Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: Co łatwiej na kurtkę, polar - kółkowa czy pouch? Już mam rozwiązanie, ale co dalej??

  1. #1
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,226

    Domyślnie Co łatwiej na kurtkę, polar - kółkowa czy pouch? Już mam rozwiązanie, ale co dalej??

    Jak w temacie.
    Nie umiem podjąć decyzji.
    Co łatwiejsze, co szybciej dla dzieciaka 100m na rękach, 100m na nóżkach?
    Czy pouch na kurtkę, polar musi być większy?

    Wystarczy mi kasy tylko na jedno i się już pogubiłam
    Ostatnio edytowane przez nautika ; 10-03-2014 o 09:43
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem

  2. #2
    Chustomanka Awatar Quenya
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Krakówek
    Posty
    830

    Domyślnie

    nautika, u mnie na nagłe zmiany decyzji (idę na nogach, nie idę na nogach, jednak idę, nie, jednak nie...) pouch bardzo się przydaje Nie trzeba dociągać Ale obiektywna nie jestem, bo mi szybciej idzie wiązanie plecaka prostego niż dociągnięcie w kółkowej, więc żadna tam oszczędność czasu. I jeszcze jedna zaleta poucha - nie pląta się po ziemi ani nie wyciera o brudny samochód (jak wyciągam dziecko z auta).
    Co do rozmiaru - ja mam taki mierzony na siebie bez ubrania - ale ze starszakiem w nie-za-grubym polarze i lekkiej kurtce jest ok. Malutką to nawet w grubej kurtce (ja) i kombinezonie polarkowym (Mel) zimowej wsadzałam
    Mi 04.2009
    Miś 01.2012
    Mel 10.2013
    Mym 09.2017

    www.milowekroki.blogspot.com
    www.spiewajaceskrzypce.pl

  3. #3
    Chustonówka Awatar zamotanaZaba
    Dołączył
    Feb 2014
    Miejscowość
    Oleśnica
    Posty
    43

    Domyślnie

    Ja na szybko używam kółkowej i sobie chwalę. Jak idę na basen to wsadzam w chustę idę 300m (tyle mam na basen) przy lasach go wyjmuje, rozbierm z kombinezonu i wsadzam z powrotem na drogę z kas do szatni ale z kolei poucha w ręku nie miałam wiec nie umie porównać. All le wygodnie jest na pewno.

    Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka
    Blog o chustowaniu! www.zamotanazaba.blogspot.com
    Aby niczego nie przegapić: www.facebook.com/zamotanazaba

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar glo
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    w podróży
    Posty
    4,021

    Domyślnie

    ja na kurtkę wolę nosidło albo pouch. mam dwa, jeden jest nieco większy, ze sztruksu, dopasowany do mnie w kurtce.
    kółkową na kurtkę źle mi się dociąga.
    to są w sumie doświadczenia ze starszym, bo młodszy, jak już go właduję w cokolwiek, to już tak siedzi

  5. #5
    Chustopróchno Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    14,030

    Domyślnie

    ja jestem zmarzluch i dość grubo się ubieram zimą, Maćka nosiłam na kurtkę tylko w nosidle.


    15.01.2013 ['] Jaś
    1% Maciek

    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






  6. #6
    Chusteryczka Awatar AneczkaG
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    2,953

    Domyślnie

    ja kólkową polecam.
    pożyczyć Ci na próbę?
    M. 2000- uczę się, nie przeszkadzać!!!, P. 2003 - pięknię się, nie przeszkadzać!!! i F. 2013 - czy ktoś się ze mną pobawi???

  7. #7
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    10,776

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez nautika Zobacz posta
    Czy pouch na kurtkę, polar musi być większy?
    Pouch na kurtkę/polar musi być większy - zwłaszcza, że dochodzi i ubranie Twoje i Madzika

    Poucha możesz schować do kieszeni nawet, kółkowa za to ma znacznie lepszą regulację...

    A jak to na taką chwilę to może tonga?
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  8. #8
    Chustomanka Awatar Falka
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    548

    Domyślnie

    A nie lepiej ergo? U mnie bardzo się w takich sytuacjach sprawdza. Nie ciąga się nic po ziemi, chować nie trzeba, a wrzuca się błyskawicznie. Do tego wygodne, w razie czego nosić można godzinami.
    Gałganka 31.10.2011

  9. #9
    Chusteryczka
    Dołączył
    Oct 2011
    Posty
    1,557

    Domyślnie

    Pouch jakkolwiek noszony był dla mnie strasznie niewygodny, jeśli masz kurtkę śliską dodatkowo możesz mieć problem jak ja gdy zsuwa się z ramienia.
    Najwygodniej jest na kurtce w nosidle ale jeśli chcesz wybierać miedzy kółkową a pouchem to jednak dla własnej wygody ja bym wybrała kółkową, mimo konieczności dociągania.
    Doradca Noszenia ClauWi®
    Mama dwóch córek: H. (03.2008) i K. (08.2011)

  10. #10
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,226

    Domyślnie

    Mam już pożyczonego poucha od Quenya.
    Trochę mi się wydaje za duży, bo Quenya jest jednak ciut wyższa ode mnie. Ale to w sumie nie tak ważny problem.

    Chyba ważniejsze jest to, że nie umiem go sama naciągnąć na bark Jak mi chłop naciągnął, to było ok. Niosłam Modą na biodrze i na plecach przez dłuższy czas i niosła mi się naprawdę w porządku. Ale sama tego nie potrafię
    Czy winą może być śliski materiał poszewki tzn tej wewnętrznej strony?
    Czy jakby był ze sztruksy było by mi łatwiej?
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem

  11. #11
    Chustomanka Awatar Quenya
    Dołączył
    May 2012
    Miejscowość
    Krakówek
    Posty
    830

    Domyślnie

    Nautika - może być lepiej z tym sztruksem/nie śliskim materiałem, a może być gorzej (bo sztywniejsze). Możesz to łatwo wypróbować - załóż pouch "na odwrót" - na czarną stronę tak, żeby ta kwiatki czyli nie śliska była od wewnątrz i spróbuj, czy tak będzie się łatwiej wywijać...
    Mi 04.2009
    Miś 01.2012
    Mel 10.2013
    Mym 09.2017

    www.milowekroki.blogspot.com
    www.spiewajaceskrzypce.pl

  12. #12
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Chorzów
    Posty
    2,226

    Domyślnie

    Będę próbować
    Choć czuję się aktualnie jakbym po raz pierwszy nową Natkę wyciągała z pudełka 2 lata temu.
    Za to córa moja od razu z rana poucha wytargała z półki.
    A wczoraj mi w nim na plecach zasnęła
    Madzik 2012 - Grzybeczek potocznie zwany Armagedonem

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •