Strona 5 z 8 PierwszyPierwszy 12345678 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 100 z 152

Wątek: Babyetta

  1. #81
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    397

    Domyślnie

    Ja z Babyetty mam tylko dwie kieszonki odkupiłam nówki i początkowo nie wzbudzały mojego zaufania ze względu na wystający polar bałam się o przecieki.
    Zupełnie niepotrzebnie- jak się okazało-to jedne z niewielu pieluszek które nie przeciekają choć synuś sik ma solidny.Pul jest mięciutki,wzorki śliczne tylko ta cena.Gdybym miała kompletować stosik tylko z tych pieluch jako,że sprawdzone to bym szybko zbankrutowała.
    BASIA(20.01.2000)Ania(04.09.2009)Jaś(05.10.2011)

  2. #82
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cena? Chyba podobna jak u innych firm, nie?
    P.s. Planuję sprzedać dwie-trzy sztuki.

  3. #83
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Jakieś 2 lata temu miałam 2szt. kieszonki PUL dla odpieluchowującej się córki (sprzedałam bo kwiatki nie pasują dla synka , Teraz, ze względu na część powyższych recenzji o przeciekaniu, ostrożnie zakupiłam 1 szt. dla synka.

    Przy córce byłam bardzo zadowolona, teraz co założyłam synkowi ... to powódź Jednak zdeterminowana (bo kocham te pieluszki za krój), nie poddałam się... wyprałam ręcznie pieluszkę w wodzie z dodatkiem płynu do naczyń i używałam jej przez tydzień przed napisaniem tej recenzji, żeby mieć pewność: i nie ma ŻADNYCH przecieków!!! ... nawet w nocy

    Podsumowując:
    na "+" :
    - świetny krój pieluszek - wąski w kroku, to ważne przy przy pulchnych udach i dużych dzieciach, oraz przy mamach, które nie lubią gdy ich dziecko chodzi jak kaczka
    - ekonomiczne - są to pieluszki, które mają najwięcej możliwości regulacji w pasie, tzn. są najszersze w pasie (porównując do: Bumgenius, Kokosi, Milovia, Babyland, Bobolider, Wonderoos), mój synek waży teraz ok. 7 kg. i to są jedyne pieluszki, które mam spięte na najmniejszy rozmiar (na długość i w pasie - tu uszy na siebie nie zachodzą, ale zapinają się na wszystkich napkach) to dla mnie bardzo ważne bo synek ma dopiero 3 miesiące... jeśli będzie nadal tak szybko rosnąć to większość w/w kieszonek, które posiadam będzie na niego za mała,
    - ładne wzory, część z nich nie spotykana u innych producentów
    - mikropolar rzeczywiście daje uczucie suchości, a brak uczucia suchości można zarzucić chyba wszystkim chinkom i niektórym kieszonkom polskim,
    - nie odciskają się na nóżkach (pewnie dzięki temu, że nie mają przeszyć) i pleckach, a to zdarza mi się nawet w BG (zwłaszcza nóżki), mimo,że synek jeszcze mały,

    na "-":
    - denerwuje fakt, że trzeba zwracać uwagę na wychodzący czasem polarek - w kroku (typowe dla kieszonek bez przeszyć) lub na brzuszku i plecach (typowe dla wszystkich kieszonek ).
    - nie każdy wkład do nich pasuje ze względu na wąskość w kroku, np.: wkładu z BG, który swoją drogą bardzo lubię ze wzgl. na chłonność, nie mogę wcisnąć. No ale coś za coś... ja wolę wąski krój i wkładać wkłady/pieluchy składane do środka, niż mieć dużą szerokość i rozpórkę.
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 18-08-2013 o 17:15

  4. #84
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Po przetestowaniu jak wyżej, zamówiłam i już dostałam paczkę z niemal kompletną wyprawką Babyetta... cudowne, miękkie i śliczne (kieszonki, formowanki, wkłady i... gratisy - Babyetta daje ponoć gratisy przy każdym zamówieniu, oczywiście ich ilość i rodzaj zależy od wielkości zamówienia ) no i oczywiście ten niepowtarzalny (powinien być jak najszybciej opatentowany ), niesamowity i z dużym zakresem w pasie krój tych pieluszek Jeszcze ekspresowa wysyłka - natychmiast po wpłacie i paczka była na następny dzień roboczy Wszystko jest wyprane i schnie kiedy poużywam napiszę jak się sprawują

    Edit:

    w tej chwili mam 12 nowych kieszonek Babyetty i z zapałem ich używam, wydaje mi się, że "odkryłam" dlaczego (zwłaszcza nowe) mogą przeciekać.

    Obalam swoją własną, powyższą teorię o płynie do naczyń, gdyż żadnej z 12 nowych kieszonek nie prałam w płynie (tak jak wspomnianą powyżej pierwszą zakupioną dla synka), i żadna nie przecieka. Uważam, że po prostu nauczyłam się zakładać tę pierwszą o której pisałam wyżej i po zakupie kolejnych wiedziałam jak je "obsługiwać"

    Myślę, że mogą być dwa powody przeciekających Yettek:
    1) nieprawidłowe założenie pieluszki (ważne zwłaszcza przy małych niemowlakach) i
    2) nowa kieszonka czyli z "niewyrobionym"/"nieprzerzedzonym" jeszcze polarkiem.

    ad. 1) Jeśli chodzi o poprawne zakładanie oświeciła mnie sama Yetta, która zamieściła na ten temat filmik na Youtube. Bardzo ważne jest odpowiednie naciągnięcie gumek przy właściwie dobranej długości pieluszki. U starszaków nie ma tego problemu bo zakładamy im kieszonkę rozpiętą na długość (tak było z moją córką, nigdy nie zawracałam sobie głowy polarkiem i luzem przy udkach - pieluszka się sama dopasowywała do większego dziecka) ale przy małych niemowlaczkach (mój synek ma 7 kg.) nadmiernie wydłużona pieluszka powoduje luz na udkach + wychodzący polarek = przecieki przy nóżkach.

    ad.2) Drugi powód, ale ściśle powiązany z pierwszym (mały niemowlak i zakładanie pieluszki): polarek w kieszonkach Yetty jest wg mnie b. dobrej jakośći - taki gruby i mięsisty, zwłaszcza gdy jest nowy (czyli jeszcze nie "przerzedzony" praniami i używaniem). Przy założeniu pomniejszonej na długość pieluszki polarek się zwija i roluje z przodu (newralgiczne miejsce do sikania - zwłaszcza u chłopców, patrz mój synek). Jeśli się odpowiednio nie naciągnie pieluszki przy zakładaniu (tak jak instruuje Yetta na filmiku) i nie pociągnie tego polarka, mocz po prostu po zrolowanym/zwiniętym mięsistym (gdy kieszonka nie jest jeszcze kilka razy wyprana) polarze może spłynąć jak woda po kaczce (nie przedostając się do wkładu chłonnego) i wycieknąć górą, bokiem lub nawet przy pleckach.

    Odkąd zwracam uwagę na 2 powyższe rzeczy (zakładanie pieluchy i polarek) ŻADNA mi nie przeciekła, a łącznie mam ich 13 szt. Dodatkowo moje domysły potwierdził mąż, który ze 3-4 razy zakładał pieluszki bez mojego "przeszkolenia" i za każdym razem był przeciek przy nóżkach, a raz wyciekło przy pleckach.
    Ostatnio edytowane przez mamuśka ; 20-08-2013 o 22:16

  5. #85
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Uwielbiam Babyetta za wzoru PUL, miękkość, niezniszczalny chyba polarek/welurek i zgrabny kształt. Ale mam z jedną problem - przecieka po całości mimo 2 wkładek po niecałej godzinie Chcę jej używać - no lubię ją po prostu. Jak ją uratować? Jakieś rady?

  6. #86
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez froggy80 Zobacz posta
    Uwielbiam Babyetta za wzoru PUL, miękkość, niezniszczalny chyba polarek/welurek i zgrabny kształt. Ale mam z jedną problem - przecieka po całości mimo 2 wkładek po niecałej godzinie Chcę jej używać - no lubię ją po prostu. Jak ją uratować? Jakieś rady?
    A przecieka na środku tzn. przez PUL czy może wylewa się koło nóżek/plecków i moczy PUL na zewnątrz?

    Jeśli konsekwentnie puszcza PUL to nie wiem czy da się coś zrobić. Może jest uszkodzony? Chociaż to jest chyba rzadkie, przynajmniej ja się jeszcze nie spotkałam z przeciekającym - felernym pulem w żadnej kieszonce, żadnej firmy (a miałam ich wiele przy córce i teraz przy synku)

    Zawsze przeciekanie było związane z wyciekiem k/nóżek, plecków, na brzuszku... i wtedy pul z zewnątrz robi się mokry.... Mój sposób na takie przeciekanie u BabYetty opisałam w poście powyżej...

    ...a i ewentualnie dwa/trzy razy zdarzyło mi się, że PUL rzeczywiście puścił ale to było związane z przetrzymaniem pieluchy na dziecku (wkład nie pomieścił tak dużo moczu). Potem przy właściwym doborze i zmianie wkładów pielucha działała bez zarzutu....

  7. #87
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Będę musiała przy okazji puścić Młodego po domu w samej pieluszce i poobserwować gdzie pojawia się wilgoć, bo może rzeczywiście poszło przy nóżkach i dalej na całość, a ja pul osądziłam

  8. #88
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Chyba wiem co było u mnie powodem przeciekania kieszonek
    Otóż - byle jakie wkłady o zbyt dużej szerokości.

    Mam teraz oryginalne wkłady babyetta i ich dopasowanie do kieszonek jest diametralnie inne, nic nie rozpycha na boki polarkowej powierzchni i widocznie chłonność też jest na tyle dobra, że nic (dosłownie nic) nie przesiąka w okolicach nóżek.

    Polecam oryginalne wkłady (lub węższe od standardów mikrofibrowych), jeśli ktoś denerwował się na brak przeszycia w babyettach

  9. #89
    Chustofanka
    Dołączył
    Feb 2010
    Posty
    189

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez froggy80 Zobacz posta
    Chyba wiem co było u mnie powodem przeciekania kieszonek
    Otóż - byle jakie wkłady o zbyt dużej szerokości. (...) Polecam oryginalne wkłady (lub węższe od standardów mikrofibrowych), jeśli ktoś denerwował się na brak przeszycia w babyettach
    Zgadzam się. Szerokość wkładów jest bardzo ważna we wszystkich kieszonkach... Nie mogą być zbyt wąskie, ale tym bardziej zbyt szerokie = to i to daje przecieki.

    Ja też używam w Yettach oryginalnych wkładów - ale te mam tylko 4. Więc głównie składam tetrę Kikko lux lub składane bambusowe HM - składane wkłady są o tyle dobre, że można je użyć i w wąskich i w szerokich kieszonkach tzn. złożyć na 3 lub na 4. Przy wszystkich w/w opcjach nie ma przecieków

  10. #90
    Chustonoszka Awatar froggy80
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Warszawa i okolice :)
    Posty
    107

    Domyślnie

    Ja od dzisiaj uważam, że to jedna z podstaw Odpowiednio dobrane szerokością wkłady - zatem rzeczywiście te składane będą uniwersalne do wszystkich. Ja mam takich kilka i wcześniej za nimi nie przepadałam, a teraz będą idealne do babyetty. Łaaa, nawet odważę się założyć ją na noc

  11. #91
    Chustonówka Awatar Magnolia78
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Chojnice, niegdyś Malbork
    Posty
    11

    Domyślnie

    Niestety mi też za każdym razem przeciekają kieszonki Babyetty i to właśnie przy nóżkach. Wkłady mam oryginalne Babyetty do nich, czasami wkładam 2 podwójne, lub inne chłonne i grube wkładki a i tak są wycieki na polar i wierzchnią warstwę. Zmieniam kieszonki co 2 godziny, więc chyba dość często? mam chłopca, ma 10 m-cy i waży 11kg, udka grubsze, zapinam tak, że zostają 2 napki wolne przy brzuszku, dolne na pełnej długości oczywiście, czyli rozpięte. Dodam, że inne marki nam nie przeciekają, czyli gdzie indziej leży problem może to ten mikropolarek?
    Ksawery 07.2005
    Piotruś 12.2012

  12. #92
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,260

    Domyślnie

    a układasz ten polar juz po założeniu pieluszki tak żeby nie wystawał?

  13. #93
    Chustonówka Awatar Magnolia78
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Chojnice, niegdyś Malbork
    Posty
    11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Magenta Zobacz posta
    a układasz ten polar juz po założeniu pieluszki tak żeby nie wystawał?
    nie nie układam, ale zwrócę na to uwagę następnym razem, choć to będzie ciężkie bo mam strasznego wiercipięte i krzykacza przy przebieraniu
    wypiorę je jeszcze w tym płynie do naczyń
    Ksawery 07.2005
    Piotruś 12.2012

  14. #94
    Chusteryczka Awatar Magenta
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Polska Pn
    Posty
    2,260

    Domyślnie

    (motylkowa sie kąpała ) na stronie babyetty jest filmik o zakładaniu pieluchy, warto zobaczyć o co chodzi z tym układaniem polarku, jednak ja przyznaję, że mi bardziej odpowiadaja kieszonki z przeszyciami, niezmiernie rzadko przeciekają

  15. #95
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Gdzie jest ten filmik? Bo nie mogę znaleźć

  16. #96
    Chustomanka Awatar dita
    Dołączył
    Feb 2012
    Posty
    1,333

    Domyślnie

    ja myślę, że też dużo zależy od tego jakich wkładów używasz. Nawet jak oryginalne, to jednak Babyetta ma różne wkłady w ofercie. No i kwestia układania polarku.

    samasia, filmik jest na głównej stronie Babyetty, w Artykuły, http://www.youtube.com/user/babyetta1/videos

  17. #97
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    O, świetne z tym naciąganiem pieluchy - ja właśnie porozpinane mam! Zaraz to naprawię

  18. #98
    Chustomanka Awatar vin-dit
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Mierzyn/Szczecin
    Posty
    1,105

    Domyślnie

    u nas babyetta super sie sprawuje- grubsze udka i brzuszek swietnie otula. przecieki tylko wtedy gdy wklad przesiaknie do cna i nie ma w co wsiakac- spokojnie 3h daje rade.
    Zakladamy tak jak na filmiku by sie pieluszka wpasowala i przylegala do pachwinek.
    no i waska w kroczku- nie tak jak nappime ale porownywalnie.
    wielki plus za grubszy miesisty polarek. cudnie miekki

    Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
    Franek 02.2010, Marysia 10.2012, Michasia 07.2015



  19. #99
    Chustonoszka Awatar malwalato
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    krakow
    Posty
    76

    Domyślnie

    u nas to tez jedne z fajniejszych pieluszek. Mamy kieszonki i otulacz, a od niedawna wkłady z napką. Kieszonki naprawde są super a co do polaru jest tak jak pisze vin-dit. Mięsisty i gruby ale faktycznie miękki. U nas przecieków nie ma. otulacz tez sie sprawdza fajnie. Wkłady bambusowe mamy od niedawna więc jeszcze trudno mi cos napisac, alefaktycznie do kieszonek pasuja swietnie i dobrze sie układają.

  20. #100
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,964

    Domyślnie

    dopiero rozpoczynam "zabawę" w wielorazówki i skuszona opiniami na forum zaczęłam kompletować stosik od babyetty. jestem zachwycona kieszonkami: mięsisty mikropolar, staranne wykonanie, zgrabny krój, szeroki zakres rozmiarowy w OS i rewelacyjna jakość (nawet kupione przeze mnie używane egzemplarze świetnie się trzymają). nie wspomnę o cudnych i oryginalnych wzorach… na początku było kilka przecieków, ale skończyły się, gdy zaczęłam zakładać pieluchy zgodnie z instruktarzem na filmiku BY.
    a otulacze, dzięki podwójnym gumkom przy nóżkach, trzymają na mur-beton. najlepsze, z jakimi miałam do czynienia.
    jedyny minus to cena, ale za taką jakoś made in poland warto zapłacić więcej.

    mały edit: po dłuższym testowaniu widzę, że otulacz ciut za mały, nie zasłania większości formowanek (tzn. nie BY).
    Ostatnio edytowane przez kustafa ; 31-12-2013 o 21:44

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •