Strona 1 z 3 123 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 60

Wątek: a co czytaja 10-letnie dziewczynki? a co czytalysmy my?

  1. #1
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,967

    Domyślnie a co czytaja 10-letnie dziewczynki? a co czytalysmy my?

    za Chiny nie moge sobie przypomniec, co czytalam w tym wieku, pamietam, co wczesniej i co pozniej, ale majac 10-11 lat - juz nie.

    co czytaja wasze corki?

    a co Wy czytalyscie w tym wieku, poza Ania z ZW?
    pamietacie?


    matka czworga


  2. #2
    Chustoholiczka Awatar okoani
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    lubelskie
    Posty
    3,827

    Domyślnie

    W tym wieku to już namiętnie książki Crichtona i Grishama, ale to chyba nie o taką literaturę dla prawie-nastolatek ci chodziło

    edit: z bardziej odpowiednich książek to właśnie L.M.Montgomery i książki "aniopodobne", ale bardziej podchodziła mi już literatura "dla starszych". Najwięcej książek dotyczyło jednak mojego hobby.

    edit2: Luthienna, fakt! Seria Pan Samochodzik, Tomki, Dzika Mrówka i jeszcze seria Ożogowskiej... no jak mogłam zapomnieć
    Ostatnio edytowane przez okoani ; 21-08-2013 o 12:36
    wiosenna córa (2011r.) i zimowa córa (2014r.)

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar Luthienna
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    4,486

    Domyślnie

    ja czytałam to co przyszeregowano chłopcom czyli Bahdaja, Niziurskiego i Nienackiego.
    Uwielbiałam Adelo zrozum mnie, Sposób na Alcybiadesa, jutro klasówka oraz oczywiście Pana Samochodzika.
    Mam juz zebraną prawie całą wznowioną kolekcję Niziurskiego dla synka






  4. #4
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,228

    Domyślnie

    Tajemniczy ogród, Mała Księżniczka i te klimaty
    Ania z ZW, jak piszesz
    później chyba była jeszcze seria o Emilce też L.M. Montgomery - ale wyszła, jak już wyrosłam trochę z tych klimatów
    bardzo lubiłam H.Ożogowską, E.Lach, Snopkiewicz (ta ostatnia chyba ciut później, raczej jako nastolatka), K. Boglar i generalnie co dorwałam w gminnej bibliotece

    edit: Luthienno - Bahdaj, masz rację!
    2 + 7 (2005-2018)

  5. #5
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,967

    Domyślnie

    Nienacki zdecydowanie za wczesnie dla niej, ale Ozogowska wlasnie, Boglar.
    a seria o Tomku tez na ten wiek bedzie ok?


    matka czworga


  6. #6
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    Najlepiej pamiętam Pamiętniki Ciccioliny
    Tłukłam literaturę pozytywizmu, potem (ale to już jakoś w wieku 13 lat) łykałam obozową i wojenną.
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  7. #7
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,473

    Domyślnie

    oprócz tych już wymienionych zaczynałam czytać Chmielewską - te serie o młodzieży

  8. #8
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    6,967

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kammik Zobacz posta
    Najlepiej pamiętam Pamiętniki Ciccioliny
    Tłukłam literaturę pozytywizmu, potem (ale to już jakoś w wieku 13 lat) łykałam obozową i wojenną.


    moje dziecie jest w strone bardziej 9 lat niz 18


    matka czworga


  9. #9
    Chustoguru Awatar kammik
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Stolyca
    Posty
    6,437

    Domyślnie

    No ja wtedy też byłam, toteż wryło mi się w pamięć jak w kamienne tablice

    Ostatnio przypominałam sobie te wszystkie Ożogowskie i Bahdaje, ranyjulek, jakie to archaiczne. Nie chodzi mi tu o realia czy język, ale np. o takie kwestie jak alkoholizm czy przemoc (w jednej z ksiązek Ożogowskiej matka oddaje syna wujowi-alkoholikowi na wychowanie, bo jej nowy mąż syna nie lubi).
    "A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
    Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"


  10. #10
    Chustofanka Awatar Weraho
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    329

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Luthienna Zobacz posta
    ja czytałam to co przyszeregowano chłopcom czyli Bahdaja, Niziurskiego i Nienackiego.
    Uwielbiałam Adelo zrozum mnie, Sposób na Alcybiadesa, jutro klasówka oraz oczywiście Pana Samochodzika.
    Mam juz zebraną prawie całą wznowioną kolekcję Niziurskiego dla synka
    Pod tym mogę się podpisać. Uwielbiałam te ksiązki, czytałam je pod kołdrą z latarką.
    Oprócz tego Musierowicz, Siesicką, Małe kobietki, Tajemniczy ogród, Heidi, Pannę z mokra głową i awanturę o Basie Makuszynskiego.
    Mama Marysi, Zosi i Michałka

  11. #11
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,228

    Domyślnie

    Węgielku, Zemstę rodu Sawanów Ewy Lach ich tam jest siódemka i pamiętnik piszą - oczywiście sama zaczęłam pisać swój pod wpływem
    edit: a może piątka? zajrzę, jak mi Kamiś wstanie, bo śpi w pokoju z biblioteczką dzieci
    edit 2: znalazłam w necie - siódemka
    Ostatnio edytowane przez Karusek ; 21-08-2013 o 12:57
    2 + 7 (2005-2018)

  12. #12
    Chustoholiczka Awatar samuela
    Dołączył
    Apr 2012
    Miejscowość
    USA/Wro
    Posty
    4,362

    Domyślnie

    Poza wyżej wymienionymi zaczytywałam się w tym wieku szmirą z serii "Nie dla mamy, nie dla taty lecz dla każdej małolaty" (takie romansidełka), "Klubem Babysitters" i "Trzema detektywami". Plus różne kryminały - Agatha Christie, Conan Doyle, Joe Alex.
    A moją ulubioną autorką była wtedy Frances Hodgson Burnett (Tajemniczy ogród i wszystkie inne jej książki).

  13. #13
    Chustoholiczka Awatar ktosikowa
    Dołączył
    Aug 2009
    Posty
    4,222

    Domyślnie

    Ja czytałam Kirsta

    Córki Anie, Musierowicz, i żywoty świętych dla dzieci Ale one niezbyt "czytliwe" były (córki nie zywoty )
    Taka-jestem-ładna(nastolatka...ech...)-1999, Nikt-mnie-nie-rozumie(takoż...)- 2000, Brykacz-nad-brykacze- 2004, Trzeba-to-policzyć- 2006, Królewna(królewny NIE sprzątają)-2011,Tylko-sprawdzam! -2012, Żółwina- 2015


    Dziecko jest jak prąd- ma fazy. Nic dziwnego, że u nas są spięcia... Sieć przeciążona

  14. #14
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    524

    Domyślnie

    Tajemnica zielonej pieczęci,Karolcia,Babcia na jabłoni,Bracia ławie serce,Dziewczyna i Carino
    Madzia 25.09.2006
    Ewunia 3.10.2009
    Ania mój Aniołek (*) 1.07.2011 23tc
    Hanulka 27.09.2012
    Wojtuś 11.03.2016

  15. #15
    Chustomanka Awatar salao
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    1,210

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez samuela Zobacz posta
    Poza wyżej wymienionymi zaczytywałam się w tym wieku szmirą z serii "Nie dla mamy, nie dla taty lecz dla każdej małolaty" (takie romansidełka), "Klubem Babysitters" i "Trzema detektywami".


    uwielbialam!!! I zawsze zazdrościłam dziewczynom z tych książek fajnego życia hehe
    I jeszcze hehe takie horrorki dla nastolatek, cała seria była (ale nie wiem czy to nie pozniej, jak mialam jakies 12?), "Ulica strachu" (to był tytuł serii).

    I nieśmiertelna Jeżycjada
    moje szczęścia: 21.12.2006, 22.11.2008

  16. #16
    Chustoholiczka Awatar morepig
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Birmingham/UK
    Posty
    3,859

    Domyślnie

    Godzina pąsowej róży, biografię Pawlikowskiej-jasnorzewskiej ręki Samozwaniec, Małgosia contra Małgosia, coś o wyprawach było, takie sci-fi ale nie mogę sobie przypomnieć. Anię całą serię ale to z braku laku, Awantura o Basię, Chłopak czy dziewczyna- czyli heca na...
    Musierowicz też! no i oczywiście Agatę Christie i dość wcześnie Cooka i inne medyczne thrillery (12-14, bo potem pamiętam już fantastykę tylko)

    edit- i Crichton i Grisham - zaczęłam na pewno jak miałam 12 lat, bo skończyłam z nimi jak miałam max 14-15

    pocketsfullofmemories.co.uk - Life & Kids Photography
    i na fb
    kolorowe śniadania - dopudelka i na fb

  17. #17
    Chustomanka Awatar Kalahim
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    697

    Domyślnie

    Czytałam z grubsza to co Wy, Whartona podbieranego siostrze ;>, namiętnie biografie, i wszystko co mi wpadło w ręcę, niekoniecznie dla dzieci


  18. #18
    Chustopróchno Awatar magnus
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    10,781

    Domyślnie

    Chyba nigdy tak dużo nie czytałam, co w podstawówce. Musierowicz, Montgomery po kilka razy. Generalnie wszystko, co było w osiedlowej dziecięcej bibliotece, całkiem nieźle wyposażonej

  19. #19
    Chustoholiczka Awatar aniakom
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,212

    Domyślnie

    To ja ciut pomarudzę, bo moja dwunastolatka przyniosła wczoraj listę lektur szkolnych. I na niej same starocie.
    Julka jest dosyć oczytana (czyta ze 40-50 książek rocznie), nauczycielka prosi o przynoszenie propozycji książek, które chcą czytać, które dzieciom się podobają i co?... Nie jest w stanie wyjść poza kanon książek sprzed 25 i więcej lat, które ma pewnie "od zawsze" opracowane.
    Ja rozumiem konieczność zmierzenia się z "klasyką literatury młodzieżowej" (ona była młodzieżowa jeszcze zanim ta nauczycielka była młodzieżą, już jak ja je czytałam, to były dobrze okrzepłymi pozycjami), ale po co dzieciom robić nadzieję, że mogą mieć lektury pisane współczesnym językiem, dotyczące realiów życia, które znają i przyjemne do czytania?

    edytuję, bo znalazłam następującą rzecz:
    Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 23 grudnia 2008 r. w sprawie podstawy programowej wychowania przedszkolnego oraz kształcenia ogólnego w poszczególnych typach szkół. (Dz.U. 2009/4/17) w załączniku nr 2 (Podstawa programowa kształcenia ogólnego dla szkół podstawowych) określa wykaz lektur dla II etapu edukacyjnego: klasy IV-VI.

    Wykaz lektur:
    - Frances Hodgson Burnett Tajemniczy ogród;
    - Jan Brzechwa Akademia Pana Kleksa;
    - Carlo Collodi Pinokio;
    - Roald Dahl Charlie i fabryka czekolady;
    - Antonina Domańska Historia żółtej ciżemki;
    - Irena Jurgielewiczowa Ten obcy;
    - Stanisław Lem Bajki robotów;
    - Clive Staples Lewis Lew Czarownica i stara szafa;
    - Astrid Lindgren Bracia Lwie Serce;
    - Kornel Makuszyński Szatan z siódmej klasy;
    - Aleksander Minkowski Dolina Światła;
    - Ferenc Molnár Chłopcy z Placu Broni;
    - Lucy Maud Montgomery Ania z Zielonego Wzgórza;
    - Edmund Niziurski - wybrana powieść (np. Niewiarygodne przygody Marka Piegusa, Sposób na Alcybiadesa);
    - Joanna Olech Dynastia Miziołków;
    - Joanna Onichimowska - wybrana powieść (np. Duch starej kamienicy, Daleki rejs);
    - René Goscinny, Jean-Jacques Sempé Mikołajek (wybór opowiadań z dowolnego tomu);
    - Henryk Sienkiewicz W pustyni i w puszczy;
    - Alfred Szklarski - wybrana powieść (np. Tomek w krainie kangurów);
    - Dorota Terakowska Władca Lewawu;
    - Mark Twain Przygody Tomka Sawyera;
    - John Ronald Reuel Tolkien Hobbit, czyli tam i z powrotem;
    - Juliusz Verne W 80 dni dookoła świata;
    - Moony Witcher Dziewczynka z szóstego księżyca;


    Nauczycielka mogła wybrać ciut lepiej, ale nie za wielkie ma pole manewru
    I żeby nie było, że nie wiem, o czym piszę; z tej listy nie czytałam tylko ostatniej pozycji
    Ostatnio edytowane przez aniakom ; 06-09-2013 o 15:44
    Julka 2001, Zosia 2007

  20. #20
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Kanony lektur to porażka ,ale w sumie przerabianie każdej książki może zabić radość z jej czytania.
    W gimnazjum fajnie przerabia się m.in.Sapkowskiego,fragmenty Tolkiena,Musierowicz,Kamińskiego (,,Kamienia na szaniec")
    Ale Libera? Bahdaj? To już nie ta bajka i nie ta epoka.
    Tylko,ze nauczyciel nic nie moze z tym zrobić.
    Nawet jak jest wybór,to przerabia się książki,które są dostepne w bibliotece,bo inaczej uczniowie ich nie przeczytają.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •