Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 128

Wątek: 2 lata chustowania. chusta uskrzydla (DUŻO NOWYCH FOTEK POST 94)

  1. #41
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    Ejmen, Stivel Moje starsze było niechustowe, mała zeszmacona około 2 miesiąca. Chusta zmieniła jakość mojego macierzyństwa i zdania tego bronić będę jak niepodległości
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  2. #42
    Chustofanka Awatar ursus_arctos
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Vantaa, Finlandia
    Posty
    178

    Domyślnie

    Mucha, szacun! piekne foty ech, kiedy ten moj monsz sie da w szmate zamotac? w mejtaju nosi, w ogole uwielbia nosic, ale ja mam takie marzenie zeby sie zeszmacil kiedys
    Stivel, doskonale podsumowanie.

    Doula
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  3. #43
    Chustomanka Awatar andzia_1978
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    pomiędzy wawą a wołominem
    Posty
    1,219

    Domyślnie

    mucha, cuuudne fotki.
    moje starszaki także niechustowe niestety, to nie znaczy że kocham je mniej czy więcej, faktem jest natomiast, że chusta całkowicie otworzyła mnie na potrzeby synka i podarowała nić porozumienia od pierwszych chwil.
    P 1995, A 1997, B 2008, W 2015 i L 2017
    jestem matką idealnej córki i równie idealnych czterech synów

  4. #44
    Chustoholiczka Awatar Joania
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Dublin
    Posty
    3,073

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Stivel Zobacz posta
    Przy takich dyskusjach jestem zawsze zafascynowana tym, jak niektórzy biora wszystko do siebie .... bo skoro ja jestem przekonana o słuszności moich wyborów i decyzji to choćby ktoś inny te decyzje i wybory z błotem zmieszał to mi może osoboiście naskoczyć
    no widzisz każdy jest inny,ja przeważnie omijam muchowe wątki , albo czytam i się nie wypowiadam,ale tu mnie szlag trafił, poza tym nie jestem typem po którym wszystko spływa.

  5. #45
    Chustomanka Awatar dziunka
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Wejherowo
    Posty
    1,302

    Domyślnie

    Mucho dziekuje Ci za te piekne fotki! Moze moj A w koncu sie przekona - choc nie powiem, obiecal ze niedlugo (mam maly wypad a on musi zajac sie Asia) ponosi , ale tylko ten pierwszy i ostatni raz Hahaha, zobaczymy

    My tez wozkowe - mimo protestow Asi, A niestety niechustowy - ale slowa Muchy nie ubodly mnie ani ociupinke

    EDIT: Przepraszam za brak pl liter - problem z klawiatura ...
    Gosia - mama Juleczki Tancereczki i Asiuli Łobuziuli

  6. #46
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    miasto
    Posty
    4,457

    Domyślnie

    dziewczyny... prosze, po co sie tak zaraz jakos niepotrzebnie denerwowac? Mucha ma prawo uwazac, ze chusty sa naj naj, a Gema ma prawo uwazac, ze nie, bo nie idzie, to sobie nosidluje, czemu jednak sie tak doszukiwac jakichs szpilek ? Ja ich tu nie widze.

  7. #47
    Guest
    Guest

    Domyślnie

    Mucha chustotalibem jest i tego można sie po nim spodziewać w postach.
    Zdjęcia śliczne
    a co to za chusta zielona na pierwszych fotkach?

  8. #48
    Chustomanka Awatar MamUsza
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Bolesławiec
    Posty
    943

    Domyślnie

    tak mi sie foty spodobały aż w inym wątku je pochwaliłam

    Tak więc: Piękny pamiętnik! A malutka Helenka- serducho aż ściska.
    Gdzie ten czas tak ucieka ?

    Ps. A text o aniołku sobie pożyczyłam
    Cafe Draże Lubań- Zajęcia dla dzieci i rodziców | Nasza kreatywna codzienność - Tuqtu | moja fotografia

  9. #49
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,770

    Domyślnie

    Piękne zdjęcia, Wy również. Powinieneś reklamować chustonoszenie przez tatów (?)
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  10. #50
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    Mucha chylę czoła! piekny chusto-pamietnik


    Stivel - nic dodać, nic ująć.
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  11. #51
    Chustomanka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    1,086

    Domyślnie

    no to sobie pozwiedzaliście przez ten czas - super!
    chyba też na blogu Milenki muszę umieścić fotorelację, gdzie to nas chusta poniosła do tej pory, bo przemiło się ogląda a i pewnie wspomina, co?

    a i co z tym kaskiem? też od razu na to zwróciliśmy uwagę.

  12. #52
    Chustoholiczka Awatar brikola
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    3,607

    Domyślnie

    Mucha, I love you!!! Kamuszyca, tylko nie bij

    rewelka te zdjęcia, serce kwitnie

  13. #53
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,596

    Domyślnie

    znalazłem właśnie na forum dowód na moją teorię z aniołem i jego skrzydłami (na fotce mąż sylvetty)

    Ostatnio edytowane przez mucha ; 04-05-2010 o 10:54
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  14. #54
    Chustoguru Awatar sylvetta
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,114

    Domyślnie

    AAAaaa ahahahhaaa.
    Tak, to prawda, noszenie uskrzydla
    Z związku z powyższą fotą nie ma co do tego juz zadnych wątpliwości.


    Mój mąz to ANIOŁ!!!!

  15. #55
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,596

    Domyślnie

    Bardzo wszystkim dziękuję za wasze miłe słowa. Tak miło jest nosić i tak miło słyszeć, że inni też noszą - przekonujcie mężów bo nie wiedzą co tracą.
    Cytat Zamieszczone przez Jasnie Pani :) Zobacz posta
    Kamuszyca ciachnela dredy????
    klasyka - na tym forum ZAWSZE jak wklejam jakiekolwiek zdjęcia w jakimkolwiek temacie to dziewczyny piszą o dredach kamuszycy. Chyba jej ciachnę te dredy i sobie doczepię . O moich pięknych, zadbanych, wymuskanych i wystylizowanych włosach Elvisa to oczywiście nikt nie wspomni

    Cytat Zamieszczone przez Joania Zobacz posta
    a czemu ty miałeś kask a dziecko nie hę/
    te wszystkie kaski rozdawane w zwiedzanych kopalniach czy na wodospadzie to ja traktuję jako turystyczną atrakcję a nie ochronę przed faktycznym zagrożeniem. Oczywiście zapytaliśmy o kask dla Heleny ale takich małych nie mieli.

    Cytat Zamieszczone przez mamaAnielki Zobacz posta
    To piękny przegląd chustowania, i piękny przegląd chust Pozazdrościć

    Tereny bliskie memu sercu, mam przyjaciela, który pochodzi z Karpacza, a w Borowicach na "Gitarą i piórem" pierwszy raz dotarłam jakoś na początku jego istnienia, może w '94 lub '95 roku, klimatycznie było, jest co wspominać
    W tym przeglądzie nie ma chyba nawet połowy naszych chust i nosideł. Przyczyna jest prosta - ja wychodzę po pracy z dziećmi a żona odpoczywa w domu i fotek nie ma jak robić. Jak na 2 lata codziennego noszenia to mam ich strasznie mało.
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  16. #56
    Chusteryczka Awatar agatkie
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    2,800

    Domyślnie

    Piękne zdjęcia Mucho . Uskrzydlony mąż Sylvetty też rewelacja .
    Certyfikowany Doradca noszenia ClauWi®


  17. #57
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,596

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Joania Zobacz posta
    no a miało być tak miło.nie zauważyłam tego zdania wcześniej ,pewnie się skupiłam na pięknych zdjęciach
    dlaczego ty musisz zawsze tak dowalić/ w jakim celu/
    chcesz powiedzieć że ja nie czuję w pełni macierzyństwa bo nie miałam chusty, bo to co czuje jak mam swoje dziecko w ramionach to jest tylko połowiczne,nie prawdziwe.Że miłość która mnie wypełnia to tylko iluzja bo mam wózek.
    Bądźmy najlepszymi rodzicami dla swoich dzieci i nie wartościujmy swego rodzicielstwa poprzez posiadanie chusty czy wózka,Bo to tylko narzędzia którymi się posługujemy a miłość jest w naszych sercach, duszach,ciałach.
    bardzo lubię chusty i jak dane mi będzie mieć drugie dziecko to będę je nosić w chuście,mt,pouchu . Wózek jest mi potrzebny choćby wtedy kiedy robię zakupy.
    i proszę nie obrażaj ludzi którzy nie mają chusty taką oceną.Jeśli jesteś takim miłośnikiem i wielbicielem chusty postaraj się raczej pokazać i zachęcić kogoś ,bo postawa taka jak Twoja może przynieść raczej odwrotny skutek.Gdybym nie znała chust wcześniej , albo nie byłą przekonana do chust to po twojej wypowiedzi bym raczej już nigdy do tematu nie wróciła.
    no ciśnienie to podniosłeś mi tak, że kawy już nie potrzebuję
    Cytat Zamieszczone przez gema Zobacz posta
    każdy ma prawo wyrazić swoje zdanie, ale nie osąd. czyli można powiedzieć np "uważam że nie mógłbym prawdziwie przeżyć tych pierwszych lat dzieciństwa własnych dzieci bez noszenia w chuście", ale nie powinno się już mówić bezpodstawnie "uważam że nie da się prawdziwie przeżyć tych pierwszych lat dzieciństwa własnych dzieci bez noszenia w chuście". Jest wiele mam, które stwierdzą, że da się. Jak to, co ja tu robię? Zdobywam doświadczenie. Myślałam, że to forum jest otwarte dla żółtodziobów, ale Ty swoim postem wcale mnie nie zachęcasz do udzielania się tutaj i wymiany poglądów. Moje postępy z nosidełkiem można obserwować, a za wszelkie rady (nie osądy) będę wdzięczna. To tu jeszcze robię. Ja się tu nie chwalę nowym kolorem szmatki pasującym do torebki i butów! Ja tu chcę się nauczyć nosić poprawnie moje dziecko.
    Cytat Zamieszczone przez gema Zobacz posta
    no to na dzień dobry podniosło mi się ciśnienie czytając Twoje słowa. są dla mnie bardzo przykre. mija piąty miesiąc odkąd nie mogę "porozumieć się" z chustą (a raczej mój synek nie może z nią się pogodzić). Teraz próbujemy z nosidłem, z którego Ty zresztą także korzystałeś patrząc po zdjęciach i nie uważam, że jest ono w czymś gorsze od chusty, a tym bardziej, że nie pozwala nam ono "prawdziwie przeżyć tych pierwszych lat dzieciństwa własnych dzieci". Twoje przekonania są chyba zbyt radykalne, a opinia krzywdząca.

    A zdjęcia śliczne. Tylko dlaczego przy Wodospadzie Kamieńczyka tylko Ty masz kask zabezpieczający, a dziecko ma odsłoniętą główkę?
    Gratuluję udanych chustolubnych dzieci.
    Gema - noszenie w chuście i w np manduce ma takie same uczuciowe efekty uboczne więc tym się nie martw tylko bierz się za noszenie.
    Jestem przekonany, że praktycznie wszyscy na tym forum uważają, że noszenie w chuście (lub noszenie na przemian z wożeniem) jest lepsze od wychowania bez chusty. Nie trzeba być gigantem logiki by napisać: skoro noszenie jest lepsze dla dziecka i dla rodziców to brak chusty jest dla nich gorszy. Tu wcale nie chodzi o to, że ktoś jest złym rodzicem bo nie nosi. Może jest znacznie lepszym rodzicem niż ja ale jeśli zacznie nosić to będzie jeszcze lepszym niż jest. Pisałem już o tym w wątku Kocham bo noszę więc pozwolę sobie to wkleić poniżej.
    Na forum zobaczyłem u jednej z dziewczyn w sygnaturce NOSZĘ, BO KOCHAM. Fajne i prawdziwe. Myślałem o tym trochę i wyszło mi na to, że u mnie jest również odwrotnie – KOCHAM, BO NOSZĘ. Część kobiet pewnie tego nie zrozumie, bo od początku ma nieustanny kontakt z dzieckiem. Jednak, jako ojciec, byłem (i teraz jestem znowu po urodzinach drugiej córki) w całkiem innej sytuacji, niż matki.
    Sen + praca zabiera 16. godzin. Zostaje 8., ale z nich i tak większość to karmienie piersią, sen/usypianie. Zostaje tyle czasu co nic. Pamiętam, że dopiero po kilku miesiącach (gdy Helena jadła już znacznie rzadziej) dostałem od żony nowe zadanie. Codziennie po pracy miałem nosić Helenę w chuście tak długo, jak się da. Mój rekord to 4,5 godziny. A wszystko po to, by żona mogła odpocząć. Helena na przemian spała i oglądała świat i mnie, a we mnie rodziła się miłość do niej. To jasne, że kochałem ją od początku. Jednak dopiero te codzienne godziny przytulania się, patrzenia na siebie, ta pełna odpowiedzialność za nią, to ciepło… Dopiero to sprawiło, że miłość gwałtownie wybuchła. Myślę, że “kocham, bo noszę” a przynajmniej “kocham aż tak bardzo, bo noszę”.
    Wiem, że część osób odpowie mi:
    - “jesteś radykalny”,
    - “a mnie rodzice nie nosili, a się kochamy”,
    - “a mój mąż nie nosi, a świata poza dzieckiem nie widzi”.
    Ja wiem, że można bardzo kochać dzieci i ich nigdy nie nosić. Jednak ja pokochałem dzięki noszeniu znacznie mocniej. Myślę, że inni ojcowie też mogliby tego doświadczyć. Ja nikomu tego nie nakazuję, ja zwyczajnie wszystkim tego życzę.


    Cytat Zamieszczone przez Joania Zobacz posta
    no widzisz każdy jest inny,ja przeważnie omijam muchowe wątki , albo czytam i się nie wypowiadam,ale tu mnie szlag trafił, poza tym nie jestem typem po którym wszystko spływa.
    większość moich wątków jest o uwielbieniu noszenia, o fajnych stronach dzieciństwa, o humorystycznych zdarzeniach... Bardzo słusznie, że je omijasz jeszcze byś przeczytała, że np Mucha lubi pieluszki wielo a od tego to fatycznie może szlag trafić.
    Cytat Zamieszczone przez MamUsza Zobacz posta
    tak mi sie foty spodobały aż w inym wątku je pochwaliłam

    Tak więc: Piękny pamiętnik! A malutka Helenka- serducho aż ściska.
    Gdzie ten czas tak ucieka ?

    Ps. A text o aniołku sobie pożyczyłam
    to miłe. a gdzie poszedł tekst o aniołku?

    Cytat Zamieszczone przez brikola Zobacz posta
    Mucha, I love you!!! Kamuszyca, tylko nie bij
    wysyłam całusa. Takiego przez chustę by kamuszyca nie była zazdrosna
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  18. #58
    Chustoholiczka Awatar AMK
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Leśny zakątek Śląska
    Posty
    4,457

    Domyślnie

    b. ładne zdjęcia ale to w większości zasługa żony

  19. #59
    Chustomanka Awatar MamUsza
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Bolesławiec
    Posty
    943

    Domyślnie

    a text poszedł na razie na Mateuszowego bloga- co bym nie zapomniała a z czasem trafi do specjalnego albumu
    Cafe Draże Lubań- Zajęcia dla dzieci i rodziców | Nasza kreatywna codzienność - Tuqtu | moja fotografia

  20. #60
    Chustoholiczka Awatar Jasnie Pani :)
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Belfast
    Posty
    5,487

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mucha Zobacz posta
    O moich pięknych, zadbanych, wymuskanych i wystylizowanych włosach Elvisa to oczywiście nikt nie wspomni
    bo ja nie wspominam o rzeczach oczywistych

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •