Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 55

Wątek: Little Frog

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar marza
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    3,303

    Domyślnie Little Frog

    Czekamy na Wasze opinie na temat chusty tkanej Little Frog
    Marzena,mama Neli(X'2004) i Poli(VII'2008)
    Doradczyni po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ®

    Zielona Mama.pl chusty, nosidła ergonomiczne, pieluszki wielorazowe. To także wypożyczalnia chust i nosideł oraz nauka wiązania chust we Wrocławiu. Zapraszamy do sklepu stacjonarnego! Wrocław ul. Czarnieckiego 29A/AB

    Chusty tkane Little Frog

  2. #2
    Chustoguru Awatar MonikaK
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8,163

    Domyślnie

    To będę pierwsza.
    Testowałam Rubina. Kolor jest przepiękny, mimo, że za czerwienią nie przepadam. Taki malinowy, bardzo intensywny.
    Jako iż byłam pierwszą testującą to przezornie wyprałam chustę samą bo czerwony lubi puszczać- piana w pralce widziałam że była lekko różowa, myślę, że co się miało wypłukać to się już wypłukało i więcej nic nie puści.
    Chusta jest moim zdaniem średniej grubości, myślałam że będzie mi ciężko zawiązać, bo był to rozm 4,6, a ja standardowo wiążę kieszonkę z 3,6. Ale okazało się, że chusta dociąga się po prostu idealnie. Jest taka jakby lekko elastyczna i bardzo miękka, super otula.
    Węzeł po zawiązaniu wychodzi niewielki.
    Nosiłam w sumie 4 razy- w tym 2 * po 2 h- nie musiałam nic poprawiać, nie luzowała się. Ale zaznaczam, że mój Antek to w ubraniach około5,5 kg
    Wiązałam także na plecach- super!
    chusty sa cięte z lekkim zapasem. Szerokości nie mierzyłam ale raczej taka standardowa.

    Woreczek do chusty- myślę, że to taki gadżet, fajny może być też dla przedszkolaka na buty lub strój gimnastyczny.

    Generalnie dla mnie chusta na 5. Na prawdę solidna szmata w bardzo przyjaznej cenie.
    Marzenko

    Swoją małą żabkę już też zakupiłam

  3. #3

  4. #4
    Chustoguru Awatar MonikaK
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8,163

    Domyślnie

    brikuś w testowej nie mam a własnościowa jeszcze do mnie nie dotarła- może w weekend coś się uda poczynić w tej kwestii

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Zelda
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    2,756

    Domyślnie

    moje zdjecia z Rubinkiem
    na razie na lali tylko
    postraram sie w przyszlym tyg cos uzupelnic jak sie Ninka da zamotac

    pierwsze wrazenie:
    *chusta cienka, ale nie luzna
    *po zawiazaniu malutki wezelek
    *latwo sie dociaga
    *piekny kolor

    wiecej, jak kogoś ponosze



    Kubuś (7.7.2005) i Ninusia (13.7.2007)
    Nubik - nosidła ergonomiczne, MT
    moj blog

    POŁOŻNA))))) i DOULA - wsparcie dla przyszłych rodziców
    MASAŻ SHANTALA oraz Doradca Laktacyjny CNoL - Lublin i okolice, zapraszam
    DORADZTWO CHUSTOWE - Doradca po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule®
    gosia_nubik


  6. #6
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,057

    Domyślnie

    Rubin własny i u mnie.
    Chusta zaskoczyła mnie niestykaną do tej pory kolorystyką. Zestawienie ciepłe, wyraźne, a jednocześnie nie krzykliwe.
    Na początku wydawało mi się, że splot jest średnio ścisły. Zdanie zmieniłam po praniu-zdecydowanie (na plus) zmieniła fakturę.
    Niestety póki co nie jestem w stanie nosić i w tek kwestii nie mogę się wypowiedzieć.
    To, na co zwróciłam uwagę, to bardzo estetyczna wszywka (graficznie), jak i zaznaczony środek.
    I kartonik-od razu eko-skojarzenie (zbędnej farby drukarskiej, prostota i minimalizm-mega plus.
    Marzenko, mega gratulcje!

  7. #7
    Chusteryczka Awatar matysia
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Jabłonna
    Posty
    2,757

    Domyślnie

    Ja się dopisuję , zaskoczyła mnie ta chusta niesamowicie. Jest nośna , świetnie dźwiga moje kochane 12 kilo.

    Maciek 1987,Marta 1989,Mateusz 1993,Michał 1995, Matylda 2005,(*)2006, Benjamin 2008, Franuś 2010,
    Nikt z nas nie jest ideałem.
    Choruje, mało mnie na forum


  8. #8
    Chusteryczka Awatar czuszka
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    WrocÂław
    Posty
    1,638

    Domyślnie

    mam testowego rubina
    moje wrażenia:
    +
    cienka ale nie cienizna
    lekko jakby elastyczna, pewnie fajnie się dociąga (mój spyla na widok chusty)
    niezbyt szeroka-fajna dla mniejszych dzieci
    poręczny plecaczek
    zestawienie kolorów energetyczne ale gustowne
    kompkatowa, super się skłąda do pudełka (kto musiał nieraz upychac chuste kolanem, to wie jakie to ważne

    -
    pozostałe dwa kolory bardzo do siebie podobne, sugerowałbym jeszcze jakąś inna kolorystykę
    metka przy plecaku mega wielka, średnio to wygląda.
    Emilka - 20.11.2007
    Bartoszek - 30.11.2009


  9. #9
    Chusteryczka Awatar matysia
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Jabłonna
    Posty
    2,757

    Domyślnie

    A ja jeszcze dodam, najfajniejsza cienka bawełna jaką ostatnio motałam.

    Maciek 1987,Marta 1989,Mateusz 1993,Michał 1995, Matylda 2005,(*)2006, Benjamin 2008, Franuś 2010,
    Nikt z nas nie jest ideałem.
    Choruje, mało mnie na forum


  10. #10
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    miałam amazonita, jak to marzena określiła - jest cieńszy niż nati a grubszy niż vatanai - zgadzam się z tym
    fajna, miękka acz chropowata (trzyma fajnie) dociaga się łatwo, węzeł mały.
    jeśli dla kogos natiowe pasiaki za grube - spokojnie polecam little frog
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  11. #11
    Chustomanka Awatar scarlet
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,088

    Domyślnie

    Miałam w ręku nową już praną. Jest faktycznie z tych cieńszych, mniej zbita niż storcze, nie tak delikatna jak natki, chodzi mi o to, że na pierwszy rzut oka szorstka, ale nie mocno, od razu widać, że się wyrobi.
    Kolory fajne, miałam tę z turkusem. Leciutkie skosy.
    Nosiłam prawie 12 kilo przez 30 minut w kieszonce, trochę dłużej na plecach i chwile w kangurku - dziecko chodzące to nie chciała więcej
    Ciężaru nie czuć bardzo.

    Można polecać początkującym rodzicom, choć jestem ciekawa jak będzie się zachowywać po paru motaniach, jeśli się podda to będzie dobra dla dzieci właśnie do ok 10-12 kg.

    Dobrze się dociąga, fajnie pracuje w rękach, trzyma.
    Ostatnio edytowane przez scarlet ; 11-07-2013 o 22:01
    Marcinek luty 2009, Emi luty 2011, Bartuś marzec 2013
    Doradca Noszenia ClauWi® www.chusty.opole.pl // Sklep: www.graszki.pl
    "Kiedy dołączamy do dzieci w świecie zabawy, otwieramy drzwi do ich życia wewnętrznego i spotykamy się z nimi serce w serce." (L.J.Cohen)

  12. #12
    Chustomanka Awatar Mania
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Czerwionka-Leszczyny, Ornontowice
    Posty
    1,288

    Domyślnie

    Kupiłam swoją Kolor Rubin. Pierwsze wrażenie - kolor przepiekny. Ani to nie jest czerwony, ani różowy, trudno opisać - może malinowy to najlepsze określenie. W dotyku chusta jest trochę szorstka (może dzięki temu dobrze się dociąga). Jest miękka, ale np. grecja jest bardziej miękka. Chusta pewnie i tak jeszcze zmięknie Po opisach, że jest cienka spodziewałam się że będzie bardzo cieniutka, ale jest fajna, cienka, ale nie za cienka. Byłam wczoraj na dwóch spacerach - jeden bardzo długi, drugi krótszy i nosiłam 8 kg Helenkę. Nosiło się rewelacyjnie, nic się nie wrzynało. Polubiłam bardzo tę chustę i do tego strasznie mi się wizualnie podoba. Oceniam na 5 z plusem Plusem jest woreczek, bo zwykle mam problem do czego chustę zapakować i noszę siateczkę ze sobą, a teraz będę brać oryginalny plecaczek, świetny pomysł.

    PS i tak jak ktos już pisał, metki ciut mniejsze bym dała a te malutkie na środku z żabkami są rewelacyjne

    A tu fotki z wczoraj z placu zabaw. Wiązanie nie jest idealne, bo lustra jeszcze w nowym mieszkaniu nie mam a bez ciężko mi się wiąże na plecach..







    Według mnie poniższe zdjęcie oddaje w miarę kolor, te zdjęcia wcześniejsze są robione w pełnym słońcu i kolor tez wyszedł inny niż jest faktycznie.


    edit: zapomniałam o cenie napisać, gdyby nie przystępna cena, to o chuście mogłabym tylko pomarzyć
    Ostatnio edytowane przez Mania ; 10-05-2012 o 10:47
    Mama Stasia (15.04.2006), Róży (25.03.2009) i Helenki (15.10.2011)

  13. #13
    Chustoholiczka Awatar ktosikowa
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    4,221

    Domyślnie

    Ja mam turkusik(kolor mi się zapomniał...).
    Cena sprawiła, ze mąz nie oponował, jak powiedziałam, ze chciałaaaabyyyym
    Prana raz. Miękka, dobrze się wiąże, mały węzeł. Nosze moje cudne 10 kilo. Bez problemu.
    W porównaniu do mojej starej rapalki- firanka Ale nosi cudnie
    Ostatnio edytowane przez ktosikowa ; 12-05-2012 o 08:49
    Taka-jestem-ładna(nastolatka...ech...)-1999, Nikt-mnie-nie-rozumie(takoż...)- 2000, Brykacz-nad-brykacze- 2004, Trzeba-to-policzyć- 2006, Królewna(królewny NIE sprzątają)-2011,Tylko-sprawdzam! -2012, Żółwina- 2015


    Dziecko jest jak prąd- ma fazy. Nic dziwnego, że u nas są spięcia... Sieć przeciążona

  14. #14
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    muszę się wyłamać
    nosiłam chyba grupę docelową 6,5 kg człowieka 4 miesiące świat ciekawy

    pobiegłam po chustę co sił w nogach na pocztę i do razu zamotałam i udałam się do urzędu 2h mi w niej zeszło wróciłam obolała
    no nic mówię spróbuje jeszcze i kolejne 3 h w parku
    z kieszonki zamotałam w kangurka i ciężar się rozłożył było zdecydowanie lepiej
    Hania lekko się ruszyła i wystarczyło bym musiała poprawiać wiązanie jak spała to oki ale dziec nieśpiący wiercący się niewesoło jak dociągnęłam tak by przytrzymać małego wiercipiętę to wrzynała się mimo starannego wiązania
    mąż szybko zmienił na inną chustę choć jak zobaczył kolory stwierdził : w końcu kolory dla mnie, kupiłaś?
    następny dzień dałam szansę i niestety to samo nawet nie pomogło przełożenie na kangurka
    Ja tu nie mówię o pół godziny- mówię o noszeniu po 2-3 h czyli tyle ile u nas trwa średnio spacer

    Niemiej jednak zalety jakie dziewczyny wymieniły czyli fajna grubość jak dla noworodka, mały węzeł to zalety spore
    do tego dodam iż są inne kolory pasów na krawędziach i to b ułatwia wiązanie - mój mąż docenił
    zwróciłabym uwagę na szczególiki czyli wystające nitki bałam się je wyciągać a wystają spod podłożenia

    podsumowanie : dla naprawdę małej żabki

    ale marzena te czerwienie na próbce gdyby trochę nośniejsza była by w moim stosie

    dziękuję za możliwość testowania, dopinguję rozwojowi i czekam na nośniejsze
    Ostatnio edytowane przez Guest ; 10-05-2012 o 18:29

  15. #15
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,807

    Domyślnie

    przepraszam za fatalne opóźnienie
    maj - jak dotąd, ale mam nadzieję, że tylko dotąd - był u nas co najmniej apokaliptyczny

    wiecie co.. no ja jestem dość... heh... no oczarowana tą chustą!

    zacznę od tego, że teraz zdecydowanie rozumiem jakie znaczenie ma to w jaką chustę się wsadza noworodka. po pierwsze dlatego, że tak naprawdę przed kursem doradczym nie bardzo umiałam wiązać, a po drugie - nie miałam noworodka, kiedy już się wiązać nauczyłam a lala, to nie to
    zatem: wcześniej "wiązałam, żeby zawiązać" - nie przykładałam się do tematu aż tak bardzo, naprawdę słabo to robić umiałam, no i z przodu nosiłam w kieszonce.

    teraz, w Żabie nosiłam Małego - jeszcze noworodka - w kangurku.

    Chusta jest naprawdę fajna dla maluszka i do kangurka (dlatego wypatruję tej zieleni tak bardzo )
    1) łatwo się dociąga, a to IMO bardzo ważne przy maleństwie, które jest trudnawe "do ogarnięcia".
    2) jest cienka - a to pomaga ogarnąć całą chustę niewyćwiczonym w dociąganiu, dokładaniu, przekładaniu dłoniom
    3) ma malutki węzeł, co bardzo dobrze współgra z pociążowym brzuchem no i małym kurczakiem
    4) w porównaniu z innymi...
    - jest inna niż nowe pasiaki nati, ale nie umiem dokładnie opisać na czym ta inność polega. bo ona jest tkana gęściej, ale z mniej szorstkiego włókna w efekcie - nie ma efektu "wypchanego kolana" i jest przyjaźniejsza - bo jakby nie ma w niej tyle powietrza ile w natkach i jest milsza.
    - jest też inna niż hoppkowy lajt - jest łatwiejsza w obsłudze, a podobnej grubości. jest od cienkiego hoppka luźniejsza.
    - no i mam porównanie z super-hiper-miękkim-i-milusim didkowym lodenem, który w zasadzie sam się wiąże - na podstawie tego porównania wnioskuję, że Żabę trzeba jednak nieco skatować, żeby się sama zawiązała. choć nówka też jest naprawę w porządku, ale nie jest to kocyczek!
    - zdecydowanie przewyższa LL - bawełny LL są znacznie grubsze i mniej przyjazne, a bambusy trudniejsze w obsłudze, bo bardzo trudno je dociągnąć .
    5) bardzo mnie cieszy to, że Żaby są w tak różnych długościach - bo dla początkujących Storcze jednak za twarde, Didki dla większości za drogie, a wszystkie inne chusty występują w zasadzie tylko w opcji 4,6-5,2.
    6) być może niesłusznie, ale bardzo mnie chwyciło za serce opakowanie, metka - cały aspekt estetyczny. no jak dla mnie - to naprawdę jest chusta, którą można bez cienia wstydu dawać w prezencie świeżoupieczonym Rodzicom!

    no, ale dobra... żeby nie było tiutiutiu słodziutko , to napiszę, że jak dla mnie chusta ma 3 wady:
    1) jest jednak trochę za szeroka dla maleńkiego maleństwa.
    2) troszkę za bardzo sprężynuje, jest ciut za bardzo elastyczna
    3) farbuje. nie wiem co się dzieje w kolejnych praniach, ale po moim - pierwszym od nowości - cała chusteczka colour catcher była rubinowa

    nie mam zdjęć, ale to, które najbardziej bym chciała zamieścić, to mina Mojego Męża, kiedy próbował sformułować odpowiedź na pytanie "jaki to kolor?"
    IMO - najbliżej Rubinowi do czerwonych didkowych fal. ale jak się nazywa ten kolor - ja też nie wiem fajny jest. nie mój, co prawda, ale jest udany

    plecak do chusty ja uwielbiam woreczki na chusty! dla mnie to strzał w 10tkę. Myślę, że kupię do użytku na inne

    podsumowując - chętnie sobie poużywam póki mam malca i chętnie wzbogacę o nią swój doradczy stos - muszę tylko obczaić, czy "parametry ćwiczebne" są pomocne
    jeśli są - naprawdę będę ją polecać na początek!

    dziękuję za możliwość testowania, przepraszam za obsuwkę

  16. #16
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,704

    Domyślnie

    a można się jeszcze na jakieś testy załapać? najwyraźniej przez forumowy odwyk sporo mnie ominęło

  17. #17
    Chusteryczka Awatar goshya
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    dolnośląskie
    Posty
    1,818

    Domyślnie

    chusta już u mnie będę pisać na raty

    jak tylko ją wyciągnełam to wow, super kolor, fajny woreczek, dość cienka

    od razu zamotałam moją 6,5 kg ( 2miesięczną) Oliwkę i... świetnie się dociąga, naprawdę! extra, natomiast tak mi się wrzynała , że szok spróbowałam ponownie i to samo, niestety zaczeły mnie boleć ramiona po 10 minutach, zmieniłam na swoją chustę i ok. ale, dziś ją wyprałam i poczekam do jutra na nową próbę wiązania!

    na malutkiego chuściocha wydaje mi się super właśnie kolorystka wspaniała, no i ta malutka metka zaznaczająca środek

    jutro dopiszę nowe spostrzeżenia
    Mati 2010, Oliwcia 2012, Jula 2014

  18. #18
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    710

    Domyślnie

    Zaległa recenzja
    Myślę i myślę i nie wiem co myśleć dalej.. Z reszą mi. Napisała chyba już wszystko

    Rubin- kolor super coś a'la malina- róż- czerwień, miękka, fajna na lato.Maly węzęł. Metka z Żabką na środku pomysłowa i milutka, super się dociągała!!! ( teraz czuje jaki ten mój petrol konopny deskowaty dalej)
    Zero problemów z motaniem, nosiłam w kieszonce i plecaczku.
    super dla początkujących.

    Ale..

    Po dłuższym noszeniu czułam trochę ramiona, tak jakby się nieco wrzynała.
    Czekam na te grubsze

    Dziękuję za możliwość testowania.
    K. 2010 i A. 2012

  19. #19
    Chustomanka Awatar nel
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    546

    Domyślnie

    Nosiłam w 2x i na plecach. Chusta fajnie się dociąga (przy pierwszym motaniu taka elastyczna mi się wydała) i otula dziecko, węzełek niewielki, miła w dotyku. Jak ponosiłam dłużej przy wiercącym się dzieciu to zaczęła mi się wrzynać, ale to też może być kwestia wagi - około 9kg. Jak nie przepadam za paskami, to te mi się podobały Zachwyciły mnie małe żabki oznaczające środek i estetyczne pudełko. Woreczek na chustę też fajny, choć ja akurat do tych niecierpliwych należę i nie koniecznie chciałoby mi się chustę do woreczka pakować - myślę, że to dobry pomysł, żeby były oddzielnie.

    Żałuję, że nie miałam takiej chusty, jak córcia była Mniejsza, myślę że by się super wiązało. A teraz z chęcią wypróbowałabym te bardziej nośne i krótsze.

    dziękuję za możliwość testowania ))
    córka (czerwiec 2011) i syn (wrzesień 2013)

    moje zdjęcia

  20. #20
    Chustoholiczka Awatar marza
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    3,303

    Domyślnie

    Dziękujemy za wszystkie opinie i czekamy na więcej
    Marzena,mama Neli(X'2004) i Poli(VII'2008)
    Doradczyni po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ®

    Zielona Mama.pl chusty, nosidła ergonomiczne, pieluszki wielorazowe. To także wypożyczalnia chust i nosideł oraz nauka wiązania chust we Wrocławiu. Zapraszamy do sklepu stacjonarnego! Wrocław ul. Czarnieckiego 29A/AB

    Chusty tkane Little Frog

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •