Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz chustę tkaną Lenny Lamb

Głosujących
106. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    1 0.94%
  • 2

    4 3.77%
  • 3

    17 16.04%
  • 4

    48 45.28%
  • 5

    36 33.96%
Strona 4 z 9 PierwszyPierwszy 123456789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 80 z 164

Wątek: Lenny Lamb - chusty tkane

  1. #61
    Chustomanka Awatar iska1
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    538

    Domyślnie

    Testowałam zieloną soczystą, radosną - bardzo mi humor ta chusta poprawiła. Była to pierwsza LL z jaką miałam doczynienia. Daję 5 za przyjemną miękką tkaninę, za energetyczny kolor, za owieczkę. Nam się spodobała i dobrze się nosiło i fajnie dociągało. Jedyny mały minusik za osiadanie dziecka przy dłuższym noszeniu, ale to pewno brak staranności w motaniu.
    Dziękuję bardzo, że do nas trafiła

  2. #62
    Chustomanka Awatar dioneja
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    730

    Domyślnie

    kilka dni temu gościła u nas nadziewana czekoladka LL
    to bardzo fajna i porządna chusta. zestawienie kolorów bardzo eleganckie, podpasowało mi, choć ogólnie za różami nie przepadam.
    chusta wykonana bardzo starannie, mięsista i miękka jednocześnie, dobrze się wiążąca, moim zdaniem, nie sprawia kłopotów podczas dociągania. testowana niestety tylko w domu, min. podczas 1,5h. przedpołudniowej drzemki. środek oznaczony śliczną, firmową metką.
    niestety nie mogę ponownie wystawić oceny czekoladce, bo oceniałam już betulę... ale gdybym mogła, wystawiłabym jej 5.

    aha, informuję, że nie dotarła do mnie instrukcja na płytce...
    Ostatnio edytowane przez dioneja ; 11-01-2010 o 18:52
    ANIA
    chuściane dzieci:
    Jakubek 07.09.06 & Zuzka Matyśka 14.03.08

  3. #63
    Chusteryczka Awatar aurora
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    2,180

    Domyślnie

    Pierwsze użytkowniczki wspominały o sztywności chusty, ja byłam nie wiem którą testującą i muszę powiedzieć, że wiele się nie zmieniło. Betula przyszła sztywna jak świeżo wykrochmalone prześcieradło. I szorstka, przez co trudno się dociągało. W mojej ulubionej kieszonce nie ponosiłam długo, czułam się niezbyt komfortowo. Chusta cienka, węzeł mały, kolor piękny, owieczka też, ale z żalem daję 3, bo oczekiwania miałam większe. Może pasiak, na którego czekam, zetrze niemiłe wrażenie.
    Kiedy dzieci są małe, daj im korzenie, a kiedy są duże, daj im skrzydła.

  4. #64
    Chusteryczka Awatar Pondo
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,353

    Domyślnie

    Właśnie jestem po testach zielonego pasiaka- bardzo dziekuję za możliwość przetestowania tej chusty.

    To co mnie zaskoczyło w pierwszym momencie to piękny, soczysty, świeży kolor. Jak dla mnie bomba.
    Niestety chusta mega sztywna(po takim okresie miętoszenia przez inne forumki..), zarówno przed praniem, jak i po.Noszenie nic nie zmieniło. Wg mnie ładnie trzyma, ale źle się dociąga. Mimo mych starań, i kombinezonu krawędzie się wrzynają, nie tylko w nóżki dziecka, ale także w me ramiona
    Ładna owieczka oznaczająca środek, ja jednak wolę ciut większe skosy- choć przy tej sztywności, ogon traci na uroku.
    Reasumując.
    Plus za cenę, i kolorystykę. Minus za twardość i dociąganie.
    Ostatnio edytowane przez Pondo ; 18-01-2010 o 22:00
    Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.

  5. #65
    Chustoguru Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    6,258

    Domyślnie

    Testowaliśmy Betulę. Niestety, wrażenia mam podobne jak Aurora - chusta jest naprawdę sztywna Jestem mało wprawioną chustonoszką, w zasadzie to moje początki z chustą tkaną, ale zdecydowanie miałam problem z motaniem i dociąganiem. Spodziewałam się, że wcześniejsze testujące złamały trochę chustę, niestety - nie udało się... Nie wiem, może dało by się ją porządnie złamać? Wtedy wydaje mi się, że byłaby ok. Zdziwiła mnie też długość chusty - M, czyli standard, a na mnie jakaś krótka... Ciekawe, ile ma długości realnej? No i jeszcze - dlaczego na metce jest zakaz prasowania? To było dla mnie niejasne, bo zawsze myślałam, że chustę bawełnianą można po praniu wyprasować - może by troszkę zmiękła?

    Dziękuję za możliwość testów!

  6. #66
    Chusteryczka Awatar Asikka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,532

    Domyślnie

    Zakończyłam testy chusty Lenny Lamb w soczystej zieleni. Pozytywnie nastraja w te zimowe dni. Jednak, tak jak pisały moje poprzedniczki chusta bardzo sztywna, źle się dociągała i wrzynała się w moje ramiona gdy nosiłam córkę na plecach. Z przodu w 2x już trochę lepiej materiał się rozłożył ale i tak nie mogłam sobie poradzić z dociągnięciem chusty. Plus za wyraźnie zaznaczony środek zabawną wszywką - owieczką.
    Chustę oceniam na -4.
    Dziękuję za możliwość testowania.
    Elficzka Em - 15.03.2009r i Elfik Ad - 21.05.2012r

  7. #67
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    Testowalam Betule - w porownaniu z moim lilakiem cud miod malina jesli chodzi o miekkosc - moja przez 8 miesiecy wiecznego zaplatania w warkocz, prania, prasowania itp nadal sztywna....Wiec z miekkoscia jest juz na plus....nosnosc ciezko mi oceniac bo moja tylko 7,5 kg wazy wiec tyle co nic...Generalnie nie lubie zielonego ale Betula mnie urzekla Kolor po prostu rewelka. No i to co podoba mi sie w chustach LL najbardziej - cudna owieczka )
    Chusta mocno sie gniecie ale mi nie przeszkadza - przyzwyczailam sie. Nic sie nie wpija a nosze sporo - czasem po 3-4 godziny dziennie, po 2h na raz. Szerokosc dla mnie idealna.

    Edit: Zapomniałam dodać - a chyba ważne - na testowej sie nie odważyłam, żeby w razie czego nie zniszczyć....ale testowałam na swoim lilaku noszenie starszej córki- 25 kg I super - zupełnie nie odczułam kilogramów wielki plus więc ocena końcowa 5-.
    Ostatnio edytowane przez anqa ; 31-01-2010 o 13:07

  8. #68
    Chustomanka Awatar taDorotka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    726

    Domyślnie

    pomęczyłam troszkę soczystą zieleń i zachwycona nie jestem

    spodziewałam sie czegoś super miękkiego po chuście z owieczką...
    tkana chyba bardzo ściśle, gęsto, nie wiem, na tkaniu sie nie znam, ale tak ze gdzies stracila elastycznosc skośno-krzyzowego splotu i jest twarda.
    jej sztywnosc mnie tym bardziej męczyla,ze mam porównanie nie lada-nati z welną- LL przy niej jest jak porządnie wykrochmalona narzuta:/
    nosi tez średnio, mam juz troszke wprawy w dociąganiu 2x a tu mialam problem i ciagle luzy sie robily nie wiem dlaczego...
    o kolorach nie ma sie co rozpisywac, bo to kwestia gustu, osobiscie kocham zielenie ale zdecydowanie nie takie ostre i jaskrawe,troche za bardzo "daje po gałach" jak sie mój m. wrazil. i jak dla mnie mogly by byc bardziej skontrastowane te paseczki, bo nie widac ze to paseczki w ogole, dodalo by to jej lekkości ,moim skromnym zdaniem
    no niestety-3
    dzieki za mozliwosc testu
    szara codzienność? nie u nas FRANCISZEK (2005), IGNACY (2007), HELENA (2009), ANIELKA (2012), BASIA (2014)

  9. #69
    Chustoguru Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    6,258

    Domyślnie

    Ja też testowałam zielonego pasiaka - sporo lepiej, niż betula, ale niestety nadal średnio. Chusta sztyyywna, ręce bolały od dociągania. Każde motanie musiałam kilka razy poprawiać, a i tak zostawały mi luzy. Chusta raczej trudna dla niewprawnego motacza (jak ja)... Przy moim słodkim 6,5kg nie osiadała, jak już się udało zamotać to była ok. KOlory totalnie nie moje, ale o gustach się nie dyskutuje Paski rzeczywiście mało wyodrębnione, w zasadzie kolorystyka podobna do betuli. Daję mocne 4!

    Dziękuję za możliwość testowania!

  10. #70
    Chusteryczka Awatar kanka9
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Gdańsk/Tczew/Szczecin
    Posty
    2,174

    Domyślnie

    Dziś wyleciała ode mnie nadziewana czekolada. Hmmm w zasadzie wygląda na bardzo porządną, dobrze wykonaną i nie powiem bardzo dobrze się dociąga. Ogólnie dobrze się nosi (choć maleńko noszone po domu). Ale jest to ale. Dla mnie trochę grubawa (kocham cienizny ), jak ją tylko zobaczyłam to przypomina mi dziką orchidee girasola ale jednak kolory nie do końca mnie przekonują. Także jest ok, myśle że chusta fajna ale nie powaliła mnie na kolana Takie 4+


  11. #71
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    2,287

    Domyślnie

    testowałam Betulę


    • Kolor śliczniutki i nastraja optymistycznie zwłaszcza w te pochmurne dni, ale kolor już trochę sprany, pojawiały się wyblakłe rysy w miejscu złożenia.
    • Dla mnie trochę za krótka, kieszonkę ledwo zawiązałam
    • faktycznie bardzo mięciutka, z łatwością się dociągała i nie musiałam nic poprawiać w trakcie noszenia
    • bardzo starannie obszyta, brakowało tylko zaznaczenia jednego boku np. ciemniejszą nitką


    dziękujęmy za możliwość testowania




  12. #72
    Chusteryczka Awatar aurora
    Dołączył
    Mar 2009
    Posty
    2,180

    Domyślnie

    Testowałam Nadziewaną Czekoladę i byłam bardzo pozytywnie zaskoczona. Cienka, mały węzeł, trochę ciężko mi się ją dociągało, ale już po zamotaniu trzymała, jak stal. Poszliśmy sobie na dłuuugi spacer i nic nie musiałam poprawiać! Nosiło się bardzo przyjemnie, kolory interesujące, choć nie moje. Ciężko było mi się z nią rozstawać, i daję mocne 4+. Czemu nie 5? Bo mimo zalet chusta nie miała tego "czegoś", co chwyta za serce od pierwszego spojrzenia/noszenia.
    Kiedy dzieci są małe, daj im korzenie, a kiedy są duże, daj im skrzydła.

  13. #73
    Chustomanka Awatar EffciaF
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    632

    Domyślnie

    Testowałam Nadziewaną Czekoladę. Chusta w moim odczuciu dość gruba, z dociągnięciem przy plecaczku miałam problem, ale później nic się nie luzowało.
    Niestety spodziewałam się bardziej miękkiej i przytulnej chusty a ta dla mnie była bardzo sztywna.
    Najbardziej zachwycał mnie kolor.

  14. #74
    Chustoholiczka Awatar v
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    jakby Warszawa
    Posty
    3,298

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez va Zobacz posta
    piekna owieczka

    trudna w dociaganiu, szorstka i sztywna
    slabo wspolpracuje
    osiada!
    musialam poprawiac w trakcie noszenia


    z przykroscia 3
    po testach nadziewanej czekolady z radoscia 5

    miekka
    ciensza
    uciagliwa w sam raz
    poslizg - w sam raz
    wezel latwo zawiazywalny i niepoluzowywalny

    wieeeelka przepasc miedzy zielonym pasiakiem a czekoladka

    brawo LL!

  15. #75
    Chustomanka Awatar tonya
    Dołączył
    Sep 2007
    Posty
    743

    Domyślnie

    Testowałam zielonego pasiaka – niestety nie zachwycił mnie, mimo że kolorek ma ładny, taki wiosenny od razu nastrój mi się poprawił
    no i podzielam zdanie poprzedniczek, chusta megasztywna, nie złamana, bardzo ciężko się dociągała, wrzynała mi się w ramiona.
    Przydałoby się też, żeby krawędzie były wyrażniej zaznaczone
    W sumie daję 3+ (plus za kolorystykę)

    dziękuję za możliwość testowania
    Beata mama Grzesia (30/03/96) Ani (14/08/07) i Jasia (16/10/09)

  16. #76
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Koszalin
    Posty
    2,287

    Domyślnie

    testowałam zielonego pasiaka
    kolorek super
    bardzo mięciutka i przytulana, ale...

    niestety nie mogłam jej sama porządnie dociągnąć, a zawiązać musiał już małż
    o noszeniu nie mogę nic powiedzieć, ponieważ nie zdążyliśmy wyjść, zmogło nas choróbsko


    z przykrością daję jej 3

    dziękuję za możliwość testowania

  17. #77
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Testowałam Betulę i pasiaka. Chusty mnie nie zachwyciły Jak dla mnie za sztywne, trudno było mi dociagnąć. Kolory też nie moje. Pasiak wizualnie bardziej mi się podobał niż sam zielony kolor.

    Dziękuję za możliwość testowania.
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  18. #78
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    10,751

    Domyślnie

    Ja po testach nadziewanej czekolady - choć kolory wybitnie nie moja chusta ma coś w sobie... kojarzy mi się z cynamonem i piernikami

    Miękka i przytulna, strona "wewnętrzna" (ta po której są zwinięte brzegi) milusia i kocykowata, grubość w sam raz.
    Dobrze mi się wiązało i dociągało, nosiłam 10kg w 2x - daliśmy radę ale na dłuższe trasy wolałabym już chyba coś grubszego...

    dam 4, bo jednak do ideału czegoś mi brakuje, ale jakby była opcja 5= to taką bym wybrała

    Bardzo dziękuję za możliwość testowania (i cierpliwość...)

    Edit - fotek niestety nie posiadam
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015 przytulmniemamo.pl
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  19. #79
    Chustoguru Awatar MonikaK
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8,160

    Domyślnie

    Witam
    Posiadam Lennylamb betula rozmiar L.
    Początkowo była bardzo sztywna, ponad to przy pierwszym praniu zafarbowała Ale teraz po dłuższym czasie użytkowania stałą się mięciutka i przyjemna. Skurczyła się trochę, teraz a długość ok 4,6 m. Ale nosi super, dobrze się dociąga. Bardzo ją lubię. Ma niesamowity kolorek i śliczną owieczkę na środku. Dałam 4

  20. #80
    Chusteryczka Awatar czuszka
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    WrocÂław
    Posty
    1,638

    Domyślnie

    testowałam zielonego pasiaka.
    daję 4.
    chusta bardzo twarda jak dla mnie, ciezko dociagnąć i zawiązać węzeł.
    plus za to ze jest weższa niż standard, przy małym dziecku to fajne, dobrze nosi, nie czuc ciężaru, węzeł, jak juz się go zawiązało :-0 - dośc mały.
    Emilka - 20.11.2007
    Bartoszek - 30.11.2009


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •