Strona 5 z 18 PierwszyPierwszy 1234567891011121315 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 100 z 345

Wątek: Jakie było kiedyś forum?

  1. #81
    Chustomanka Awatar jujama
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    okolice Legionowa :)
    Posty
    1,328

    Domyślnie

    Moja główna refleksja jest taka, że kiedyś forum było bardziej kameralne. Ale to normalna kolej rzeczy, że się rozwinęło. Może straciło nieco ze swojego uroku, ale za to propaguje chusty szerzej.
    Ja choć rzadko zaglądam, bo na takim wielkim forum już się nie odnajduję, to polecam je gdzie mogę. Forum niezaprzeczalnie kupę dobrego czyni. Tylko wyszukanie konkretnych informacji jest obecnie dużo trudniejsze. Mówię tu o osobie, dla której ec, blw czy chusty są nowością i nie wie jakie hasło wpisać w "szukaja". Kiedyś te tematy przy nas się rodziły, rozwijały. Przyjemniej było uczestniczyć w powstającej dyskusji niż automatycznie szukać
    JUlcza (16.04.2006), JAcusiowa (9.05.2008) i MAćkowa (14.12.2012) mama Magda
    http://jama-jujamy.blogspot.com/

  2. #82
    Chustomanka Awatar roni21
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pruszcz Gdański
    Posty
    968

    Domyślnie

    Rzuf sie poczerwienilam
    fajne beby jestescie mimo sentymentow do starej gwrdii
    z reszta nie dziwie sie temu
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński
    -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.

  3. #83
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mucha Zobacz posta
    a czy za tych dawnych (lepszych) czasów był na forum jakiś chustotalib?
    marmez był i ziele był.
    Mieli nawet swoje podforum.

  4. #84
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez czukczynska Zobacz posta
    marmez był i ziele był.
    Mieli nawet swoje podforum.
    Nawet ja to podforum pamiętam, jak zaczynałam tu "karierę" to było


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  5. #85
    Chustomanka Awatar lindgren
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    z Poznania
    Posty
    1,015

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez czukczynska Zobacz posta
    marmez był i ziele był.
    Mieli nawet swoje podforum.
    pamiętam dyskusję na MNK pod tytułem co oni tam robią na tym swoim podforum
    stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014

  6. #86
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,550

    Domyślnie

    ja tez pamietam ale za wiele tam sie nie dzialo

  7. #87
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Ale fala domysłow była
    W końcu chyba zielanka podejrzała,a tam...nic.

  8. #88
    Chustomanka Awatar lindgren
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    z Poznania
    Posty
    1,015

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rzufik Zobacz posta
    (endrusku kochana ja Cię pamiętam od początku! i szkoda ze mało piszesz bo lubię Cię czytać)
    oj nie, kochana, Ty mnie pamiętasz odkąd Ci zimno poleciłam
    (ale i tak mi miło)
    stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014

  9. #89
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,596

    Domyślnie

    ale to podforum jest do dziś = MNM
    a pytając o chustotaliba wcale nie miałem na myśli tylko facetów
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  10. #90
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lindgren Zobacz posta
    oj nie, kochana, Ty mnie pamiętasz odkąd Ci zimno poleciłam
    (ale i tak mi miło)
    nieprawda! ja nie pamiętałam kto mi zimno polecił i nie pamiętałam ze to Ty ale nicka znałam i czytałam przecież od dawna
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  11. #91
    Chustomanka Awatar lindgren
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    z Poznania
    Posty
    1,015

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rzufik Zobacz posta
    nieprawda! ja nie pamiętałam kto mi zimno polecił i nie pamiętałam ze to Ty ale nicka znałam i czytałam przecież od dawna
    ok, niech Ci będzie
    no to czuję się sławna

    aha, żeby było w temacie: tez mialam taki odruch jak Ty, żeby te nówki zamieniające się błyskawicznie w -ryczki i -holiczki przywoływać do porządku bo to przecież "nie wypada"
    stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014

  12. #92
    Chustomanka Awatar lindgren
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    z Poznania
    Posty
    1,015

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mucha Zobacz posta
    ale to podforum jest do dziś = MNM
    a pytając o chustotaliba wcale nie miałem na myśli tylko facetów
    a to chyba nie było nikogo takiego. No, może Aneczka by się kwalifikowała, ale ona w odróżnieniu od Ciebie:
    - nie miała nigdy zbyt daleko posuniętych zapędów antywózkowych (może dlatego, że nie ukończyła stosownych kursów )
    - nie miała nigdy wózka

    stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014

  13. #93
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kajkasz1 Zobacz posta
    "Nówki" i tak fajniej brzmi niż "próchna".
    Ja powiem szczerze, że wracając teraz nie mam pojęcia, kogo spytać się o te nowe chusty, których "już" nie przetestowałam.
    służę pomocą, trochę się tego przewinęło przez moje łapy, zawsze staram się być obiektywna

    wiecie co, dawno już (hłehłe, aktywnie jestem na forum rok z kawałkiem, choć mam wrażenie, że już nie wiadomo ile), ale w moim odczuciu dawno nie widziałam tu tak przyjemnego wątku. naprawdę, wspaniale się go czyta, i łza się w oku kręci, bo Wasze wspomnienia są takie żywe i jest tak... kulturalnie.

    edit - i powtórzę za roni - fajne jesteście baby, ogromny szacun... za całokształt: wiedzę, doświadczenie, osobowości
    dzięki temu forum zaczęłam uczyć się pokory (zaczęłam, nauka w toku )
    Ostatnio edytowane przez Liv ; 22-10-2010 o 16:08
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  14. #94
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Glasgow, UK
    Posty
    877

    Domyślnie

    jakie by to "stare dobre forum" nie bylo - chyba nie da sie do takiego standardu powrocic. jestem tutaj juz kilka miesiecy, nadal czuje sie jakbym zalogowala sie pierwszy raz wczoraj.
    mnie troche rzufik przywolala do porzadku w sprawie najpierw czytania, a potem sie odzywania, i im dluzej tu jestem, tym bardziej takie podejscie rozumiem. teraz praktycznie nie wypowiadam sie w watkach, raczej czytam, chlone caly ogrom wiedzy jaki forum ma do zaoferowania. gratuluje "starym" forumkom - kawal dobrej roboty wykonalyscie, dziewczyny, gromadzac wszystkie te informacje na temat chust, AP, eco. moge smialo powiedziec, ze dzieki wam mam latwiejsze zycie, a moje dziecko jest szczesliwsze.
    teraz malo tematow chustowych - no coz, tyyyle tematow juz bylo, ze naprawde duuuzo czasu zajmuje przekopanie sie przez nie. ciezko znalezc pytanie, na ktore odpowiedz jeszcze nie padla, no chyba ze dotyczy ono nowosci. ja jestem chyba chustozaspokojona (tzn. jasne, chcialoby sie poprobowac, ale kocham wszystkich moich nosicieli zgromadzonych na gornej polce szafy, nie chce nic wymieniac, wiec nie kupuje), wiec o nowosci nie pytam.
    dla mnie osobiscie, poprzez "wsiakanie" w to forum, chusta z narzedzia stala sie ideologia, wiec jest nadzieja siegnelam po chuste, bo moje dziecko okazalo sie chustotalibem, zwalczajacym wozki z wielka pasja. a ja musialam sie przemieszczac. zajrzalam tutaj, zeby sprawdzic, czy dobrze motam, potem nbralam ochoty na druga chuste, a w miedzyczasie narodzilo sie przytulmniemamo, popatrzylam na AP, zakochalam sie w bliskosci, a teraz powoli zaczyna mnie przyciagac temat wielo... i najchetniej okroilabym forum do tematyki: szmaty, pieluchy, eco, AP.
    czasem podzial na "stare" i "nowe" forumki jest bardzo widoczny, ale mnie to nie przeszkadza. jak w kazdej grupie do ktorej wchodzi ktos nowy - sa ludzie znajacy sie od dawna, na innej plaszczyznie, wiec nie moze byc mowy o takiej samej znajomosci ze mna, nowa. co nie znaczy, ze ja nie moge zawrzec innych, inaczej fajnych znajomosci w tej grupie.


    Aga, mama Alii

  15. #95
    yena
    Guest

    Domyślnie

    pierwsza myśl, która mnie się nasuwa na temat starego forum jest taka, że dawniej najważniejsze było JAK się nosi, a dopiero długo potem w CZYM. pod tym względem to miejsce było - śmiem twierdzić - jedyne na Ziemi dziś na te same pytania padają zupełnie inne odpowiedzi...
    chyba nigdy nie miałam okazji tego napisać: mart, dziękuję Ci za solidne podstawy i niezłomny stosunek do kwestii noszenia.

    potem zaczęło się dużo pisać o kolekcjonerstwie i posiadaniu 'jedynej chusty nad Wisłą". dla mnie właśnie wtedy 'stare' forum przeszło do historii.

    ale pod pewnymi względami forum się nie zmieniło i mam nadzieję nigdy nie zmieni: trudno znaleźć drugie miejsce w sieci, gdzie jest równie serdecznie, miło, optymistycznie.
    mam nadzieję, że te bardziej zjadliwe jednostki nie zdominują pozytywnie zakręconej reszty.

  16. #96
    Chusteryczka Awatar tysia
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Lublin/Wilkołaz
    Posty
    1,585

    Domyślnie

    Wszystkich nie kojarzę...to jasne przy takiej ilości forumek, i może niekoniecznie wiem w jakim wieku kto ma dzieci, ale jest tu kilkanaście osób których posty są szczególnie cenne. Nie zawsze się z nimi zgadzam, ale zawsze czytam z zainteresowaniem....mayka, budzik, zosinamama, lindgren, pszczoła, petisu, i kilka innych osób które mają trudne nicki i ich nie pamiętam To dla mnie taka ekipa ekspercka

    No i jest kilka osób np. sylvetta której posty i tematy też są wyjątkowe, ale tak w sferze rozrywkowej
    Adam 2009
    Alicja 2011

  17. #97
    Chusteryczka Awatar lori
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    2,150

    Domyślnie

    Mi bardzo brakuje starego forum. jestem z natury nieśmiała, trudno mi przełamać się do 'odzywania" na forum gdzie jest tyleeee ludzi. Jak było 50-70 forumek i znałam każdą z nica, znałam ją z tego co pisała, to było mi łatwiej się udzielać. Teraz... gubię się, wchodzę po całym dniu na forum i masa nieprzeczytanych postów, kolejne nowe niki...
    Nie raz brałam udział w ostrej wymianie zdań, ale zawsze było to na poziomie i coś wnosiło do mojego światopoglądu, teraz nie zawsze tak jest...zresztą od dłużego czasu w konfliktowych wątkach się nie odzywam...
    ech....
    http://milimoistudio.pl/ - Mili Moi Studio - fotografia rodzinna, dziecięca, portret
    https://milimoiwbeskidzie.wordpress.com/ - nasze przygody w Beskidzie

    F 2008 L 2010 K 2013 I 2015

  18. #98
    Chustoholiczka Awatar marza
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    3,303

    Domyślnie

    Czytam forum od prawie 3lat, jestem zarejestrowana 2,5 roku. Trochę się w tym czasie pozmieniało..
    Ze wspomnień
    Pamiętam jak zarezerwowałam się aby kupić swoją pierwszą chuste, i ciągle odświeżałam bazarek.. bo chusty wystawiane były kupowane w ciagu 1min Wkącu moją pierwszą wiązanke Nati Colorado udało mi się kupić od Irli
    Pamiętam modę na Leosie i pasiaki Storcza, później pojawiły się pierwsze indio..Jaka była ekscytacja nowymi nabytkami

    Kajkasz, gratulacje!!
    Marzena,mama Neli(X'2004) i Poli(VII'2008)
    Doradczyni po kursie średniozaawansowanym Die Trageschule ®

    Zielona Mama.pl chusty, nosidła ergonomiczne, pieluszki wielorazowe. To także wypożyczalnia chust i nosideł oraz nauka wiązania chust we Wrocławiu. Zapraszamy do sklepu stacjonarnego! Wrocław ul. Czarnieckiego 29A/AB

    Chusty tkane Little Frog

  19. #99
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    dopiszę jeszcze coś, co w sumie jak najbardziej podchodzi pod temat - uwaga, będą smętne wynurzenia

    samej trudno mi w to wszystko uwierzyć... dwa lata temu, gdy miała się urodzić Zośka byłam korporacyjnym szczurem z mocną skłonnością do pracoholizmu. pracowałam do końca 7 miesiąca, często po godzinach. rozliczana byłam ze sprzedaży tysięcy sztuk pampersów, szamponów elseve i proszku persil. do domu znosiłam naręcza kosmetycznych i chemicznych próbek, które z upodobaniem zużywałam, a jak z kibla nie waliło domestosem, to sprzątanie się nie liczyło. przed porodem miałam utarte przekonania na temat tego, gdzie jest dziecka miejsce, że ma spać w łóżeczku i o określonych godzinach, jak ma jeść, itp. wiedziałam za to, że chcę być wrażliwą mamą, dać mu wsparcie, którego sama nie dostałam i nosić w chuście.
    moje wspaniałe dziecko błyskawicznie zrewidowało moje poglądy na temat tego, co niemowlak powinien zaczęłam szukać innych pomysłów na opiekę nad dzieckiem, zachłysnęłam się AP, zaliczyłam okres agresywno-wojujący, kiedy to traciłam godziny na nic nie wnoszące dyskusje na gazetowym "Niemowlaku" i w końcu trafiłam na chustoforum.
    od tego momentu do dziś... no nie wiem, jakbym przeszła stopniową lobotomię, co najmniej
    przede wszystkim wsiąkłam jeszcze głębiej w AP i zaczęłam się go uczyć w szerszym zakresie, nie tylko w relacji rodzic-dziecko, ale także ja-inni ludzie, w tym mój mąż, inni rodzice. dużo czytam, dyskusje na forum są dla mnie niezwykle cenne, wiele z nic wynoszę. nie wyobrażam sobie (na razie, choć nie wykluczam) powrotu do regularnej pracy, mam ten komfort, że mogę pracować w domu i choć czasem mam dość ślęczenia nad tłumaczeniem do drugiej w nocy (stąd moje posty pojawiają się czasem o dziwnych porach, kiedy normalni ludzie śpią), to w życiu nie zamieniłabym tego na godziny spędzone w korporacji. nawet nie wiem, czy bym się w niej odnalazła, a pomysłu na inną ścieżkę kariery "dziennej" na razie nie mam i mieć nie chcę.
    na wiosnę przeszłam na pieluchy wielo. latem zrezygnowałam z mięsa, ja, zatwardziały mięsożerca, staram się jeść możliwie dużo produktów organicznych. szukam sposobów na jak najbardziej ekologiczne życie, aktualnie pozbywam się z domu detergentów i jestem autentycznie dumna, że zaczęłam czyścić chałupę octem mało z tego, ja kocham ten zapach! mój zestaw kosmetyków obowiązkowych drastycznie się skurczył, a to co zostało stopniowo zastępują produkty naturalne. cieszy mnie, że na wymiankach odświeżam garderobę swoją i dziecka, nie tylko ze względu na oszczędność, ale również aspekt ekologiczny tego "procederu" - tak, tak, wyklinane wymianki mają swój baaaardzo pozytywny aspekt ja wiem już nawet, że przy kolejnym dziecku ustalę swój własny kalendarz szczepień, marzę o porodzie domowym.
    to wszystko dzieje się nie tylko, ale w dużej mierze dlatego, że przesiąkam atmosferą tego forum, ono, mimo, że "nowe", ma nadal taką samą siłę rażenia. jest nas więcej, siłą rzeczy wiele mam chustę traktuje czysto utylitarnie (i to też dobrze, bo przecież zawsze korzysta na tym dziecko, a o to przecież chodzi), ale przypuszczam, że nadal spora część, tak jak ja, zaraża się szerzonymi tu pomysłami na życie, częściowo albo wsiąka po uszy (swoją drogą ciekawa jestem na czym się u mnie skończy )
    tak więc ja mam do forum ogromny sentyment, do tego "nowego" forum, bo "starego" nie znam - bo niewątpliwie z jego pomocą zmieniłam swoją jakość życia i dzięki niemu poznałam mnóstwo wspaniałych ludzi
    Ostatnio edytowane przez Liv ; 22-10-2010 o 17:07
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  20. #100
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Ja pamiętam fascynację Jimem
    I radość,gdy udało mi się jedwab kupić na bazarku (faktycznie -akcje były bardzo szybkie).
    I wieści,że pokazały się kolorowe kaszmiry didkowe...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •