Strona 676 z 806 PierwszyPierwszy ... 176576626666668669670671672673674675676677678679680681682683684686726776 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 13,501 do 13,520 z 16103

Wątek: Ksiazki dla dzieci - także te mniej oklepane

  1. #13501
    Chustoguru
    Dołączył
    Jan 2016
    Posty
    6,920

    Domyślnie

    Wzej wkleilam Opowiesci na dobranoc tez Egmont.

    Dziekuje za spis, bede sie rozgladac.

  2. #13502
    Chustomanka Awatar Gundi
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    597

    Domyślnie

    Wczoraj natknęłam się przypadkiem na recenzję książki "Ziarenko prawdy" (E.Mazurek). Znacie? Możecie ją polecić? Mam nadzieję, że książka jest dobra bo temat bardzo mnie interesuje.
    A Wasza opinia jest dla mnie ważna, bo sama nie zawsze potrafię odróżnić wartościową książkę od innych... (choć koszmarków najgorszych już mi się od dawna nie zdarza kupować)
    2009 2012

  3. #13503
    Chustoholiczka Awatar kaisa
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    5,813

    Domyślnie

    Te opowieści na dobranoc to już myślę dla starszych dzieci, ja je kupiłam jako ostatnią fazę przed oryginalnymi Muminkami. Więc jeszcze czekają na swoją kolej aż J. dorośnie. Jest tam dość dużo tekstu, jedna, góra dwie ilustracje na stronie.
    J.2014 i E.2016

  4. #13504
    Chustonoszka Awatar Justyna_R
    Dołączył
    Aug 2016
    Miejscowość
    Hamburg
    Posty
    125

    Domyślnie

    Dołączam do wątku.
    Co do Muminków to pamiętam, że jako dziecko chciałam przeczytać wszystkie części i krążyłam po bibliotekach, ale mi się nie udało. Nie wiem ile w końcu jest części, jak są wydane.

    Ja swojej prawie 4-latce lubię czytać serię Poczytaj mi mamo, mam trzy części z wydania zbiorczego. Planuję wszystkie z czasem skompletować.

  5. #13505
    Chustoguru Awatar muzakate
    Dołączył
    Jul 2012
    Miejscowość
    Rybnik
    Posty
    9,508

    Domyślnie

    A ja Wam powiem, że te wydania Muminków napisane na podstawie oryginalnych Muminków nie umywają się, jak dla mnie, do stylu Tove Janson. Mamy kilka (Muminki i niespodzianka, Muminek i zima, miałam z biblioteki zbiór z Egmontu) , ale jak dla mnie bez polotu oryginalnego tekstu, w którym się sama zatapiam czytając dziecku. Po prostu napisane wspaniałe, tak jak lubię
    Faktem jest, że te, powiedzmy, adaptacje są skierowane dla młodszych dzieci - na każdej stronie obrazek, niedużo tekstu, ale osobiście cieszę się, że moje dziecko szybko dało się namówić na czytanie oryginału. Przy tamtych wydaniach może niezupełnie cierpiałam, jak przy innych kiepsko napisanych książkach, ale nie miałam też takiej uczty jak przy Tove

    Także polecam oryginał
    Córka 12/2012 Syn 11/2015

  6. #13506
    Chustodinozaur Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    17,850

    Domyślnie

    O wlasnie jestem swiezo po czytaniu Muminek i pierwszy śnieg
    Mlody dal sie namówić na cos nowego i mam nadzieję zakonczymy Muminki tylko na tej czesci. Wole jednak oryginal
    Ostatnio edytowane przez qqrq5 ; 01-02-2017 o 10:07
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  7. #13507
    Chustomanka Awatar aniaszew
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    837

    Domyślnie

    Ja też wolę oryginały . Chociaż te egmontowe, kolorowe są całkiem fajne dla maluchów. Ale wypożyczyłam Muminek pilnuje psa i inne opowiadania , ale nuda i dłużyzna, nie polecam...
    Kaja 17.12.2001, Adaś 26.09.2005, Mikołaj 19.12.2008 i Monisia 05.03.2012

    Blog http://aniaszew.blox.pl/html

  8. #13508
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,837

    Domyślnie

    Muminki jako dziecko szkolne czytałam samodzielnie i tak też planuję u nas.
    Jakiś czas temu chciałam czytać i nawet próbowałam ale z marnym skutkiem i dobrze (patrząc z perspektywy czasu).
    Od pewnego czasu (tak naprawdę od osobistego spotkania z Panią z wydawnictwa Hokus Pokus ) bardzo pozmieniało się u mnie z książkami i tym co powinnam/mogę/chce przeczytać sama moim dzieciom.
    Uważam, że rynek jest tak bogaty w książki przystosowane do dziecka, że można wybrać coś odpowiedniego dla wieku.
    Czasu brakuje na to co teraz a co dopiero na coś ponad wiek. A u nas jest jednak nadal duża powtarzalność ulubionych książek.
    Osobiście uważam, że Muminki to trudna lektura i niech dziecko wybierze sobie samo odpowiedni moment.
    Niedawno udało mi się przeczytać ponownie Muminki i powtórzę to co ktoś już chyba nawet tutaj napisał. Do nich się dorasta i dojrzewa z wiekiem (chyba, że te na podstawie/adaptacja/na motywach. Moje dzieci je lubią i czytamy. Natomiast nie traktuję ich jak oryginałów. To tak samo jak czytam moim dzieciom skrócone wersje Trzech świnek, Jasia i Małgosi, Czerwonego Kapturka etc)

    Tak samo mam z Małym Księciem jak z Muminkami- przecież to takie trudne. Z tego co pamiętam była to lektura 4 albo 5 klasy szkoły podstawowej a teraz książki są tak przygotowane ilustracyjnie i formatowo aby czytać maluszkom.
    Osobiście uważam, że na wszystko przyjdzie czas. (Co nie oznacza, że nie kupiłam tego nowego wydania- jest urocze ilustracyjnie)

    Z takich starszych książek to zaczęliśmy Doktora Dolittle (aczkolwiek już 2 klasa czyli rocznik2009) ma to jako lekturę. Szkoda, że niektóre częsci niedostępne bo nakład wyczerpany. Niestety dwóch których nie ma nam brakuje.
    Pamiętam jak tutaj jakiś rok może dwa temu (chyba aniaszew, ale mogę się mylić) pisała o tym a ja wtedy pomyślałam - zdążę dokupić . Zdążyłabym tylko zapomniałam na jakiś rok może dwa o nich i teraz mi się przypomniało.
    Może będą wznowienia bo to jednak klasyka
    Ostatnio edytowane przez spadłamznieba ; 01-02-2017 o 11:48

  9. #13509
    Chustomanka Awatar aniaszew
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    837

    Domyślnie

    Nie wiem czy to ja pisałam o tym Doktorze Dolitte? Ja jak byłam nastolatką , to w pewnym momencie połknęlam takiego bakcyla (choć wcześniej się wkurzałam jak mi tata kupowała książki ma różne uroczystości, np. urodziny), ze z własnego kieszonkowego kupowałam sobie książki. Kupiłam wtedy prawie całą serię Ani z Zielonego Wzgórza (prócz dwóch pierwszych) i właśnie Doktora Dolitte. Cóż z tego, jak książki wtedy wydawane były klejone i jeden doktorek całkiem mi się rozwalił. Choć przypuszczam , ze mój syn mógł maczać w tym palce. Z DD mam dwa podróże i cyrk.
    Kaja 17.12.2001, Adaś 26.09.2005, Mikołaj 19.12.2008 i Monisia 05.03.2012

    Blog http://aniaszew.blox.pl/html

  10. #13510
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,837

    Domyślnie

    Doktor Dolittle i jego zwierzęta w listopadzie 2016r. synek mojej koleżanki miał jako lekturę w 2 klasie. Więc część dzieci nawet nie miała jeszcze 7 lat jeśli były z grudnia
    I od tego też zaczęłam teraz.
    Mojemu 6 latkowi bardzo się podoba a chciał bo zobaczył właśnie u tego kolegi i wiedział, że jest u nas na półce

  11. #13511
    mamru
    Guest

    Domyślnie

    Doktora Dollitla b.lubimy. Czytałam dzieciakom, a później sami czytali jako lekturę. Teraz wyszło jakieś nowe ładne wydanie. I mamy jeszcze Najpiękniejszą podróż ze znaku

  12. #13512
    Chustoholiczka Awatar samuela
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    USA/Wro
    Posty
    5,442

    Domyślnie

    Nienawidziłam Doktora Dolittle. Nie przebrnęłam przez to, jedyna lektura w podstawówce, której nie zmęczyłam.

  13. #13513
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,837

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamru Zobacz posta
    Doktora Dollitla b.lubimy. Czytałam dzieciakom, a później sami czytali jako lekturę. Teraz wyszło jakieś nowe ładne wydanie. I mamy jeszcze Najpiękniejszą podróż ze znaku

    A o jakim nowym ładnym wydaniu piszesz?
    Możesz podlinkować?
    Nie mam: Opowieści z Puddleby, Powrót Doktora Dolittle, Ogród zoologiczny.
    Część wydań mam po mojej mamie, część ze swojego dzieciństwa a część dokupiłam już będąc mamą

  14. #13514
    Chustodinozaur Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    17,850

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spadłamznieba Zobacz posta
    A o jakim nowym ładnym wydaniu piszesz?
    Możesz podlinkować?
    Nie mam: Opowieści z Puddleby, Powrót Doktora Dolittle, Ogród zoologiczny.
    Część wydań mam po mojej mamie, część ze swojego dzieciństwa a część dokupiłam już będąc mamą
    Nigdy nie czytalam DD trzeba to naprawić

    A jeszcze pyranie mam ile jest czasu na zwrot w nieprzeczytane.pl
    Dopiero zobaczylam, ze zdublowalam ksiazke -to swiadczy, ze mamy ich za duzo bo juz sie gubie
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  15. #13515
    Chustoholiczka
    Dołączył
    May 2012
    Posty
    4,837

    Domyślnie

    qqrq5 a nie miałaś DD jako lektury?

  16. #13516
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    11,975

    Domyślnie

    co do Muminkow sie zgadzam w 100% - to jednak nie dla malutkow. moj maz probowal zaczac kiedys z chlopakami i kompletnie ich nie ciekawilo. za to DD przeczytalismy czesc i chwycilo - najbardziej chyba DD i tajemnicze jezioro. tez nie mam wszystkich, ale nie mam cisnienia - zawsze moge po angielsku kupic jakby co.

    za to sama sobie zrobilam zle - kolezanka mi podsunela ksiazki, co to jej syn lubi (rok starszy od W). no to kupilam pierwsza serie - 6 ksiazek. polkneli, przyszli uprzejmie proszac o nabycie kolejnej - kolejne 6 ksiazek. po czym sprawdzilam - serii jest... 14 kazda po 6. i jeszcze jakas poboczna seria - 8 (9 w drodze) po 4 ksiazki na kazda. na co mi to bylo
    Ostatnio edytowane przez natala ; 01-02-2017 o 18:48
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  17. #13517
    mamru
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spadłamznieba Zobacz posta
    A o jakim nowym ładnym wydaniu piszesz?
    Możesz podlinkować?
    Nie mam: Opowieści z Puddleby, Powrót Doktora Dolittle, Ogród zoologiczny.
    Część wydań mam po mojej mamie, część ze swojego dzieciństwa a część dokupiłam już będąc mamą
    O tym https://www.ambelucja.pl/Doktor-Doli...ierzeta/12199/
    Z ilustracjami Zbigniewa Lengrena


    Natala przepadłaś!

  18. #13518
    Chustodinozaur Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    17,850

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez spadłamznieba Zobacz posta
    qqrq5 a nie miałaś DD jako lektury?
    Nie napewno nie, ale ja stara jestem wiec moze wtedy tego nie bylo.
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  19. #13519
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    11,975

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mamru Zobacz posta
    O tym https://www.ambelucja.pl/Doktor-Doli...ierzeta/12199/
    Z ilustracjami Zbigniewa Lengrena
    dla mnie DD zawsze bedzie wygladal tak jak na ilustracjach Lengrena - z takimi czytalam jako dziecko. stad mialam niezly szok poznawczy jak zobaczylam oryginalne autora
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  20. #13520
    Chustomanka Awatar fizbach
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    559

    Domyślnie

    Fajnie, że podajcie linka do DD, bo u nas też jako lektura i nie mogłam się zdecydować na wydanie.

    Wysłane z mojego LG-H440n przy użyciu Tapatalka

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •