Strona 45 z 53 PierwszyPierwszy ... 353738394041424344454647484950515253 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 881 do 900 z 1054

Wątek: pranie pieluch

  1. #881
    Chustopróchno Awatar Mamamaria
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Ostrowo
    Posty
    12,383

    Domyślnie

    częściej, w mniejszych porcjach, w ręku - tzw przepierki codzienne
    A pieluchy dużo częściej lądowały w garze

    edit: i do czasu prania we frani trzeba by dodac namaczanie - jednak stosowane dosyć często + płukanie. Teraz mamy to wszystko w jednym cyklu pralki
    Ostatnio edytowane przez Mamamaria ; 22-10-2014 o 11:48

  2. #882
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2014
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    Powiedzcie mi czy bardzo źle prałam pieluchy....
    najpierw cykl płukania, dorzucałam ubranka i cykl dziecięcy: połowa dozy PŁYNU DO PRANIA (kokosal neutral), na 30 st, bez płynu do płukania, ale z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego... prałam wszystko razem, co drugie pranie dodawałam sody (2-3 miarki od mleka modyfikowanego - chyba mało???)

    jak mi pieluchy zaczęły śmierdzieć to wkłady mikrofibra, bambus na 60 st i dodatkowe płukania, a pul na 40 st i dodatkowe płukanie.

    Po przeczytaniu części wątku chyba jednak będę puszczać na 40 st wszystko i co? sypać proszek a nie płyn? i ten nappy fresh jest konieczny? piorę tak od lutego i miałam jedno pudełko nappy fresha, ale nie widziałam jakoś ekstra różnicy

  3. #883
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,563

    Domyślnie

    Kate, jak Ci pieluchy nie śmierdzą i jesteś zadowolona z efektu to pierz jak pierzesz

    dla każdego co innego - wg mnie nappy fresh jest bez sensu ale ja pieluchy piorę na co najmniej 60 st. I wolę prać w sumie w dorosłym niż w dziecięcym proszku, bo lepiej wszelkie plamy dopiera.
    Płynów do prania nie stosuję, bo jakoś od zawsze proszek ale jeśli nie obserwujesz, że się z pieluchami się coś złego dzieje to IMO nic nie musisz zmieniać.


  4. #884
    Chustoholiczka Awatar Kudlata
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    4,739

    Domyślnie

    Ale nappy fresh jest od wybijania bakterii a nie wybielania, przecież zwykły proszek ani pranie w 60 nawet stopniach nie zabija bakterii..
    Jakub -16 września 2013

  5. #885
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,563

    Domyślnie

    IMO 60 stopni zabija więcej niż 40+nappy fresh, przynajmniej po zapachu tak stwierdzam


  6. #886
    Chustomanka
    Dołączył
    Nov 2014
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    1,057

    Domyślnie

    no nic, dzisiaj byłam w rossmanie i kupiłam proszek do prania Neutral w promocji, powinien wystarczyć na 40 prań...
    bo w kokosalu są rozjaśniacze
    zacznę prać jednak na 40 st i zobaczę czy będzie czuć różnicę

  7. #887

    Domyślnie

    Pomocy, proszę. Miałam przerwę w wielo i przed przerwą pieluchy były wykwaskowane i odtłuszczone płynem do naczyń. Wróciłam właśnie do wielo i po pierwszym praniu i rozwieszeniu na suszarce już po wejściu do łazienki czuć smrodek. Co robię źle?
    Misiulka (03.2007), Madziulka (06.2013)
    http://emenemsymamusi.blogspot.com/

  8. #888
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,890

    Domyślnie

    Jak prałas (jaki cykl, temp i środek piorący)? Czy dzidzia ci nie zabkuje?

  9. #889
    Chustofanka Awatar Dafnia
    Dołączył
    Feb 2013
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    476

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez emenemsymamusi Zobacz posta
    Pomocy, proszę. Miałam przerwę w wielo i przed przerwą pieluchy były wykwaskowane i odtłuszczone płynem do naczyń. Wróciłam właśnie do wielo i po pierwszym praniu i rozwieszeniu na suszarce już po wejściu do łazienki czuć smrodek. Co robię źle?
    Może wypierz ze 2x w 60 stopniach bez proszku? Moim pomaga jak łapią smrodek.
    Maluszek 19.11.2012

  10. #890
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,890

    Domyślnie

    Albo nawet wiecej niz 2x i w 90 st (same wkłady, bez PULi)

  11. #891

    Domyślnie

    Prałam na 40st na długim cyklu 90min (najdłuższy jaki mam przy tej temp). Nie prałam w 60 lub 90st bo boję się o pule. Same wkłady mogę na 90 wrzucić, ale to za każdym razem trzeba gotować? Ciężko mi same wkłady nazbierać. NF dodaję do każdego prania. Wczoraj wyprałam je jeszcze raz ale dalej trochę je "czuć". Największy problem mam z AIO (mam tylko 3 sztuki ale bardzo je lubię ze względu na dobre dopasowanie do mojego chudzielca i chłonność) bo ich nie ugotuję ;(
    Trochę zamotałam więc podsumowanie:
    1. Po zdjęciu pieluchy zaraz ją płuczę w zimnej wodzie (chyba, że ze żłobka przynoszę to wieczorem płuczę - nie czekają aż do prania)
    2. Piorę co max 3 dni
    3. Wrzucam trochę ponad pół bębna
    4. Daję trochę proszku do prania i NF
    5. Piorę w 40st na 1,5 godziny z dodatkowym płukaniem

    O ile wkłady mogę wrzucić na 90st o tyle (jak już pisałam) problem z AIO no i używam głównie SIO i w środku otulacza jest polar albo takie włoski minkee (CP tak ma) i to też czuć
    Misiulka (03.2007), Madziulka (06.2013)
    http://emenemsymamusi.blogspot.com/

  12. #892
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,890

    Domyślnie

    Moje rady:
    1. Pierz wszystko zawsze na 60 st. W tej temp PUL sie nie uszkodzi, sprawdź zresztą zalecenia na metkach pieluch (99% producentów zaleca pranie w tej temp).
    2. Jesli mozesz włącz (przynajmniej co jakis czas) dodatkowe płukanie.
    3. Zmień proszek do prania na płyn do prania. Z mojego doświadczenia wynika, ze proszki w większym stopniu zostawiają zlogi, ktore sa powodem smrodku.
    4. Co jakis czas (jak pojawia sie zapaszek) rób stripping: czyli nadtawiasz pranie wielo bez żadnego detergentu. Jesli strippingujesz PULe i wkłady to 60 st, jesli same wkłady i formowanki (tj. bez PULi) wtedy 90 st. Pierzesz tak długo, az w ostatnim płukaniu nie bedzie pojawiać sie piana. Czasem moze to byc nawet 6 cykli.
    Powodzenia

  13. #893

    Domyślnie

    No właśnie stripping im robiłam przed tym użyciem i wychodzi na to, że musiałabym za każdym razem. Jak będę pieluchy prała po sześć razy to stary mnie z domu wyrzuci bo przecież to miało być ekonomiczne, a tu wyjdzie więcej na wodę niż paczka pieluch (i tak kupuję tylko używane pieluchy a jedna kosztuje więcej niż cała paczka Dady). Zmienię proszek na płyn bo faktycznie w międzyczasie zmieniłam płyn na proszek i jak się zastanowię to przy płynie problem nie pojawiał się tak często i będę prała w 60ts. Dzięki kustafa za rady
    A skąd wiadomo czy się piana pojawią w płukaniu bo ja jakaś niedomyślna chyba jestem
    Misiulka (03.2007), Madziulka (06.2013)
    http://emenemsymamusi.blogspot.com/

  14. #894
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,890

    Domyślnie

    Bedziesz widziała pianę przez szybkę w bębnie. No, chyba ze masz pralkę ładowaną od góry...

  15. #895

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kustafa Zobacz posta
    Bedziesz widziała pianę przez szybkę w bębnie. No, chyba ze masz pralkę ładowaną od góry...
    Aaaa. Nie pomyślałam o tym bo od zawsze mam pralkę ładowaną od góry i nawet przez myśl mi nie przeszło, że może być inaczej No to mi pozostaje "na czuja"
    Misiulka (03.2007), Madziulka (06.2013)
    http://emenemsymamusi.blogspot.com/

  16. #896
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    na detoksie
    Posty
    4,890

    Domyślnie

    To puść na razie 3 puste cykle, a jak po wyschnięciu nadal bedzie smrodek to przy kolejnym praniu zafunduj dodatkowe 3

  17. #897
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Posty
    240

    Domyślnie

    A czy ktoś regularnie pierze w 60 stopniach chinki, na których jest napisana zalecana maksymalna temperatura prania 30-40 stopni? Tak mają np. bobolider, pupus, lulajbaby. Jeśli tak to proszę o informację, czy nic się z nimi nie dzieje i od jak dawna tak pierzecie. Bo ja się boję i piorę przez to w 40.

  18. #898

    Domyślnie

    No pierwsze pieluchy jakie miałam to właśnie były chinki i dlatego w głowę mi się wbiło że pul tylko do 40st można traktować, a na CP i IB nie sprawdzałam (a te głównie mam)
    Misiulka (03.2007), Madziulka (06.2013)
    http://emenemsymamusi.blogspot.com/

  19. #899
    Chustoholiczka Awatar Alassea
    Dołączył
    Jul 2012
    Posty
    5,585

    Domyślnie

    Ja prałam bobolidery. Nic sie z nimi nie działo. Rok? Nie pamiętam dokładnie, bo kieszonki raczej na wyjścia były i nie używałam ich od początku.
    Cypisek - [maj 2012], Żabka - [czerwiec 2015]
    Żona, matka, Certyfikowana Doula, Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®, CDL


  20. #900
    Chustofanka Awatar emelbe
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Słupsk
    Posty
    479

    Domyślnie

    Spróbuję tu, a ja nie, to założę osobny wątek. Dziewczyny, może któraś zna odpowiedź. Mam problem z plamami na pieluchach, które nie chcą zejść mimo zapierania. Mój synek od urodzenia był suplementowany żelazem ze względu na niedokrwistość pożółtaczkową. Przez pierwszy miesiąc był na Actiferolu, ale jak przeszliśmy na Ferrum (to taki ciemny syrop), zaczęły się problemy z pieluszkami. Wystarczył jeden dzień w wiaderku, a pojawiały się na nich brązowo-rdzawe plamy, i to nie od kupy (bo te schodzą), ale po "żelaznym" moczu. Jak się tego pozbyć? Ręcznikami z Ikei i tetrą się nie przejmuję, bo mam to po starszym synku, więc je później po prostu wyrzucę, ale prefoldy i formowankę bambusową puściłabym dalej w świat. Na suszenie na słońcu trzeba jeszcze trochę poczekać

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •