Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: KoKoSi, rozmiar noworodkowy S/XS

  1. #1
    Chustomanka Awatar sylviontko
    Dołączył
    Jun 2010
    Posty
    1,171

    Domyślnie KoKoSi, rozmiar noworodkowy S/XS

    Postanowiłam założyć nowy temat, aby było przejrzyjście i łatwo było znaleźć opinie na temat tych najmniejszych rozmiarów pieluszek.
    Także zapraszam wszystkich, którzy używali, używają malutkich pieluszek KoKoSi o podzielenie się tutaj swoimi spostrzeżeniami, opiniami, co jest ok, co można zmienić, aby były lepsze, co Was w nich drażni itp.
    Mile widziane fotki

    Zapraszam i dziękuję
    Ostatnio edytowane przez spinek ; 06-01-2015 o 16:23
    kurczak 16.03.2010
    kurczaczek 8.05.2011

    www.kokosi.pl - sklep z pieluszkami , podpaskami i akcesoriami dla mam i dzieci.
    _
    BLOG**PIELUSZKI_KoKoSi**
    Facebook

  2. #2
    Chustomanka Awatar Agis
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Malbork
    Posty
    647

    Domyślnie

    To ja może coś napiszę
    Wielo zaczęliśmy używać po odpadnięciu pępka czyli gdzieś w 2 tygodniu. Mała po wyjściu ze szpitala ważyła niecałe 2,5kg i większość małych rozmiarowych pieluszek była dla niej za duża.

    Na początek fajnie sprawdziły mi się otulacze Kokosi NB + wkład mały bambusowy + wkładka sucha pupa (też Kokosi w grafitowym kolorze). Często trzeba było zmieniać ze względu na kupę więc chłonność wystarczająca.
    Mam otulacze z pojedynczymi i podwójnymi gumkami przy nóżkach. Nie zauważyłam różnicy jeśli chodzi o przecieki, oba rodzaje dobrze trzymają. Osobiście wolę te z pojedynczymi przynajmniej w tym rozmiarze. Otulacze malutkie i zgrabne, super na początek przy tak małym dziecku.
    Poza tym uzywamy też formowanek Kokosi S z weluru bawełnianego oraz z dzianiny bambusowej. Bambusowe to moja miłość Bardzo miękkie, idealnie dopasowują się do małej pupy, cieniutkie a jednoczesnie wystarczająco chłonne. To były jedyne formowanki w rozmiarze S które nie podnosiły za bardzo tyłeczka małej, nie były za duże. Do formowanek z weluru bawełnianego musiała dorosnąć, zaczęły być ok gdy przekroczyła 3kg, tzn. wcześniej też dawały rade ale wydawały mi się ciut duże szczególnie w porównaniu do bambusowych.


    na zdjęciu bambusowa miękkość na ok. 3kg pupie
    http://agisowo.blogspot.com/

    Jaś 12.2010 Matylda 01.2014

  3. #3
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2014
    Posty
    17

    Domyślnie

    Witam, jestem posiadaczką otulaczy NB plus małe wkłady bambusowe. Na początku wszystko było super, mały rozmiar otulacza i wycięcie na kikuta bardzo mi odpowiadał. Jednak mały ma teraz1 miesiąc i niestety za każdym razem nam przecieka wklad i otulacz, po każdym użyciu muszę malucha całkowicie przebierać taki jest mokry, co niestety zniechęca mnie do używania pieluch wielorazowych. Był to mój pierwszy zakup z takich pieluch i na razie jestem średnio zadowolona. Producent zapewnia że rozmiar ten jest do 5,5 kga mój zaczął przeciekac już od 4kg... Nie wiem co źle robie, może to kwestia innych wkładów? Albo trzeba takiemu maluchowi dawać podwójne wkłady, mój maluch ma na prawdę bardzo obfite siki.

  4. #4
    Chustomanka Awatar kamilam
    Dołączył
    Jun 2012
    Posty
    796

    Domyślnie

    Dokładnie otulacz nie daje chłonności tylko dobrze dobrane wkłady jeżeli dziecię dużo siusia trzeba dołożyć kolejny wkład albo założyć formowanke i na to otulacz.

    Lidka 29/10/2010 i dwa aniołki

    Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899

    Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914

  5. #5
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Posty
    240

    Domyślnie

    Jeśli wkład jest bardzo mokry to znaczy, że trzeba dołożyć drugi albo zmienić wkłady na jakieś większe.

    Co do samych otulaczy Kokosi w rozmiarze NB i S/XS to u mnie też dziecko dużo szybciej z nich wyrastało niż podaje producent. Ale to chyba kwestia budowy ciała, bo mój maluszek najpierw intensywnie rósł w korpusie, a nóżki miał jeszcze bardzo krótkie i np. ze śpioszków wyrastał w ten sposób, że najpierw się nie mieścił tułów (niezależnie od rodzaju pieluszki), a w nóżkach miał jeszcze zapas. I te małe otulacze nam szybko przestały pasować, bo na szerokość był jeszcze duży zapas, ale były za niskie w stanie.

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2014
    Posty
    17

    Domyślnie

    Niestety z kokosi nie mogę znaleźć pasującego otulacza do rozmiaru NB. Popróbuje z podwójnymi wkładami.
    Niestety też mam wrażenie że maluch niedługo z nich wyrośnie, a do 5,5kg jeszcze mu brakuje. .. no cóż trzeba będzie pomyśleć o czymś większym.
    Generalnie to średnio jestem niestety zadowolona z tego zakupu. Mam nadzieję że następne produkty bardziej mi przypadną do gustu i nie zrezygnuje z pieluchowania wielo. ..

  7. #7
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Posty
    240

    Domyślnie

    A czy ktoś używał otulaczy S/SX od urodzenia? Da się je założyć dziecku z kikutem czy jednak muszą być NB? A jeśli się dało, to jaki wzrost i wagę miało dziecko?

  8. #8
    Chustoholiczka Awatar kaisa
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    4,830

    Domyślnie

    Ja używałam XS/S od wyjścia ze szpitala, u nas to była 4 doba i nie było problemu. Synek duży był dość - 3600g 59cm.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Karolka Zobacz posta
    A czy ktoś używał otulaczy S/SX od urodzenia? Da się je założyć dziecku z kikutem czy jednak muszą być NB? A jeśli się dało, to jaki wzrost i wagę miało dziecko?
    Ja z kolei używałam na początku NB, potem dokupiłam S/XS, który jest wyraźnie większy, ale oba są bardzo nisko osadzone na brzuszku i przy dziecku o wadze > 3,5 kg moim zdaniem nie powinno być problemu z kikutem. Z tym, że S/XS jest rozmiarowo zbliżony do jednego z posiadanych przeze mnie otulaczy OS w najmniejszej wersji, z kolei NB (z dodatkowymi gumkami) jest cudownie maleńki i fantastycznie leżał na mikropupie. S/XS trochę mnie wkurza, bo jest szeroki i nie mogę do niego dopasować wkładów (ale nie mam nic od KoKoSi, a ze składanymi dopiero się zaprzyjaźniam), przez co bywa awaryjny.





  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez magie_mg Zobacz posta
    Witam, jestem posiadaczką otulaczy NB plus małe wkłady bambusowe. Na początku wszystko było super, mały rozmiar otulacza i wycięcie na kikuta bardzo mi odpowiadał. Jednak mały ma teraz1 miesiąc i niestety za każdym razem nam przecieka wklad i otulacz, po każdym użyciu muszę malucha całkowicie przebierać taki jest mokry, co niestety zniechęca mnie do używania pieluch wielorazowych. Był to mój pierwszy zakup z takich pieluch i na razie jestem średnio zadowolona. Producent zapewnia że rozmiar ten jest do 5,5 kga mój zaczął przeciekac już od 4kg... Nie wiem co źle robie, może to kwestia innych wkładów? Albo trzeba takiemu maluchowi dawać podwójne wkłady, mój maluch ma na prawdę bardzo obfite siki.
    Mój zaczął podciekać przy ok. 5 kg, a wcześniej sprawował się fantastycznie (na 2 wkładach bambusowych). Uważam, że do 5,5 kg spokojnie może wystarczyć, ale to zależy od budowy dziecka. Po prostu czas na większy rozmiar





  11. #11
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2014
    Miejscowość
    Bielsko-Biała
    Posty
    7

    Domyślnie

    Ja używałam i jeszcze używam otulaczy s/xs dla syna mego. Mam te z napkami (metki i letni deszczyk) i zakładałam je już po wyjściu ze szpitala - czyli w 3 dobie. Syn wazył 3600 i miał 58cm. Bez problemu kikut wystawał nad pieluszkę. Na pierwszy rzut oka wydawały mi się trochę duże, ale było ok. Fajnie na formowanki pasowały albo na tetrę, a jeśli chodzi o wkłady to używałam prefoldów bambusowych kokosi z suchą pupą dodatkowo, można je było szerzej zlożyć, bo otulacz z tych szerszych jest. Janek już 6 tygodni kończy i pieluszka nadal dobra, bez wycieków. Jedyne co bym zmieniła to polarek, bo jest on dosyć cienki i dolny brzeg mi się podwija i faluje i jak zakładam to mi się wsad przesuwa - cieżko mi to opisac, ale mam nadzieję ze zrozumiecie. Bardziej mi odpowiada taki jaki jest np. w milovii, tam jak umieszczę wkład to trzyma i się nie przesuwa przy zakładaniu pieluszki
    Mama Janka (24.08.2014)

  12. #12
    Chustonówka
    Dołączył
    Sep 2014
    Posty
    17

    Domyślnie

    Też mi się wydaje, że pora zainwestować w większy rozmiar. Na razie zwiększam chłonność i częściej zmieniam wkłady. Ale na noc to pozostanę jednak przy jednorazowkach. Szkoda że do NB nie pasują żadne formowanki, może one przetrwałyby nocke.

  13. #13

    Domyślnie

    Ponieważ dziś nadszedł dzień definitywnego pożegnania z otulaczem NB (chlip!) to się jeszcze wypowiem w nawiązaniu do pierwszego postu.
    Jeśli chodzi o otulacz NB w wersji z podwójnymi gumkami, to uważam, że jego krój jest genialny. Otulacz spokojnie mieści 2 wkłady noworodkowe, dobrze przylega, oczywiście nie zahacza o kikut i naprawdę superzgrabnie leży na takiej małej pupie. Mała urodziła się z wagą 3700 gr, więc nie korzystaliśmy z napek zmniejszających ani najwęższego rozstawu w pasie, ale widać, że otulacz nadałby się nawet dla wcześniaka.
    Z kolei S/XS trochę mnie rozczarował, bo spodziewałam się podobnego cudeńka. Tymczasem otulacz jest wyraźnie większy i przede wszystkim szerszy, a rozmiarowo wypada jak jeden z moich otulaczy OS w najmniejszej wersji, także to dla mnie taki trochę rozmiar bez sensu (tyle, że ja głównie korzystam z wkładów). Ot, używam, bo jest, może gdybym miała go wcześniej to bardziej by mi się przydał niż teraz, gdy Mała już korzysta z niektórych OS. Przy następnym dziecku na pewno będę inwestować w NB, no cudne są
    Z drażniących elementów – fruwająca zakładka na wkład – pewnie z założenia miała nie odgniatać, ale przy ciągłym przesuwaniu pieluszki przy próbach dopasowania bardzo często się podwija. Taka też nie odgniata, ale jest to moim zdaniem niewygodne i wolałabym, żeby zakładki były jakoś wykończone i lepiej trzymały wkład. Ja jeszcze dawałam radę, ale mąż nieźle psioczył na ten patent.
    Do tego przy intensywnym użytkowaniu i częstym zapieraniu gumek zaczęły wychodzić z nich farfocle. No i jeszcze jedna rzecz mnie zdziwiła, a jest dość istotna przy ograniczonej liczbie otuaczy i wiecznie kupkającym noworodku – PUL sechł wyraźnie wolniej niż w pieluszkach innego producenta.





  14. #14
    Chustonoszka
    Dołączył
    Mar 2015
    Posty
    49

    Domyślnie

    O otulaczu PUL w rozmiarze NB.
    Słowem wstępu: dziecko urodziło się niemałe (3770g), dość długo oddawało smułkę i stolec mieszany. Zaczełam używać pieluch wielorazowych jakieś 10 dni po wyjściu ze szpitala, czyli jak mały miał jakieś dwa tygodnie. Używałam przez niecałe dwa tygodnie.
    Otulaczyk uroczy, jak na laleczkę szyty. Doskonale mieści się pod pępkiem i mogłam go bez strachu używać zanim kikut pępowiny odpadł. Na moim sporym dziecku od razu zapinałam go na najszersze napki, (a innych firm otulacze w rozmiarze NB w które się zaopatrzyłam były przydużawe) więc wyobrażam sobie że dla rodziców dzieci mniejszych, bardziej w okolicy 3kg lub nawet mniej jest to chyba jedyne rozwiązanie... Mi się dziecko trafiło duże, używaliśmy więc baaardzo krótko. W zasadzie gdy tylko wyrósł z tego NB (mniej więcej w momencie gdy zaczął ważyć 4,5kg) mogliśmy zacząć używać pieluch OS. Do otulacza wkładałam ręczniczki z IKEi. Przecieków nie było. Prany parę razy bo kupa na lamówce.
    Nie wiem jak z trwałością - za krótko używałam.

  15. #15
    Chustonoszka
    Dołączył
    Jun 2014
    Miejscowość
    Leipzig
    Posty
    77

    Domyślnie

    Synek bardzo szybko rosl (waga spadkowa 3200, po miesiacu 4, 5kg) wiec uzywalismy otulaczy nb krotko, w srodku z prefolfami newborn spietymi snappy. Kolo 4kg otulacze zaczely uciskac, z rzepami w ogole nie moglam sie zaprzyjaznic, wiec glownie uzywalam tCh na napy. Dzis synek wazy juz ponad 5kg i otulacz s powoli staje sie za maly...na nozkach sa zawsze odciski, ale wyciekow nie ma.

  16. #16
    Chustofanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Posty
    240

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez sowa_przemądrzała Zobacz posta
    No i jeszcze jedna rzecz mnie zdziwiła, a jest dość istotna przy ograniczonej liczbie otuaczy i wiecznie kupkającym noworodku – PUL sechł wyraźnie wolniej niż w pieluszkach innego producenta.
    Też ostatnio zauważyłam, że PUL Kokosi długo schnie. Tzn. dłużej niż inne pieluszki, które mam. Nie jakoś dramatycznie dłużej, ale jak jest brzydka pogoda i nic nie schnie, a coś trzeba założyć dziecku na tyłek to to może być problem.

  17. #17
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2016
    Posty
    5

    Domyślnie

    Miałam otulacze NB i mówiąc szczerze to były chyba jedyne pieluszki które pasowały i nie było przecieków zaraz po wyjściu ze szpitala. Właścicielka poleciła mi do tego super wkład swojej firmy- bambusowy mały. Trochę zesztywniał, ale i tak dokupiłam większą ilość bo jest cienki i dokładam go dla dodatkowej chłonności na noce do innego wkładu. Wielka szkoda że ten wkład nie jest obszyty mikropolarem. Rozmiar otulacza NB niby powinien pasować do 5,5kg, ale u nas musiałam z nich zrezygnować tuż przed 5kg, czyli u nas jakieś 4tyg, szkoda wielka bo bardzo je lubiłam, ale się nie zmarnują pożyczyłam kuzynce
    Miałam jeszcze formowanki NB i S z nimi się nie polubiłam, nie użyłam ani jeden raz. Gdyby była na napy albo rzepy (nawet rozważałam przyszycie) byłoby lepsze, wg mnie sznurki nie trzymają przodu pieluszki na miejscu, ale o tym sie przekonałam dopiero gdy przymierzyłam formowankę.
    Chociaż to spory wydatek jak na miesiąc pieluchowania to i tak zdecydowanie polecam i nie żałuję, przy kolejnym dziecku dokupię więcej tych otulaczy

  18. #18
    Chustomanka Awatar marglena
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    585

    Domyślnie

    Formowanki S na troczki - fajne, zgrabne formowanki, mięciutkie, dobrze przylegające do ciała, nam starczyły gdzieś do 5kg. O wiele lepsze niż formowanki bawełniane sprzed kilku lat.
    W. 2007, S. 2011, H. czerwiec 2017

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •