Pokaż wyniki od 1 do 5 z 5

Wątek: o praniu raz jeszcze

  1. #1
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,869

    Domyślnie o praniu raz jeszcze

    Dziewczyny mam dylemat - mama uszyła mi pieluszki z flanelki a w środku polarek (z kocyka cienkiego z ikea) no i na tym kocu info, że prac w 40st, a miałabym od czasu do czasu ochotę wrzucic pieluchy na 60st, czy któraś z was prała takie własnoróbki w 60? bo się boję żeby się nie skurczyły jako że i tak trochę małe nam się uszyły i chyba zbyt długo nie posłużą i trzeba będzie kolejną porcję zmajstrowac

  2. #2
    Chustoguru Awatar ala
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    tu i tam
    Posty
    6,711

    Domyślnie Re: o praniu raz jeszcze

    wszystkie pieluszki piore na 60, zarówno te sklepowe jak i szyte przez siebie- nie widze zeby im to szkodzilo
    DOULA

    najczęściej zaglądam z telefonu, więc proszę o cierpliwość w odpisywaniu

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar erithacus
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Tczew
    Posty
    3,315

    Domyślnie Re: o praniu raz jeszcze

    Kilka razy prałam polarowe wkładki i nawet BG w 90 stopniach. Nie zaszkodziło im.






    Czasem mnie nie ma. Można mnie złapać na maila: [mój nick z forum] @ tlen.pl


  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2007
    Miejscowość
    Rabka/Warszawa
    Posty
    759

    Domyślnie Re: o praniu raz jeszcze

    jeśli to kocyk taki niebieski do cięcia to spokojnie pierz.
    Ja zrobiłam z niego podkładki na łóżko i zawsze w 60stopni wrzucam

  5. #5
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,869

    Domyślnie Re: o praniu raz jeszcze

    ten właśnie, to jutro wrzucam na 60st

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •