Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: hopp czy nati na początek?

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Pruszków
    Posty
    172

    Domyślnie hopp czy nati na początek?

    Koleżanka z pracy rodzi córę początkiem września - chcemy kupić jej w prezencie chustę. Z tych, które jej pokazywałam, podobały jej się Hoppediz Lima i Nati Avocado lub Peru. Myślę raczej o bawełnie - to już będzie jednak chłodniej, ale która będzie lepsza dla nowicjuszki? Która się szybciej złamie? Macałam Hoppediza, ale nie Nati - może któraś z Was ma porównanie i coś podpowie?
    Mama Jaśka zwanego Gałganem (18.04.2011), żona Niedźwiedzia i tylko trochę szalona współlokatorka 4 kotów

  2. #2
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    województwo pomorskie
    Posty
    5

    Domyślnie

    Heh, dobre pytanie... Znajdziesz tu i takie, co powiedzą "zdecydowanie nati" i takie, co powiedzą "obojętnie która z tych", i takie, co powiedzą "zdecydowanie hopp". Akurat ja miałam jedną nati i się śmieję, że o jedną za dużo, ale może za szybko (bo po jednej chuście) zniechęciłam się do nati. Natomiast hoppek, którego mam PRZEZ PRZYPADEK, a nie dlatego, że go koniecznie chciałam, jest na razie dla mnie chustą niesprzedawalną. Bardzo lubię tkane hoppki. Poza tym moim zdaniem wszystkie tkane grube hoppki (nie te ultracienkie) o kolorystyce szerokich pasów są podobne w dotyku, w dociąganiu, itp. Dlatego też już po pierwszym wiadomo, czy się hoppki lubi, czy nie. Ale z kolei, jeśli koleżanka by się zawiodła na nati, to moim zdaniem chyba łatwiej się pozbędzie nati, bo są chyba bardziej chodliwe niż hoppki-takie moje odczucie. Z powyższych chust, jakie wymieniłaś, ja bym wybrała hoppka, gdybym z serca komuś chciała dać chustę na prezent. Mój hoppek sprawdza się naprawdę fajnie-i z przypadku AAAA i ps- HOPPEK ma w komplecie książkę z wiązaniami-jest naprawdę dobra. Widziałam instrukcje wiązania i nati, i lennylamb, i didymosa, i strorchenwiege,... i moim zdaniem najlepsze instrukcje mają lennylamb i HOPPEK. I dodatkowo hoppek ma kieszonkę-ja osobiście sobie ją bardzo chwalę. Hoppka szczerze polecam

  3. #3
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Pruszków
    Posty
    172

    Domyślnie

    Dzięki! To dla mnie cenne informacje - bo macałam kilka hopków, ale cienkich i wiem, że niby ta sama przędza, a jednak zupełnie inne (cairo. dublin, żakard - osobiście uwielbiam dublin, chociaż zupełnie nie moje kolory i w dodatku ze zniekształceniem wzoru, ale jak się fajnie nosi!), zwykłego hopka dotykałam tylko jednego (panama) - i chociaż jest milusi już po kilku noszeniach (to moja pierwsza chusta, ale jednak na lato trochę za gruba), to bałam się, że inne wzorki mogą być mniej fajne A nati znam tylko z bambusem i do tego używane - uwielbiam amazonię, ale nie wiem, jak długo poprzednia właścicielka ją łamała Jeśli mówisz, że grubsze hopki są wszystkie podobne, to chyba zdecyduję się na niego
    Mama Jaśka zwanego Gałganem (18.04.2011), żona Niedźwiedzia i tylko trochę szalona współlokatorka 4 kotów

  4. #4
    Chustomanka Awatar basiaT
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Świnoujście
    Posty
    854

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez barsacowa Zobacz posta
    Heh, dobre pytanie... Znajdziesz tu i takie, co powiedzą "zdecydowanie nati" i takie, co powiedzą "obojętnie która z tych", i takie, co powiedzą "zdecydowanie hopp".
    Porównując materiał w dwóch bawełnianych: Nati klahari (zwyczajny bawełniany pasiak) i Hoppediz Dehli (kółkowa, też pasiak) - dla maluszka wybrałabym nati.
    Zastrzeżenie 1: obie eksploatowane chusty kupiłam już używane - natka jest teraz mięciutka jak kaczy kuper, hoppek robi wrażenie solidniejszego ale mniej przytulnego. Dla noworodka wybrałabym nati.

    Zastrzeżenie 2: nie mam pojęcia na ile w ciągu ostatnich lat zmieniła się technologia i przędza - didki np. podobno odchudzone - pytanie więc czy zamierzasz kupować nową czy używaną. Wytypuj może dwa/trzy modele i wtedy poszukaj opini w zakładkach.

    Co do instrukcji - te z książeczki nati są ok, poza tym w sieci jest masa odnośników (z hoppediz włącznie).
    Przyjaciele są rodziną, którą sami sobie wybieramy.


    "Z
    abawki w stylu retro"
    "Na końcu tęczy"


  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    województwo pomorskie
    Posty
    5

    Domyślnie

    Jak Wyżej wspomniałam zwolenniczek i nati, i hopków jest sporo. Osobiście zniechęciłam się do nati savanki-też zwykły bawełniany pasiak, natomiast Paris-czerwony gruby tkany hopek-jak dla mnie i dla dziecka-rewelacja. Na gorące lato obie są potliwe. Na wielkie upaly (powyżej 30stopni)-jak są-uzywam jeszcze innej chusty, ale z hopka jestem naprawdę zadowolona. Co do używańcow, polecam, tylko jeśli ma to być prezent... no właśnie, pytanie, czy używaniec wtedy wypada. Ja między zwykłym pasiakiem nati, a tkanym grubym hopkiem zawsze już wybiorę hopka-ale dziewczyn, które wybrałyby odwrotnie jest dużo. Z kolei nati ma wiele chust z domieszkami i na ich temat nie mogę się już wypowiadać, bo nic nie wiem. Jak wyżej wspomniałam, może ciut za szybko się zniechęciłam do nati... Ale hopek u mnie niesprzedawalny, dla nas mega-milusi w dotyku , a miałam go od nowości (tzn.ktoś pozbywał się właśnie prezentu, bo nie chcieli nosić w chuście), dość miękki, ale widziałam bardziej miękkie chusty-jako nowe... Instrukcja-zgadzam się z Koleżanką wyżej, ze mnóstwo instrukcji jest w necie, ale mimo to do ksiązki Hopka też chętnie zaglądam. Pozdrawiam i udanego wyboru życzę

  6. #6
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    Pruszków
    Posty
    172

    Domyślnie

    No właśnie - ja też nie znam zwykłych bawełenek nati, choć te z dodatkiem bambusa są super (ale znam je już używane). Ponadto to jednak prezent - i to składkowy, a więc również od osób, które nie docenią faktu złamania chusty Dzięki za podpowiedzi - ostatecznie zamówiłam już hopka - on się koleżance najbardziej podobał kolorystycznie - a jeśli złapie chustowego bakcyla, to następną kupi sobie sama
    Mama Jaśka zwanego Gałganem (18.04.2011), żona Niedźwiedzia i tylko trochę szalona współlokatorka 4 kotów

  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    847

    Domyślnie

    ja jestem za nati.....choć hoppedizz tez jest dobry
    MAMA-Wiktorii 18.02.2007 Katarzyny 29.03.2011 i czekamy - Kornelia 17.05.2021

Tagi dla tego wątku

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •