Strona 4 z 4 PierwszyPierwszy 1234
Pokaż wyniki od 61 do 78 z 78

Wątek: Fotelik rowerowy

  1. #61
    Chustomanka Awatar lillyofthevally
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Świętochłowice
    Posty
    784

    Domyślnie

    Antos był wożony w foteliku Hamax Kiss i mogę go z całą stanowczością polecić.
    Niestety chłop ma już swoją wagę 27 kg - więc szlifuje jazdę na własnyx=ch 2 kółkach.
    POWRÓT DO NASZEGO ŚWIATA DLA MOJEGO ANTKA:


    http://www.chusty.info/forum/showthr...958#post551958

  2. #62
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    To odświeżam wątek, bo sezon rowerowy można rozpocząć a tu jest wiele fajnych informacji
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  3. #63
    Chustonoszka Awatar Angie
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    88

    Domyślnie

    A może mi ktoś powie jak wasze dzieci znoszą jazdę w fotelikach i od kiedy je woziliście.
    Nasz Kubulonek ma roczek i zaczeliśmy sezon rowerowy z małym Wszystko było wporządku aż do dzisiaj Zrobił nam jazdę i musieliśmy wracać do domu autobusem.
    Nie wiem czy to dla tego że miał zły dzień czy może jest jeszcze za mały na takie wycieczki?
    Jakie są wasze doświadczenia.


  4. #64
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Odświeżę temat. Szukam fotelika dla Zosi do dojeżdżania do żłobka. Słyszałam dobre opinie o Hamax Siesta, o taki: http://allegro.pl/hamax-siesta-2014-...449385324.html

    Troszku drogi... Czy brać tańszy bez możliwości rozkładania? Poradzi ktoś?

  5. #65
    Chustofanka Awatar JagodowaMama
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    377

    Domyślnie

    Mamy Hamax Siesta i z możliwości odchylenia
    skorzystalismy raz (w ciągu pół roku). Jakoś super zadowalająca pozycja to też nie jest...
    Kupiliśmy Sieste w cenie Smily, więc się nie zastanawialiśmy, ale
    w normalnej cenie nie wiem czy bym kupiła...

  6. #66
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Podejrzewam, że na długie wyprawy nie będziemy jeździć, ale pewnie perspektywa się zmienia, jak się już taki fotelik ma. A wy intensywnie jeździcie? Jakieś dłuższe wyjazdy czy raczej trasa od - do?

  7. #67
    Chustoguru Awatar Soul
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Toruń*Magic*City
    Posty
    6,628

    Domyślnie

    Chodzi mi po głowie Hamax Siesta, albo Hamax Kiss... Zastanawiam się, czym one się różnią, i czy oba są tak samo dobre dla 3 latka...?

    Nie mam ciśnienia na odchylenie oparcia w trakcie snu, bo to już się praktycznie nie zdarza za dnia, więc chodzi tylko o zwykłe, maks, 2, 3 godzinne wycieczki..
    Mikołaj 2007, Ignaś 2010, Jasiulek 2015 i

  8. #68
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Ja właśnie się zbieram do zakupu Hamaxa Siesty.

    Teraz mam pożyczonego jakiegoś starego Hamaxa i oparcie jest w nim pionowe, a nawet zdaje się, że trochę przechylone DO PRZODU. To nie może być wygodne, więc na to bym zwróciła uwagę.

  9. #69
    Chustoguru Awatar Soul
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Toruń*Magic*City
    Posty
    6,628

    Domyślnie

    samasia, i jak poszukiwania fotelika u was? Zdecydowaliście się?

    Ja kupiłam w końcu!



    No praaawie taki jak chciałam, ale też jestem zadowolona.. Tylko wypełnienie będzie inne, bardziej pasujące do roweru



    Nie jest idealny, wolałabym inny kolor, beż lub brąz, bo co do funkcjonalności jest jeden z najlepszych, ale dopasuję go do roweru tym wypełnieniem właśnie, i też będzie ok Poza tym, jesień idzie, ileż tygodni można ślęczeć na alllegro i tablicy, i szukać w kółko tego najbardziej idealnego, nie mam zdrowia ani czasu na to

    Na forach rowerowych znalazłam parę powtarzających się opinii, że podparcie pod rączki, te podłokietniki, czy jak to się tam nazywa - w Hamax KISS są średnio wygodne, że dziecku zjeżdża rączka, że nie trzymają tam łapek, bo mało komfortowo.. Że na głowę biją je długie i proste oparcia rąk w Siesta i Smiley. U nas odchylane oparcie nie jest w ogóle potrzebne, a że Siesta chodzi wysoko używana nawet, to kupiłam Smiley
    Mikołaj 2007, Ignaś 2010, Jasiulek 2015 i

  10. #70
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    My jesteśmy zdecydowani na Siestę, tylko musimy w końcu usiąść i zamówić. Ktoś zamawiał z tego sklepu na Allegro? http://allegro.pl/hamax-siesta-2014-...535054450.html

  11. #71
    Chustoguru Awatar Soul
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Toruń*Magic*City
    Posty
    6,628

    Domyślnie

    Wczoraj mój M zamontował mi fotelik na moim rowerze... Mamy Hamax Smiley.

    Jaaaaa

    Toż to najlepszy, jaki miałam!!! Mieliśmy Romer, mieliśmy jakiś bodajże Polsport, czy coś, i jakiś no name pożyczony, ale ten - wymiata! Genialne zapięcia w dwóch miejscach, ułatwiają zapięcie dziecka, szybciej i sprawniej niż do tej pory widziałam to rozwiązane.. Ignaś w wygodnej pozycji, lekko pochylony do tyłu, fotelik pięknie się amortyzuje, bardzo dobrej jakości pianka wypełniająca fotelik, mocna i miękka.. No i poręcze, widać od razu, że to lepsze rozwiązanie, niż te o opływowych kształtach, tutaj on ma się czego złapać i gdzie położyć łapki... Jak w fotelu normalnie

    Jestem BARDZO zadowolona
    Mikołaj 2007, Ignaś 2010, Jasiulek 2015 i

  12. #72
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Soul, ty w 24 tygodniu ciąży na rowerze jeździsz?

  13. #73
    Chustoguru Awatar Soul
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Toruń*Magic*City
    Posty
    6,628

    Domyślnie

    Ehe

    Tylko już nie z Ignasiem, za ciężko mi, jak jest moja kolej odstawiania dzieci do przedszkola / szkoły, to rower z Ignasiem prowadzę, i potem dopiero sama sru - jadę do roboty
    Mikołaj 2007, Ignaś 2010, Jasiulek 2015 i

  14. #74
    Chustoholiczka Awatar martaj
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    POZ
    Posty
    5,364

    Domyślnie

    a co ten wątek robi w Chustowaniu
    Asieńka (2011) Justysia (2014) Czaruś (2017)

  15. #75
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez martaj Zobacz posta
    a co ten wątek robi w Chustowaniu
    A nie wiem, nie ja zakładałam Ale wiesz, chusta, nosidło, fotelik - naturalna kolej rzeczy :>

    Soul, to odważna jesteś, ja bym z dzieckiem w brzuchu nie wsiadła na rower. No bo jak takiemu dziecku założyć kask?

  16. #76
    Chustoguru Awatar Soul
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Toruń*Magic*City
    Posty
    6,628

    Domyślnie

    Dwóch różnych ginekologów nie ma nic przeciwko, wiedzą, bo pytam zawsze, czy nadal mogę jeździć.. Rower też przypinam w przychodni, lub zostawiam panu w rejestracji, bo się boję, że ukradną..

    Nie ma czego się bać, póki kobieta się czuje na siłach Mamy piękne równe ścieżki rowerowe, ja dodatkowo zsiadam i przeprowadzam rower przez skrzyżowania zawsze, itd. Powiem szczerze, że najgorsze zagrożenie stwarzają:

    - baby z wózkami Jest chodnik, pas krzaków i zieleni, ścieżka row. i ulica obok. A te spacerują sobie ścieżką, i ledwo mogę wyminąć, a jak już 2 rowery jadą, to w ogóle - panika i obraza, bo przecież "Ona nie ma gdzie zjechać na bok, bo ulica!"

    - emeryci uważający ścieżkę za chodnik

    - oraz młodzież w słuchawkach słuchająca muzy z komórki, lezą i nie słyszą dzwonka roweru, echhhhh!

    PS. mój gin mówi, że dziecko bardziej się w brzuchu wytrzęsie podczas seksu, niż podczas jazdy rowerem
    Mikołaj 2007, Ignaś 2010, Jasiulek 2015 i

  17. #77
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,226

    Domyślnie

    Hamax-y najtańsze są w Decathlonie z tego co mi wiadomo. Też taki mamy - mnie jedynie męczy jego zakładanie na rower. Czasem wkłada się i wyciąga jednym ruchem, czasem trzeba się cholernie męczyć, żeby zaskoczyła blokada. Mój rower stoi w placu pomiędzy kamienicami, żule go tam ostro pilnują, ale fotelika już raczej nie zostawię.
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem

  18. #78
    Chustoholiczka Awatar samasia
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Warszawa Jelonki
    Posty
    4,046

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Soul Zobacz posta
    Dwóch różnych ginekologów nie ma nic przeciwko, wiedzą, bo pytam zawsze, czy nadal mogę jeździć.. Rower też przypinam w przychodni, lub zostawiam panu w rejestracji, bo się boję, że ukradną..

    Nie ma czego się bać, póki kobieta się czuje na siłach Mamy piękne równe ścieżki rowerowe, ja dodatkowo zsiadam i przeprowadzam rower przez skrzyżowania zawsze, itd. Powiem szczerze, że najgorsze zagrożenie stwarzają:

    - baby z wózkami Jest chodnik, pas krzaków i zieleni, ścieżka row. i ulica obok. A te spacerują sobie ścieżką, i ledwo mogę wyminąć, a jak już 2 rowery jadą, to w ogóle - panika i obraza, bo przecież "Ona nie ma gdzie zjechać na bok, bo ulica!"

    - emeryci uważający ścieżkę za chodnik

    - oraz młodzież w słuchawkach słuchająca muzy z komórki, lezą i nie słyszą dzwonka roweru, echhhhh!

    PS. mój gin mówi, że dziecko bardziej się w brzuchu wytrzęsie podczas seksu, niż podczas jazdy rowerem
    A, to spoko Przyznam, że ciekawa jestem, jak wygląda ciężarna na rowerze, bo nigdy nie widziałam Zdjęcie zrób!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •