Zobacz wyniki ankiety: Jaki stopien dajesz tej chuscie?

Głosujących
125. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    1 0.80%
  • 2

    0 0%
  • 3

    4 3.20%
  • 4

    14 11.20%
  • 5

    106 84.80%
Strona 2 z 12 PierwszyPierwszy 12345678910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 40 z 230

Wątek: Storchenwiege

  1. #21
    Chusteryczka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    mart nie zalamuj mnie! specjalnie prasowalam przed zrobieniem fotek, nie widac?

  2. #22
    Chusteryczka Awatar kajkasz1
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Chojnice
    Posty
    1,644

    Domyślnie

    Ja swoją prasuję. Te odbarwienia to wypłowiałe na slońcu "zagniotki" chusty, zwłaszcza przy krawędziach. Narażone są na nie chusty o nasyconych, ciemniejszych barwach. Ja mam niestety tak spaskudzonego Didymosa Iris, używkę.
    Kajka, żona Macieja, blogująca mama trzech synów - stary blog , nowy blog



  3. #23
    Chusteryczka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    ale jak takie zagniotki powstaja? jesli pojde z dzieckiem na spacer w sloneczny dzien na 2 godziny, to chusta mi wyblaknie? przeciez nie da sie zawiazac bez zagniotkow? oswieccie nieoswiecona

  4. #24
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    donkaczka w zakątku to opisuje.
    jak chusty sie nie prasuje, to się zagniata ciągle w tych samych miejscach i tam się wyciera/płowieje (takie linie jaśniejsze wzdłuż krawędzi)
    czyli prasować trzeba, szczególnie te intensywne kolorki, przy krawędziach szczególnie dokładnie.

  5. #25
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    a jakos to przeoczyłam w blogu. dzięki Mart!!!
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  6. #26
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    a ja dziś się zamotałam w warsztatowego alberta od ekomamy..... i zamarłam .
    moja ulli jest chyba z 10 razy sztywniejsza.


    duuuuuuuuuuuuużo pracy przed nami....

  7. #27
    Chustoholiczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    mart ale to naprawdę jest tak jak mówiłam - to nie tylko od "czasu noszenia" zależy ale też od: twardości i składu wody, pralki, sposobu,temperatury prania, a nawet od sposobu rozwieszania chusty..


    wracając do tematu - z prasowaniem chust też należy uważać - zwłaszcza z jednokolorowymi - "czubek" żelazka może spowodować takie .. nie wiem jak to nazwać .. odgniecenie - żelazkiem trzeba równomiernie operować - tak jest nie tylko w przypadku chust ale np w przypadku spodni - np wełnianych. mocniej przyciśnięte żelazko w jednym miejscu może zrobić ślad to oprócz właśnie nieprasowania moim zdaniem jest najczęstszą przyczyną "psucia" się chust

  8. #28
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    aga, wiem

    i jednak wierzę, że da się ją złamać...mimo wszystko.

    woda twarda jak piorun, dlatego zmiękczacz.
    orzechy zamiast proszku.
    suszenie na drzwiach + przeciąganie wilgotnej chusty po górnej krawędzi drzwi - takie wstępne prasowanie
    prasowanie standardowe
    no i noszenie.

    hamaka na razie nie robię, bo nie ma dla kogo.
    czasem jeszcze na chuście siedzę albo śpię.

  9. #29
    Chusteryczka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie



    dziewczyny jak tak dalej pojdzie, to mi sie zrzucacie na implanty!
    nie mialam pojecia, ze sposob prasowania i rozwieszania ma znaczenie!!!
    teraz to moj chlop juz calkiem uzna, ze zbzikowalam
    prasowac staralam sie tak, jak piszecie, ale suszenie hmm... susze na takiej stojacej suszarce - staram sie, zeby sie nigdzie nie naciagala.

    czy zelazko z para nie szkodzi chuscie? (tzn. para)

  10. #30
    . Awatar mart
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    4,539

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez tulipowna
    nie mialam pojecia, ze sposob prasowania i rozwieszania ma znaczenie!!!
    ja suszę na tych drzwiach i przeciągam, żeby sięłatwiej prasowało.
    a czy mięknie od tego ? - na intuicję tak, bo to kolejny sposób na męczenie materiału.

    Cytat Zamieszczone przez tulipowna
    czy zelazko z para nie szkodzi chuscie?
    wg mnie wręcz odwrotnie

  11. #31

  12. #32
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    219

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mart
    a ja dziś się zamotałam w warsztatowego alberta od ekomamy..... i zamarłam .
    moja ulli jest chyba z 10 razy sztywniejsza.


    duuuuuuuuuuuuużo pracy przed nami....
    Marta ja po zamotaniu w mojego nowego leosia jednak rozstaje sie z albertem oprócz koloru nic mnie w nim nie zachwyca. i moze kiedys sie złamie ale mając porownanie, uwazam ze czasem warto zmienic chuste na taka, ktora od razu jest milusia-a taki wlasnie jest leos


  13. #33
    Chustomanka
    Dołączył
    Dec 2007
    Posty
    1,270

    Domyślnie

    Na problemy z łamaniem jest sposób - kupić używaną Ja właśnie testuję storcza od Donkaczki i jest po prostu cudny. MIękki ale nie flanelkowaty, bardzo podobny do nowej Nati. Dla mnie ideał, przyznam że za tymi bardzo miękkimi chustami nie przepadam bo wydają mi się jakieś takie... mało porządne
    Pomóżmy Teosiowi! www.naturscy.pl/teo

  14. #34
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Wrocek
    Posty
    18

    Domyślnie

    czesc dziewczyny
    wlasnie czekam na Storchenwiege Anna , kupilam na chuścianym bazarku, juz nie moge sie doczekac
    co o niej sądzicie, kupilam uzywaną

  15. #35
    Chusteryczka Awatar kajkasz1
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Chojnice
    Posty
    1,644

    Domyślnie

    Obiecane zdjęcia - Leo Natur w akcji zimowej.

    Zbliżenie materiału.

    Różnokolorowe krawędzie.
    Kajka, żona Macieja, blogująca mama trzech synów - stary blog , nowy blog



  16. #36
    Chustofanka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    warszawa
    Posty
    219

    Domyślnie

    Kajka ładnie ten Leoś wyszedł na zdjęciach


  17. #37
    Chusteryczka Awatar tulipowna
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Poznan
    Posty
    1,496

    Domyślnie

    sliczna chusta - i bardzo pasuje rowniez na zime (ze juz nie wspomne, ze wam swietnie lezy), co leo to leo jednak a i splot wyrazniej widac, niz w leo rouge.

  18. #38
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    3,956

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez blanka0
    czesc dziewczyny
    wlasnie czekam na Storchenwiege Anna , kupilam na chuścianym bazarku, juz nie moge sie doczekac
    co o niej sądzicie, kupilam uzywaną
    ja mam nowa i po kilku praniach jest mieciutka i do tego ma fajne kolory.

    Młody 2001 Młoda 2007 Byłam mamuk1

  19. #39
    Chustonówka
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    KrakĂłw
    Posty
    10

    Domyślnie

    Czy storchy po praniu zachowują swoją długość czy może robią się ciut krótsze???? Pytam ,bo nie wiem czy wybrać długość 4,10 czy 3,60 .

  20. #40
    Chusteryczka Awatar buns
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Tarnowskie GĂłry
    Posty
    1,722

    Domyślnie

    Ja też od od kilku dni (właściwie od trzech) mam Leo Natur i jestem zachwycona, naprawdę. Noszę Agę i w koali i w plecaczku prostym - chusta jest super, miękka, miła w dotyku i nie uciska mnie nigdzie. No po prostu strzał w 10 Do tej pory w Hoppie Nairobi i Kairo nosiłam, no i w Didymosie od petisu kilka dni.
    Ania, mama Agusi (19.02.2007) aka dr buns

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •