Zobacz wyniki ankiety: Jaki stopien dajesz tej chuscie?

Głosujących
78. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    3 3.85%
  • 2

    0 0%
  • 3

    3 3.85%
  • 4

    11 14.10%
  • 5

    61 78.21%
Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 121

Wątek: Vatanai

  1. #41
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    pomorskie
    Posty
    32

    Domyślnie

    Ja też niedawno nabyłam Vatanai Kaikoura, jak dla mnie super szczególnie na lato. Cieniutka, malutki supełek i ten kolor
    W porównaniu z Nati, nic mi się nie plącze, jest węższa co ułatwia wiązania bo jestem mała i nie czuje się jak "omotana", po prostu jej nie czuć.

    Mama Dobrusi - 7.11.2007

  2. #42
    Chustomanka Awatar YPSI
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Londyn/Poznań
    Posty
    791

    Domyślnie Re: Vatanai

    Chusta marzenie
    Cienka ale nie rozrywająca się, fajne brzegi, szkoda że brak zaznaczonego środka - ale to nic, mozna sobie poradzić i z tym.
    Kolory do wyboru piękne, ja mam Tessę i nie chcę inej zielonej.
    Marzy mi się jeszcze Maryuama.
    Malutki zgrabny wezeł, długie ścięcia powodują że ogony są lekkie.
    Faktem jest, ze trzeba ładnie dociągnąć chustę, gdy juz się to zrobi wtedy można nosić i nosić. Dzieć nie osiada, a materiał się nie wpija w ramiona czy pachy.
    Noszę 2 miesięczną Gosię (kieszonka, kangur) i czasem prawie 2 latniego Franka (plecaczki) i jest SUPER
    Ocena - 5
    poniżej potwierdzenie w postaci fotek

    [attachment=1:17gvu7i7]Zdjęcie024a.jpg[/attachment:17gvu7i7]

    [attachment=0:17gvu7i7]Zdjęcie003a.jpg[/attachment:17gvu7i7]
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    Monika, mama Franka (29.11.2006) i Małgosi (23.07.2008)

  3. #43
    Chustomanka Awatar Ania_MK
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Wroclaw / Milton Keynes
    Posty
    807

    Domyślnie Re: Vatanai

    Mam Maryuamę - jest przecudna, piekne kolorki, Julcia moja sie nie przegrzewa w niej tak jak w elastyku. Chusta jest wymagajaca, choc nie mam porownania z inna tkana. Motalam pare razy dopiero i musze jeszcze bardziej przylozyc sie do dociagania. Daje 5 bo nie widze wad w tej chuscie, raczej w moich umiejetnosciach i braku praktyki, ale mam nadzieje ze predko to nadrobie.

    I wole Vatanai dla mojej 6 tygodniowej Julci niz elastyka, ladniejsza zabka mi wychodzi, taka mniej rozkraczona
    Cora Starsza IX.2008, Cora Mlodsza I.2012 i Cora Najmlodsza - III.2016





  4. #44
    Chustoholiczka Awatar hanti
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa-Żoliborz
    Posty
    5,539

    Domyślnie Re: Vatanai

    zbiorowy wątek o vatanai to tak jak zbiorowy o indio, no nie da sie po prostu

    wielorybków, jeśli chodzi o wygodę i samo noszenie (nie mówię o wzorze) nawet za darmo bym nie wzięła

    ale już teesta nosiła świetnie, zupełnie inna gęstość tkania, teesta bardzo mi się podobała, świetnie się dociągała i dobrze nosiła

    od wczoraj dzięki uprzejmości Pasji zaznajamiam się z maryuamą, ale to za dni parę, bo muszę kilka razy różny ciężar zamotać, ponosić żeby cosik napisać
    Doradca-Partner Akademii Noszenia Dzieci

    Kuba (27.01.02), Lola (17.12.03), Kinia Antosia (5.08.06), Kamila Dyś (31.08.08)

    and life's like an hourglass glued to the table,
    No one can find the rewind button girl
    So cradle your head in your hands.
    And breathe, just breathe, whoa breathe, just breathe

  5. #45
    Chustomanka Awatar picikola
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    jakby Toruń
    Posty
    862

    Domyślnie Re: Vatanai

    A maruyama taka bardziej do teesy czy wielorybków z materiału podobna?
    Michał.02 i Tymon.08

  6. #46
    Chusteryczka Awatar nianja
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,762

    Domyślnie Re: Vatanai

    Super chusta!
    Mamy aialika,
    chusta cieniutka, miła w dotyku, łatwo się wiąże, latem się sprawdziła w upały, świetnie się nosi

  7. #47
    Chusteryczka Awatar lola_22
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Katowice ;-)/Kraków
    Posty
    2,623

    Domyślnie Re: Vatanai

    mały update: przyszły do mnie nowe maruyamy i zupełnie niespodziewanie okazało się że:
    MAJĄ ZAZNACZONY ŚRODEK - ZUPEŁNIE ZWYCZAJNIE ZA POMOCA WSZYTEJ METKI Z FIRMOWYM LOGO ALE MAJĄ !!!
    Doradca noszenia w chuście po kursie podstawowym Trageschule Dresden®,
    już nie .pl ale wciąż zamotana


  8. #48
    lalunia
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nadalskądinądznikąd
    Posty
    6,343

    Domyślnie Re: Vatanai

    zima jest więc wątek o vatkach wymarł,a ja przekornie parę dni temu zapodałam sobie maru dla kolejnego potomka.
    o kolorach się nie dyskutuje,za to o materiale czemu nie.
    nosić nie mogę,więc słowem się nie wypowiem.
    chusta ma zaznaczony środek,lekko ścięte końce,cieniuteńka,miękka bardzo,faktycznie można ją wcisnąć wszędzie,po porównaniu z innymi chustami sprawia wrażenie idealnej dla noworodka,lekko uciągliwa-jak połączenie elastyka z tkaną.
    dałam porządne 4 ze względu na brak możliwości ponoszenia.

  9. #49

    Domyślnie Re: Vatanai

    moja teesta nosi slodkie 10 kg i daje rade bez problemu; na zime chusta tez bardzo dobra bo nosimy sie w domu; lubie ja za wyjatkowa miekkosc i piekne kolorki, sciete ogony mimo ze chusta dluga nie paletaja sie miedzy nogami; srodek zaznaczony chociaz to naprawde nie ma znaczenia; lubie chusty ktore maja inne kolory z obu stron - to jakby miec dwie w roznych kolorach - jednego dnia zielona drugiego dnia niebieska

  10. #50
    Chustomanka Awatar Noriska
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Norwegia
    Posty
    463

    Domyślnie Re: Vatanai

    mam Vatanai Teesta, rozmiar 4,5
    http://picasaweb.google.com/noriska/Dro ... 1294927714

    Chusta mieciutka (nigdy innej tkanej nie macalam), cienka (mam porownanie z najciensza elastyczna szwedzka Sino), mila w dotyku, latwo sie wiaze (no czasami musze poprawic - ale to moja wina) - piekny smoczo-zielony ogon No i ta mozliwosc zmiany koloru z turkusu na soczysta zielen - to jakby miec dwie chusty w jednej Daje 5


    "I lać Ci będą łzy potęgi drugiej ci, co człowiekiem nie mogli Cię widzieć." - Norwid

  11. #51
    Chusteryczka Awatar lola_22
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Katowice ;-)/Kraków
    Posty
    2,623

    Domyślnie Re: Vatanai

    Cytat Zamieszczone przez Noriska
    piekny smoczo-zielony ogon
    pięknie to ujęłaś
    Doradca noszenia w chuście po kursie podstawowym Trageschule Dresden®,
    już nie .pl ale wciąż zamotana


  12. #52
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    55

    Domyślnie Re: Vatanai

    No to i ja sie wypowiem.
    Mam od Małgosi Naglikti i też jestem bardzo zadowolona. Cieniutka (wczorajsze pierwsze "upały" przeszliśmy bez grama potu), malutki węzełek, jak szalik....
    Niestety wrzyna mi się pod pachami ale wg mnie to kwestia złego wiązania. Jestem początkująca i muszę po prostu nabrać wprawy. Już kilka razy zamotało mi się tak, że się nic nie wrzynało.

    Ogólnie super (w porównaniu ze standardową Nati, którą też mam i lubię ale mi za ciepło latem).
    Pozdrawiam, Malwes!
    Pierwszy synek - styczeń 2004, drugi synek - styczeń 2009. 5 lat i 1 dzień różnicy

  13. #53
    Chustonówka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie Re: Vatanai

    Mam od niedawna maruyamę i się w niej zakochałam. Kolorki cudne takie do schrupania, cieniutka więc nie jest gorąco. Pomimo, że cienka to dobrze nosi i nie wrzyna mi się ani nie ciśnie, prawie tak jak mój inny ulubieniec storcz. Mam też cienką ellaroo (też zakup na lato), ale maruyama wygrywa, lepiej pracuje podczas motania i noszenia. No ale mój dzieć malutki z 5,5 kg waży.
    Węzeł malutki i nie przeszkadza.
    Trochę przeszkadza mi brak środka, ale podobno nowsze vatanaie już je mają. Ja kupiłam używaną. Ogólnie 5-


  14. #54
    Chusteryczka Awatar truscaffka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Pyrlandia
    Posty
    2,240

    Domyślnie Re: Vatanai

    Witam! To i ja dołączam do zakochanych w vatanaiach. Sama mam maruyamę od 2 mcy, i szczerze mówiąc, mój dotychczasowy girasol leży na półce i się kurzy od tego czasu...
    Moje odczucia były takie - kolor fantastyczny (z resztą, był to jeden z głównych powodów, dla których go kupiłam, drugim powodem była rekomendacja donkaczki ), cienki niesamowicie, lekki, jak dla mnie dzięki tej lekkości znacznie łatwiejszy do zawiązania...
    Jedyny minusik na początku - wydawał mi się trochę szorstki, ale po kilku praniach, prasowaniach i po intensywnym użytkowaniu (czasem nawet kilka razy dziennie) po szorstkości nie ma śladu.
    Z dociąganiem miałam kłopot, ale nie wiem, czy to wina chusty czy raczej mojego niedoświadczenia, w każdym razie teraz z dociąganiem problemu żadnego już nie mam.
    Co do szerokości zastrzeżeń nie mam, ale moja córa ma dopiero 3 mce i jakieś 6 kg, więc zobaczę jak będzie latem i jesienią.

    Obecnie marzy mi się nowy, fioletowy vatanai, tylko cena zaporowa, muszę trochę uzbierać Ale ten valensole jest cudny, a ja mam fazę na fiolety aktualnie Jkaby któraś z Was składała w maju zamówienie u loli, to błagam o jakieś fotki w naturze z tym vatkiem!
    Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
    Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
    Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
    Stowarzyszenie "Poznań w chuście"


    Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)

  15. #55
    Chusteryczka Awatar atelka
    Dołączył
    Feb 2009
    Posty
    2,901

    Domyślnie Re: Vatanai

    Maru to była moja pierwsza chusta i.... no właśnie żałuję że pierwsza, bo trochę mnie zniechęciła. Nie umiałam dociągnąć i dobrze zawiązać. Całe szczęście po kilku kolejnych wróciłam do maru i doznałam zupełnie innego odczucia. Leciutka, cieniutka, mięciutka, kolor idealny. Niestety w porównaniu z indio lnem na moim ciężkim już 10kg brzdącu dała mi troche po ramionach ale jak dokładnie zamotałam to poniosła i te 10 kg
    dałam 4+ dlatego że nie miałam okazji spradzić jej możliwości na malutkim dziecku a pewnie dla takiego byłaby idealna.
    Aś, Julek '08 i Alik '11

  16. #56
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    695

    Domyślnie Re: Vatanai

    kocham miłością niezmienną tak jak didymosy (mam pojemne serduszko). Mam cztery - mauriamę 4,6 m, kipawę 4,3 m koirę, 4,3 m., farbowaną teestę 3,8 m (za dwie ostatnie podziękowania dla kajakasz1). Wszystkie zostają dla potomnych. Co prawda żadna nie ma zaznaczonego środka (wszystkie kupowane w 2008 r. z drugiej ręki), ale mnie to nie przeszkadza. Z największą przyjemnością nosiłam w nich moją córę póki mogłam (a zaniemogłam z powodu zaawansowanej ciąży) i będę nosić dalej, jak tylko urodzę obydwoje moich dzieci (może nawet naraz). Kolory chust cudne, chusty lekkie jak mgiełka, niepowtarzalne, mięciutkie... Co tu gadać. Trzeba koniecznie spróbować. Daję 5
    Ewa - mama Martyny (27.05.2008 r.), Jeremiego (26.06.2009 r.) i Konstantego (04.03.2012 r).

  17. #57
    Chusteryczka Awatar dorulka
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Mazury (Mrągowo)
    Posty
    2,323

    Domyślnie

    Maruyamato moja trzecia (po elastycznej Gabi i Hoppku) chusta. Zakochalam sie w niej po obejrzeniu fotki na gazetowej "Szmacie" i wpadlam na calego.

    Nie lubuje sie w rozach, ale ten kolor, w polaczeniu z mlecznoczekoladowym brazem mnie urzekl. Chusta cienka, szokujaco cienka i lekka po Hoppku, 7,5-kilowa Miśke nosi sie bez problemu. Miła i przewiewna. Na poczatku troche trudnosci sprawialy mi nieoznaczone krawedzie, ale juz sie nauczylam i jest ok.

    Nigdy jej nie opuszcze, poczeka na drugiego chusciaka, nawet, jak to bedzie facecik, to i tak mu do twarzy bedzie w tych rozowosciach

    A tak sie w niej prezentujemy:



    Michalina 03.02.2009.

    Bywasz piekącym jadem trollów / Na internetowym forum /Vivat Polonia frustrata! Vivat Dąs Psychopata!
    Jam nieudacznik grafoman i śmieć
    Tylko ty możesz być bogiem - na wszystkich podnosisz nogę
    I załatwiasz te sprawę jak pies

  18. #58
    Chustomanka Awatar tamyk
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Mikołów
    Posty
    1,018

    Domyślnie

    Ja też jestem szczęśliwą posiadaczką maruyamy. Moja pierwsza nowa chusta Nie jestem ekspertem w motaniu i muszę nad nią trochę więcej popracować, ale wydaje mi się, że warto. Jest cieniutka i Ida ją bardzo lubi. Ostatnio ćwiczymy pleacaczek i wtedy wrzyna mi się w ramiona, ale wydaje mi się, że to wina mojego błednego motania a nie chusty. Dla mnie rewelacja

  19. #59
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    208

    Domyślnie

    Niczego nowego nie napiszę
    Mam Maruyamę i kocham ją od pierwszego wejrzenia . Miękka, leciutka, cieniutka. Węzeł malutki,piękne skosy tworzące zgrabne ogonki. Ach i och . Kolory do schrupania. Nie wiem jeszcze , jak sprawdzi się na dłuższych wycieczkach. Tym bardziej,że nie jestem wprawiona w motaniu i jest to moja pierwsza tkana chusta ( wcześniej nosiłam w elastyku ). Sama jestem ciekawa efektu,bo przed zakupem przestraszyły mnie trochę opinie,że jest przeznaczona raczej dla starych wyjadaczy .Jadę za kilka dni na urlop w głuchą dzicz,więc jak wrócę na pewno coś dopiszę.
    Dorulka-Wy jesteście stworzone do tej chusty .Piękne dziewczyny
    Edit:Spacerowaliśmy naprawdę dużo.Przyznam,że chusta trochę wpijała się w ramiona po 2 h noszenia,ale to wynika raczej z mojego małego doświadczenia w motaniu,bo kiedy lepiej rozłożyłam ją w 2x ten problem już się nie pojawił.Choć w kieszonce nosi nam się jakoś tak chyba wygodniej.
    No i jeszcze raz napiszę,że uwielbiam jej zgrabne ogonki.
    Izka ani razu mimo upałów nie była mokra.
    Ostatnio edytowane przez koch.ania ; 04-09-2009 o 13:58
    Iskierka (19.03.2009)

  20. #60
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Charleston, SC
    Posty
    359

    Domyślnie

    szukalam czegos na lato, bo u mnie w sandalach pzrestaje sie chodzic w grudniu, chociaz niektorzy i cala "zime" (grudzien/styczen) potrafia w nich rowniez przechodzic. Potrzebna nam byla chusta lekka i przewiewna no i Vatek taki jest. Mam 4.5m Kipawe, po przesiadce z elastyka poczulam sie jak co najmniej posiadaczka chustowego mercedesa

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •