Strona 6 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 101 do 120 z 138

Wątek: VOMBATI chusta kółkowa

  1. #101

    Domyślnie

    a my się nie polubiłyśmy z chustą
    było mi za ciężko (kawaler 12 kg super ruchliwego człowieka)
    po kolei dla nas za cienka, po dociągnięciu miałam wrażenie, że zaraz wszystko się wysunie
    i w sumie dociąganie w trakcie noszenia wymagało poprawek
    patent z ogonem jakoś nie przypadł mi do gustu- doszyty materiał się zwijał, utrudniał prasowanie, którego sporo, bo się bardzo gniecie
    zalety jest bardzo kompaktowa

  2. #102
    Chusteryczka Awatar mamaLiKa
    Dołączył
    Jul 2011
    Miejscowość
    sercem na Ursynowie ;)
    Posty
    1,791

    Domyślnie

    No to czas na moją recenzję

    Chusta optycznie piękna, staranie zrobiona, śliczne połączenie kolorów - testowaliśmy groszkową.
    Plusem była też jej długość - nie za krótka,nie za długa, dla nas w sam raz.
    Ze względu na cienki materiał, lekko się dociąga.
    Niestety, chyba zabrałam się za testy za późno, bo moja 12 kg. pannica jest już zdecydowanie za ciężka na ten typ kółkowej ze zwykłego lnianego materiału. Nie było nam za wygodnie (w domu mam kółkową ze skośnokrzyżowej bawełny z lnem i w tej nosi się nam nieźle). Chusta też niestety zbyt łatwo wysuwała się spod dziecka.
    Moim zdaniem minusem są też małe kółka, przez które ciężko przeciąga się zdobiony, szeroki ogon.
    Wydaje mi się, że testowana przez nas kółkowa najlepiej sprawdzi się dla maluszków/lekkich dzieci i na lato (ze względu na materiał - przewiewny len).



  3. #103
    Chustofanka
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    179

    Domyślnie

    Było to moje pierwsze zetknięcie się z chustą kółkową.

    Po pierwsze parę słów o materiale. Zapisując się na testy, byłam bardzo ciekawa, jak w ogóle pracuje chusta lniana. Poza tym miałam też w głowie, że len to się bardzo przecież gniecie... Jak się okazało, pogniecenia niewiele widać, gdy chusta jest już podociągana, ewentualnie na ogonie, choć aż tak nie jest to widoczne W porówaniu z klasyczną bawełną len to fantastyczny materiał na ciepłe dni! Właśnie w taką pogodę miałam okazję testować - myślę, że dziecko też doceniło tę właściwość Chusta jest bardzo starannie wykończona.

    Jeśli chodzi o wygodę noszenia, to z jednej strony bardzo jestem zadowolona z możliwości szybkiego założenia/zdjęcia chusty. Na wyskoczenie z dzieckiem z auta czy do lekarza (jak się trzeba rozpakować, to nie ciągam metrami chusty po podłożu!) będzie w sam raz.
    Z drugiej strony dość ciężko nosić mi było tak jednostronnie moje 9 kilo... Nie jestem zbyt zorientowana w temacie - czy są jakieś ograniczenia wagowe noszenie w kółkowych?? Trochę też czułam się mniej pewnie niż z chustą tkaną, gdy wchodziłam po schodach materiał jakoś wysunął się spod córeczki...

    A na koniec: totalnie zauroczyła mnie estetyka chust Vombati. Już czekając w kolejce przejrzałam stronę ze wszystkimi bajecznymi wzorami i myślę tylko, jak to zrobić, by też taką mieć
    We're on a road to nowhere. Come on inside...

  4. #104
    Chustomanka Awatar Chava
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    Sanok
    Posty
    1,019

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania.

    Chusta urzekła mnie swoją kolorystyką i starannością wykonania. W dotyku jest bardzo mięciutka i dzięki temu bardzo fajnie się dociąga. Len idealny na lato.
    Jeśli chodzi o komfort noszenia to generalnie z kółkowymi się nie lubimy, może dlatego że ja zawsze chodzę na długie spacery i w ogóle te moje 8kg dość dużo noszę. Poza tym rewelacja. Gdyby moje dziecko nie było tak żywiołowe i tak ruchliwe to pewnie bym się skusiła, bo chusta naprawdę prześliczna.


  5. #105
    Chusteryczka
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,778

    Domyślnie

    Chusta jest przepiękna
    Starannie uszyta, z dbałością o detale, no piękna!
    Ponadto cienka, kompaktowa, idealna na lato (pewnie Ameryki nie odkryłam) dla maluszka.
    Generalnie w testach wzięłam udział, bo chciałam pomacac i przekonac się jak bardzo mój syn jest już za ciężki na taki splot ....i się odrobinę zdziwiłam, bo ponosiliśmy się trochę na spacerze, bez większych poprawek, bez bólu ramienia, pleców, dyskomfortu ogólnego itp. Było naprawdę nieźle Mimo, że osobiście wolę ramię proste, a najchętniej krótkie rebozo na biodro. Pod koniec spaceru ramię (moje) zaczęło reagowac na zakładki i materiał, no ale trudno się dziwic po godzinie noszenia niemal 13 kg
    Podsumowując - chusta piękna i praktyczna, warto miec taką w swym stosiku, zwłaszcza latem
    Bardzo dziękuję za możliwośc testowania

  6. #106
    Chusteryczka Awatar tintirinka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Wiocha pod Warszawą
    Posty
    2,183

    Domyślnie

    Po raz pierwszy brałam udział w testach i bardzo mi się podobało
    Moje wrażenia:
    Chusta lekka, cieniutka, bardzo łatwo się układa na ramieniu. Byłam zdziwiona, że jest w tak dobrym stanie pomimo tylu prań. Przecież każdy z testujących ją pierze! Podoba mi się wykonanie, porządnie zszyte ramię i wszystko co trzeba. Nitka nigdzie się pruła. Mam porównanie do trzech innych kółkowych - lnianej z chusta.pl, maya wrap i Żakardowej didymosa. Mój syn ma 8,5 miesiąca i waży 10.5 kg. Dosyć ciężko nosi mi się go na biodrze, także często noszę z przodu. Kółkowej używam maksymalnie godzinę i to już mi jest niewygodnie i bolą mnie plecy. Zdziwiły mnie małe kółka i dosyć trudno mi się rozkładało na nich chustę - kilka razy mi się zrolowała i trudno było dociągnąć. Wygodne ramię, właściwie samo dopasowywało mi się do ciała. Materiał miękki, cieńszy niż len w chuście.pl - dużo delikatniejszy. Jak dla mnie chusta do noszenia na chwilę. Kilka razy miałam wrażenie, że chusta wyślizgiwała się spod pupy Małego. Miałam kłopot z wyprasowaniem ogona - ale jak dla mnie to nie trzeba prasować, tylko odkładać na wieszak i wystarczy. Polecam z powodu przepięknych kolorów i oryginalnych wzorów. Niepowtarzalnych Akurat ten zielony nie za bardzo mi pasował, ale to kwestia gustu. Myślę, że za jakiś czas skuszę się na taką chustę, tylko z jedwabnym ogonem - elegancką na Wielkie Wyjście w kolorach czerni, złota lub srebra!!!

    Bardzo, bardzo dziękuję za możliwość testowania - świetny pomysł!!!!

  7. #107
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Aug 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,423

    Domyślnie

    Ja też dziękuję za możliwośc testowania Chusta cienka, deikatna idealna na lato bardzo dobrze wykonana, z dbałością o detale i w ogóle super Wzięłam udział w testach bo myślałam nad kupnem kólkowej i to potwierdziło mnie w tej decyzji. Mój synus uwiebia być noszony na biodrze . A ja bałam sie, że przy długim spacerze bedą mnie bolały plecy i ramię.....ale nic z tych rzeczy Jeszcze raz wielkie dzięki......
    Raduś 21.02.2009 i Piotruś 09.06.2011

  8. #108

    Domyślnie

    Zakochałam się, od pierwszego zamotania .
    Gdy listonosz podał mi kopertę, pomyślałam że coś tu nie gra - przecież ta chusta nie może być AŻ TAK lekka! A jednak. I jaka piękna!
    To był mój pierwszy kontakt z kółkową, nie jestem pewna czy użytkowałam ją ze wszech miar właściwie, ale te moje 8 kilo szczęścia nosiło mi się całkiem wygodnie. Świetnie się dociągała i nic się nie wyślizgiwało z kółek ani spod pupy - chociaż może przez to, że mój synek lubi siedzieć na biodrze i nie szaleje. Zaliczyliśmy kilka krótkich dystansów, bo też dla mnie wiązanie na biodrze tylko do krótkich dystansów się nadaje... no i zdecydowanie wolę kółkową niż kangurek na biodrze w tkanej.
    Ciężko było mi się z nią rozstać - do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja
    Nie pozostaje nic innego jak se swoją własną sprawić

  9. #109
    Chustofanka Awatar Apulina
    Dołączył
    Oct 2011
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    402

    Domyślnie

    Mieszane uczucia we mnie wzbudziła... zachwyciła wykonaniem i kolorem, ale zwątpiłam gdy pomacałam materiał... niestety. len dla 11kg to już nie ta nośność, nie odejmowała ciężaru ani odrobinę, zdziwiłam się też widząc mniejsze niż zazwyczaj kółeczka (M chyba), przez co miałam wrażenie, że trudniej rozłożyć na nich materiał, za to pozytywnie zaskoczyło mnie zakładkowe ramię - dało się ładnie rozłożyć i nie czułam, żeby się ześlizgiwało... podsumowując: chusta pięknie i starannie wykonana, wygodne ramię, ale polecam dla lżejszych dzieci
    dziękuję za możliwość testowania

  10. #110
    Chustonoszka
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    Myślenice
    Posty
    85

    Domyślnie

    Pierwsza kÓłkowa w moich rękach.
    Plusy:
    Pięknie wykonana
    Cieniutki materiał idealny na upały przy jakich testowałam
    Super będzie dla maluszka
    Piekne kolory

    Minusy:
    Miałam wrażenie że mój 8kg synuś już za duzy do niej. Było mi ciężko. Ramię bolało po godzinie jak djabli. Penie dla małych dzieci lepsze
    Wysuwała się nam spod pupci, i bałam się że mi młody wypadnie.
    Basti 07.08.2009
    Jako 08.11.2011
    Marti 13.11.2015

  11. #111
    Chustomanka Awatar Falka
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    548

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania.

    Na początek zaskoczył mnie pozytywnie rozmiar chusty. Spodziewałam się czegoś większego, a tu taka mała kopertka...
    Wykonanie na najwyższym poziomie.
    Kolorystyka jak dla mnie bardzo odpowiednia, ale to wiadomo, rzecz gustu.
    Materiał bardzo cienki, przewiewny i rewelacyjny na najbardziej upalny dzień tego lata, w którym to miałam okazję rozpocząć test.
    To pierwsza kółkowa chusta jaką używałam więc pozytywnie zaskoczyła mnie również łatwość i szybkość zakładania i zdejmowania.
    Co do jakości noszenia - 8 kg przez ok. godzinę na pierwszym spacerze siedziało sobie elegancko i bez protestów. Materiał nie wysuwał się spod pupy, wszystko dobrze trzymało. Brzegi pozostawiły odgniecenia na nóżkach, ale dzidź w samym pieluchu był więc to raczej normalne. U mnie natomiast ramię było czerwone - tyle, że też na gołe ciało miałam ją założoną.
    Dodatkowo kółeczka okazały się bardzo dobre do uchwycenia się i trzymania przez cały spacer
    Ogólnie bardzo pozytywnie.
    Test jeszcze w toku, więc może coś dopiszę.
    Gałganka 31.10.2011

  12. #112
    Chustomanka Awatar astro
    Dołączył
    Jan 2012
    Miejscowość
    WrocłaW
    Posty
    679

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania.
    Nasze drugie podejście do kółkowej, z pierwszą się nie dogadałam, z tą czyli VOMBATI akurat się zaprzyjaźniłam- było nam wygodnie.
    Materiał dociągał się leciusieńko, nie luzowało się nam a nosiłam 8 kg Smoka i było fantastycznie.
    Kółka w sam raz nie za duże, nie za małe.
    Chusta uszyta starannie i widać, że z sercem z dbałością o detale. Cudny ogon.
    Materiał bardzo cienki, przewiewny, idealna na lato.
    Polecam gorąco i dziękuję.
    Moi kochani Muszkieterowie 20.07.200810.12.2011 24.11.2014

  13. #113
    Chustomanka Awatar kerna
    Dołączył
    Sep 2011
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    1,088

    Domyślnie

    bardzo spóźniona opinia ale takiej chusty się nie zapomina
    Śliczna, kolory idealne jak dla mnie, wykonanie staranne, cienka, przewiewna i bardzo nośna. super trzymała 11kg, bardzo fajnie mi się w niej niosło na dłuższym dystansie.
    Póki co żadna nie dorównała tej kółkowej.
    Dziękuje za możliwość testowania i żałuję że nie posiadam takiej w domku


    * Liwia * (03.01.14)
    Misiek 31.08.2008
    Lusia 06.09.2010 Pola 01.04.15

  14. #114
    Chusteryczka Awatar asienkie
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Lbn
    Posty
    1,930

    Domyślnie

    To i my dopiszemy swoje trzy grosze:

    PLUSY:
    +chusta jest naprawde cieniusienka, bardzo przewiewna - idealna na letnia pore
    + swietnie pracuje, dobrze sie dociaga (lepiej od natki, ktora mam okazje chwilowo uzywac)
    + nic sie spod pupy nie wysuwa, nawet przy bardzo zywym dziecku, ktore lubi sobie popodskakiwac
    + te kolory... no po prostu moje
    + wykonanie wyglada na solidne i dokladne, ale ja jestem krawcowa od siedmiu bolesci i sie na tych kwestiach nie znam

    MINUSY:
    - po pol godzinie zdecydowanie odczuwam ciezar dziecka (6,5kg) w wiazaniu na biodrze, to chyba w miare normalne, ale dzieje sie tak troche szybciej niz w natce wiec zaznaczam
    - nie wiem czy to kwestia ramienia czy mojego dociagania , ale po dluzszej chwili chusta wrzyna mi sie przy karku, a sam material na ramieniu "podjezdza" do gory
    - dla mnie ciut za dluga, ogon siega mi do polowy lydki i troche sie placze

    WNIOSKI
    mozna dla niej zwariowac
    mozna sie zakochac od pierwszego wejrzenia
    gdyby sprawa ramienia (to mi najbardziej przeszkadzalo) bylaby kwestia bledu technicznego przy wiazaniu, to zdecydowanie MUSIALABYM JA MIEC

    Bardzo dziekuje za mozliwosc testowania

  15. #115
    Chustomanka Awatar polly
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    496

    Domyślnie

    dziękujemy za możliwość testowania w chuście nosiłam 8,5 kg 4 miesięczniaka. na początek wielkie WOW jeżeli chodzi o wygląd, szycie itd. chusta naprawdę piękna. była z nami na imprezie rodzinnej i wszyscy się zachwycali zupełnie nie przeszkadza to że len się mnie straszliwie - po wsadzeniu dziecka zupełnie tego nie widać. nie jest to na pewno chust na dłuższe wyprawy - po pół godzinie ramię czułam już dosyć mocno i nie wiem dlaczego na jednym ramieniu nosiło się ok na drugim zaś prawie od razu było niewygodnie (ramię nasuwało się na szyję) pewnie kwestia mojej,budowy, postawy czy sposobu zakładania. dla mnie kółka mogłyby być trochę większe - miałam problem z dobrym rozłożeniem materiału i co za tym idzie dociągnięciem. była też dla mnie odrobinę za krótka (mam 176 cm wzrostu) i miałam wrażenie że młody siedział trochę za wysoko a jakby był niżej to mi ogon już właził w kółka przed dociągnięciem.
    ogólnie bardzo duży pozytyw i zapewne sprawię sobie jakieś cacko VOMBATI ale zapewne skośnokrzyżowe bo przy gabarytach mojego młodziana to... no ehh

  16. #116

    Domyślnie

    dziecię 4 mies., ok. 6,5 kg
    Kółkowe znam od dawna i lubię ogromnie - nosiłam dużo starszą córę, młodego też noszę.

    Chusta absolutnie przepiękna, w domu było chóralne "ach!", gdy ją rozpakowałam. Wzór, dobór materiałów, staranność szycia, dopieszczenie szczegółów - po prostu bajka. Ujęły mnie małe kółka pod kolor wzorku, są takie smakowite i wręcz biżuteryjne Od razu o kółkach: moim zdaniem bardzo dobrze dobrane do grubości materiału, wcale nie miałam wrażenia, że są za małe.
    Chusta jest cienka i przewiewna. Lekka, kompaktowa, składa się w mały pakuneczek.
    Pielęgnacja: absolutnie nie dla mnie. Że się gniecie w noszeniu, to pikuś, nie przeszkadza. Ale po praniu bez prasowania się po prostu nie da. Cóż, len.
    Wygoda noszenia: hm. Mam i używam na okrągło kółkowej z grubej, skośnokrzyżowej mieszanki len-bawełna, która poniesie wszystko i wybacza błędy. Cienki len tej vombatki błędów nie wybacza, trzeba się naprawdę przyłożyć i mieć wprawę. Dobrze dociągnięta i rozłożona na ramieniu i plecach nosi bardzo przyjemnie, nie osiada, ale dobrze dociągnąć jest trudno. Nieustannie miałam wrażenie, że coś pod nóżkami młodego jest nie do końca jak należy. Na dłuższe noszenie zdecydowanie wygrywała nasza stara szmata.
    Ramię: przepiękne, niemniej wydaje mi się, że wzorek "zjada" ważny dla wygody kawałek, który mógłby już rozkładać się na ramieniu. Inaczej mówiąc, zakładka kończy się za daleko od kółek.
    Ogon: estetyczne och i ach

  17. #117

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kakot Zobacz posta
    Chusta absolutnie przepiękna, w domu było chóralne "ach!", gdy ją rozpakowałam. Wzór, dobór materiałów, staranność szycia, dopieszczenie szczegółów - po prostu bajka. Ujęły mnie małe kółka pod kolor wzorku, są takie smakowite i wręcz biżuteryjne Od razu o kółkach: moim zdaniem bardzo dobrze dobrane do grubości materiału, wcale nie miałam wrażenia, że są za małe.
    Chusta jest cienka i przewiewna. Lekka, kompaktowa, składa się w mały pakuneczek.
    Pielęgnacja: absolutnie nie dla mnie. Że się gniecie w noszeniu, to pikuś, nie przeszkadza. Ale po praniu bez prasowania się po prostu nie da. Cóż, len.
    (...)
    Ogon: estetyczne och i ach
    pod tym się mogę podpisać
    do tego urocza metka, dobrze się komponowała z ozdobnym paskiem;
    kolor lnu pojawiał się też na ogonie

    jeśli chodzi o noszenie w kółkowych to dopiero się uczę. nie wiem na ile to jak nam się nosiło to kwestia mojego niedoświadczenia.
    obawiałam się, że to ramię nie będzie dla mnie dobre(niska jestem), jednak przez te zakładki było zawsze rozłożone, za to wrzynało mi się w szyję.
    nosiłam 15-30min., bp później było mi już ciężko.
    wydaje mi się, że byłaby idealna do torebki na wszelki wypadek

    dziękuję za możliwość testowania

  18. #118
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    Bogunice k. Rybnika
    Posty
    94

    Domyślnie

    Kółkowa Vombati była naszą pierwszą chusto w ogóle. Wcześniej z wiązanymi ani kółkowymi nie mieliśmy do czynienia, dlatego moja opinia jest bardzo subiektywna. Przygoda z Vombati nie zniechęciła nas do kółkowych, ale gdybym miała się zdecydować na tego typu chustę na pewno nie wybrałabym tego akurat modelu. Po pierwsze: nie mamy doświadczenia w dociąganiu, więc kółka były dla nas trochę za małe, ciągle miałam problem z właściwym rozłożeniem materiału. Po drugie: na pewno nie wybrałabym chusty lnianej, materiał może i jest idealny na lato, ale mnie wydawał się zbyt cienki i nie pracował zbyt dobrze, trudno też go było dociągać, łatwiej byłoby mi z czymś gładkim jak np. jedwab. Ostatnie rzecz, która nie przypadła nam do gustu to kolor bazowy chusty, ale tu nie ma o czym dyskutować.
    A teraz to, co nam się spodobało w chuście: ramię - leżało świetnie, nie trzeba było się specjalnie męczyć, żeby dobrze je ułożyć, ciężar dziecka rozkładał się dzięki niemu bardzo dobrze; niewielkie rozmiary - w porównaniu z naszym MT po złożeniu chusta zajmuje o wiele mniej miejsca; łatwość motania - jeśli już udało mi się prawidłowo rozłożyć materiał na kółkach to włożenie dziecka trwało dosłownie chwilkę, tylko to dociąganie nie szło nam za bardzo

  19. #119

    Domyślnie

    nam chusta nie przypadła do gustu
    na plus
    - oczywiście ma piękny ogon i "moje" kolory
    - jest kompaktowa
    - cienka i przewiewna byłaby dobra na upały

    na minus
    - za małe kółka ciężko mi było dobrze ułożyć materiał co utrudnia dociąganie
    - ogon mimo, że piękny to trochę za duży
    - lepsza by była dla maluszków, moje 9 kilo bardzo mi ciążyło

  20. #120

    Domyślnie

    Taka mała dygresja ze strony producenta
    Wiele z Was pisze że kółka za małe - gdyby były większe to byście narzekały że materiał się z nich wysuwa. Porównajcie jak dociąga sie len w M-kach a jak średniej grubości tkana w L-kach; no i proponuję też popróbować pslinga
    Proszę się skupić na dokładnym rozłożeniu materiału a nie zwalać na kółka
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •