiąca jest sucho Czego i Wam życzę

  20. #100
    Chustomanka Awatar Patrycja89
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    544

    Domyślnie

    Pat, ja tez mam niestety starszaka sikającego w nocy i moje pytanko brzmi, jaką pieluchę swojemu zakładasz na nocki? Bo u nas wszystkie albo za małe albo nie dają rady..
    Mama Jakuba - styczeń 2011 , Alicji - luty 2014
    i grudniowej 2016 Oliwki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •