Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 123
Pokaż wyniki od 41 do 45 z 45

Wątek: Jak fajnie bedzie kiedys powiedziec ....

  1. #41
    Chustoguru Awatar Pat
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Warszawa-Białołęka
    Posty
    7,569

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez misia83_83 Zobacz posta
    No! Potwierdza sie moja teoria,ze musze miec jeszcze corke! Bo niestety...narazie synowie,co oznacza,ze ja bede TYLKO tesciowa..ta gorsza,bo od meza! Szlag....a ta przyszla jedza,zona mojego synusia (co mi go zabierze) bedzie na bank na mnie nawijac i to ona niestety bedzie miala wiecej do gadania w sprawie moich wnukow niz jej maz,a moj synek...ehh...Tylko jak bede miec corke moge byc ta kochana babcia i ja bede namawiac do motania I dam jej mojego wysluzonego hopka taaa....bede cudowna tesciowa!!


    P.s. Mój mąż ma 3 braci... Tylko 3 braci

  2. #42
    Chustopróchno Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    13,974

    Domyślnie

    hm... ja tez będę straszną teściową....


    15.01.2013 ['] Jaś
    1% Maciek

    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






  3. #43
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    5,240

    Domyślnie

    Jaki fajny wątek! Nie mam żadnych limitowych chust, ale chętnie z synowymi pogdybam, co kupić .
    Franio - XII 2004, Julcia - XI 2007, Szymuś - X 2010, Jaś - XI 2013

  4. #44
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    górny śląsk
    Posty
    9

    Domyślnie

    mnie juz jest fajnie
    kiedy mowie
    ze mlodsza corka jest chustowym dzieckiem mimo,ze ma dopiero 4 latka
    jakas duma mnie rozpiera
    bylam zjawiskiem chodzac z nia w chuscie bo nikt tu tego nie znal..

  5. #45
    Chusteryczka
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Gdanisk
    Posty
    1,753

    Domyślnie

    Odświeżam trochę, bo świetny wątek .

    Takie same przemyślenia mnie naszły ostatnio o byciu przyszłą teściową i się boję . Tak jak teraz słyszymy jakieś głupoty od babć o dopajaniu herbatkami i odłożeniem do łóżeczka (no bo po co trzymać na rękach ), tak my będziemy gadać o chustach i o bliskości, a za 20 lat będzie w ogóle inny model i tak dalej... Ale smutno byłoby jakby jednak nasze synowe nosiły w wypaśnych wózkach i nie chciały słuchać o chustach .

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •