Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33

Wątek: łóżko fe, chusta cacy....

  1. #1
    Chustonoszka Awatar kuskus
    Dołączył
    Jul 2014
    Miejscowość
    highlands, Szkocja:-)
    Posty
    77

    Domyślnie łóżko fe, chusta cacy....

    Ja nowa, więc witam!
    Moją dziewczynkę noszę od kiedy miała 1,5 tyg. Teraz ma 5 tyg. I tak sobie myślę że ją przyzwyczaiłam.... bo kiedy jest w chuście, spi ciurkiem przez 4 godziny a budzi się na 20 min cyca i potem hyc do chusty i śpi nadal. I tak cały dzień. Za to kiedy nie noszę jej w chuście, tylko odkładam do łożka to albo nie chce spać wcale, cycka cyca co chwilę i w sumie nie da rady zostawić ją samą... też tak wasze dzieci mialy/mają ?????

  2. #2
    Chustofanka Awatar ubyszka
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    Ząbki
    Posty
    291

    Domyślnie

    Pewnie! Chyba wszystkie tak mają, tylko niektórzy rodzice jakoś tego nie zauważają.

    http://dziecisawazne.pl/czemu-dzieci...eniu-lozeczka/
    Alek 13 VI 2013 r. i Jerzyk 19 XI 2015 r.

  3. #3
    Chusteryczka Awatar oli-vka
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    2,285

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ubyszka Zobacz posta
    Pewnie! Chyba wszystkie tak mają, tylko niektórzy rodzice jakoś tego nie zauważają.

    http://dziecisawazne.pl/czemu-dzieci...eniu-lozeczka/
    Popieram! Dodam tylko, że niektórzy rodzice może i zauważają, ale zamierzają uszanować potrzeb dziecka.

  4. #4
    yena
    Guest

    Domyślnie

    moj tez, choc on spi znacznie krócej. nie usnie jednak nawet na rekach, przy piersi, noszony na wszelkie mozliwe sposoby - tylko chusta. a na poczatku nie cierpial chustowania i juz sie balam.

  5. #5
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    10,440

    Domyślnie

    zadne z moich dzieci nie spalo w ciagu dnia w lozku chyba, ze z matka i dystrybutorem w zasiegu paszczy (a nie przepraszam, mlodszy RAZ zasnal jakims cudem - tak sie zdziwilam, ze do dzis pamietam ). potem, jak byly troche starsze - to sie dawaly uspic przy piersi i czasem sie dalo wstac - ale to tak blizej roku (albo i pozniej). dlatego wielbilam i wielbie szmate - przynajmniej moglam cokolwiek zrobic.
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  6. #6
    Chustomanka Awatar pompolinka
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    601

    Domyślnie

    potwierdzam
    i u nas tak było
    dziś ma 14 miesięcy i potrafi zasnąć leżąc na mnie jak pantera na gałęzi ... dodam że przy tv na full

  7. #7
    Chusteryczka Awatar owieczka33
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Warszawa BMW ;)
    Posty
    2,883

    Smile

    A Niunia spała w łóżeczku i była zadowolona. W chuście nie spała nigdy.
    I nie dawałam dziecku się wyplakac, zasypiala ledwie dotknęła materacyka. I spała w nocy 12 godzin non stop, po czym cycek i kolejne 3 godziny snu po czym rozpoczynalysmy dzień. W dzień rzadko drzemala, chyba, że przy cycku bo tam spędzała całe godziny...
    Teraz też śpi po 12 godzin w nocy i nie drzemie w dzień.
    Takie dzieci też istnieją- spokojne pogodne od urodzenia Pogodną i spokojną miałam też ciążę- może to miało wpływ?
    Ostatnio edytowane przez owieczka33 ; 04-07-2014 o 14:24

  8. #8
    Chusteryczka Awatar oli-vka
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    2,285

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez owieczka33 Zobacz posta
    A Niunia spała w łóżeczku i była zadowolona. W chuście nie spała nigdy.
    I nie dawałam dziecku się wyplakac, zasypiala ledwie dotknęła materacyka. I spała w nocy 12 godzin non stop, po czym cycek i kolejne 3 godziny snu po czym rozpoczynalysmy dzień.
    Takie dzieci też istnieją- spokojne pogodne od urodzenia
    Nie denerwuj ludzi A tak serio, to zazdroszczę...

  9. #9
    Chustomanka Awatar pompolinka
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Śląsk
    Posty
    601

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oli-vka Zobacz posta
    Nie denerwuj ludzi A tak serio, to zazdroszczę...

  10. #10
    Chusteryczka Awatar Leoni
    Dołączył
    Feb 2014
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    1,594

    Domyślnie

    my od urodzenia śpimy razem
    W nocy Leo przesypia od 20-21 do rana ale buziak ma przy piersi bo sobie co jakiś czas podciaga przez sen
    w dzień w większosci w chuście, czasem lulany w wózku zaśnie ale to rzadko, sam w łóżeczku nigdy nie zasnął raczej zaczynał płakać więc i tak lądował do chusty

  11. #11
    yena
    Guest

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez owieczka33 Zobacz posta
    A Niunia spała w łóżeczku i była zadowolona. W chuście nie spała nigdy.
    I nie dawałam dziecku się wyplakac, zasypiala ledwie dotknęła materacyka. I spała w nocy 12 godzin non stop, po czym cycek i kolejne 3 godziny snu po czym rozpoczynalysmy dzień. W dzień rzadko drzemala, chyba, że przy cycku bo tam spędzała całe godziny...
    Teraz też śpi po 12 godzin w nocy i nie drzemie w dzień.
    Takie dzieci też istnieją- spokojne pogodne od urodzenia Pogodną i spokojną miałam też ciążę- może to miało wpływ?
    dobre geny! moje nie mialy tyle szczescia

  12. #12
    Chusteryczka Awatar owieczka33
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    Warszawa BMW ;)
    Posty
    2,883

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez oli-vka Zobacz posta
    Nie denerwuj ludzi A tak serio, to zazdroszczę...
    Wiem, już mi kumpelki i Sis zgodnie gadają, że nie mam pojęcia o macierzyństwie, skoro przez 2,5 roku nie przespałam... 3 nocy!

  13. #13
    Chustofanka Awatar JagodowaMama
    Dołączył
    Aug 2012
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    377

    Domyślnie

    Moja ma 2 lata i do dziś nie chce spać sama. Jak była niemowlakiem, to zasypiała tylko w chuście i potem spała obowiązkowo na mamie. Potem dawała się odłożyć, ale mama z cycusiami koniecznie musi być obok. Raz zasnęła z babcią.

  14. #14
    Chustonówka Awatar Kwiecieniowa
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Polnocno- zachodnia walia
    Posty
    26

    Domyślnie

    U nas na poczatku byla kolyska, ale okazala sie bezuzyteczna (materacyk jakis parzacy chyba...). Lozeczko mamy po starszej, sluzy za kojec pluszakom. Mala ma 10 mcy,spi z nami, zawsze zasypia przy piersi albo w chuscie i dopiero od ok 2 mcy udaje mi sie ja zostawic sama w lozku, jak zasnie w ciagu dnia. Wczesniej gdyby nie szmata to jedzenie z mikrofali byloby naszym glownym pozywieniem
    Gaja 05.2009
    Zoja 09.2013

  15. #15
    Chusteryczka Awatar Leoni
    Dołączył
    Feb 2014
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    1,594

    Domyślnie

    z tym parzącym materacem musi coś być bo u nas kazdy w domu taki L. ledwie go dotykał przy odkładaniu od razu wrzask

  16. #16
    Chustonówka Awatar Kwiecieniowa
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Polnocno- zachodnia walia
    Posty
    26

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JagodowaMama Zobacz posta
    Raz zasnęła z babcią.
    O to moja z prababcia. Zostawic am je i poszlam wziac prysznic, jak wrocilam mala spala u mojej basic na rekach, a ta jej spiewala "bim bam bim bam". Potem sie smialismy,ze ja babcia do snu ubimbala
    Gaja 05.2009
    Zoja 09.2013

  17. #17
    Chustonoszka Awatar kuskus
    Dołączył
    Jul 2014
    Miejscowość
    highlands, Szkocja:-)
    Posty
    77

    Domyślnie

    Wszystko az milo czytac. Czyli nie powinnam sie martwic ze cos jest nie tak... najbardziej mnie bawi fakt ze przed porodem kazdy pyta " a lozeczko masz? a sto roznych ciuszkow? a kocyki? smoczki? cuda niewidy? " ... najbardziej uzyteczna rzecz jaka zakupilam dla bobka to chusta. po za nia potrzeba w sumie tylko pieluch i wlasnych cyckow.... lozeczko sie kurzy, bo ona spi z nami, smoczka nie uzywam, butelki niepotrzebne, zabawki jeszcze daleko.... i czego sie czlowiek tak bal kiedy dziecie bylo w drodze???

  18. #18
    Chustopróchno Awatar natala
    Dołączył
    Feb 2008
    Miejscowość
    Londyn
    Posty
    10,440

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Leoni Zobacz posta
    z tym parzącym materacem musi coś być bo u nas kazdy w domu taki L. ledwie go dotykał przy odkładaniu od razu wrzask
    to sie nazywa 'zespol parzacych pleckow'

    Cytat Zamieszczone przez kuskus Zobacz posta
    Wszystko az milo czytac. Czyli nie powinnam sie martwic ze cos jest nie tak... najbardziej mnie bawi fakt ze przed porodem kazdy pyta " a lozeczko masz? a sto roznych ciuszkow? a kocyki? smoczki? cuda niewidy? " ... najbardziej uzyteczna rzecz jaka zakupilam dla bobka to chusta. po za nia potrzeba w sumie tylko pieluch i wlasnych cyckow.... lozeczko sie kurzy, bo ona spi z nami, smoczka nie uzywam, butelki niepotrzebne, zabawki jeszcze daleko.... i czego sie czlowiek tak bal kiedy dziecie bylo w drodze???
    ja posprzedawalam co mi bylo niepotrzebne i zalowalam pozniej, ze tak malo rzeczy kupilam, bo bym na nowa szmate miala
    natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
    Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster

  19. #19
    Chusteryczka Awatar Leoni
    Dołączył
    Feb 2014
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    1,594

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kuskus Zobacz posta
    Wszystko az milo czytac. Czyli nie powinnam sie martwic ze cos jest nie tak... najbardziej mnie bawi fakt ze przed porodem kazdy pyta " a lozeczko masz? a sto roznych ciuszkow? a kocyki? smoczki? cuda niewidy? " ... najbardziej uzyteczna rzecz jaka zakupilam dla bobka to chusta. po za nia potrzeba w sumie tylko pieluch i wlasnych cyckow.... lozeczko sie kurzy, bo ona spi z nami, smoczka nie uzywam, butelki niepotrzebne, zabawki jeszcze daleko.... i czego sie czlowiek tak bal kiedy dziecie bylo w drodze???
    u nas to samo kołska nieużywana służy jako przechowałnia ciuszków, butelki i smoczki też się kurzą- na szczęście

    Cytat Zamieszczone przez natala Zobacz posta
    ja posprzedawalam co mi bylo niepotrzebne i zalowalam pozniej, ze tak malo rzeczy kupilam, bo bym na nowa szmate miala
    ooo to to też się biorę za sprzedaż co by nowe kupic

  20. #20
    Chusteryczka Awatar ewula
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    1,761

    Domyślnie

    Moja córa to w chuście nie potrafi za długo spać, a jej wytrzymałość zamotanej to około 1,5 godziny, raz się zdarzyło 2. A szkoda, bo byśmy mogli na dłuższy chustowy spacer wybyć z domu. Bardzo bym chciała zamotać ją, wziąć Adasia i pójść w długą na 3 godziny. Niestety ni dy rydy. Tak źle i tak nie dobrze
    Za to rekordy drzemek pobijała odłożona z chustą na łóżko i zawiązanym supełkiem z chusty Może Twoja też by pospała w ten sposób?
    Adaś - 22.IV.2012 i Ania - 08.III.2014

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •