Strona 2 z 5 PierwszyPierwszy 12345 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 87

Wątek: Baby Jungle

  1. #21
    Chustomanka Awatar emmaline
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,457

    Domyślnie

    hehe, jak tak czytam że Wam nockę wytrzymują, to ciekawam jak u nas będzie (nocny sikacz powazny
    Weronika Magdalena 09.10.09 http://weronikamagdalena.blog.pl

    czekamynaczerwcowegochłopca2017

  2. #22
    Chustoguru Awatar rafandynka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,089

    Domyślnie

    Dzięki za opinie Mam jedną prośbę dla kolejnych wpisujących opinie, żeby wpisywać wagę i wiek dziecka w momencie testowania. To dla nas ważne, szczególnie w przypadku rozmiaru do 13kg, bo nie wykluczam, że pojawi się jeszcze większy jeden rozmiar dla wielkich sikaczy i tych co nie chcą się przeprosić z nocnikiem
    A 2008, H 2009, M 2012, I 2014

  3. #23
    Chustoguru Awatar rafandynka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,089

    Domyślnie

    Ewaibartek, dziękuję za cud-miód zdjęcia. Jakoś wyjątkowo do twarzy (pupy) Twojemu synkowi w różowym
    Jeśli chodzi o pytanie, czy będzie coś jeszcze oprócz formowanek, to zapewne będzie, ale potrzebuję jeszcze czasu. Po prostu lubię pieluszki dopracowane pod każdym względem.
    A 2008, H 2009, M 2012, I 2014

  4. #24
    Chusteryczka Awatar ewaibartek
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Bródno
    Posty
    1,540

    Domyślnie

    no właśnie to jest ciekawe,że w różu mu najlepiej
    Bartek 02.05.2007 Ksawery 07.08.2010 Sara 28.04.2012

  5. #25
    Chustoguru Awatar mamaslon
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    WLKP
    Posty
    6,033

    Domyślnie

    po pierwsze bardzo dziekuje za możliwość testowania !

    pieluszki bajeczne
    dziec waży 7kg
    bardzo dobrze skrojone
    zgrabne!!!i te kolory!
    szkoda że 3ba je zakrywac
    moze i troszke trudno sie wkłada wkładke, ale tak jak wspomniano już wcześniej one są tak fantastycznie dopasowane że to naprawde jedeny minus, który spokojnie można sobie odpuscić
    polecam!!!
    sama kupie jak mała wyjdzie mi z formowanek innych firm które mam na stanie...
    no i ma byc ponoc rozmiar 2, to juz pewnie starczy mi do końca, skoro jedyneczka nadal mi sie świetnie dopina.
    Kruszynka 2010
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci
    LULAMY Akademia Chustonoszenia
    Specjalistka od metody karmienia dzieci- BLW (Bobas Lubi Wybór), Certyfikowany uczestniczka szkolenia z BLW prowadzonego przez Gill Rapley.
    BabyLedWeaning
    oraz Stowarzyszenie Poznań w Chuście
    moje zwierzaki i

  6. #26
    Chustoholiczka Awatar aginia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,139

    Domyślnie

    My juz mamy swoje własne Według mnie to najlepsze formowanki z jakimi miałam do czynienia, lepsze od BBH, lulu, babykicks.... I choć testowałam rozm 1 ( maly waży 6kg) to kupiłam rozm 2 i pasuje doskonale, no i na długo nam wystarczy. BJ plus wełniak - zestaw idealny i jaki mięciutki
    Kuba - 2004, Jaś -2006, Franio -2011 i Józio 2014

  7. #27
    Chustofanka Awatar morla1
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    264

    Domyślnie

    Dziewczyny a czy któraś ma ten kolor bordowy????Bo ja się trochę boję czy on nie będzie farbował w 60 stopniach..

  8. #28
    Chustofanka Awatar morla1
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    264

    Domyślnie Baby Jungle bordowa - czy farbuje?

    Mam pytanko do użytkowniczek BJ bordowej, chciałabym taką nabyć ale boję się ze zafarbuje mi resztę pieluch i wkładek przy praniu w 60 stopniach. Czy któraś z Was ma jakieś doświadczenie z tym kolorem?On podoba mi się najbardziej. I czy w ogóle zdarzyło się wam że jakiś kolor pieluchy zafarbował Wam pozostałe - jeśli tak to jakiej firmy się wystrzegać albo jakie prać najlepiej oddzielnie.
    M.

  9. #29
    Chustoholiczka Awatar aginia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,139

    Domyślnie

    Ja mam zielona i niebieską - nie farbują nic a nic ale piorę zgodnie z instrukcją w 40 st. Trzeba popytać egac czy mozna jednak w 60 st.
    Kuba - 2004, Jaś -2006, Franio -2011 i Józio 2014

  10. #30
    Chustoguru Awatar rafandynka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    9,089

    Domyślnie

    Osobiście bordowej (fioletowej) nie używam, ale używam kilku brązowych testowych z materiału od tego samego dostawcy od września ub. roku i nic nie farbuje. Producent materiału podaje 40st. jako optymalną temperaturę do prania.
    A 2008, H 2009, M 2012, I 2014

  11. #31
    Chustofanka Awatar jasenka
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    138

    Domyślnie

    Baaardzo spóźnione, za co przepraszam i kajam się… Zakręcona jestem ostatnio, jak ruski termos – o wybaczenie błagam…

    Ale do rzeczy – czyli do formowanek .

    Pieluszki po pierwsze są śliczne . Nie przypadł nam do gustu kolor różowy, ale to też dlatego, że chłopcu nie przystoi . Jednak zarówno niebieska, jak i zielona baaaardzo nam się spodobały . Materiał jest bardzo miły, przyjemny w dotyku nawet po wielu praniach (peluszki dotarły do nas już wielokrotnie używane, a wciąż mięciutkie i milutkie. Niestety nie każdy welurek jest miły po wielu praniach, wiec tu ogromny plus). Cuuuuudownie miękkie ! Kolory trwałe – nie blakną, nie spierają się. Mi osobiście brakuje w ofercie jasnych (biała / ecru) – bo pieluszki, które i tak zakrywa się otulaczem preferuję w jasnych kolorach.

    Bardzo podobały mi się spinane wkłady – zarówno ze względu na możliwość rozpięcia, co przyspiesza schnięcie, jak i ze względu na kształt, dzięki któremu wkład idealnie dopasowuje się do wnętrza pieluszki, nie przesuwa się, nigdzie się nie zwija i nie deformuje fasonu, zapewniając jednocześnie pełną ochronę (jest wszędzie tam, gdzie powinien chłonąc wilgoć).

    Jeśli chodzi o fason, to pieluszki są bardzo zgrabne, wąziutkie w kroczku, co ułatwia małemu zapieluchowanemu człowiekowi stawianie pierwszych kroczków. Jednak do budowy mojego synka (który testował pieluszki ważąc 9,5 kg) pieluszki były za wąskie na pupie – po bokach Matiemu wystawały pośladki, mimo, że pieluszki nie były za małe, bo zapinaliśmy napki tak, że skrzydełka się stykały. Przydałby się chyba rozmiar 3, dla takich troszkę bardziej „pofałdowanych” bobasów .

    Chłonność pieluszek przy sporym, mocno sikającym chłopaku określiłabym jako przeciętną. Nie są one jakoś wyjątkowo chłonne, jednak starczały na więcej, niż „jeden sik”, powiedziałabym więc, że osiągnęły wynik dobry. Dla nas na pewno nie dość chłonne na noc, ale na dzień – bez zastrzezeń. Niestety, nie nadają się IMO do używania bez otulacza, bo nawet jeśli pieluszka pomieści jeszcze sporo siusiu, to niestety bardzo szybko robi się wilgotna z zewnątrz. Wielka szkoda, bo nie bardzo jest jak podziwiać bajeczne kolory pieluszek umieszczonych na małej pupie.

    Największy dla mnie minus, to maksymalna temperatura prania – 40 stopni. Może to siedzi w mojej głowie, ale absolutnie muszę – przynajmniej raz na jakiś czas – wyprać pieluchy przynajmniej w 60 stopniach. Nie odważyłam się z testowymi, ale jak zakupimy własne, to przetestuję pranie w 60, bo – moim zdaniem – pieluszkom absolutnie to nie zaszkodzi. Obiecuje zdać relację po praniu.

    Mam nadzieję, że moja opinia będzie pomocna . Bardzo dziękuję za możliwość testowania.
    Aleksandra

  12. #32
    Chustofanka Awatar sara
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    340

    Domyślnie

    Dziecko ma 4 miesiące, waży 7kg.

    Do tej pory używałam kieszonek z wkładami z mikrofibry, one size. Mam też SIO IttiBitti. I narzekam strasznie, że mi przeciekają, że muszę często zmieniać.
    BabyJungle mi nie przeciekały. SUPER! To pewnie jednak tego, że pieluszki są rozmiarowe. 7kg chłopak (jest dość szczuplutki) spokojnie się w nich mieścił.

    W zasadzie to nie widzę minusów. Mięciutkie materiały, fajne wkłady - razem złożone dają bardzo zgrabną, miękką, fajnie się formującą pieluszkę, z fajnymi fałdkami.

    Kolory soczyste, po wielokrotnym używaniu kolory nie straciły swej intensywności. Rzeczywiście szkoda, że trzeba je zakrywać otulaczem.

    Ja naprawdę nie mam się do czego przyczepić.
    Jałóweczka (2006), Lutek (2008) i Grudniaczek (2010).

    http://czytanki-przytulanki.blogspot.com/

  13. #33
    Chustofanka Awatar maminkastasinka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała, sercem - krakowianka
    Posty
    261

    Domyślnie

    Z radością przystępuję do napisania tej recenzji Testowaliśmy rozmiar 1. Franuś w momencie testów miał 2 miesiące i około 5-5,5 kg
    Pieluszki są REWELACYJNE!!!
    Na początek o wrażeniach estetycznych. Gdy wyjęłam je z paczki nie mogłam nasycić oczu - cudne, soczyste kolorki, bardzo staranne dokładne wykonanie. Wielką zaletą jest też to, że mimo już pewnego stażu w użytkowaniu, pieluszki i wkładki wciąż wyglądają jak nowe.
    Użytkowanie. Bardzo ładnie się dopasowują do pupy. Bardzo dobrze chłoną. Świetnie spisały się i nocą i na dłuższym spacerze. Dobrze poradziły sobie także z kupą - gumeczki ładnie się dopasowują do ciałka (ale nie uciskają i nie odciskają się) i nic nie wypuszczają na zewnątrz.
    Nie schną może super szybko, ale to cena jaką trzeba zapłacić za chłonność. Muszę jednak przyznać, że zrobiono wszystko by suszenie przyspieszyć: wyjmowana i rozpinana wkładka.
    Największy minus dałabym za to, że trzeba na nie zakładać otulacz i ukrywać je przed światem
    Ciężko, naprawdę ciężko nam się było z nimi rozstać!
    A to zdjęcia w niebieskiej:

    Mama Stasia (28 II 2009) i Franka (7 III 2011) i Łusi (22 VI 2013) i Józia (15 VIII 2015)
    Mój blog: "Ania tworzy" - zapraszam!!!

  14. #34
    Chusteryczka Awatar marcy
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    1,927

    Domyślnie

    Jeśli chodzi o pranie w 60 stopniach - ja swoej BJ piorę tylko w tej temperaturze, od około 6 miesięcy i nic się z nimi nie dzieje - tak że myślę że można uznać, że temp 60 stopni jest dla nich bezpieczna
    Te których uzywamy jeszcze dłużej, ok 8 miesięcy są minimalnie bledsze, ale naprawdę różnica jest kosmetyczna

    Cytat Zamieszczone przez jasenka Zobacz posta
    Baaardzo spóźnione, za co przepraszam i kajam się… Zakręcona jestem ostatnio, jak ruski termos – o wybaczenie błagam…

    Ale do rzeczy – czyli do formowanek .

    Pieluszki po pierwsze są śliczne . Nie przypadł nam do gustu kolor różowy, ale to też dlatego, że chłopcu nie przystoi . Jednak zarówno niebieska, jak i zielona baaaardzo nam się spodobały . Materiał jest bardzo miły, przyjemny w dotyku nawet po wielu praniach (peluszki dotarły do nas już wielokrotnie używane, a wciąż mięciutkie i milutkie. Niestety nie każdy welurek jest miły po wielu praniach, wiec tu ogromny plus). Cuuuuudownie miękkie ! Kolory trwałe – nie blakną, nie spierają się. Mi osobiście brakuje w ofercie jasnych (biała / ecru) – bo pieluszki, które i tak zakrywa się otulaczem preferuję w jasnych kolorach.

    Bardzo podobały mi się spinane wkłady – zarówno ze względu na możliwość rozpięcia, co przyspiesza schnięcie, jak i ze względu na kształt, dzięki któremu wkład idealnie dopasowuje się do wnętrza pieluszki, nie przesuwa się, nigdzie się nie zwija i nie deformuje fasonu, zapewniając jednocześnie pełną ochronę (jest wszędzie tam, gdzie powinien chłonąc wilgoć).

    Jeśli chodzi o fason, to pieluszki są bardzo zgrabne, wąziutkie w kroczku, co ułatwia małemu zapieluchowanemu człowiekowi stawianie pierwszych kroczków. Jednak do budowy mojego synka (który testował pieluszki ważąc 9,5 kg) pieluszki były za wąskie na pupie – po bokach Matiemu wystawały pośladki, mimo, że pieluszki nie były za małe, bo zapinaliśmy napki tak, że skrzydełka się stykały. Przydałby się chyba rozmiar 3, dla takich troszkę bardziej „pofałdowanych” bobasów .

    Chłonność pieluszek przy sporym, mocno sikającym chłopaku określiłabym jako przeciętną. Nie są one jakoś wyjątkowo chłonne, jednak starczały na więcej, niż „jeden sik”, powiedziałabym więc, że osiągnęły wynik dobry. Dla nas na pewno nie dość chłonne na noc, ale na dzień – bez zastrzezeń. Niestety, nie nadają się IMO do używania bez otulacza, bo nawet jeśli pieluszka pomieści jeszcze sporo siusiu, to niestety bardzo szybko robi się wilgotna z zewnątrz. Wielka szkoda, bo nie bardzo jest jak podziwiać bajeczne kolory pieluszek umieszczonych na małej pupie.

    Największy dla mnie minus, to maksymalna temperatura prania – 40 stopni. Może to siedzi w mojej głowie, ale absolutnie muszę – przynajmniej raz na jakiś czas – wyprać pieluchy przynajmniej w 60 stopniach. Nie odważyłam się z testowymi, ale jak zakupimy własne, to przetestuję pranie w 60, bo – moim zdaniem – pieluszkom absolutnie to nie zaszkodzi. Obiecuje zdać relację po praniu.

    Mam nadzieję, że moja opinia będzie pomocna . Bardzo dziękuję za możliwość testowania.
    Alex 2008, Adaś 2010, Emma i Tymon 5/01/2014

    Doula/ Certyfikowany Doradca Laktacyjny/Doradca noszenia po kursie ClauWi



  15. #35
    Chustomanka Awatar anitanelka
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Konin
    Posty
    785

    Domyślnie

    Testowałyśmy rozm.1
    Dziecko 1,5 m-ca, 5kg

    Pieluszki śliczne, kolorki cudne, welurek miękki i mięsisty. Super zgrabne, chociaż wolałabym jednak ciut szersze w kroczku, myślę, że dla takich maluchów to lepsze rozwiązanie, ale dla starszaków wąskie w kroczku idealne pewnie
    Trzymają super, wkłady bardzo fajne, faktycznie ciężko się je układa, ale poza tym żadnych wad jak dla mnie. Gumki nie odciskają pulchnych nóżek, fajne napki... pewnie się skuszę

    Aaaa i dla nie ta zielona rewelacja




  16. #36
    Chustopróchno Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    13,980

    Domyślnie

    Testowalismy rozm 2 - Maciek rok i 8 miesięcy - 86cm- ciut ponad 10 kg.

    Pieluszki zachwyciły mnie niezwykle żywymi kolorami i miękkością.
    bardzo zgrabne na pupie, aż żal było je zakrywać.
    Myślę że rewelacyjnie sprawdziłyby się dla starszego dziecka w trakcie odpieluchowywania.
    Maciek w cieplejsze dni biegał w samej pieluszce i wytrzymywała ona z podwójnym wkładem ok 1-1,5 godz. bez otulacza.
    Schną tez dosyć szybko, wkłady nawet szybciej niż tradycyjne mikrofibrowe.
    Jedyny mankament jak dla mnie - że można używać je jedynie z oryginalnymi wkładami (wszystkie inne które posiadam są zbyt szerokie).
    Dla Maćka rozm. 2 był idealny- jednak wydaje mi się ze do 15 kg mogą nie wystarczyć.

    fotki na modelu za chwilę...
    Ostatnio edytowane przez panthera ; 27-05-2011 o 21:18


    15.01.2013 ['] Jaś
    1% Maciek

    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






  17. #37
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie

    Ja tak krótko, bo już chyba wszystko zostało napisane.

    Pierwsze wrażenie.... takie sobie. Na fotkach wydawały się bardziej mięsiste i kolory bardziej nasycone. Minus za siłowanie się z wkładkami. Ogólnie mam chyba awersję do formowanek z kieszonką. Dla mnie albo kieszonka z PULem albo formowanka, nie ma to tamto, nawet jak ma schnąć dwie doby

    Ale ogólnie bardzo miłe w użyciu, bez otulacza nie stosowałam, ale 3h spaceru spokojnie wytrzymały a i jedna noc się zdarzyła od początku do końca w jednej formowance. Ładnie wykonane, super są te falbanki przy nóżkach. Idalia jest duża i pulchna ale nic jej nie obciskało.




  18. #38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olik Zobacz posta
    Ja tak krótko, bo już chyba wszystko zostało napisane.

    Pierwsze wrażenie.... takie sobie. Na fotkach wydawały się bardziej mięsiste i kolory bardziej nasycone. Minus za siłowanie się z wkładkami. Ogólnie mam chyba awersję do formowanek z kieszonką. Dla mnie albo kieszonka z PULem albo formowanka, nie ma to tamto, nawet jak ma schnąć dwie doby

    Ale ogólnie bardzo miłe w użyciu, bez otulacza nie stosowałam, ale 3h spaceru spokojnie wytrzymały a i jedna noc się zdarzyła od początku do końca w jednej formowance. Ładnie wykonane, super są te falbanki przy nóżkach. Idalia jest duża i pulchna ale nic jej nie obciskało.
    Idalia nie jest duża i pulchna tylko stworzona do reklamy pieluszek wielo sprzedaj ją jakiejś agencji póki Ci sprzed obiektywu nie ucieka, zarobisz na nowe wielo

    czy na noc to była BEZ otulacza???


  19. #39
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie

    Na noc z otulaczem oczywiście!


    Podobno dziećmi handlować nie można

  20. #40
    Chusteryczka Awatar atelka
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    2,901

    Domyślnie

    miałam przyjemnośc testować rozmiar 1 na 4,9kg 6 tygodniowego dziecka

    kolory piękne, mi nie podobały się beżowe napki, wolałabym białe lub kolorwe bo beżowe wydały mi się przybrudzone
    tak jak pisały poprzedniczki ciężko wkładający się wkład to oczywisty minus,
    wąskość w kroku mi osobiście przeszkadzała bo wolę jak młoda ma szerzej nóżki,
    używałam wełniaka jako otulacza i chłonność rewelacyjna

    generalnie idą w parze z "firmówkami" takimi jak IB czy BBH
    Aś, Julek '08 i Alik '11

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •