Strona 5 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 81 do 100 z 138

Wątek: VOMBATI chusta kółkowa

  1. #81
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    1,141

    Domyślnie

    I my mieliśmy przyjemność testować kółkową vombati. Nosiłam w niej synka, 9 kg.
    Chusta przepięknie odszyta, przewiewna, cieniutka. Dobrze się dociągała. Czułam jednak, że jest mniej nośna niż ta ze splotem skośnokrzyżowym, choć może przy kółkowej nie ma to aż takiego znaczenia, bo i tak na długie dystanse z nią nie chodziliśmy.
    Schnie bardzo szybko. Idealna na lato.
    Dziękujemy za możliwość testowania!


    J. 08.2010, W. 03.2013

  2. #82
    Chustofanka Awatar Mirtucha
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    245

    Domyślnie

    Kupiłam kółkową Vombati na allegro,nocne motyle i oszalałam po prostu,jest cudowna!!!!Len trzyma super,nawet mojego 9,5 kg klocuszka,szybciorem się zakłada,mój syn zasypia tylko w niej albo na cycku innej opcji nie ma,a do tego jest piękna!!Teraz marzy mi się kolejna ,już teraz skośnokrzyżowa bo synulek ciągle nabiera kg
    Zu 2006,Ba 2010,O 2012,Ru 2014

  3. #83
    Chustoholiczka Awatar amst
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    4,838

    Domyślnie

    Po godzinnym noszeniu - bo dłużej nie dam rady w 35 t.c.:

    - szerokość rewelacja dla klocka - wszystko ładnie trzyma od kolan pod pachy;
    - len świetny - przewiewny i leciutki a nosi jak złoto chociaż nie skośno tkany;
    - kolory przepiękne - jutro cyknę fotki;
    - rewelacyjne ramię - pierwszy raz mam Vombati więc nie wiem czy to reguła ale nam bardzo pasuje
    Nie mogę się przyczepić do niczego - nie wiem jak przy dłuższym noszeniu bo nie dam rady. Pewnie tylko tyle, że len się gniecie i po praniu może być trudno doprowadzić do stanu igiełka ale wygoda noszenia ważniejsza

  4. #84
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    131

    Domyślnie

    Chusta bardzo ladna,dopracowana co do szczegolu,rozne sciegi nie umknely naszej uwadze.Cieniutka,przewiewna jak wkladalam malucha niedowierzalam,ze udzwignie ponad dziesieciokilowego klocka,a jednak Mojego klopsa nosila super,pupa dziecka super wpada ,nie osiada,latwo sie dociaga,nie uwiera dziecka.Ramie dobrze sie ukladalo,nie wpiło sie jak bylo dobrze dociagniete,raz jakos sie wywinelo podczas zakladania i metka mnie drapala,no ale ona nie ma byc przy ciele a na zewnatrz i w sumie to drapanie pomoglo w ustaleniu co jest nie tak Material ladnie pracuje,bez problemu przeciaga sie przez kolka.Jak cos jeszcze mi sie przypomni to dopisze,generalnie chusta nosi bardzo dobrze nawet klocuszki,nawet na dluzszych,godzinnych dystansach.bardzo dziekuje za mozliwosc testowania.
    Ostatnio edytowane przez hkama ; 05-08-2011 o 10:25

  5. #85

    Domyślnie

    Testowa vombati dotarła i do nas. Niestety nie dogadałyśmy się z tą chustą, zdecydowanie za cienka dla nas, wolimy bardziej zwarte. Ta delikatna, cieniutka chusta gniecie się niesamowicie, po wyjęciu z koperty nie było mowy o dobrym rozłożeniu materiału na kółkach i dobrym dociąganiu. Alicja nie chciała usiedzieć, w sumie na siłę za którymś podejściem dobrze ją dociągnęłam, ale ponosić się nie dała (w naszych bambusowych dmuchawcach i w pouchu jak anioł siedzi na biodrze, więc nie wiem o co chodzi). W każdym razie ta chusta nie dla nas, ale.......

    PLUSY:
    - wizualnie bardzo ładna
    - starannie odszyta
    - kompaktowa
    - przewiewna
    - małe kółka, ale z tym materiałem fajnie grają

    MINUSY (dla nas):
    - gniecenie się
    - cienkość materiału, przez co mam wrażenie wżynał się dziecku pod kolanka i przesuwanie się krawędzi powodowało dyskomfort
    - ramię nie do końca mi pasowało

    Dziękujemy za wizytę lnianych kółeczek
    starsza siostra - 08.08.08, młodsza siostra - 06.10.10
    -----------------------
    Instruktorka Masażu Shantala, Doradczyni Akademii Noszenia Dzieci (lubuskie, Zielona Góra); www.nowoczesnerodzicielstwo.com.pl

  6. #86
    Chustonówka
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Kutno
    Posty
    12

    Domyślnie

    miałam przyjemność zapoznać się z chustą Vombati. była to moja pierwsza chusta kółkowa. chusta przecudna, jak kawałek pięknie uszytego ubrania. moje kolory, jak najbardziej, dbałość o szczegóły, każda nitka ma tam swoje miejsce.
    co do noszenia, potrzeba było nieco wprawy, bo, jak mówię, to był pierwszy raz... Gajka nie bardzo miała cierpliwość przy dociąganiu, ale jak byśmy się trochę dłużej z nią zapoznały, to pewnie było by nam z nią dobrze.
    serdecznie dziękuję za możliwość testowania!!!

  7. #87
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,712

    Domyślnie

    spóniona ale pełna zachwytu recenzja

    jako (jak narazie oficjalnie) członek fanklubu Vombati nie mogę się nie zachwycać - kolor cudny, miękka i jak na len nawet się tak bardzo nie gniecie.

    Jedyne co, to bardzo czułam w niej moją dwulatkę

  8. #88

    Domyślnie

    Trudno mi obiektywnie napisać recenzję, bo chusta trafiła do mnie nieprana i nieprasowana, w dodatku w pozniejszym terminie, co wskoczylo na czas wyjazdow bez dziecięcia przy sobie, więc pierwsze wrażenie bardzo negatywne...

    Vombati przedłużyła mi czas przetrzymania chusty i tu plus za miły i dobry kontakt rokuję, że co do szycia też można byłoby się fajnie dogadać.

    Chusta starannie uszyta z dbałością o szczegóły. Jednak z lnem mi nie po drodze, jakoś nie mogłam usadowić swojego dziecka. Testowałam jesienią, więc o właściwościach lnu nie było dane mi się przekonać. Bardzo przydatne doświadczenie, bo zostaję fanką pasiaków skośnokrzyżowych.

    Gdybym zbierala stosik, to chetnie przygarnęłabym chuste od Vombati, jednak jestem jednostajna i monotonna w uczuciach - uzytkuje tylko 1 chuste.

    Dziekuję za mozliwosc testowania.

    Moze na dalsze testy warto dac chuste juz nie z lnu?!

  9. #89

    Domyślnie

    Pozytywnie odbieram tę chustę: kompaktowa, leciutka, kółka świetnie dobrane do materiału (bałam się, że nie dociągnę na małych - a skądże!), materiał na ogonie prześliczny, odszyta starannie i solidnie, a o kolorach się nie dyskutuje
    Dla mnie musiałby nie być len i nie gładka, to gniecenie się odbierało mi radość życia.
    Przy moich 11kg materiał lekko ślizgał się na kółkach: przy noszeniu ok. godziny na dworze zaliczyłam 3-4 poprawki. Szybko i jednym ruchem ręki. Po domu w ogóle nie zauważyłam problemu.
    Ramię dla mnie ok, fajnie się rozkładało. Nosiliśmy po domu i w kurtkach - za każdym razem miło wspominam!

    Bardzo dziękuję za możliwość noszenia w chuście Vombati. To były naprawdę miłe spacery!
    Ania - dawniej AS_MS_?, mama MichuChichu 22.11.2008 i Manfreda-Mandziuka vel Borysa Szyca 28.10.2010
    i

  10. #90
    Chustofanka Awatar opiuuum
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    222

    Domyślnie

    Ja powiem krótko, jestem chustą zachwycona
    Po pierwsze, wyglada o wiele ładniej niż na zdjęciach, uszyta jest bardzo starannie, kolory fajnie dobrane. To był mój pierwszy kontakt z chustą kółkową (wcześniej miałam tylko krócizna Hopka, która wiązałam na bok jak kółkową), więc nie bardzo mam do czego porównać, ale naprawdę nosiło sie super. Chusta jest niewielkich rozmiarów, spokojnie mieści sie w torbie. Super się sprawdza teraz, bo bez problemu można ją sobie dobrze zarzucić również na kurtkę.Na lato zdaje mi się, że chusta będzie rewelacyjna, gdyż jest naprawdę cienka, a mimo to nie wrzyna się.
    Po testach wiem jedno, muszę sobie sprawić kółkową Vombati
    Dzięki za możliwość testowania.

  11. #91
    Chustonoszka Awatar poti
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    niegdyś Gdynia...
    Posty
    85

    Domyślnie

    Chusta zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Przede wszystkim szacun za jakość wykonania, uszyta bardzo starannie, jest dopieszczona w każdym calu. Również nie uszła mojej uwadze ilość różnorodnych ściegów użytych przy szyciu.
    Materiał bardzo cienki ale przy tym nośny, idealna na lato. Testowałam tylko w domu, na chłodniejsze pory roku u mnie raczej by się nie sprawdziła.
    Minus za to, że bardzo się gniecie, zawiązana w domu po wyprasowaniu ok, za to wyciągnięta z torby na spacerze wyglądałaby już mniej efektownie.
    POLECAM. A sama rozważam zakup Vombati kółkowej na kolejny sezon letni

  12. #92
    Chustonoszka
    Dołączył
    May 2011
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    54

    Domyślnie

    dziekuję za mozliwośc testowania chusty
    był to mój pierwszy kontakt z chustą kółkową
    trochę miałam problem z wiązaniem, a dokładnie z rozkładaniem ramienia, bo albo kółka wychodziły mi za nisko, a jak były odpowiednio tuż pod obojczykiem, to nie dawalam rady rozłozyć chusty, tak żeby ramie było otulone i w efekcie wciskala się w szyję - chyba jednak ramie proste jest bardziej dla mnie, a byc może (i to jest bardziej prawdopodobne) po prostu zle motalam.
    Sama chusta bardzo ładna, delikatna, myslałam, że materiał bedzie sie wyślizgiwał z kółek, ale nie - trzymał bardzo ładnie







  13. #93
    Chustofanka Awatar madzia.witkowska
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    pod Warszawą
    Posty
    51

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madzia.witkowska Zobacz posta
    bardzo dziekuję za mozliwość testowania chusty...
    nie jestem właścicielem kółkowej i miałam juz raz nati na testach, a teraz ta... piekna i szykowna chusta przyszła... ale jak dla mojego klocka 13-to kg była trochę za delikatna...
    bałam się co by nic sie nie stało chuście, no i młodej...
    chyba jednak nie jestem stworzona do tego rodzaju chust, albo ten model był dla mnie za delikatny...

    ale chusta jest piekna... i taka lekka - w sam raz na letnie upały....
    może przy następnym dziecku lepiej mi pójdzie z kółkowymi
    jesteśmy po drugim testowaniu chusty na drugim dzieciątku...
    chusta jak zwykle piękna, ale ja ewidentnie się nie nadaje do kółkowych nie potrafię sobie dobrze ułożyć kółka, wpina mi się w ramię i jest mi nie wygodnie... nie potrafię sobie dociągnąc tak jak przy wiązanych... widać nie dane mi noszenie w kółkowych...
    ale sama w sobie chusta piekna, leciutka, dobrze uszyta...
    dziękuję za możliwość ponownego testowania
    Mamusia Bibusia i Niuniusia
    http://emwuphotography.blogspot.com/




  14. #94

    Domyślnie

    I my dziękujemy za możliwość testowania chusty

    Żonka zachwycona kolorkami i jej pięknem.
    Nasz łobuziak ( 10 kg) ładnie sobie siedział w chuście, przypadła i jemu i nam do gustu, choc troszke problemów było na początku z dociąganiem - to nasze pierwsze doświadczenia z kółkową.
    Chusta idealna na lato - super przewiewna, lekka, lecz strasznie się gniecie niestety po jednym użyciu już trzeba było łapać za żelazko- ale coś za coś
    Synek po pierwszych motaniach przynosił chuste co chwila by go znów nosić

    wrazenia bardzo pozytywne

    Jeszcze raz dzięki!!
    Ostatnio edytowane przez ekotata ; 29-12-2011 o 10:18

  15. #95

    Domyślnie

    Ja także dziękuję za testowanie - było mi niezwykle miło.

    A teraz konkrety:
    - chusta jest piękna, naprawdę idealnie dobrana kolorystycznie, taka powiedziałabym nawet, że wypieszczona. Każdy detal pasuje do całości, piękne i równe ściegi. Nawet turkusowe kółka były mistrzowskie! Za kolorystykę, wzornictwo, wykonanie 10/10!
    Jakoś po galerii zdjęć nie mogłam się przekonać do chust z ozdobnym ogonem ale po otrzymaniu tej zielonej zmieniałam zdanie.

    - co mi się rzuciło od razu w oczy - bardzo lekka, przewiewna, malutka po złożeniu.

    ZALETY:
    - wykonanie i kolorystyka;
    - niewielkie wymiary po złożeniu;
    - rodzaj materiału - świetny na upały;
    - nosiłam Kasię (pół roku i prawie 9 kg) kilka razy po kilkanaście - kilkadziesiąt minut i nic mnie nie uwierało i czułam się komfortowo (a to nie jest mój pierwszy kontakt z kółkową bo noszę w Storczowym Leo)
    - kółka mimo że wydawały mi się małe w porównaniu z moim Leo przy lnie, który jest cienki i mało "puchaty" są w zupełności wystarczające. Wcale nie są za małe!
    - dobrze nosi chociaż musiałam co jakiś czas poprawiać i dociągać. Dziecko ładnie przylega do noszącego ale mam wrażenie, że dolna krawędź pod nóżkami była twardsza i sztywniejsza niż w innych znanych mi skośnokrzyżowych czy diamentowych.
    - łatwo i sprawnie się dociąga, nie ma z tym żadnych problemów.
    - ramię dość wygodne ale ja chyba jednak preferuję takie jak w oryginalnej Storczowej kółkowej - ale to kwestia indywidualna.


    WADY:
    - zgodnie z nauczaniem ClauWi należy wywinąć dolną krawędź chusty przed wprowadzeniem jej do kółek i niestety przy takim sposobie wiązania ogon się chowa pod spód i go nie widać.
    - wrażenie, że może dolna krawędź uciskać nóżki dziecka.
    - materiał się bardzo gniecie ale natury lnu nie da się zmienić


    Wrażenie ogólne bardzo dobre - poważnie zastanowię się nad zakupem przed sezonem letnim i z okazji chrztu małej (bo widziałam gdzieś w sieci takie jasne chusty nazwijmy je "okolicznościowe").

    Aga - moje wielkie gratulacje - produkt naprawdę fajny.
    Doradca Noszenia ClauWi®
    Mama dwóch córek: H. (03.2008) i K. (08.2011)

  16. #96

    Domyślnie

    Dziękuję wszystkim za recenzje i pozwolę sobie skomentowac
    Nosząc swe dziecię w chuście lnianej własnej roboty tez nie lubilam gniecenia ale znalazłam sposób: w domu zdejmowalam bez wciągania ogona z kółek i wieszałam chustę na wieszaku w szafie (kółka nakładalam na uchwyt), w samochodzie kładlam na tylnej półce, jadąc spacerówką kładlam na budce. Oczywiście nie uniknie się wkładania do woreczka (zresztą po to przecież jest) ale w domu mozna ja rozwiesić i (chociaz częściowo) sie sama rozprostuje.
    Pozdrawiam
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  17. #97

    Domyślnie

    Testowałm chustę dość dawno, a że nie jestem "ekspertem" pozwolę sobie na małą refleksję dopiero teraz. Jak już zauważyła cała masa użytkowniczek gniotliwe to cudeńko ale przewiewne i super sie dociąga. Dziecię siedziało sztywno ale naturalnie nic go nie gniotło i było zachwycone, aż zasnęło. Jednak kółka jak dla mnie za małe i gniotły mnie tu i ówdzie. Kolory trochę za zgniłe ale chyba praktyczne. Poza tym chusta wzbudziła we mnie potrzebę posiadania kolejnej chusty wiec testowanie odniosło pozytywny skutek.

    Dziękuję za możliwość testowania i polecam się na przyszłość



  18. #98
    Chustomanka Awatar lice
    Dołączył
    Aug 2011
    Miejscowość
    Pruszcz Gdański
    Posty
    633

    Domyślnie

    My już po testach, z żalem jutro będę ją pakowała do koperty Chusta na pewno idealnie nada się na wiosnę i lato, jest cienka i przewiewna, kolory kwestia gustu, nam podpasywały, kółka też super jak dla mnie z dociąganiem nie było żadnego problemu super się nam w niej nosiło w domu wręcz nie zastąpiona. Gorzej było jak przyszło zapakować się w kombinezon zimowy, mała mi się ślizgała i musiałam ją na spacerze podciągać, ale muszę dodać, że w tkanej wcale nie jest mi łatwiej małą zawiązać
    Nosiłam 8,5 kg panienkę ale i ponad 9 kg kawaler załapał się na testy. Nosił również tatuś owego kawalera i jemu także się podobało, niestety nie udało się nam tego uwiecznić
    Nasze fotki mamy, więc wstawiamy





    Dziękujemy za możliwość testowania
    Aga, mama Lenki 21.06.11 i Zuzanki 15.12.12

  19. #99
    Chustomanka Awatar Ulula
    Dołączył
    Nov 2011
    Miejscowość
    Poznań (Komorniki)
    Posty
    1,074

    Domyślnie

    Właśnie jesteśmy w trakcie testowania i muszę powiedzieć, że jest bardzo pozytywnie . Są to drugie kółka z jakimi mam do czynienia, po flanelce z chusta.pl. Różnica jest ogromna! Dociąga się bardzo łatwo, materiał, choć nieco się gniecie, jak to len, jest przewiewny i miły w dotyku. Ogon ślicznie się układa, jest pomyślany tak, że po "złożeniu" chusty widać go w całej okazałości. Gorzej jakby ktoś chciał przekręcić materiał na plecach, co czasem jest polecane w instrukcjach do kółkowych. Dobre jest to, że różnica w materiale (zawsze więcej trzeba naciągnąć u góry, niż na dole, gdzie sporo materiału ląduje pod pupą) nie przeszkadza w eksponowaniu ogona . Błękitne kółka ślicznie opalizują i są fajną ozdobą. Nośność trudno mi ocenić, bo mam tylko 7 kg do dźwigania . No i nosimy się głównie po domu na biodrze, więc nie na długie dystanse, żeby materiał miał szansę się wyciągnąć. Nic się nie wpija i nie ciśnie. Kolory - wiadomo - kwestia gustu, nam pasowały.
    Całość robi wrażenie, gdyż kolorowy ogon pięknie powiewa i jest czymś mało spotykanym, nawet wśród chust kółkowych. Dziecko zadowolone, ja też. Pomyślę nad taką na lato .

  20. #100
    Chustomanka Awatar wrotka
    Dołączył
    Dec 2011
    Miejscowość
    Wrocław/ K-Koźle
    Posty
    767

    Domyślnie

    Dziękuję za możliwość testowania chusty. Niestety nie dogadałyśmy się z tą chustą. Nie umiałam dobrze dociągnąć materiału, jakoś tak za lekko nam było, do tego córa nie chciała siedzieć. Miałyśmy kilka prób i nie wychodziło. Dziwne, bo w naszej własnej kółkowej chętnie siedzi, widać dla nas lepsze są grubsze materiały.

    Chusta bardzo ładna, ogon- piękny, jednak gdy ja zamówiłam swoją chustę kółkową innej firmy, okazało się, że jest za długa, więc skróciłam. W tej chuście byłoby mi szkoda pięknego ogona, a również była troszkę dla mnie za długa...

    Na pewno taki materiał byłby dobry na lato. Co prawda łatwo się gniecie, ale mi to nie przeszkadzało.
    Dziękuję
    córa 2011 i synek 2014

    Lepiej zapytać się i być głupim przez 5 minut, niż nie zapytać i być głupim przez całe życie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •