Strona 1 z 63 1234567891151 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 1260

Wątek: odpieluchowanie-GRUPA wsparcia :)

  1. #1

    Domyślnie odpieluchowanie-GRUPA wsparcia :)

    ktoś teraz też odpieluchowuje?

    bo my tak i narazie załamka...

    młody biega po domu w majtkach samych i rajtkach, generalnie w domu bez pieluchy od 4 dni. I co? i trzyma tego sika po 3h nawet, na nocnik nie chce bo Jego zdaniem nie chce Mu sie siku aż przychodzi pokazać kałużę dziś nawet kupę zrobił rano do nogawki a pod wieczór jak biegał z gołą pupą to zrobił na podłogę
    HELP! mam chwilowo dosyć, na nocniku nie posiedzi dłużej niż chwilę, a ja nie mam nerwów by Go co chwilę tam sadzać...

    kiedyś się przełamie pewnie i zrobi na nocnik...

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar hanti
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa-Żoliborz
    Posty
    5,539

    Domyślnie

    Dysia się też odpieluchowuje, polecam kibelkowe piosenki
    Doradca-Partner Akademii Noszenia Dzieci

    Kuba (27.01.02), Lola (17.12.03), Kinia Antosia (5.08.06), Kamila Dyś (31.08.08)

    and life's like an hourglass glued to the table,
    No one can find the rewind button girl
    So cradle your head in your hands.
    And breathe, just breathe, whoa breathe, just breathe

  3. #3
    Chustomanka Awatar szokam
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,126

    Domyślnie

    my podobnie. jakis czas temu chetnie siadal i siedzial i siedzial i siedzial, czasem nawet cos zrobil. a ostatnio jest bunt, ani nocnik, ani nastawka na sedes. dzis kupa i siku bylo w nogawce od pizamy choc ciagle pytalam czy chce zrobic. ja tez nie wiem jak sie tego uczy.

  4. #4

    Domyślnie

    właśnie czytałam o Waszych piosenkach, trzeba spróbować chyba, widać oklaski nie starczają naszemu mistrzowi idę układać piosenkę

  5. #5
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,322

    Domyślnie

    u nas tez ten etap.
    ale dzis regres
    tomek zdjal przed chwila majtki i nasikal na podloge, ewidentnie z premedytacja
    majtek zasikanych dzis ze cztery sztuki. a normalnie wszystko szlo do kibelka.
    poowoooli to idzie, bardzo pooowooooli.
    matka czworga

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,959

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez węgielek Zobacz posta
    u nas tez ten etap.
    ale dzis regres
    tomek zdjal przed chwila majtki i nasikal na podloge, ewidentnie z premedytacja
    majtek zasikanych dzis ze cztery sztuki. a normalnie wszystko szlo do kibelka.
    poowoooli to idzie, bardzo pooowooooli.
    U nas dzis też dzień zasikanych majtek. Z placu zabaw z zasikańcem wracałam

    Pomaga mi świadomość, ze wszystko mija, wszystko mija, wszystko mija


    Cierpliwości!
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  7. #7

    Domyślnie

    szokam ile lat ma Twój synek?

    mój robił kupę regularnie jak miał pół roku a potem zmienił godziny kupy na kompletnie nieregularne i tak nocnikowanie przepadło z mojej winy w sumie :/ no to teraz mam...

    czekam aż choć raz się uda Mu to siku zrobić na nocnik to wtedy może coś ruszy ale narazie ma opory. Czasem wołał że chce ale nie zrobił...nie wiem czy ma jakieś bariery żeby po prostu zrobić to siku na nocnik?

    co ciekawe-od paru dni nie sika w pieluchę w nocy, potrafi już ładnie zatrzymać siku...

    pszczoła dobra mantra

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar Luthienna
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,496

    Domyślnie

    u nas tez regres już informował, ze zrobił siku w majty a do kupy leciał do nocnika. A od kilku dni czatuje kiedy nie patrzę i robi w pieluchę. A na pytanie czy jest kupka w majtach mówi NIEEE

    a na nocnik chętnie siada aby sobie posiedzieć






  9. #9
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,322

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pszczoła Zobacz posta
    U nas dzis też dzień zasikanych majtek. Z placu zabaw z zasikańcem wracałam

    Pomaga mi świadomość, ze wszystko mija, wszystko mija, wszystko mija
    wszystko mija, nawet najdluzsza zmija
    dziewczyny, damy rade.
    matka czworga

  10. #10
    Chustomanka Awatar polah
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,289

    Domyślnie

    my też w temacie po 2 tygodniach latania w majtkach i sikania gdzie się da, nagle cudowny odwrót - nawet w knajpie wojtek krzyczy że siusiu chce zrobić do ubikacji))) wpadki zdarzają o wiele rzadziej, pielucha po spacerze sucha. Za to w nocy pompa pełną parą.
    o niebo chętniej siada na kibelku niż na nocniku. i wszyscy obowiązkowo muszą bić brawo - Wojtek sam o tym przypomina
    Jula 18.12.2004, Wojtek 17.01.2008
    Herbata z Malinami


  11. #11
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,322

    Domyślnie

    u nas z nocy pielucha sucha juz byla.
    matka czworga

  12. #12

    Domyślnie

    polah, normalnie zasiałaś ziarno nadziei w moim sercu!!

  13. #13
    Chustomanka Awatar polah
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,289

    Domyślnie

    wiesz co, ja byłam bardzo zdeterminowana, wszystkie dzieci na około odpieluchowane, tylko Wojtek z kuprem wszędzie. Więc cierpliwie chodziłam i ścierałam pod koniec Wojtek ścieral ze mną
    Jula 18.12.2004, Wojtek 17.01.2008
    Herbata z Malinami


  14. #14

    Domyślnie

    Moja wysadzana od 5tego miesiąca, miała więcej buntów niż czasu współpracy. Nie liczyłam, że odpieluchuje się przed wakacjami (nawet mokra tetra jej nie przeszkadzała), ale jednak się udało - zadziałało postawienie na samodzielność - któregoś razu wyskoczyła z kąpieli i poleciała na nocnik - więc następnego dnia puściłam ją z gołą pupą, nie pytałam jej co chwila, czy jej się chce, tylko ze dwa razy przypomniałam, że nocnik stoi - sama się obsługiwała. Po dwóch dniach sama założyła sobie spodnie i zaczęła wołać "ee", ale głównie po to, by jej pomóc szybciej się rozebrać i ubrać. I tak już zostało
    A w nocy już wcześniej nie dawała sobie pieluchy założyć, więc jej powiedziałam, że może spać bez pieluchy, ale nie może sikać nam do łóżka - no i chyba zrozumiała.
    Od tego czasu wpadki baaaardzo rzadko, za to na początku sporo popuszczała, ale jak tylko czuła, że jej poleciało, to zaraz na nocnik. Dziś np. zero wpadek i zero popuszczenia, mimo, że humor kiepski, bo katar ją męczy.

    Dziewczyny, Pszczoła ma rację! Będzie dobrze!!! Dużo cierpliwości i konsekwencji

  15. #15
    Chusteryczka Awatar anqa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Gdańsk / Sopot / Warszawa
    Posty
    2,192

    Domyślnie

    ja wysadzam od 7mż, obecnie po domu w rajtkach albo pieluszka np. Tetro i getry. Mała nie chodzi więc sama na kibelek nie pojdzie, wola tylko czasem' eee' na kupkę, czasem zdarzają się wpadki, szczególnie wieczorem jak już zmęczona jest....Ale nie poddaje się.
    U nas nocnik nie wchodzi w grę, tylko kibelek i to bez nakładki......tak to sobie wymyśliła.
    Od wczoraj nie siusia 'na zawołanie' za każdym razem jak ją posadze. Jak chce to robi, jak nie to kiwa że nie chce i ucieka z kibelka. Szkoda że niewiele gada, ale może wkoncu nauczy się mówić siusiu......i będzie łatwiej.

  16. #16
    Chustomanka Awatar szokam
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,126

    Domyślnie

    mój synek w maju skonczy 2 lata. ale dzis przed spaniem posadzilam go na nocnik, musialam dac mu gazete do "poczytania" i zrobil pelen nocnik siku! oczywscie bilam brawo i mial nagrode w postaci naklejki (przykleja je sobie do kolorowej kartki). zobaczymy rano po nocy czy usiadzie.

  17. #17
    Chustoholiczka Awatar Lucy van Pelt
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Wilkowice/kiedyś Edynburg ;(
    Posty
    3,839

    Domyślnie

    ja się też dołączę do wątku, bo już tracę nadzieję. Jak złapię i posadzę na nocnik to się wysika, nawet co pół godziny (o ile w międzyczasie coś pił). Jak mu się sikać nie chce to ucieka z krzykiem z nocnika.



    Cytat Zamieszczone przez węgielek Zobacz posta
    u nas z nocy pielucha sucha juz byla.
    Moje dziecko to jakieś inne jest - już od dawna w nocy suchy (choć pieluchy jeszcze się boję zdjąć definitywnie ) - rano sika pełny nocnik (choć ostatnio mniej, bo oduczamy się karmień nocnych - już nie wyrabiam na dwie strony )
    Beniamin 12.2007, Jonathan 08.2009, Samuel 09.2011, Emma 02.2014

  18. #18

    Domyślnie

    O dobrze, dobrze, akurat wątek dla nas.
    Ja próbowałam już poprzedniego lata, zaczęliśmy jak Hektor miał jakoś rok i 4 miesiące. Latem latał z gołym zadkiem albo w formowance bez otulacza i jako tako szło. Potem kryzys, a potem zaszłam w ciążę i sprawa poszła zupełnie w kąt, bo ja 3 miesiące rzygałam.
    Teraz się zabieram za to na nowo, ale już ide na całość, tzn. w kupię w tym tygodniu dużą ilość majtek i kilka par polarowych spodni dresowych i .... wóz albo przewóz. A kałuże po sobie będzie wycierał sam Tylko, że kiedyś na nocnik siadał chętnie, a teraz raczej nie bardzo. Trzymać umie z pewnością, a często trzyma tak długo, że jak już siknie, to istna pompa.
    A więc trzymam kciuki, za Wasze i Nasze odpieluchowanie
    As a mother you learn what it is to be both martyr and devil. Rachel Cusk

  19. #19
    Chustomanka Awatar lindgren
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    z Poznania
    Posty
    1,015

    Domyślnie

    cholera, tak Was czytam i zaczynam mieć wątpliwości, czy jest sens zacząć odpieluchowywać Stacha już teraz (rok i 4 miesiące).
    w lipcu/sierpniu będziemy tu mieli noworodka na składzie i sobie wymyśliliśmy że może by się udało (przynajmniej do pewnego stopnia) zanim to nastąpi. oczywiście regres będzie na pewno, ale z tym się liczymy; pozostaje kwestia, czy w ogóle sens teraz zaczynać.
    wychodziliśmy z założenia, że skoro kiedyś dzieci się standardowo około tego wieku odpieluchowywało to dlaczego Stach miałby nie dać rady.
    ale teraz to juz sama nie wiem - bo widzę, że tu raczej ponaddwulatki rządzą (o chłopcach mowa; dziewczęta ponoć wcześniej łapią o co cho z nocnikiem/sedesem). a
    ha, Stach hodowany na jednorazówkach dotychczas, zamierzaliśmy się zaopatrzyć w otulacze i tetrę/frotę.
    muszę to przemyśleć. myślicie że jest sens?
    stach 12.2008, tosia 07.2010, magda 12.2013 [*], maryśka 11.2014

  20. #20
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,959

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lindgren Zobacz posta
    cholera, tak Was czytam i zaczynam mieć wątpliwości, czy jest sens zacząć odpieluchowywać Stacha już teraz (rok i 4 miesiące).
    w lipcu/sierpniu będziemy tu mieli noworodka na składzie i sobie wymyśliliśmy że może by się udało (przynajmniej do pewnego stopnia) zanim to nastąpi. oczywiście regres będzie na pewno, ale z tym się liczymy; pozostaje kwestia, czy w ogóle sens teraz zaczynać.
    wychodziliśmy z założenia, że skoro kiedyś dzieci się standardowo około tego wieku odpieluchowywało to dlaczego Stach miałby nie dać rady.
    ale teraz to juz sama nie wiem - bo widzę, że tu raczej ponaddwulatki rządzą (o chłopcach mowa; dziewczęta ponoć wcześniej łapią o co cho z nocnikiem/sedesem). a
    ha, Stach hodowany na jednorazówkach dotychczas, zamierzaliśmy się zaopatrzyć w otulacze i tetrę/frotę.
    muszę to przemyśleć. myślicie że jest sens?
    Lindgren, za Searsami Ci odpowiem - jeśli nie będziecie brnąć w nieudany eksperyment, czemu nie? regresy chyba nie sa przypisane tylko detronizacji, Lena nie zdetronizowana, a posikuje. Najwyżej odpuścicie sobie temat. A nuż widelec syn Was zaskoczy, i będzie gotów
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •