Strona 3 z 7 PierwszyPierwszy 1234567 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 138

Wątek: VOMBATI chusta kółkowa

  1. #41
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Bemowo
    Posty
    28

    Domyślnie

    To i ja dołączę się do opinii - nie jako użytkowniczka testowej wersji ale jako posiadaczka własnej Szczęśliwa posiadaczka !

    Mam Snakes z bawełnianej diamentowej Nati, jest cudna, cudna, cudna - zarówno pod względem wyglądu jak i użytkowania. A wierzcie mi, że obaw było dużo bo po pierwsze to nasza pierwsza chusta a po drugie synek należy do tych moco ruchliwych (czytaj: wierzgających) (Poza tym jak na pierwsze próby chustowe to my już jesteśmy dość "starzy" - ma 8,5 miesiąca i waży 8,5 kilo).
    A w chuście o dziwo spokój i podziwianie otoczenia. Łatwo się zakłada, dobrze dociąga, nic się nie wysuwa, nie rozluźnia. Testowaliśmy i w domu, po kilkanaście minut do pół godziny, jak i na ponad godzinnym spacerze. Ciężar ładnie się rozkłada, spacer bezproblemowy.
    Ja byłam zachwycona i malutki też.
    A to, że chusta jest tak piękna bardzo dodaje animuszu i pewności siebie niewprawnej i nowej chustomamie Nie było chyba ba ulicy nikogo, kto by się za nami nie obejrzał.
    To tyle o chuście.
    Ogólnie naprawdę SUPER !!!

    No a teraz słowo o twórczyni tego cuda - bardzo bardzo cierpliwa osoba (ja też grymasiłam, przebierałam, zmieniałam zdanie, itp. ...), doradza, pomaga (a dla kogoś, kto tak jak ja nie miał żadnego pojęcia o materiałach to jest bardzo cenne) i daje olbrzymi wybór - można z pewnością dobrać coś pod każdy gust. Aga - dziękuję

    No i już szykuję się do jakiejś lnianej piękności na lato - wiem już co sobie zażyczę na Dzień Matki

    Aaa - no i zapomniałam dodać, że mąż także zaczyna się mierzyć z tematem i to z całkiem niezłymi skutkami
    No i wstawię zdjęcia jak coś pstrykniemy
    Ostatnio edytowane przez MamaWcześniaczka ; 11-04-2010 o 22:25

  2. #42
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Mons
    Posty
    7,509

    Domyślnie

    Taki OT wstawie ale MamoWczesniaczka, bardzo się cieszę ze chusta sie podoba i noszenie sie Wam podoba A zgadnij co u mnie, nadal chusty nie mam i jestem juz nieźle zła na moja mamę!
    Ale niesamowicie sie cieszę, że kupiłaś kółkową i że przypadła Wam do gustu!

  3. #43

    Domyślnie

    Dziewczczyny dziękuję, dziękuję bardzo
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  4. #44
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Bemowo
    Posty
    28

    Domyślnie

    Olapio - jak nie masz i czekasz to nie czekaj tylko kupuj Vombati

  5. #45
    Chustofanka Awatar Mama Żuka
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    309

    Domyślnie

    Recenzja chusty kółkowej VOMBATI - model "Granada"

    Jak sie nosi?:
    Chusta uszyta ze skośnie tkanej ramii. Aga zapewniała, że materiał idealnie ponosi ciężarki. Zgadzam się w zupełności! Franek ma już 1,5 roku waży ok. 12 kg - siedzi w chuście naprężonej jak struna (które utrzymuje się póki go nie wyjmę) a ja mam się dobrze transportując go do parku (ok. 30 minutowy spacer). Kupiłam chustę z myślą o takich właśnie transportach, swoją rolę spełni idealnie. Nic mi nie osiada, nic nie muszę poprawiać. Materiał idealny - mocny, ale przewiewny. Troszkę muszę napracować się przy dociąganiu. Ale chusta zaliczyła tylko jedno pranie i prasowanie, więc na temat dociągania wypowiem się jeszcze jak ją trochę urobimy
    Ramie harmonijkowe, na 7 zakładek - co dla mnie podnosi komfort noszenia.

    Estetyka:
    Ta chusta mnie zachwyciła! Śliwkowa z metalicznym połyskiem, w słońcu wygląda obłędnie, głęboki świecący kolor. Jedwabny materiał ogona dobrany idealnie, z fantastycznym ozdobnym wzorem. Przeszycie u szczytu ramienia, to dla mnie dobrze pomyślany akcent, który dodatkowo uatrakcyjnia chustę. Złote kółka dodają szyku. No i sympatyczne ozdobne przeszycie w listki na beżowej taśmieTo chusta dopracowana w każdym szczególe. Sstarannie zaprojektowana by cieszyć moje oko.
    Zszycie precyzyjne, profesjonalne nie mam żadnych zastrzeżeń.

    Dodatki:
    Plecaczek na chustę to genialny pomysł - ja na pewno na każdym spacerze z niego skorzystam. Wyciągam Franka, szybko pakuję chustę do plecaczka i lecimy dalej. Odpada problem zabierania dodatkowych toreb itp. No i sam plecaczek przepiękny! Ozdobiony jedwabiem z ogona, tasiemką, listkowym przeszyciem i metką.
    No właśnie metki - to sztuka tak zaprojektować i wszyć metkę, bo ja ją traktuję jak ozdobę!

    I zdjęcia:





    Aga dziękuję za to cudo!





  6. #46

    Domyślnie

    Kasiu a ja dziękuję za opinię i cudne zdjęcia !
    a masz prawdziwy unikat bo takiej ramii już nie mogę znaleźć nigdzie (mam jeszce tylko 2 połówkę na 1 chustę)
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  7. #47

    Domyślnie

    ja jestem posiadaczką zorzy - i jestem suer zadowolona, chusta nie dosc ze sliczna (duzo ładniejsza niz na zdjeciu) to jeszcze swietnie nosi, ramie szerokie wiec nawet przy moim 13 kg synku czuje sie komfortowo. duzo lepiej niz w oryginalnej kolkowe bb Poza tym jakosc wykonania - pierwsza klasa dopracowana w kazdym szczególe

  8. #48
    Chustoholiczka Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    5,809

    Domyślnie

    Ja gościłam u siebie przez dłuższy czas chustę Sylvetty. Jak dla mnie - mistrzostwo pod każdym względem.

    Nośność:
    Dla mnie ideał. Chusta szyta z Leosia, z dociaganiem nie miałam problemów, mimo, że to były moje pierwsze spotkania z kółkową. Mój klocek waży już prawie 11 kg - a bez najmniejszych problemów przetrzymaliśmy noszenie nawet po 2-3 godziny bez przerwy! Nic nie musiałam poprawiać w czasie noszenia - trzyma jak stal!

    Wygląd:
    Przepiękna. Zakochałam się w tej pięknej chuście i jej kolorystyce. Przyznam się, że na chrzest, święta i późniejsze okazje specjalnie sobie garderobę kompletowałam pod kolorystykę chusty Wzbudzała zachwyt nie tylko mój, ale też wielu koleżanek Aż chce się wyglądać ładnie, żeby dorównać chuście A z konkretów - rewelacyjna jakość szycia, dopracowanie najdrobniejszych szczegółów, świetne dobranie kolorów, perfekcja w każdym calu.

    Jednym słowem - CUDO!

    Jest też jeden minus, niestety...
    Dręczy mnie teraz taka chusta nocami, u Sylvetty jakby sprzedawała jestem pierwsza w kolejce, ale po cichu liczę, że uda mi się uzbierać fundusze na własną Vombati

  9. #49
    Chustomanka Awatar zanna
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Bemowo
    Posty
    918

    Domyślnie

    dziękuję za możliwość testowania
    chusta jest przepiękna - zachwyciła mnie swoim ogonem, kolorem i rozmiarem takie dzieło sztuki - dopracowana i naprawdę robi wrażenie - aż ma się ochotę założyć i pokazać wszysytkim
    ja jednak w kółkowych zbyt biegła nie jestem - dla mnie osobiście chyba za cienka... wolę bardziej mięsiste... nosiłam po domu i całkiem fajnie było ale na krótką metę - z pewnością kwestia wiązania, bo ramię zsuwało mi się... będę dalej z kółkowymi próbowała - może w końcu zaskoczy
    , ,

  10. #50

    Domyślnie

    Dzięki za recenzję Zanno zapraszam na szkolenie na Tarchomin!
    Aga, mama Tymka (20.04.2006) i Zoi (28.11.2007)

    Moje Vombati - chusty kółkowe www.vombati.eu i nie tylko...

  11. #51

    Domyślnie

    Właśnie się zorientowałam ,że jakimś cudem zapomniałam zamieścić moją recenzję testowej Vombati, za co gorąco przepraszam i już się poprawiam Zdjęć niestety nie udało mi się pstryknąć w czasie testów bo aparat akurat wyjechał z mężem w podróż służbową ale spróbuję opisać moje wrażenia po zobaczeniu i przetestowaniu chusty.
    Przede wszystkim potwierdzam wszystkie okrzyki zachwytu dot. wyglądu kółkowych Vombati. Zawsze podobały mi się na zdjęciach i byłam niezmiernie ciekawa jak wypadają w realu i potwierdzam: to prawdziwe dzieło sztuki! Cudny, niepowtarzalny ogon, staranność wykończenia, przeszycia, zakładeczki, dobór kolorów - cud, miód, malina!
    Materiał mięciutki (egzemplarz który ja testowałam to była chyba bombonierka), milutki, ładnie się dociągał, nie miałam żadnego problemu z prawidłowym ułożeniem go w kółkach, ramię szerokie, zakładkowe. Poza tym chusta świetnie trzyma. Nic się nie wrzynało, nie musiałam poprawiać, dociągać itd. Nosiłam moją 9-kilowa pannę i nie czułam jej ciężaru, żadnego dyskomfortu.
    Podsumowując, szczerze polecam - chusta naprawdę warta grzechu pod względem jakości wykonania, nośności i wizualnie powala na kolana
    Dziękuję za możliwość testowania

  12. #52
    Chustofanka Awatar lamassu
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Wrocław/R.
    Posty
    185

    Domyślnie

    miałam przyjemność nosić w Kwiecie Paproci z wypożyczalni.
    wypożyczyłam chustę na swój ślub i sprawdziła mi się na nim idealnie pod każdym względem.

    chusta piękna, elegancka, doskonale pasująca na taką uroczystość jak ślub właśnie. Starannie i pięknie wykonana, bardzo skromna i gustowna, z lnu o fantastycznej strukturze.

    nigdy w życiu nie miałam wcześniej chusty kółkowej dlatego byłam zaskoczona, że nie miałam większych trudności w jej założeniu, dobrze mi się ją dociągało, ramię bardzo wygodne i przede wszystkim wygodnie i pewnie mi się w niej nosiło, ba!! nawet tańczyło (patrz zdjęcie nr dwa po lewej stronie )
    a chyba najlepszą recenzją jest to, że kupiłam od Vombati inną chustę, mimo iż żadnej, a kółkowej tym bardziej, kupować już nie planowałam


  13. #53

    Domyślnie

    Witam
    Ja rowniez dziekuje za mozliwosc testowania. To byla pierwsza chusta kolkowa, ktora mialam w rekach. Pod wzgledem estetyki wykonania, jestesm zadziwiona, po prostu piękna. Co do noszena, to udalo mi sie moją starsza pannice tylko na chwile wlozyc i ponosic po domu, bo ona przed chustami juzt od jakiegos czasu po prostu ucieka , a mlodsza jeszcze za mala do noszenia w kólkowej.... Więc co do noszenia sie nie wypowiem na teraz.
    Ania - żona i matka trójeczki rozrabiaków

  14. #54
    Chustofanka Awatar Monique76
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    461

    Domyślnie

    Witam,

    cóż ja mogę dodać do wcześniejszych opinii? Chusta pieknie uszyta, po założeniu ogon wyglądał rewelacyjnie. To było moje pierwsze spotkanie z kółkową i nie miałam żadnego problemu z założeniem i ułożeniem córki. Co prawda przy dłuższym spacerze musiałam dociągać materiał, bo Zosia mi osiadała coraz niżej - być może było to spowodowane nie do końca poprawnym ułożeniem?
    Na długie spacery moim zdaniem średnio się nadaje ze względu na nierównomierne obciążenie kręgosłupa i bioder, ale na takie szybkie wkładanie i wyjmowanie chuścioszka - ideał.
    Ja niestety z kółkowych nie będę mogła raczej korzystać ze względu na problemy z kręgosłupem i biodrem (po dwugodzinnym spacerze baaardzo bolało mnie biodro właśnie), ale fajnie było sie przymierzyć do tego typu noszenia.

    Dziękuję za możliwość testowania.

    Pozdr.
    Monika
    Monika - mama Dominiki (20.02.2003) i Zosi (14.09.2009)
    "I niech sie mysli kolataja. Z kolatania rodza sie marzenia.
    A potem plany. Bo plany to marzenia z odkreslona data realizacji.." /by Marzena hlm

  15. #55
    Chusteryczka Awatar Kaś
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,555

    Domyślnie

    Witaj Vombati

    Ja pomimo, że chustę mam już swoją, a nie testową (co mnie baaardzo cieszy) i nie jest to len tylko leoś kawowy z pięknym vombatowym ogonkiem, chciałabym się recenzyjnie zachwycić!
    Po pierwsze jest cuuuudowna, zrobiona super starannie - takie małe dzieło sztuki chustowej
    Po drugie bardzo ładnie dociąga, kółka są w sam raz - nie są za małe i swobodnie można okiełznać materiał.
    Ogonek poza tym, że uroczy to jak dla mnie też w sam raz - nie jest za długi, oazdabia, ale się nie plącze.
    No i w końcu najważniejsze - NAPRAWDĘ DOBRZE NOSI. Jaśko waży już 9kg i na biodrze bez problemu dajemy radę w te upały 1,5 godziny pod warunkiem, że dobrze rozłożę materiał na plecach!
    Także POLECAM jak najbardziej - superowe połączenie pięknego z pożytecznym

  16. #56
    Chustomanka Awatar neverendingstory
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Rzeszów
    Posty
    1,191

    Domyślnie

    od niedawna jestem szczęśliwą posiadaczką VOMBATI - PURPLE HAZE z girasola wrzosa z pięknym ogonem w kolorach nie do opisania! jest po prostu cudowna po pierwsze niesamowite jest to, że można mieć chustę totalnie niepowtarzalną - drugiej takiej nikt nie będzie już miał! poza cechami związanymi z samą chustą "bazową" mogę powiedzieć o tej kółkowej, że:
    - jest bardzo starannie i pięknie uszyta, dopracowana w każdym szczególe
    - świetnie się dociąga na kółkach
    - bardzo wygodne ramię
    - długość w sam raz
    - jest baaaaardzo elegancka - świetny dodatek do eleganckiego kostiumu, czy sukienki
    Żałuję, że nie zdecydowałam się na chustę od Vombati na chrzciny Justynki. POLECAM GORĄCO KAŻDEJ CHUSTOMAMIE!!!
    moje lwice: Jadzia -05.08.2000, Justynka - 15.08.2009

  17. #57
    Chustoholiczka Awatar AMK
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Leśny zakątek Śląska
    Posty
    4,473

    Domyślnie

    Agnieszko bardzo dziekuję za mozliwość testowania.
    Niezmiernie miło bylo mi gościć to dzieło sztuki tak, tak dziewczyny, to nie chusta, to perełka.

    Nie czytałam recenzji poprzedniczek ale domyslam się, że nie dość, że nie napisze nic odkrywczego, to jeszcze pewnie będę powielac

    Chusta jest prześliczna.
    Dobór materiałów, kolorów, ściegów, kółek i metek sprawia, że aż chce się na nią patrzreć i podziwiać. Polaczenie brązu z jasnym ogonem idealnie trafione!!
    Podobało mi się w niej też to, że załozona do jeansów wygląda super, a wystarczyło połaczyc ją z jasnymi laninymi spodniami i wychodził mega elegancki zestaw.

    Szczerze przyznam, że mile zaskoczyla mnie nośność lnu. Dźwigam 11 kg i wszystko pięknie trzymało.
    Jeżeli idzie o rozmiar kółek, to jestem zwolenniczką Lek ale przy tak cienkim materiale jakim jest len, Mki są idealne.
    Bardzo fajna jest też metka ulatwiajaca zakładanie chusty. Ze wzgledu na ozdobny ogon, mota się ja niejako na odwrót i ten mały detal bardzo ulatwiał sprawę.
    Ramię idealnie odszyte. Tu nie wypowiadam się, bo każda ma swoje typy. Jak dla mnie OK.

    Nie znalazłam wad

    Szczerze polecam, bo warto.

  18. #58

    Domyślnie

    I ja również dołaczam swoją recenzje, chociaż pewnie, nic nie dodam nowego od poprzedniczek

    Nosiłam 8kg synka i faktycznie, len się świetnie nosi. Nic mnie nie uwierało, chusta fajnie się dociągało. Kółka jak dla mnie w sam raz.
    W upalne dni len jest doskonały, przewiewny, nie przegrzewa.

    Jeśli chodzi o estetykę, to chusta przepiękna Ozdobny ogon zachwyca Pasuje do każdego ubioru.

    Dziękuje, za możliwość przetestowania Jestem wielką miłośniczką chust Vombati

    20.12.13 [*]

    Moja Artystyczna Galeria
    https://www.facebook.com/pages/Biżut...9101489148430/

  19. #59
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    dodaję od siebie kolejną recenzję. po testowej lnianej Bombonierce miałam niedosyt, dalej oglądałam piękne produkcje Agnieszki, dostałam też od niej szeroki wachlarz propozycji, no i pewnego dnia wpadłam jak śliwka w kompot, a złożyło się dobrze, bo kółkowa naprawdę była mi potrzebna. aktualnie jest to najintensywniej przez nas używana chusta.
    nie muszę pisać, że jest piękna, wspaniale wykonana, bo to jest oczywiste. jest też cudownie wygodna, rewelacyjnie się dociąga i nosi (jest wykonana z leo turkis). do tego praktyczny smaczek w postaci uroczego plecaczka na chustę. no po prostu bomba. dziękujemy, Agnieszko pozwoliłam sobie zamieścić to samo zdjęcie z linkiem do Twojej strony na swoim blogu.
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  20. #60
    Chusteryczka Awatar Aniamama
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    bydgoszcz\fordon
    Posty
    1,578

    Domyślnie

    Witajcie , ja kilka słów o testowanej przeze mnie kółkowej pięknej czekoladowej z cudnym ogonem , w dotyku miła i przepiękna.Co do noszenia to jestem w tym temacie nowa a że bylam w tym czasie na urlopie to nie miał mi kto pomóc ,mimo wszystko jestem pewna że nasza przygoda z tą chustą się nie skończyła. Mam na myśli kółkową, może jak Zosia podrośnie.Ogromne dzięki za możliwość testowania chusty.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •