No fajnie , ze w końcu sie udało i dostałaś czego chciałas
tez bym obejrzała foty w akcji.
No fajnie , ze w końcu sie udało i dostałaś czego chciałas
tez bym obejrzała foty w akcji.
a Peekaru znacie?
znalazłam promocję i się zastanawiam
http://www.naturalconnection.co.uk/p...ell-p-188.html
Ania, mama Zosi ('09) i Zuzi ('11)
Mam polar i kurtkę, przymierzałam się też do dwóch innych kurtek, zanim trafiłam na odpowiadającą mi.
Noszę zwykle rozmiar 38 albo 40 (167 cm wzrostu, jakieś 95 cm w biuście i 100 cm w biodrach).
Bluza polarowa Pentelki, ta wciągana przez głowę. Mam rozmiar L. Nosiłam w niej i z przodu, i z tyłu. O ile do noszenia z przodu nadaje się dobrze, to z zakładaniem jej na dziecko z tyłu nie jest tak łatwo, jak się to robi bez pomocy - bo nie jest rozpinana na całej długości. Dawałam radę, ale Adaś robi się coraz bardziej ruchliwy przy ubieraniu i teraz już bym się nie podjęła ubrania nas w ten polar.
Bluza nie ma troczków ani ściągaczy, ale na wysokości szyi dziecka jest doszyta klapka z dziurą, którą można przełożyć przez głowę dziecka, żeby było lepiej otulone wokół szyi. Oczywiście jak się ma dziecko na plecach, to samodzielnie się tego nie zrobi.
Ogólnie jestem zadowolona, bo bluza spełniła swoje zadanie - musiałam szybko kupić coś na jesień, bo nagle się zorientowałam, że nie mam niczego, co się nadaje na chłody, a potrzebowałam trochę czasu, żeby się rozejrzeć za kurtką na zimę. Polar był niedrogi i wystarczająco ciepły aż do pierwszych śniegów.
Mierzyłam kurtkę Suse's Kinder w rozmiarze S. Pierwsze, na co zwróciłam uwagę, to że jest sztywna i bardzo szeleści. Nie lubię, jak kurtka hałasuje przy każdym moim poruszeniu.Kiedy ją założyłam, okazało się, że jest szeroka i niezbyt zgrabna, ale rękawy za to ma krótkie - za krótkie... Nie zdecydowałam się na nią.
Mierzyłam też kurtkę LennyLamb Softshell w rozmiarze L. Ładna i zgrabna, zarówno bez dziecka jak i z dzieckiem w środku. Bez większych problemów da się ją założyć, kiedy dziecko jest na plecach. Z jednym tylko miałam problem: kurtka ma kaptur dla rodzica, który nie jest odpinany, tylko rozpinany tak, że rozkłada się na ramionach rodzica. Jak ten kaptur rozpinałam, to sięgał aż do buzi Adasia i mu przeszkadzał. Tak sobie myślę, że pewnie da się jakoś rozwiązać ten problem, ale że ostatecznie tej kurtki nie kupiłam, nie miałam z nią dłużej do czynienia. Nie kupiłam jej dlatego, że uznałam, że na zimę jest dla mnie niewystarczająca. Być może byłaby odpowiednio ciepła, bo widzę, że inne osoby tu piszą, że jest ciepła, ale nie jest dla mnie odpowiednio "przytulna".
Wybrałam kurtkę LennyLamb Proyecto. Mam rozmiar M. Zdecydowało to, że wydaje mi się otulać lepiej niż kurtka opisana wyżej. Ma ściągacze przy rękawach, więc wiatr nie hula po rękach. Krój unisex, więc siłą rzeczy nie wygląda kobieco jak model Softshell, ale i tak jest zgrabna jak na sportową kurtkę.
Na co nie zwróciłam uwagi przy przymiarkach, a dopiero podczas używania, to że jak mam dziecko na plecach, a zakładam kurtkę sama, to nie dociągnę sznurka przy jego szyi, bo tam nie dosięgnę. Nie mogę go dociągnąć przed założeniem kurtki, bo wtedy nie uda mi się jej przełożyć przez główkę Adasia. Jest więc niedostatecznie otulony i żeby nie marzł, zakładam mu dodatkowo polarową bluzę. Dopiero teraz, jak czytam o innych kurtkach, widzę, że są takie (MaM?), w których da się ten element kurtki dociągnąć bez pomocy drugiej osoby. Może powinnam spróbować trochę tę kurtkę przerobić, przeciągnąć sznurki do przodu?
Trochę mi przeszkadza w konstrukcji kurtki to, że tylny panel został najwyraźniej przewidziany dla dziecka noszonego niżej, niż ja to robię. Staram się, żeby Adaś był dość wysoko i miał widok ponad moim ramieniem. W rezultacie tył kurtki trochę się unosi i uwiera mnie pod pachami. Ktoś też tak ma?
Pomimo wszystko lubię tę kurtkę. Również za to, że w porównaniu z resztą kurtek, które przymierzyłam, cena jest umiarkowana.
Ostatnio edytowane przez blueann ; 20-01-2013 o 13:00 Powód: literówki
Noszę Adama (maj 2012) i Marka (czerwiec 2014)
Mam LL estreno i ten sam problem, gdy mała siedzi na plecach![]()
Zniechęciłam się nawet ostatnioNiewygodnie nam w kurtce. Rękawy robią mi się 3/4 szał dostaję. Przy noszeniu z przodu jest ok.
Pawel 2006Milia 2011
Mikolaj 2013
Noszę Adama (maj 2012) i Marka (czerwiec 2014)
Ja w dłuższym użytkowaniu miałam tylko polar gabi, gruba wersja. Denerwowało mnie przeciskanie przez głowę malucha, teraz wybrałabym wersję rozpinaną. Rękawy były na mnie przykrótkie - w S i S noszę normalnie, objętościowo polar taka większa S, że spokojnie cieplej da się ubrać pod spód na chłodniejsze dni. Jakość wykonania i materiał super.
Nie nosiłam na plecach, naciąganie na siebie i dziecko z przodu już było wyzwaniem.
Miałam też osłonkę hoppediz, w ogóle się z nią nie dogadałam.
starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
-----------------------
Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl
Olmis - ja mam ten polar od Ciebiewszylam sobie suwak
![]()
Jak nie ma wiatru to i w temperaturze ok 0 stopni nie bylo nam zimno.
Ja zwykle nosze XS wiec ten polar troszke za duzy, ale teraz jak dziecko podroslo, to pewnie nie bedzie sie tak rzucac w oczy. Dobrze skrojony. Troche denerwuje wizualnie ten sciagacz przy szyi..
U mnie osłonki Hoppediza to rewelacyjne rozwiązanie, za kurtkami swego czasu patrzyłam, ale w końcu doszłam do wniosku: noszę z przodu, spokojnie zapinam się w swoich starych ciążowych kurtkach, no to po co wywalać kupę kasy na kurtkę? będę chciała nosić na plecach, to osłonka Hoppka też świetnie spełnia swoją funkcję [miałam dwie - z przeciwdeszczową przypinką, i to strasznie mi brakowało w niej kaptura, oraz zwykłą z kapturem].
Nazgul, 1. 02. 2009;
Morgulina 13. 06. 2011
One candle left to burn now... before the Darkness comes.
Niestety link prowadzi do pustej strony, więc nie wiem o który produkt Peekaru dokładnie Ci chodzi.
Ja w tej chwili próbuję ich polar-bezrękawnik. Na noszenie z przodu jest bardzo wygodny. Niestety, moja Młoda już nie taka młodai wolę ją nosić na plecach. Tu jeszcze nie do końca opanowałam trafianie otworem na głowę dziecka w miarę zgrabnie i szybko.
Może to kwestia nowości, ale głowa dziecka przechodzi z pewnym oporem. Ma to też swoją zaletę - nie trzeba supergrubych szalików, bo sam otwór jest ze stójka i już izoluje. Dla dorosłego jest zamek błyskawiczny przy szyi, dla dziecka nie. Ponieważ ja nie mam zbyt dobrej kurtki wierzchniej to nie nosimy się teraz zbyt często (za duży mróz), ale będę próbować dalej, bo prowadzenie wózka w kopnym śniegu to nie jest moje ulubione zajęcie, brrrrr.
[edit, bo zapomniałam dodać:] bardzo podoba mi się patent rozpięcia z boku na całej długości polara oraz możliwość ściągnięcia sznurków pod pupą/nogami dziecka.
Czy któraś z was ma bluzę Pentelki (nie polar)? Nigdzie nie widziałam recenzji, a pomysł fajny - mogłabym używać już teraz w ciąży, a później do noszenia i karmienia![]()
Chodzi Ci o te co są niebieskie, albo czarne? Bo ja mam czarną i muszę przyznać,że ją uwielbiamdół jest lekko rozkloszowany,ale wszystkie moje "fałdki miłości" po ciąży łądnie chowa.A mam rozmiar xl więc do drobinek nie należe. Nosiłam w niej juz w chuście i karmiłam też,za małe pieniądze, jestem zadowolona z zakupu
![]()
Nima, dzięki, właśnie o tę bluzę mi chodziłoA jak oceniasz rozmiarówkę, jest standardowa? Niestety nie ma i nie będzie S, nawet do nich pisałam w tej sprawie... Zastanawiam się, czy M nie będzie trochę za duża, np. w ramionach?
![]()
Hehe, rozmiarówka Pentelki taka od sasa do lasabo mam od nich polar zapinany rozmiar L, bezrękawnik rozmiar M i tą bluzę rozmiar XL
i wszystko na mnie dobre
Ja po prostu sugeruje się tymi pomiarami. A przy pierwszym zakupie zmierzyłam sobie na płasko pod pachami, swoją bluzę + ile w biuscie itp, napisałam do Pentelki jaki rozmiar by mi poradziła przy tych wymiarach, bo nie chce odsyłać. Odpisała szybciutko i trafnie![]()
Dzięki, też do nich w takim razie napiszę czy bluza ma szansę dobrze leżećBardzo fajny mieli pomysł, nie muszę teraz przynajmniej bez sensu kupować na 3 miesiące oddzielnej bluzy ciążowej.
No dokładniea jakbyś się teraz bała,że np w brzuszku za mała to zawsze można wsunąć ten dodatkowy panel do noszenia w chuście
![]()
Bardzo przydatny wątek, korzystam z niego już nie pierwszy raz, dzięki![]()
Czy któras z Was ma polar LL w rozmiarze M i może mi go pomierzyć?
interesuje mnie długość polara od ramienia w dół. po szwie a nie do samego dołu tego trójkąta z przodu![]()
Ania
2008, 2011, 2013, 2018