Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 78

Wątek: Fotelik rowerowy

  1. #41
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    no po prostu marze o takim rowerze on jest super, a niemieckie emerytki takimi wcale nie jezdza Nie leci dziecku glowka do przodu w hamax sleepy? kurka, czy z moim bylo cos nie tak? jas po zasnieciu zwisal lepetyna w dol i wiazalismy mu wtedy do kasku szalik, a szalik byl wiazany do fotelika masakra normalnie, ale tylko wtedy jakos sie dalo dalej jechac. dlatego chyba jednak sie zdecyduje na przyczepke (nie mieszkam w Polsce i nie mam problemu nieledozwolonosci; mam mase sciezek rowerowych poza tym ).

  2. #42
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    no po prostu marze o takim rowerze on jest super, a niemieckie emerytki takimi wcale nie jezdza Nie leci dziecku glowka do przodu w hamax sleepy? kurka, czy z moim bylo cos nie tak? jas po zasnieciu zwisal lepetyna w dol i wiazalismy mu wtedy do kasku szalik, a szalik byl wiazany do fotelika masakra normalnie, ale tylko wtedy jakos sie dalo dalej jechac. dlatego chyba jednak sie zdecyduje na przyczepke (nie mieszkam w Polsce i nie mam problemu nieledozwolonosci; mam mase sciezek rowerowych poza tym ).

  3. #43
    Chustofanka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Wars Sawa
    Posty
    219

    Domyślnie

    my wlasnie kupilismy dwa niemieckie rowery
    rixe i vsf , ten drugi jest robiony tylko w ograniczonej liczbie
    oba sa fantastico

    a w tym sklepie jest fajna promocja przyczepkowa
    http://www.bobowozki.pl/product_info.ph ... cts_id=455
    my chyba sie zdecydujemy na takie cudenko
    Ignacy 16.12.2006 Lula 13.11.2007

  4. #44
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    rowerki zaraz sobie obejrze. a te "promocje" nie wiem skad wytrzasneli - te przyczepki tyle kosztuja w kazdum sklepie (i np na e -bay). czy widzialas ja moze na zywo?

  5. #45
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    na niemieckim e bayu sa jeszcze tansze

  6. #46
    Chusteryczka Awatar andziulindzia
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,795

    Domyślnie

    My mamy dokładnie taką przyczepkę A ta promocja to dziwna jakaś bo ja kupiłam na allegro taniej. Jedynym mankamentem tej przyczepki jest nieregulowane oparcie. Dajemy dziewczynkom do środka poduchy i gdy zasypiają to jakby leżą na boku na poduchach więc głowa im się nie kiwa. Jest też możliwość przewożenia jednego dziecka, wtedy siada pośrodku, żeby dobrze rozkładać ciężar.
    Moje ulubione ekoforum

    tylko nudne kobiety mają nieskazitelne czyste domy

  7. #47
    Chusteryczka Awatar andziulindzia
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,795

    Domyślnie

    A ja jeszcze trochę potruję o przyczepkach. Na stronie małego podróżnika w zakładce przyjaciele są opisane dwie wycieczki rowerowe z małym dzieckiem właśnie w przyczepce. Polecam bo lektura przyjemna:
    http://www.malypodroznik.pl/

    Andzia
    Moje ulubione ekoforum

    tylko nudne kobiety mają nieskazitelne czyste domy

  8. #48
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,368

    Domyślnie

    FAJNIE ZE PORUSZYŁYŚCIE TEN TEMAT JA WŁAŚNIE DZIŚ MYŚLAŁAM O KUPNIE roweru ( takiego dla niemieckich emerytek) i fotelika dla małego i bedzie jazda!!!!

  9. #49
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    My mamy 10 letnia przyczepke Burley D'lite, jest to naprawde rewelacyjna przyczepka, robiona w Oregonie w USA, a nie w Chinach, bardzo lekka, obszerna, wygodna. W czwartek przylecielismy z druga taka, uzywana, przyczepka dla mojego brata. Teraz wszyscy wybieramy sie na wycieczke rowerowa. W moim starym burley duzo wozlislismy nasze starsze dzieci, teraz najmlodszy bedzie w niej jezdzil.

  10. #50
    Chustofanka Awatar alawuwu
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    379

    Domyślnie

    Dziewczęta a powiedzcie jeszcze jak to jest z kaskami na łepetynkę? Można kupić taki mały "orzeszek" dla roczniaka? Gdzie najlepiej kupić i jaki kask najlepszy?
    ...:::ala mama gosi prędko urodzonej 10 lipca 2007:::...

  11. #51
    Chustofanka Awatar alawuwu
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    379

    Domyślnie

    jw
    ...:::ala mama gosi prędko urodzonej 10 lipca 2007:::...

  12. #52
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    ja kupilam roczniakowi kask giro , moj synek tez w takich jezdzi od poczatku (mozna kupic w Polsce). Sa bardzo dobre, moim zdaniem.
    Rower kupilam w sobote - nie jest emerycki (choc taki mi sie marzyl), maz przekonal mnie do bardziej sportowego Gianta, jakim sam od trzech tygodni jezdzi (boulder jesli nie przekrecam) i jest naprawde bardzo dobry. Kupilismy tez fotelik Roemera (comfort), ale nie przetestowalismy go dokladnie. PO pierwszej (godzinnej) i nie spanej drzemce wypadl niezle. Mam jednak wrazenie, ze jazda ze spaniem nie wypali (i chyba zaden fotelik rowerowy sie tu nie sprawdzi . Dlatego czaje sie na tego burley'a (solo).

  13. #53
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2008
    Posty
    13

    Domyślnie

    Ja z przyczepki korzystam tylko na wakacjach, dojeżdżam z domku letniskowego/pola namiotowego nad morze [3,5 km], lub ściezkami rowerowymi jadę na basen. fotelik niestety odpada, bo mam 3 dzieci i w przyczepce jedzie dwoje maluchów, a najstarsza [10 lat] na swoim rowerze.
    Po ulicach nie jeżdżę i nie znoszę rowerzystów, bo nasze ulice są wąskie i wystarczy sekunda nieuwagi i mam takiego pod kołami samochodu

  14. #54
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    PiastĂłw k. Warszawy
    Posty
    14

    Domyślnie

    A jakby tak dziecko w nosidło i na plecy? Czy to byłoby bezpieczne?

  15. #55
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Guldyka, ty chyba zartujesz Ja, chociaz sama jezdze bezpiecznie, NIGDY nie jechalabym z dzieckiem w nosidle!!!!!!!! Kiedys wywalilam sie, spadalam z roweru, dziecko bylo w przyczepce, rower sie przewrocil, przyczepka nie. Ja nigdy nie wiozlam zadnego z moich dzieci inaczej niz w foteliku samochodowym, (starsze to teraz przypiete pasami, bo juz duze) i nigdy do glowy by mi nie przyszlo, zeby miec dziecko w nosidle jadac na rowerze. Znalam taka jedna mame, co na nartach jezdzila z dzieckiem w nosidle turystycznym na plecach Ludzka glupota nie zna niestety granic...

  16. #56
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Malgo, burley mozesz poszukac na niemieckim ebayu. My uzywany burley d'lite (wersja dla dwojki) kupilismy dla mojego brata wlasnie na brytyjskim ebayu, z przywiezieniem do domu wyszlo 143 funty, czyli sporo taniej niz nowy, a naprawde jest w swietnym stanie.

  17. #57
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    PiastĂłw k. Warszawy
    Posty
    14

    Domyślnie

    Narty to co innego... myślałam o emeryckiej jeździe na emeryckim rowerze... A w zasadzie to mój małżonek (Dzięki Linda za kubeł zimnej wody). A czy te przyczepki mają możliwość np założenia moskitiery i czy mozna nimi jeździć po leśnych ścieżkach?

  18. #58
    Chustoholiczka Awatar Linda
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Stare Babice
    Posty
    5,004

    Domyślnie

    Nasza przyczepka ma z tylu siateczke, nie pamietam, z przodu tez jest siateczka, jesli dobrze pamietam (ale musze sprawdzic, bo przyczepki nie uzywalismy juz 5 lat i dopiero teraz bedziemy ja wyciagac ze strychu ) My jezdzilismy po lesie, ale oczywiscie, ze jezeli beda to bardzo waskie sciezki, gdzie trudno rowerem, to nie da rady. Jezdzilismy po Kampinosie bylo ok. Kiedy dzieci byly male, to pakowalismy im do przyczepki poduszki, do kieszonek wewnatrz przyczepki kubki z napojami, dzieki mogly spac, a do bagaznika koc i piknik dla nas
    Kiedy mieszkalam w UK, w miescie w ktorym mieszkalam byly swietne trasy rowerowe i 2 letniego Oscara zawozilam i przywozilam w przyczepce do przedszkola (kiedy nie padalo, po co z tego, ze on w srodku mialby sucho, jak ja bylabym mokra). Bardzo milo wspominam te nasze codzienne wyprawy do przedszkola

  19. #59
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Luksemburg
    Posty
    59

    Domyślnie

    Ja znam jedna taka "mundra" co dziecko na nartach w nosidle wozi. Smiala sie do rozpuku jak sie przerazilam spotkawszy ja na stoku z 10-cio miesieczniakiem na plecach. Zadne tlumaczenia nie pomogly, bo przeciez ona jezdzi na nartach od urodzenia i jest swietna narciarka

  20. #60
    Chusteryczka Awatar andziulindzia
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,795

    Domyślnie

    Nasza przyczepka zamykana jest na stałe czymś w rodzaju moskitiery, a w razie deszczu nasuwa się na siatkę folię.

    Jeździmy przyczepką głównie po lesie ale ścieżki nie powinny być zbyt wąskie.
    Moje ulubione ekoforum

    tylko nudne kobiety mają nieskazitelne czyste domy

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •