Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz chustę tkaną Lenny Lamb

Głosujących
106. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    1 0.94%
  • 2

    4 3.77%
  • 3

    17 16.04%
  • 4

    48 45.28%
  • 5

    36 33.96%
Strona 3 z 9 PierwszyPierwszy 123456789 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 164

Wątek: Lenny Lamb - chusty tkane

  1. #41
    Chusteryczka Awatar djdag
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Poznań/Kiekrz
    Posty
    1,716

    Domyślnie

    Kolor chusty jest śliczny, owieczka bombowa chusta trafiła do mnie w gorące dni i poszłam w niej tylko na jeden krótki spacer, więc trudno mi się obiektywnie wypowiedzieć. tego dnia ciężko mi się dociągało i chyba nie dociągnęłam jej specjalnie dobrze, więc nic dziwnego, że po jakimś czasie było mi po prostu niewygodnie. Oceny nie wystawiam, za mało testowałam. Dziękuję za możliwość wypróbowania chusty.

  2. #42
    Chustofanka Awatar joah81
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Białystok
    Posty
    200

    Domyślnie

    Kolor przepiękny (zielony), ale pierwsza rzecz, która mnie uderzyła po wyjęciu - sztywność. Materiał dość cienki, wyraźna faktura, ale widać jakby przetarcia wzdłuż nitek. Brakowało mi oznaczenia dwóch różnych brzegów. Przydaje się to zwłaszcza dla początkujących jak ja, bo przeważnie korzystam z instrukcji wiązań, nie mam możliwości być na warsztatach. Na plus jeszcze - mały węzeł.
    Mama Leny (17.06.2008), Łukasza (29.10.2011) i .... (wrzesień 2017)

  3. #43
    Chustopróchno Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    11,830

    Domyślnie

    wlasnie jestem w trakcie testów i niestety kiepsko wypadly

    kolor zielony jest cudowny, taki nasycony odpowiedni na jesien
    chusta ladnie obszyta, ma fajna owieczkę na środku i to chyba tyle z plusów

    minusów bedzie troszkę: za krótka (wiadomo ze kazdy przy zakupie dobiera sobie rozmiar) , za wąska, za twarda, za szorstka, mocno się gniecie,
    brakowało mi tego poslizgu który mam np w Perelce Nati
    trzeba było sie mocno nagimnastykowac, zeby porządnie dociągnąc material, ale i tak przy wiazaniu supła cos mi wiecznie uciekało i poprawialam od nowa
    młody mi co chwilę osiadał i niestety skonczyło sie na spacerze w wozku, a chusta poszła do torby
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  4. #44
    Chustomanka Awatar dorcik81
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    1,303

    Domyślnie

    od nas 4:
    za ładny energetyczny kolor
    i za owce
    Hmm...zacznę od tego,że dla nas była ciut przykrótka ale to kwestia indywidualnego dobrania rozmiaru(2x na skosach wiązałam)myślałam,że będzie bardziej miękka a ona taka sztywna trochę
    nieźle się dociąga i dobrze nosi słodkie ciężary
    ogólne wrażenie pozytywne ale nie powalające
    dziękuję jeszcze raz za możliwość testowania
    starsza 27.11.2008
    młodsza 28.12.2010
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.


  5. #45
    Chustopróchno Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    11,830

    Domyślnie

    jestem juz po testach pasiaka i musze powiedziec ze wypadl o wiele lepiej niz gladka chusta
    chusta była porzadnie złamana choc nadal sztywna, ale dociagało sie o wiele lepiej niz wczesniejsza chuste
    dla nas znowu za krótka i wezel robiłam na skosach, ale to wiadomo jak pisałam wyzej kazdy kupuje rozmiar odp dla siebie
    bardzo pozytywny kolor i znowu ta cudna owieczka - rozczula mnie ona
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  6. #46
    Chustomanka Awatar Kirah
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Zielonki/Kraków
    Posty
    1,059

    Domyślnie

    Ja także po testach pasiaka.

    Kolor cudowny, wiosenny, energetyczny i bardzo by mi ta chusta pasowała na huśtawkę do pokoju Marceliny postaram się później zamieścić fotkę, niestety nie w akcji, czego bardzo żałuję, nie miał nam kto robić zdjęć porządnych.

    Zdecydowana różnica na plus w porównaniu do gładkich - chusta mniej się mnie, trochę łatwiej dociąga i jest bardziej kompaktowa, składa się naprawdę w małą kosteczkę, dobre na wyjścia.

    Bardzo nośna, jak się porządnie zawiąże i dociągnie. Świetnie nosiło mi się w plecaku prostym, co prawda niedługo (ok. 40 minut), ale za to całe 10,5 kg Marceliny. Nosiłam też z przodu w 2X i kieszonce, która wypadła gorzej (ok. 30 minut noszenia) prawdopodobnie dlatego, że nie była porządnie dociągnięta. Trudność dociągania to niestety minus LL.

    Trochę denerwowały mnie duże skosy, na kurtkę wiązałam węzeł na skosach, czego nie lubię.

    OGROMNYM plusem LL jest moim zdaniem relacja jakość-cena. W przyszłości rozważyłabym Różowe Okulary - chyba jedyna różowa chusta, która mi się podoba.

    Bardzo dziękuję za możliwość testowania.

  7. #47
    Chustomanka Awatar tamyk
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Mikołów
    Posty
    1,017

    Domyślnie

    U mnie była w testach zielona i przyznaję, ze nie wywarła na mnie wrażenia. Kolor nie mój i wydała mi się strasznie sztywna, jak wykrochmalony obrus. Niewygodnie mi się ją motało i dociągało i myślałam, że długo nie ponoszę. To się pomyliłam, ładnie trzymała moją ponad 9-kilową Pyzę, nie opadała, nie trzeba było dociągać (miałam ja w 2x) i było nam wygodnie. tak więc nośność ma dobrą Wydaje mi się ok na cięższe dziecko i na zimniejszą porę bo na gołe ciało chyba byłaby nieprzyjemna.

  8. #48
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,023

    Domyślnie

    Gościłam u siebie LL Nadziewaną Czekoladę. Oceny nie wystawiam, bo nie moglam porzadnie ponosić - awaria organizmu i niestety brak spacerów A nie ma to jak porządny spacer. Nosilam w domu. Zdjęcie kiepskie - przy sztucznym świetle nie oddaje uroku chusty.


    1. Urzekło mnie zestawienie kolorów, bo one nie moje w sumie i nie przepadam za pasiakami, ale po wyjęciu z opakowania bardzo mi się spodobała. Ale dobór koloru i rozmiaru to już rzecz indywidualna
    2. Porządnie obszyta, przynajmniej żadnych sterczących nitek i innych niedoróbek (jak to czasem u didka bywa) nie zauważyłam.
    3. Trochę ciężko mi się dociągało - nie wiem na ile to wynika z mojego niedoświadczenia a ile z właściwości chusty. Nie wydawała mi się sztywna - IMO nawet zaskakująco miękka.
    4. na spacerze chciałam ocenic nośność, ale niestety nie mogłam po domu nosiłam dość krótko, ale jak na moje 10 kg slodkiego ciężaru nic mi nie opadalo i bylo wygodnie - jak na trudności techniczne (bolące plecy, ramię i zatkany kanalik )
    5. Bardzo porządna chusta za dobrą cenę
    Bardzo dziękuję za możliwość testowania

    edit: zapomniałam napisać, że bardzo mi się podoba instrukcja - czytelna, w pdf, nie udało mi się przy jej pomocy zamotac nowego wiązania, ale to z powodu moich problemów technicznych
    Ostatnio edytowane przez espejo ; 20-11-2009 o 21:57
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  9. #49
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    529

    Domyślnie

    To ja tez dodam swoją opinię Niestety nie miałam okazji ponosić dłużej, moje dziecko odmawia współpracy dlatego też nie wystawię oceny. Ale musiałam użyć siły i chociaż raz zamotać

    - Przede wszytkim cudne zestawienie kolorów - klimaty maruyamowe ja się zakochałam
    - Chusta miła, dość miękka jak na nówkę, nieźle się dociągała
    - Rozmiar L mega wielki dla mnie noszącej rozmiar 40, a teraz jeszcze posiadającej wielki brzuchol
    - Bardzo starannie odszyta
    - Metka - owieczka słodziak...(jedyne co, to mi ten jej zielony kolor nie podchodzi do różu i czekoladki, ale rozumiem, że metki są uniwersalne i w każdej chuście takie same...wiem marudzę, Zresztą metka jest mała i nie rzuca się w oczy)

    Podsumowując to jestem bardzo miło zaskoczona. Mnie ta chusta przekonała Myślę, że znajdzie sie na liście w wiosennej wyprawce
    Tymek 20.05.2008 i Emilka 30.04.2010



  10. #50
    Chusteryczka Awatar Asikka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,532

    Domyślnie

    Skończyłam dzisiaj testować nadziewaną czekoladkę. Lubię brązy ale to zestawienie nie bardzo mnie zachwyciło (wiem kwestia gustu).
    Rozmiar L zdecydowanie dla mnie za długi - plątałam się przy zawiązywaniu - dobrze, że wyraźnie zaznaczony jest środek (super owieczka).
    Chustę źle mi się dociągało (przynajmniej w 2x), ale jak się już udało, to wiązanie miało mały węzełek i nie trzeba było go poprawiać (nosiłam dziecko ciągle prawie przez 2 godziny i nie osiadało mi w chuście).
    Chusta jako jedna z niewielu nie wrzynała mi się w ramiona, jednak po kilkugodzinnym noszeniu czułam na ramionach ciężar 7,5kg córki.
    Sama chusta ładnie i starannie obszyta, ja miałam wrażenie, że w dotyku trochę śliska ale milutka i miękka.
    Chustę oceniam na 4
    Elficzka Em - 15.03.2009r i Elfik Ad - 21.05.2012r

  11. #51
    Chustomanka Awatar Koire
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    860

    Domyślnie

    Jak dla mnie cudowna. Świetnie mi nosi, eleganco dociąga i długość L też bardzo mi odpowiada!

    Kolory (chyba też mam czekoladowo-niebieskie paski), jak ich nie lubię, bardzo mi się podobają, na dodatek tak się MIENIĄ!!!

    Jestem zachwycona, baaardzo duży plus!!!
    Gosia-mama Poli 09.09.2008 i Olafa 21.05.2012

    http://koiremoress.wordpress.com/

  12. #52
    Chusteryczka Awatar rosass
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Góry izerskie
    Posty
    1,687

    Domyślnie

    Jestem świeżo po testach pasiaczka i uważam, że to bardzo niedoceniana chusta.
    Wspaniale się dociąga, mięciutka jak owieczka i mięsista i mocna tak jak lubię, do tego polska i przystępna cena.
    Na pewno poleciłabym dla osób rozpoczynających chusto-przygodę!
    I tym którzy chcą długo nosić!

    no i zdjęcie w Akcji
    GAJENKA-23.12.08
    Certyfikowany Doradca noszenia ClauWi®

  13. #53
    Chustomanka Awatar Koire
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    860

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rosass Zobacz posta
    Jestem świeżo po testach pasiaczka i uważam, że to bardzo niedoceniana chusta.
    Wspaniale się dociąga, mięciutka jak owieczka i mięsista i mocna tak jak lubię, do tego polska i przystępna cena.
    Na pewno poleciłabym dla osób rozpoczynających chusto-przygodę!
    I tym którzy chcą długo nosić!
    Własnie jest miękka i mięsista. Niedoceniana bardzo! A wspaniała! Jestem zachwycona - co się powtarzam tu
    Gosia-mama Poli 09.09.2008 i Olafa 21.05.2012

    http://koiremoress.wordpress.com/

  14. #54
    Chustomanka Awatar tysiula
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Piaseczno, mazowieckie
    Posty
    669

    Domyślnie

    Odleciała od nas Betula. To druga chusta (w ogóle) z jaką miałam przyjemność. Kolorek jest super, żywy i energetyczny .

    Pierwsze dociąganie po praniu - słabiutko - sztywna, szorstka, nie chciała współpracować, ręce mnie rozbolały od ciągnięcia, a i tak nie dociągnęłam tu i ówdzie.

    Kolejne motania już o wiele lepiej, złamała się trochę, jednak w porównaniu z moją Nati nadal była/jest sztywnawa . Ale za to dużym jej plusem jest niośność, trzyma dziecia znakomicie, nie czuć ciężaru i po długim spacerze nic nie opada . W ogólnym rozrachunku daję jej 4+.

    Dziękujemy za możliwość testowania .

    ***
    4pupy - naturalnie dla pupy
    ***
    "Czy nie starczy, że ogród jest piękny?
    Czy muszą w nim jeszcze mieszkać wróżki?"
    D. Adams

  15. #55
    Chusteryczka Awatar beatah
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Włocławek
    Posty
    2,211

    Domyślnie LL nadziewana czekolada

    Ocena testowej LL nadziewana czekolada - 5

    chusta miękka, przyjemna w dotyku, dobrze się dociąga, wygodnie się w niej nosi
    piękne zestawienie kolorystyczne, estetyczne wykonanie, zaznaczone kolorem brzegi
    jedyny minusik - zielona metka nie pasuje do reszty
    Pozdrawiam
    Beata


  16. #56
    Chustofanka Awatar maariposa
    Dołączył
    Nov 2009
    Miejscowość
    Bemowo
    Posty
    99

    Domyślnie

    Testowałam Betulę. Ogólne wrażenie pozytywne. Śliczny kolor, taka energetyczna wiosenna zieleń, w sam raz na poprawę humoru kiedy za oknem szaro
    Co do testów, to nosiłam w niej niecałe 9 kilo, więc stosunkowo niewiele Szerokość w sam raz, tylko dla mnie mogłaby być troszkę dłuższa ale to subiektywna sprawa bo każdy dobiera rozmiar do siebie. Nosiłam głównie w 2x oraz kieszonce i muszę przyznać, że nośność ma super. Po dokładnym dociągnięciu miałam wrażenie, że dziecko jest do mnie przytwierdzone , nic nie osiadało, ciężaru też nie czułam. Jedyny minus to sztywność (ja jednak wolę bardziej miękkie chusty), przez co miałam trudności w dociąganiu. Brakowało mi tego poślizgu, który ma chociażby perełka Nati ale to też moja subiektywna opinia, niektórym odpowiada taka twardość. Podejrzewam, że dobrze sprawdza się przy większych ciężarach bo naprawdę dobrze nosi I rzecz najważniejsza, czyli stosunek ceny do jakości - w tej kategorii chusta wypada bardzo pozytywnie. Ogólnie wystawiam mocną 4.

    Drugą chustą LL, jaką miałam przyjemność testować była Nadziewana Czekolada, i tu mega pozytywne zaskoczenie! Chusta super mięciutka, milutka w dotyku, przytulaśna, ładnie się dociąga, całkiem dobrze niosła moje słodkie 10 kg, poślizg też niezły. Poza tym bardzo przyjemne kolorki Ogólne wrażenie bardzo dobre, dużo lepiej mi się w niej nosiło niż w Betuli.
    Ocena: 4+

    Bardzo dziękuję za możliwość testowania

    Aha, no i owieczka super
    Ostatnio edytowane przez maariposa ; 17-05-2010 o 15:48 Powód: uzupełnienie recenzji

  17. #57
    Chusteryczka Awatar sabcia
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Skoczów
    Posty
    2,549

    Domyślnie

    Testowałam nadziewaną czekoladę.
    Wieszałam pranie w prostym plecaku, po domu śmigałam, a mąż wieczorem usypiał, bo zęby idą.
    Po pierwsze metka powinna być z obu stron, byłoby szybciej znaleźć.
    Mięciutka, taka trochę wełniakowata, ale nie zagruba.
    Ogólnie bardzo wygodna, no i cena to też jeden z większych jej plusów.
    Ocena 4+
    Zuzanna 06.07.2007
    Liliana 25.06.2009
    Doradca z Doświadczeniem®

  18. #58
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,770

    Domyślnie

    Testowaliśmy betulę.Kolorek łany-taki soczysty. Jak dla nas dobrze się dociągała, zbyt twarda też nie była. Udało nam się zrobić plecaczek (po raz pierwszy) i dobrze niosła 9kg. Daję 4+
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  19. #59
    Chustomanka Awatar dorcik81
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    1,303

    Domyślnie

    tym razem słów kilka o nadziewanej czekoladzie.wywarła na mnie mega pozytywne wrazenie,nie wiem dlaczego ale przypadła mi bardziej do gustu niż testowane wcześniej pistacjowe lato
    po pierwsze kolory bardziej moje,po drugie dotykowo zupełnie inna bardziej miękka,super mięsista
    coraz bardziej przekonuję się do Lenny Lamb(teraz na bambusik czekam)
    starsza 27.11.2008
    młodsza 28.12.2010
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.


  20. #60
    Chusteryczka Awatar franciszka
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    53° 07' N 23° 10' E
    Posty
    2,554

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania
    Testowałam pasiaki w zieleniach i za chwilkę dostałam Betulę (po świętach).
    Zielenie to nie moja bajka, ale gdy święta szaro - bure zamiast bieli - zielone paski poprawiały humor.
    Moja córcia waży prawie 9 kilogramów, więc na temat nośności nie będę pisać - choć dzieć był "przyklejony" i niec nie osiadało. Paski nie są zbyt miękkie, ale w porównaniu z Betulą mięciutkie
    Nosiłam głównie po domu - zmogło nas chorowanie - najpierw ja, później Młoda - w 2x oraz plecaku z krzyżem. Dzięki pasiakom miałam okazję skończyć świąteczne potrawy, a Młoda przytulona do mamy spała. Przy pierwszym motaniu nie dociągnęłam dokładnie i było mi mało wygodnie, więc poprawiłam i 2 godziny robiłam sałatki i ciasta ze słodkim śpiochem na plecach Myślę, że obie LL dobrze sprawdzą się przy cięższych dzieciach, choć ich sztywność wymaga przyłożenia się do wiązania. Obie zielenie są mało śliskie - jak moja zara, czy leo rouge i pewnie temu same się nie wiążą , ale są warte polecenia dla dziewczyn jako pierwsza i jedyna chusta - o ile są takie Logo jako zaznaczenie środka jest świetne i .... warto pomyśleć o maskotce - pluszaku Dałam 4, ale z wielkim PLUSEM....
    Jeszcze raz dziękuję za możliwość testowania i przepraszam za jakość fotek, bo domowe i samowyzwalaczem (teraz pasiak, a Betula po zgraniu z aparatu)






    I proszę nie oceniać wiązania, bo jak dostałam aparat, coby móc fotki zrobic, to szybko, szybko.... tylko do aparatu

    M. X.08 [*] M. X.12

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •