Zobacz pełną wersję : Naughty Baby, kieszonka (chinki)
http://www.ekobaby.pl/sklep.php?cat=7&id=481
Czy ktoś zna?
lawendax
11-10-2009, 22:10
To nowość
http://chusty.info/forum/showthread.php?t=19245
tulipowna
11-10-2009, 22:13
ja juz widzialam, na oko bardzo podobne do bumgenius, bardzo porzadne, a co do komfortu i jakosci uzywania, to sie wypowiem, jak do mnie przyjada :)
lawendax
11-10-2009, 22:16
a co do komfortu i jakosci uzywania, to sie wypowiem, jak do mnie przyjada :)
do mnie też :lol:
też mnie kuszą, może spróbuję?? tym bardziej, że 2 wkładki mają
tulipowna, a które kolory na żywo ładne? Mi się zielony podoba, ale moje dziecko ma już tyle zielonych :cool:
tulipowna
11-10-2009, 22:32
tulipowna, a które kolory na żywo ładne? Mi się zielony podoba, ale moje dziecko ma już tyle zielonych :cool:
tujo, widzialam tylko pomaranczowe i sa super :)
dzięki! pomarańczowa też mi się podoba :mrgreen:
Od ponad 2 tygodni testuje zolta NB. Co prawda Orlinek w dzien odpieluchowany, ale na noc mu zakladam. Bardzo fajnie lezy na moim 12 kg, 2.5 letnim mlodziencu, fajne dwie wkladki, pieluszka schnie bardzo szybko. Gdybym teraz miala nastepne dziecko, to napewno zaopatrzylabym sie w te pieluszki, nie zauwazylam roznicy pomiedzy Naughty Baby a tymi drozszymi, a wiele pieluszek mialam i testowalam:thumbs up:
początkowo mnie też zachęciła cena, znalazłam je na ebay'u, pozniej w ekobaby. No i szczerze mówiąc mam wątpliwości, bo na ebayu widnieje taki opis:
Material: Cover is made from Polyester
czyli nie PUL
na ekobaby jest napisane ze PUL :confused:
ja wygoglałam, że zewnętrzna warstwa jest uszyta z czegoś pod nazwą French Material-TPU
nistety co to za materiał to już nigdzie nie ma
stasiu-lova
15-10-2009, 12:31
bu to szoda,ze nie pul bo juz chciałam sie zaopatrzyc, choc i rzepy mnie troche przerazaja..
Ala - PUL to przecież poliester
Do nas dziś dotarły i od razu zapakowałam pupę w piękną czerwień.
Do tej pory używałam tetry plus otulacz, to nasze pierwsze kieszonki, więc zdecydowanie za mało o nich wiem, żeby moje słowa były komuś przydatne, ale co tam :)
Pieluszki są śliczne, porządnie uszyte i bardzo, bardzo mięciutkie. Zero odcisków na brzuszku czy udach. Wewnętrzny polar rewelacyjnie odprowadza wilgoć do wkładki - moje dziecko po wypiciu pełnego kubka siknęło, z wkładki niemal kapało, a polarek był prawie suchy.
I powoli zaczynam rozumieć gromadzenie sterty pieluch bez względu na koszty ;) Trzeba było ostrzegać, że to jak z chustami! ;)
PUL, otherwise known as polyurethane laminated fabric
wydaje mi się ze gdyby było z PULa faktycznie, to czemu nie napisali tego polyurethane laminated fabric ?
tkaniny poliestrowe sa pokryte wlasnie warstwapolyurethane
a w naughty baby widocznie pokrywaja tym, o czym pisze Aloha, czyli Thermoplastic polyurethanes
PUL http://en.wikipedia.org/wiki/PUL
TPU http://en.wikipedia.org/wiki/Thermoplastic_polyurethanes
No wlasnie.. przeciez PUL szyje sie wlasnie z poliestru! Jezeli ktos szuka 100% naturalnego otulacza, to prosze kupic welniany. Nie widzialam na oczy AIO pieluszek, ktore nie mialyby zewnetrznej wartswy wlasnie z poliestru... wiec nie bardzo rozumiem w czym tutaj jest problem:roll:
nie pisze ze pul to nie poliester, w swojej drugiej wypowiedzi zaznaczylam różnicę między że mamy poliester pokrywany poliuretanem i poliester pokrywany poliuretanem termoplastycznym, nie wiem może to jest to samo - :roll: i sama termoplastyczność nie jest jakąś wielką różnicą
mnie po poprostu zastanawia z czego jest wykonana, nie szukam problemu
Nie widzialam na oczy AIO pieluszek, ktore nie mialyby zewnetrznej wartswy wlasnie z poliestru... wiec nie bardzo rozumiem w czym tutaj jest problem:roll:
Myślę, ze problem w tym, jaki to poliester - ten pulowy trochę się różni od takiego w Kushies. Ale z tego co piszą ci, co już mają te nowe kieszonki, on raczej do takich nie należy.
BTW, zamówiłam właśnie dwie :)
Sprawdziłam na metce BG - 100% polyester, a to przecież PUL...
Ja pewnie jako pierwsza tutaj na forum uzywalam wielorazowek, bo zaczynalam wlasnie 11 lat temu od kushies.. i byly to zupelnie inne pieluszki niz te, ktore robi sie teraz. Z Orlinkiem przetestowalam/uzywalam mnostwo roznych pieluszek, niektore z nich nie sa znane tutaj na forum. W UK i innych krajach zachodu pieluszki wielorazowe sa znane od kilkunastu lat, istnieje wiekszy rynek wtorny. Mysle, ze ceny pieluszek wielorazowych w PL sa nadal za wysokie na cene przecietnego Kowalskiego.. Chociaz z drugiej strony przecietny K nie rozumie, ze nawet placac po 60 zl za pieluszke i tak na koniec pieluchowania wiecej zaoszczedzi niz gdyby uzywal wielorazowek. Fajnie, ze pojawily sie na rynku pieluszki, ktore sa nie tylko naprawde bardzo dobre, ale i w przystepnych cenach, moze w ten sposob swiadomosc w narodzie wzrosnie i takie wielorazowki stana sie realna alternatywa dla pampersow.
Anna Nogajska
15-10-2009, 15:31
Jestem na chwilkę, bo od wczoraj rano dopiero przed chwilką włączyli mi prąd. I przede wszystkim chcę zrealizować dzisiejsze zamówienia:) Pozwólcie więc, że więcej na temat PUL i TPU napiszę wieczorkiem. Zmienię też opis w produkcie, bo faktycznie mam napisane PUL co dzięki temu wątkowi sobie uświadomiłam :) I nie ma w tym teorii spiskowej: nie ma po prostu żadnej różnicy wizualnej, a ja przez to, że nie mam niani i sporo mi się zwaliło na głowę błędnie wpisałam materiał.
Obydwa materiały to poliester, różnica między nimi jest w zasadzie niezauważalna. TPU, tak jak PUL jest mięciutkie, możliwe jest uzyskanie całej gamy kolorów, oddycha itd. Różnice są w ścieralności i innych "dziwnych" parametrach, które prawdę mówiąc dla mnie jako użytkownika nie mają żadnego znaczenia.
Powiem tak: spodziewałam się podobnej reakcji ze strony konkurencji, w tym dziewczyn szyjących pieluszki. Wiem, że ta cena boli.
Sama zainwestowałam bardzo dużo czasu i pieniędzy na testowanie tańszych rozwiązań niż pieluszki kieszonki obecne na rynku. Byłam też w kontakcie prawie ze wszystkimi dziewczynami szyjącymi pieluszki na naszym rynku. Dlaczego? Oprócz tego, że pieluszki sprzedaję to prowadzę też wiele akcji edukacyjnych: biorę udział w imprezach, piszę artykuły prasowe itd. W czasie spotkań z rodzicami wielokrotnie widziałam jak zapalają się do idei naturalnego pieluszkowania. Dla wielu z nich jednak ceny pieluszek wielorazowych są nie do przejścia. Pół biedy jeśli ktoś umie sam szyć, ale nie wszyscy umieją.
Dlatego szukałam pieluszki dla przeciętnie, albo mało zarabiającego rodzica. Aby wielorazówka stała się dla niego osiągalna. I to dobra wielorazówka!
Jak już pisałam szukałam, testowałam, negocjowałam - trwało to ponad dwa lata. Aż trafiłam na Naughty Baby.
Dlaczego ta pieluszka jest tania? Dlatego, że Naughty Baby nie ma jeszcze całej otoczki marketingowej, bo reklama odbywa się na zasadze polecania z ust do ust. Dlatego, że Naughty Baby inwestuje w tej chwili w produkcję, a nie utrzymuje w biurze dziesiątka specjalistów różnych dziedzin.
Same wiecie, że koszt materiałów i produkcji większości wyrobów jest znikomy w porównaniu z kosztami szeroko pojętego marketingu.
Dlaczego nasze dziewczyny szyjące nie mogą jako producentki uszyć tak taniej pieluszki? Ano, bo sprowadzają materiały z zagranicy, ale nie w ilościach hurtowych. Nie szyją jednocześnie kilku tysięcy pieluszek jednego koloru.
Jestem nie tylko sprzedawcą, ale i rodzicem, użytkownikiem. Ośmielę się powiedzieć, że jedną z niewielu osób w Polsce, która używała bardzo szerokiej gamy pieluszek. Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że jest to jakościowo świetny towar, solidnie uszyty, pięknie wykonany. W komplecie są dwie wkładki z mikrowłókna jakością nie odbiegające od wyrobów "markowych".
Kupujący jako konsumenci mają wybór: mogą kupić pieluszkę znaną od lat na rynku za większe pieniądze lub Naughty Baby. Ja tę decyzję pozostawiam moim klientom i to rynek sam zdecyduje.
W ostatnim tygodniu sprzedało się sporo Naughty Baby i lada dzień pojawi się kilka wiarygodnych opinii. Opinii od osób, które pieluszek dotknęły i używały, a nie wyciągają daleko idące wnioski z tego co wyczytały.
super, wlasnie czekalam na odpowiedz od Ciebie :)
czekam jeszcze na opinie uzytkownikow i w listopadzie...wielkie kupowanie :D
Jak sądzę ten komentarz o "konkurencji to do mnie", więc się wypowiem. Mnie cena nie boli, sama zamierzałam z niej skorzystać. Widzę jednak, że powinnam ślepo kupować, a przynajmniej siedzieć cicho i nie pytać o nic.
Raz jeszcze mówię, cena mnie nie boli - bo wystarczy zajrzeć na strony z materiałami i każdy sie przekona ile kosztuje sam materiał potrzebny do uszycia pieluszki, to nie jest żadna tajemnica jakie są koszty, więc komentarz nieco nietrafiony.
wiele razy otwarcie krytykowałam BumGeniusa, wtedy problemu z konkurencją nie było
NIGDZIE nie napisałam, że nie warto ich kupić - to już doszukiwanie się drugiego, trzeciego ... dziesiątego dna w mojej wypowiedzi
Szkoda, że nie było jeszcze Naughty Baby, kiedy zapieluchowywałam się półtora roku temu.
Mnie sie tych pieluszkach nie podoba nazwa- niegrzeczne dzieci- dlaczego niegrzeczne? Bo robią kupę? :lol:
A tak serio- to myslę zeby kupić- dla nas bg sa idealne pod wzgledem kroju, fajnie otulają chude udka moich corek i zasnawiam sie czy z nb bylabym tak samo zadowolona.
Anna Nogajska
22-10-2009, 20:09
"Niegrzeczne dzieci" to takie tłumaczenie wprost :) Chodzi bardziej o "psotne dzieci" :) W każdym razie coś w tym kierunku.
Weraho: musisz po prostu spróbować, innej drogi nie ma :) Wiesz sama, że to są zawsze bardzo subiektywne odczucia.
Mnie sie tych pieluszkach nie podoba nazwa- niegrzeczne dzieci- dlaczego niegrzeczne? Bo robią kupę? :lol:
:lol: :lol: :lol:
Ja mam "psotne dziecko" od niedawna. Nie widzę specjalnie większych różnić miedzy nim a Wanderoos czy Bum Genius, co chyba dobrze o nich świadczy. :)
tulipowna
22-10-2009, 21:07
Mnie sie tych pieluszkach nie podoba nazwa- niegrzeczne dzieci- dlaczego niegrzeczne? Bo robią kupę? :lol:
A tak serio- to myslę zeby kupić- dla nas bg sa idealne pod wzgledem kroju, fajnie otulają chude udka moich corek i zasnawiam sie czy z nb bylabym tak samo zadowolona.
wg mniw NB jeszcze lepiej otulaja chude nogi niz BG :)
w ogole uwazam, ze niczym nie ustepuja BG a maja swietna cene!
jedyny problem w tym, ze maks mi sie nagle odpieluchowal cholera ;)
jedyny problem w tym, ze maks mi sie nagle odpieluchowal cholera ;)
A to pech. :lol: :lol: :lol:
wg mniw NB jeszcze lepiej otulaja chude nogi niz BG :)
w ogole uwazam, ze niczym nie ustepuja BG a maja swietna cene!
jedyny problem w tym, ze maks mi sie nagle odpieluchowal cholera ;)
to może chcesz się pozbyć swojej NB? :D
Bylam dzisiaj wieczorem u bratowej, ona od dwoch dni uzywa NB, prosila mnie, aby powiedziec, ze jest zachwycona:lol: Teraz Ewa zamowila jeszcze dodatkowo 5 pieluszek. Ewie bardzo podoba sie to, ze pieluszka super otula 5kg, 2 miesiecznego synka, ze polarek jest taki milutki i wkladki bardzo szybko schna.
Acha, dzisiaj maz zawiozl Savane na lekcje skrzypiec, jej nauczycielka ma 2 miesieczne bliznieta, chlopca i dziewczynke. Podalam dla niej duza torbe pieluch po Orlinku, rozne pieluszki wsadzilam: formowanki tots bots, Sandys, otulacze oraz AIO: BG, Wonderoos, P'tit dessous i jedna Naughty Baby. Ciekawa jestem ktore najbardziej sie jej spodobaja...przez tydzien ma sobie kobitka te wszystkie pieluszki testowac:lol:
tulipowna
22-10-2009, 22:40
to może chcesz się pozbyć swojej NB? :D
swoich czterech NB :)
a niech tam, niech sobie NB na NewBorna poczekaja ;)
buu :D
pożycz na tydzień :D (ale z przesyłką to nowa mi się bardziej opłaca :D)
tylko jaki kolor... :)
lawendax
22-10-2009, 23:21
a niech tam, niech sobie NB na NewBorna poczekaja ;)
:lol: fajnie fajnie
Anna Nogajska
22-10-2009, 23:30
Tulipowna: coś się kroi ? :mrgreen:
nie kuście mnie....:hide:
a powiedzcie jakiej one szerokosci w kroku, bo szukam szerokich na noc dla synka. Jak BG czy wezsze?
juz znalazłam, mniej wiecej jak BG :)
olapio- najszersze beda wonderoo chyba :)
jak porownywaam dzis w nocy wonderoo i BG to bylo bardzo podobnie, wciskam po prostu wkladke plus pieluche tetrowa i jest ok ( a tetrowki mam te gruuuube)
Dotarły do mnie psotne pieluszki, dopiero wyprane, jeszcze nie testowane, ale podobają mi się. Tylko wkładki jakieś cienkie, cieńsze niż w BG na przykład. Polarek bardzo milutki (yyy, znaczy polar miły, naczytałam się właśnie wątku o zdrobnieniach :D). Napiszę więcej, jak Zocha siknie :)
Anna Nogajska
23-10-2009, 14:01
Wkładki mają bardzo podobną chłonność do BG. Jednak taką 100% chłonność uzyskują po 4-6 praniach.
To czkeam niecierpliwie na zasikanie przez Małą :):):):)
anmuszka
23-10-2009, 15:45
Co mi się w tych pieluchach podoba:
- ślepe rzepki
- milutki polar
- szybko schną
- jak założe mojej 6 miesięczniaczce podwójną wkładkę to wytrzymują całą noc
- cena!
W przyszłym miesiącu dokupie więcej:)
Anna Nogajska
23-10-2009, 16:03
a ja teraz próbuję sobie dopasować wasze nicki do nazwisk z zamówień :hide::lol::lol::lol:
Hehe, jak pracowałam w księgarni internetowej, to kiedy np. zamawiał ktoś z gazetową pocztą, to szłam sprawdzać, czy i co na forum pisze :hide:
u mnie jest imie w nicku wiec chyba latwiej dojsc :D
madzik0711
23-10-2009, 18:19
Do mnie tez dotarły:lol:,jak tylko wylazłm z poczty to otworzyłam, młody bawił się całą droge do przedszkola, chyba mu się spodobały;-)
Dla mnie ( jeszcze nie testowane ), bardzo miłe pierwsze wrażenie ( nie spodziewałam się super jakości za tą cene, choć wiedziałam, że Ania raczej badziewia nie sprzedaje ;-) ).
Pul mięciutki,polarek milutki,rzepy wydaja się być w porządku, a wkładki wg mnie bardzo fajne i dwie tej samej wielkości:mrgreen:
Tylko pytanko, bo zalecaja pranie w zimnej wodzie:omg:, ja mam zamiar je prac na 60 st,mam nadzieje,ze nic sie im nie stanie:?:
Poza tym pierwsza pieluszka jaką widze, której przedni rzep jest przeszyty przez warstwe pul i polarku:rolleyes: czy to zaleta czy wada nie wiem:confused:,musze potestować;-)
tulipowna
23-10-2009, 18:36
Tulipowna: coś się kroi ? :mrgreen:
nieee, jeszcze nieee, ale tak sie przymierzam psychicznie ;)
anmuszka
23-10-2009, 18:44
madzik - ja wyprałam w 60 i żyją.
aniu - ja jestem ta co odbierała pieluszki osobiscie koło Reduty:)
To czkeam niecierpliwie na zasikanie przez Małą :):):):)
Nie no, porażka, pielucha sucha całe popołudnie i wieczór :) na noc nie zaryzykuje, poczekam aż wkładki osiągną właściwą chłonność. Relację zdam jutro.
Ale bardzo fajnie się układa na pupie.
Tylko też mnie zastanowiła ta zimna woda, zwykle piorę na 50-60, nie pamiętam, ile teraz dałam, ale nic się nie stało.
P.S. Założyłam Zosi pieluchę (Wonderooska) i piżamkę po kąpieli, a Zoś nagle zaczyna się awanturować, że chce "inną". Okazało się, że chodzi o pieluchę. Obiecałam, że rano założymy, więc na razie ulokowała w niej plastikowego aniołka, żeby spał.
To nie pielucha dla niegrzecznych dzieci, tylko dla aniołów!
Jakieś dziwne te pieluchy - przez pół dnia była sucha ;)
A serio - chłonne i fajne. Polecam. Myślę, że dokupię jeszcze, jak mi się aktywuje syndrom wicia gniazda, bo może się okazać, ze będę mieć dwa pieluchowce w domu.
Może dla kogoś to ważne - rzep z przodu jest przyszyty do obu warstw pieluchy, więc wkładka nie dochodzi do końca (jak np w BG) i w pasie jest cieniej.
oo, to dla nas chyba niedobrze... (chlopak, sika do gory :))
Anna Nogajska
24-10-2009, 22:50
Można spokojnie prać w 60 stopniach- pralam dobre kilkadziesiąt razy, bo pieluszki od dłuższego czasu latają z każdym praniem. Ja nawet ugotowałam, żeby zobaczyć co będzie: jest OK.
Pomolestuję producenta jeszcze o co chodzi z tą zimną wodą :cool:
W przypadku chłopaków też jest OK.
W najbliższym czasie będzie troszkę zdjęć na modelach- o ile moje dzieci zechcą współpracować :mrgreen:
Dziś się zastanawiałam u kogo zrobić nowe pieluszkowe zakupy..
jak zobaczyłam cenę NB.nie mam wątpliwości.
Wreszcie NORMALNA cena za coś co łapie kupole:rolleyes:
Kupiłam dla kumpeli co na dniach rodzi. Szukałam prezentu za 100 zł a tu taka niespodzianka- na 3 kieszonki starczyło :omg: :applause:
Ale oczywiście jak paczuszkę rozpakowałam to nie mogłam się powstrzymać i jedną pieluchę sobie do testów zostawiłam :hide:
Super, super, super, no same "och" i "ach".
To nieprawda że NB jest jak BG. Jest LEPSZA. Przynajmniej na mojej młodej lepiej leży i rzepy ma duużo fajniejsze.
A ja zamawiam wkrótce dla kolejnych koleżanek ciężarówek bo coś ich ostatnio wysyp jakiś :lol:
Tylko mi Aniu następnym razem czerwoną spakuj;-)
zochmama
29-10-2009, 23:45
A jak by waszym zdanem leżały na pulchnych nóżkach? Zocha ma oponki jak ludzik michelin, dosć często otulacze ją obcierają...Będzie ok?
Dołączam się do pytania.
Wonderoosy mi nie pasowały, IB bardzo. Spodobają mi się NB? ;)
ja mysle ze trzeba wybrobowac :)
u nas naughty baby się sprawdza, wkladki sa fajne, szkoda tylko ze nie na napki, tylko trzeba je złożyc ale to niewielki minus. W pasie rzeczywiscie cieniej i ładniej. Kieszonka ładnie obszyta jak w TT co jest na duży plus. W BG bardzo wkurza mnie wejście do kieszonki. Poza tym cena jak marzenie :mrgreen:
Na moim pulchniaczku ładnie leża i w nogach i wpasie. Kolory ładne. Prałam juz 2 razy w 60 stopniach i nic się nie stało. Wkładka dośc szybko schnie, na pewno szybciej niż FB i Wonderoo.
Jakbym nie miała juz kompletu pieluch to jeszcze bym domówiła a tak skusiłam sie tylko na trzy :D
Aniu gratuluję odkrycia taniej kieszonki. :applause: Aż sama jej spróbuję. :D Masz fiolecik? :ninja:
Koniecznie zmień na stronce opis, że to nie PUL. Lepiej nie wprowadzać ludzi w błąd. Rzetelny opis to podstawa. ;) A gdzie pieluszka jest produkowana? Nie znalazłam tej informacji, albo przeoczyłam. I o co chodzi z tą zimną wodą? :confused:
Czy gdzieś w necie jest strona producenta tych pieluszek?
Boleć może wiele rzeczy, między innymi to, jak uprzedzają się do człowieka osoby, które prawie Cię nie znają - i tylko dlatego, że na przykład jesteś ich konkurencją. Ale taki jest ten świat, zawiść była, jest i będzie (niestety).
A to, że znalazłaś tanią kieszonkę to super. Może dzięki temu jeszcze więcej osób przekona się do wielo i kiedyś będą leżały na półkach sklepów (mam taką nadzieję).
A ceny pieluszek szytych? Tak jak napisałaś sprowadzamy materiały z zagranicy, kupujemy w ilościach minimalnych, wiele czynników się na to składa, że mamy ceny jakie mamy. Mam nadzieję, że kiedyś powstaną firmy produkujące pieluszki wielorazowe w polsce i ceny będą wtedy mogły być naprawdę przystępne. :)
Poza tym wydaje mi się, że każdy produkt znajdzie odbiorcę (tańszy, czy droższy) a to dlatego, że każdy lubi coś innego. :mrgreen:
stasiu-lova
01-11-2009, 00:43
Koniecznie zmień na stronce opis, że to nie PUL. Lepiej nie wprowadzać ludzi w błąd. Rzetelny opis to podstawa. ;)
to w koncu PUL czy nie PUL:confused:
A gdzie pieluszka jest produkowana? Nie znalazłam tej informacji, albo przeoczyłam.
Czy gdzieś w necie jest strona producenta tych pieluszek?
no właśnie też szukałam i nie znalazłam
to w koncu PUL czy nie PUL:confused:
Obydwa materiały to poliester, różnica między nimi jest w zasadzie niezauważalna. TPU, tak jak PUL jest mięciutkie, możliwe jest uzyskanie całej gamy kolorów, oddycha itd. Różnice są w ścieralności i innych "dziwnych" parametrach, które prawdę mówiąc dla mnie jako użytkownika nie mają żadnego znaczenia.
Z tego wynika, że to nie PUL, a coś do niego bardzo podobne.
***
A jaka jest temperatura prania na metce pieluszki? Czy jest tylko info o zimnej wodzie?
Bo np ta druga tania pieluszka sweet doll baby ma na metce 30 stopni prania. Ciekawe dlaczego nie 60? Hm. Czyżby z powodu tego materiału TPU?
stasiu-lova
01-11-2009, 00:58
edit:
dobra, nieważne
No tak Ania prała na 90 stopni co nie oznacza, że to PUL. :)
A ja ciekawa jestem co na metce tych pieluszek napisał producent? :D
I jeszcze: Aniu prałaś tylko raz na 90 stopni, czy pierzesz co jakiś czas w tej temp?
Inne firmowe kieszonki PUL mają na metce 6o stopni, a ja prałam kilka razy na 90 i też nic im nie było. Jednak mam spore obawy prać zbyt często w tej temperaturze. Tym bardziej, że gdzieś na forum kiedyś czytałam, że po praniu w 90 stopniach kieszonki nie wyszły bez szwanku. :cool:
edit:
dobra, nieważne
:ninja:
I jeszcze jedno, to, że to nie PUL wcale nie musi oznaczać, że to gorszy materiał. :ninja: Chodzi tylko o fakt, że to nie PUL. :lol:
Ja piorę pieluchy w 60 stopniach, Naughty Baby też i nic jej się nie dzieje. Wczoraj założyłam NB mojej córce na noc, pielucha wytrzymała od 19 do 2 w nocy. Moje dziecko między czasie obudziło się 3 razy na jedzenie (i pewnie z tyle razy się zsikało). Jak pieluchę ściągałam to pupka była troszkę wilgotna a sama pielucha bardzo ciężka. Nic bokiem nie przeciekło. Jak dla mnie jeżeli chodzi o chłonność to pielucha podobna do wonderoos (bo też do 2 w nocy wytrzymała).
Zastanawia mnie tylko system nap (chodzi mi o rozmiar). Moje dziecko nie waży jeszcze 7 kg, ma 64 cm długości i pieluchę ma rozpiętą na ostatni rozmiar :rolleyes: Jak zapne napy na przedostatnie, tak żeby zmniejszyć rozmiar pieluszki to mam wrażenie, że pielucha jest za krótka (może to przez te duże, chłonne wkładki?). Zastanawiam się jak to jest u większych dzieciaczków?:confused:
zochmama
01-11-2009, 22:29
Z tym PULem/niePULem to chyba najważniejsze, czy oddycha, nie?jak to jest Naughty Baby?
Obydwa materiały to poliester, różnica między nimi jest w zasadzie niezauważalna. TPU, tak jak PUL jest mięciutkie, możliwe jest uzyskanie całej gamy kolorów, oddycha itd. Różnice są w ścieralności i innych "dziwnych" parametrach, które prawdę mówiąc dla mnie jako użytkownika nie mają żadnego znaczenia.
Wygląda na to, że też oddycha.
zochmama
02-11-2009, 11:50
No właśnie, więc nie bardzo rozumiem, o co chodzi. Ma oddychać i nie przeciekać, jak dla mnie.
Jak dla mnie chodzi tylko o to, że to dwa różne materiały. TPU i PUL. :lol:
Różnice są w ścieralności i innych "dziwnych" parametrach
I jakieś różnice jednak mają. Choć niewielkie, a jednak. I ja osobiście ciekawa jestem tych różnic. ;-)
Oddycha:) zrobiłam test usta pieluszka jak przy innych i wrażenie to samo:)
Co do wykonania. myślę ,ze jednak BumG czy wonderbuła są pożądniejsze, lepiej zszyte.polarek moze lepszy też w bum i w wonder..może ten przedni rzep jest nieszczesliwie przeszyty przez wszystkie warstwy...
ale..
czy to wszystko czyni tą pieluszkę 2x gorszą..o na pewno nie!
Czy wytrzyma dwa razy krócej? to się okarze ..
Jestem zadowolona z zakupu.polecam
Pondo to super, że jesteś zadowolona, i o to chodzi. :thumbs up:
Co do wykonania. myślę ,ze jednak BumG czy wonderbuła są pożądniejsze, lepiej zszyte.polarek moze lepszy też w bum i w wonder..może ten przedni rzep jest nieszczesliwie przeszyty przez wszystkie warstwy...
ale..
A IMO wondero są mniej starannie uszyte - to wejście do wkładki takie nie wykończone i przy logo nitki odstają (i tak je kocham:heart:)
BG to porażka jakaś. Mojej młodej się gumki odciskały mimo że chudzina i ledwo mogłam dopiąć pieluszkę (rzepy krótkie:?:)
NB się zachwycam, wspaniale się układa na dupinie młodej. Przeszycie całej pieluszki przy rzepie nie jest dla mnie problemem.
No i ta cena!!! Gdybym zaczynała pieluszkowanie kieszonkowe to chyba bym kupiła 20 NB i juz nic innego nie szukała:ninja:
Moja opinia nt Naughty Baby:
Na pierwszy rzut oka bardzo podobne do Bum Genius. Chłonność - bardzo dobra, świetne wkładki, wytrzymuje całą noc, podobnie jak BG czy Wonderoos. Wyglądają na pupci bardzo zgrabnie. No i te kolorki soczyste są boskie :applause:. Jedyny minus wg mnie, ale to jedynie estetyczny, i mnie nie przeszkadza - skulkowany polarek już od początku.
Moja ocena: 5- (za to skulkowanie). Świetny towar za przystępną cenę :thumbs up:.
Bardzo dziękuję Aniu za znalezienie takiej oferty :D
wyprałam NB, po raz 3 w 60 st i mi gumki poszły wszystkie :cryy:a pielucha , funkiel nówka była :cryy:i co ja mam teraz zrobic ?!
Anna Nogajska
05-11-2009, 12:15
Gala: napiszę ci mejla. Jak już pisałam, ja piorę wyłącznie na 60 od miesięcy :omg:
Edit: temperatura 60 stopni na pewno nie będzie miała wpływu na puszczenie gumek. Myślę, że w tym egzemplarzu mogły być po prostu za płytko wszyte.
Dodam krój NB pozwoli utrzymać w środku bez żadnego wycieku super kupsko.
No po prostu bardzo OK.
Gala: napiszę ci mejla. Jak już pisałam, ja piorę wyłącznie na 60 od miesięcy :omg:
Edit: temperatura 60 stopni na pewno nie będzie miała wpływu na puszczenie gumek. Myślę, że w tym egzemplarzu mogły być po prostu za płytko wszyte.
tez byłam zdziwiowna , bo mam ich kilka i tylko w jednej gumki poszły :confused:,i tak zrzucam to na pranie, bo jak je wrzucałam do pralki to było wszystko wporzadku, bo ogolnie to ja jestem zachwycona tymi pieluchami, i jeszcze chce dokupic ,z tad te łzy rozpaczy :)
Aniu,kiedy orientacyjnie będziesz miała kieszonki znowu na stanie?
farfallina_07
08-11-2009, 20:34
Z tego wynika, że to nie PUL, a coś do niego bardzo podobne.
***
A jaka jest temperatura prania na metce pieluszki? Czy jest tylko info o zimnej wodzie?
Bo np ta druga tania pieluszka sweet doll baby ma na metce 30 stopni prania. Ciekawe dlaczego nie 60? Hm. Czyżby z powodu tego materiału TPU?
Pozwolicie ze sie wtrace,bo juz wiele wpisow bylo na temat prania SDB.Czy ubrania z polaru lub jakiegos innego sztucznego materialu tez pierzecie normalnie w 90 stp?Spojrzcie w metki i zobaczycie jaka jest podana temperatura.Polar czy PUL to nie bawelna ze mozna je ''katowac''na codzien we wrzacej wodzie,na rynku jest dostepnych tyle srodkow dezynfekujacych pieluchy ze ja nie rozumiem po co wy je tak gotujecie:rolleyes:
Pozwolicie ze sie wtrace,bo juz wiele wpisow bylo na temat prania SDB.Czy ubrania z polaru lub jakiegos innego sztucznego materialu tez pierzecie normalnie w 90 stp?Spojrzcie w metki i zobaczycie jaka jest podana temperatura.Polar czy PUL to nie bawelna ze mozna je ''katowac''na codzien we wrzacej wodzie,na rynku jest dostepnych tyle srodkow dezynfekujacych pieluchy ze ja nie rozumiem po co wy je tak gotujecie:rolleyes:
Ale my nie chcemy prać w 90, tylko 50-60. Przynajmniej ja. I tak piorę NB, tak samo jak BG i Wonderoo.
Na stronie jest informacja, że ok. 13 listopada, czyli już niedługo.
Wczoraj zaryzykowałam i założyłam Ewce NB z dwiema wkładkami na noc (do tej pory na noc były jednorazówki). Dziewuszysko w nocy podjada co chwilę i co chwilę pewnie siusia, co w połączeniu z porannym Wielkim Sikiem daje jakieś pół wiadra siuśków. Byłam bardzo miło zaskoczona, bo miała tylko lekko wilgotną piżamkę z przodu, reszta wilgoci siedziała karnie wewnątrz.
farfallina_07
08-11-2009, 21:00
Ale my nie chcemy prać w 90, tylko 50-60. Przynajmniej ja. I tak piorę NB, tak samo jak BG i Wonderoo.
60 dla sztucznosci to i tak na moj gust sporo przy takim przemiale:)
JA na noc wkladam flanelke+ 2 wklady i trzyma do rana,nie przemaka.Dzis testuje sciereczke z mikrofibry-8 warstw po zlozeniu wyszlo,zobaczymy.:mrgreen:
Ale my nie chcemy prać w 90, tylko 50-60. Przynajmniej ja.
Ja też piorę w 60 stopniach pieluszki i to od samego początku. Skusiłam się jakiś czas temu i kilka razy wyprałam w 40. Ale wróciłam do prania w 60 plus dodatek antybakteryjny. Piorąc w tej temperaturze mam większą pewność, że wszystkie bakterie są wytłuczone. :lol:
Kilka razy wyprałam w 90 stopniach i o nic się tak nie obawiałam, jak tylko o PUL.
Anna Nogajska
09-11-2009, 00:12
Pieluszki zamówione we wszystkich kolorach jakiś czas temu jadą do mnie niestety bardzo długo...Strajk poczty na Wyspach spowodował utrudnienia na etapie dostawy do magazynu głównego. Czekam na konkretną date wysyłki, uprzedzono mnie jednak, że może się ona nieznacznie odwlec...
Tak czy owak najpóźniej do 18-19.11 się ich spodziewać powinnam :)
stasiu-lova
09-11-2009, 01:10
Pozwolicie ze sie wtrace,bo juz wiele wpisow bylo na temat prania SDB.Czy ubrania z polaru lub jakiegos innego sztucznego materialu tez pierzecie normalnie w 90 stp?Spojrzcie w metki i zobaczycie jaka jest podana temperatura.Polar czy PUL to nie bawelna ze mozna je ''katowac''na codzien we wrzacej wodzie,na rynku jest dostepnych tyle srodkow dezynfekujacych pieluchy ze ja nie rozumiem po co wy je tak gotujecie:rolleyes:
ja gotuje bo nie wierze w srodki dezynfekujace
jak wypiore na 90 to wiem, ze na pewno sa zdezynfekowane:lol:
z pulem w PD, Wondero i BG i HH nawet przy 90 nic sie nie dzieje, wiec co jakis czas im to funduje i zero reakcji z ich strony.
a juz na pewno nie zalozylabym młodemu kupionej uzywanej pieluchy bez wygotowania.
ja rownież piorę zawsze na 60st, czasem na 90 i kieszonki zyją :)
kiedyś tylko uprałam na 90 i przez pomyłkę wsypałam proszek do białego i niektóre kolory szlag trafił :eek:
farfallina_07
09-11-2009, 13:29
Ja z kolorowymi akurat piore to nie wiem,gdybym tak caly czas na 60° to wyszloby mi wszystko biale:mrgreen:A tak z ciekawosci,jak dlugo chodza u Was pralki na programie 60°?U mnie 3,5h,na 90 pralam kilka razy reczniki to myslalam ze pralka mi sie popsula,bo razem z podwojnym plukaniem i wirowaniem zajelo jej to 5h..U mnie im wyzsza temperatura tym dluzej pierze:confused::confused:
u mnie 60st z praniem wstepnym 2,5godz
Ja bym sie wsciekla, gdybym musiala czekac 2.5 godziny na pranie.. u mnie 60 stopni w 60 minut;-)
W sobotę dostałam NB w prezencie :)
Wyprałam w 60 st. i nic się nie stało :p Pieluszka zgrabna, ładnie odszyta, ładnie leży na pupie. Ale nie mam innych kieszonek więc nie mam porównania z innymi.
Mam BG AIO - wg mnie PUL i TPU różnią się ciut w dotyku (wydaje mi się, że PUL jest masywniejszy), ale TPU też świetnie spełnia swoją funkcję.
farfallina_07
25-11-2009, 21:32
http://cgi.ebay.pl/500x-Baby-Cloth-Diapers-Nappies-1000x-Inserts-FROM-UK_W0QQitemZ150372659841QQcmdZViewItemQQptZUK_Baby _Baby_Changing_Nappies_LE?hash=item2302e8b281
czy te tutaj to to samo??Bo pochodza z chin...
Gdybyś czytała forum, a nie tylko chciała zechciała reklamować swoje aukcje allegro, to zauważyłabyś ,ze dawno ustaliłyśmy pochodzenie pieluszek
farfallina_07
25-11-2009, 21:53
Gdybyś czytała forum, a nie tylko chciała zechciała reklamować swoje aukcje allegro, to zauważyłabyś ,ze dawno ustaliłyśmy pochodzenie pieluszek
to dlaczego wciaz sa reklamowane na tym forum jako made in uk?:rolleyes:
Ja z natrętnymi handlarzami rozmawiać nie będę.
Budowanie własnej renomy nie polega na krytykowaniu konkurencji.
Mogłaś wprost napisać o co Ci chodzi, a nie dopiero w poście skierowanym do mnie.
Nie mam zamiaru z Tobą wchodzić w polemikę, bo jestem na tym forum by rozmawiać z mamami o podobnych zainteresowaniach(czasami przy okazji sprzedawcami), a nie z sprzedawcami udającymi zainteresowanie tematem. Łatwo to rozróżnić.
farfallina_07
25-11-2009, 22:32
Ja z natrętnymi handlarzami rozmawiać nie będę.
Budowanie własnej renomy nie polega na krytykowaniu konkurencji.
Mogłaś wprost napisać o co Ci chodzi, a nie dopiero w poście skierowanym do mnie.
Nie mam zamiaru z Tobą wchodzić w polemikę, bo jestem na tym forum by rozmawiać z mamami o podobnych zainteresowaniach(czasami przy okazji sprzedawcami), a nie z sprzedawcami udającymi zainteresowanie tematem. Łatwo to rozróżnić.
to chyba zle sie zrozumialysmy.Nie probuje krytykowac konkurencji.Chodzilo mi jedynie o fakt,ze w innym watku strasznie byly krytykowane pieluszki z chin,co sie odnosilo generalnie do tych co sprzedaje i sama uzywam.Widzac pochodzenie obu wychodzi ze to jedno i to samo;-)Wiec prosze sie tak nie oburzaj ok?:thumbs up:
Farfalino, to forum jest dla mama, ktore chca dystkutowac o noszeniu w chustach, bliskosci, a takze o roznych pieluszkach.... twoje wszystkie posty sa na temat NB... troche to nudne sie robi... czy masz cos innego do powiedzenia?
Ja też się zainteresowałam tymi piluchami i na ebay.co.uk są podane różne przepisy ich prania raz 30 raz 45 st C, ciekawe skąd te rozbieżności? i co do których się stosować:roll::?:
Anna Nogajska
28-11-2009, 20:25
Mila: rozbierzność polega na tym, iz producent napisał na wszyswce "cold wash" co dla wielu oznacza 30 stopni. Wyjasniłam jednak sprawę bezpośrednio z producentem: 45 stopni permanentnie jest OK i co kilka prań można 60 stopni.
lawendax
28-11-2009, 20:26
Ja piorę zawsze na 60 ,nic się nie dzieje
Ja tez piore w 40 stopniach, co jakis czas w 60 i wszystko wyglada ok.
madzik0711
03-12-2009, 08:31
No nie wiem jednak czy można prać na 60 stopni:confused: , nam przy 4 praniu gumki poszły :hide: w sumie jedna:frown
Mi też się popsuła gumka.
takisobiekurczak
17-12-2009, 00:38
Mam NB i nie jestem jakoś specjalnie zachwycona. No ale porównuję je do Itti Bitti, które są dla mnie numerem jeden.
Napisałam w innym miejscu - po 2 tygodniach testowania, jestem gorącą przeciwniczką rozwiązań One Size - przynajmniej mi nie podpasowały ani NB ani Wonderosy.
Coś co jest dobre do wszystkiego jest czesto do niczego.
Nie podejrzewam, aby te pieluchy były bezpieczne w stosowaniu u noworodków czy małych niemowlaków. Mają dużą pupę/wkład, co powoduje, ze pupa lezy wysoko wględem lini ciała, co obciąza w nieprawidłowy sposób kręgosłup takich maluszków (za opinią Zawitkowskiego).
Generalnie koncepcja pieluszkowania bardzo mi odpowiada, ale przegladając to forum wydaje mi się, ze w pogoni za pewnym uzaleznieniem ( ja tez mam tutaj fioła na punkcie chust i pieluch) nie patrzymy szerzej na zagożenia.
Anna Nogajska
17-12-2009, 09:30
Ależ patrzymy! Zwracamy uwagę na prawidłowość noszenia, na właściwe rodzaje wiązań, nosideł itd.
A z pieluszkami jest jak z ubrankami, to co pasuje jednemu dziecku i jego mamie niekoniecznie pasuje innemu.
Inaczej pieluszka one size będzie wyglądała na noworodku o wadze 3,5 kg i pulchnych udkach, a inaczej na 2,5 kg szczuplaku.
Ja dla Julki kupiłam rozmiarówkę i z S wyrosła mi po 2 tygodniach. Także w pierszym miesiącu przeszliśmy na one size i było wszystko OK. A jestem bardzo wyczulona na właściwą pozycję dziecka, rozstaw nóżek itd.
Nawet jak położymy nagie dziecko na płaskiej powierzchni to wydaje nam się, że główka jest niżej. Spowodowane jest to proporcjami ciała: bardzo duża głowka, okrągła z tyłu ( im mniejsze dziecko tym bardziej rozbudowany tył głowy, szczególnie u wcześniaków), króciutkie kończyny, których dziecko w zasadzie nie może swobodnie odłożyć na materac.
W pieluszkach one size noworodkom wkładamy tylko jedną wkładkę, to zupełnie wystarcza i zdecydowanie zmniejsza pupę. Wonderoos dobrze leży od około 4-4,5 kg.
BumGenius i Naughty Baby z jedną wkładką od 3,5 kg.
Dlatego właśnie jest taka różnorodność pieluszek na rynku, aby każdy mógł wybrac rozwiązanie dla siebie:)
już ponad miesiąc uzywam tych pieluszek - mam 3 sztuki iiiiiiiiiiiiii
1. dla większych dzieci - 14kg się jednak nie nadają - gumka jest cienka i mocno uciskająca - gdy się zapomnę lub gdy niania mocniej zapnie rzep - zostają uściski, nie ma porównania do gumek w FB!!!
2. pul jest "sztywnawy" i tak jakby sztuczny ciut, i jednak ciut gorzej trzyma niż wonderek czy HH
3. wkładki mimo wielokrotnego prania - powinny już chłonąć dobrze - nadal są przesikiwane - 2 na raz! po niecałej godzinie spaceru:frown
4. rzepy rewelacyjne :) ani się nie czepają, ani nie psują!!!! są nadal nowe
5. kolorki cudne :)
stawiam 3/5:rolleyes:
gouraanga
08-01-2010, 15:52
zamówiłam :)
zaczynamy właśnie przygodę z wielorazówkami - mam nadzieję, że to tak na dobry początek :)
saaudade
08-01-2010, 16:18
My mamy trzy sztuki i jestem zadowolona nawet bardzo. Jedyne co mi troszkę nie daje spokoju to to, że gumka z tyłu jest jakby trochę za bardzo zciągnięta, nie wiem może to moje schizy, ale wolałabym, żeby była albo szersza albo inaczej wszyta. Hania ma ją za każdym razem odiśniętą na plecach i nie jest to kwestia zbyt mocnego zapinania pieluszki. Na szczęście to odciśnięcie nie jest makabryczne i dalej będziemy używać :)
Mamy jedną i jest super, a ja ogólnie nie lubię kieszonek :D
kamuszyca
08-01-2010, 19:33
moim zdaniem to są naprawdę świetne kieszonki:
- dobre jakościowo,
- genialne, mięciutkie, bardzo chłonne wkładki,
- szybko schną
- mają ślepe rzepy
- śliczne kolory
- nie robią wielkiej pupy
no i przede wszystkim:
- nie przemakają!!! sprawdzają się nawet przy dwulatce, której jeden sik pokonał już takie tuzy jak Itti Bitti czy Close Parent i różne formowanki z otulaczem IV.
szukałam dobrze chłonących i nieprzepuszczających pieluch dla mojej dwulatki i okazało się, że większość poległa już po jednym większym siku. a naughty baby trzyma. dlatego mam ich już 10 :mrgreen:
ostatnio mamy na stanie też kieszonkę wonderoo i też jest super chłonna, ale ma tę wadę, że robi wielki tyłek.
ale żeby nie było tak różowo - naughty baby ma dla mnie jeden minus - gumki trochę odciskają się na nóżkach. ale nie jest to aż tak drastyczne, dlatego nie wpływa na moją ogólną ocenę.
gouraanga
08-01-2010, 22:12
ooo :) tak sobie czytam Wasze opinie i faktycznie wychodzi, że początek będzie dobry :)
zastanawiałam się jak rozegrać kompletowanie całego zestawu pieluchowego - i stwierdziłam, że nie będę się rozdrabniać, żeby wszystkiego popróbować - dlatego jest 10 NB i już.
a kolekcjonerstwem zajmiemy się później :D
Pieluszka generalnie jest fajna.
Poważny minus to obciskające gumki. No ale to już zależy od dziecka.
Generalnie szybką schną, dobrze się piorą, mają mocne rzepy.
Są tez w ładnych pastelowych kolorach.
Zaczynaliśmy od NB a teraz mamy już sporą kolekcję innych pieluszek.
Pewnie gdyby nie gumki i moja ciekawość jakie są inne pieluszki to głównie byśmy z nich nadal korzystali.
Zaletą jest też przystępna cena.
Jak na swoją cenę to pieluszka idealna.
Jedyne co mi w niej nie spasowało, to fakt, że rzep na przodzie jest tak przeszyty iż wkład pod niego nie wchodzi. Jak mi się dziecie jakimś cudem udaje ułożyć na brzuszki to wolałabym, aby wkład był od samej góry.
A i dzięki tej pieluszce mogę w końcu znajomym mówić, że pieluchy kosztują od 30zł, a to już więcej ludzi jest w stanie przełknąć:-)
OT
Co do zarzutów o to, że głowa wyżej w one size. Jeśli używamy tylko jednej wkładki, to wysoko pupa nie jest (miałam wrażenie, że IB SIO daje pupę wyżej). Moim zdaniem one size mocniej rozstawiają nogi w bok niż rozmiarowe. Ostanio byłam u koleżanki, której zalecono szeroko pieluchować dziecię (3 tygodnie). Ma zakładać tetrę w naleśnika na pampersa. Przeżyłam szok, jak wysoko dziecko miało pupę, sporo wyżej niż moja mała w pierwszych pieluchach...
monika999
09-01-2010, 10:11
ooo :) tak sobie czytam Wasze opinie i faktycznie wychodzi, że początek będzie dobry :)
zastanawiałam się jak rozegrać kompletowanie całego zestawu pieluchowego - i stwierdziłam, że nie będę się rozdrabniać, żeby wszystkiego popróbować - dlatego jest 10 NB i już.
a kolekcjonerstwem zajmiemy się później :D
moim zdaniem lepiej byloby kupic na poczatek pieluszki roznych firm, nie wszystkie pieluszki kazdemu maluszkowi pasuja, a jak bedziesz miala 10szt NB i okaze sie, ze nie sprawdzaja sie dla twojego dziecka? pisze tak z wlasnego doswiadczenia, mam rozne pieluszki i kazda za co innego lubie, niektore niestety sie nie sprawdzily.
jesli mialabym ocenic NB to napisalabym, ze w stosunku do innych pieluszek np. FuzziBunz czy ittibitti, NB sa niestarannie uszyte, gumki sa za krotkie i uciskaja dziecko-choc moja corka nalezy do tych drobniejszych, wkladki sa dosc cienkie-na 3 pieluszki ktore mam w jednej wkladce poprulo sie obszycie, jest tez zaleta niska cena. zastanawiam sie teraz czy nie wypruc tych gumek i nie wszyc nowych porzadniejszych, ale to jednak troche roboty.
jesli kupisz na poczatek jedna pieluszke i bedziesz zadowolona, uzupelnisz zapas- dokupic pieluszki zawsze mozna , a z calym arsenalem pieluch, ktore niekoniecznie sie sprawdza nie wiadomo co robic. pozdrawiam:)
Witam wszystkich :)
jestem nowa na forum więc jeśli powielam czyjeś pytania to z góry przepraszam ale chwilowo mam chroniczny brak czasu na czytanie wszystkiego dogłębnie :)
Jestem świeżo upieczoną mamą (moja córcia skończy w poniedziałek 7 tygodni) i niedawno natrafiłam w internecie na informacje o pieluszkach wielorazowych. Zaciekawił mnie ten temat więc zaczełam szukać więcej informacji. Jestem już w sumie zdecydowana na spróbowanie, gdyż po przeczytaniu o produkcji i składzie pampersów włosy stanęły mi dęba co serwuję mojemu szkrabowi. Trochę przerażają mnie koszta, które na początku trzeba ponieść, ale dzisiaj znalazłam na allegro pieluszki naughty baby i po Waszych opiniach chyba się na nie zdecyduję. Mam do Was jednak kilka pytań bo jestem zielona w tym temacie i z góry dziękuję za każdą odpowiedź. A przede wszystkim:
- ile pieluch potrzebuję na start
- czy mogę zaryzykowac kupno tylko naughty baby? Inne są dość drogie a tu w tej cenie mam 2
- czy potrzebuję dodatkowe wkłady ( i czy te wkłady są bezpośrednio przy pupie czy wkłada się je w kieszonkę)
- jak wygląda pranie tych pieluszek. Głównie chodzi mi o to czy dopierają się z nich kupki i w czym je prać.
- i co najważniejsze (może któraś (któryś) z Was wie coś na ten temat) czy jak moja Martynka pójdzie za 9 miesięcy do żłobka czy Panie uszanują pieluszki wielorazowe???
- acha no i gdzie najlepiej kupować
A przy okazji to również niedawno zainteresowałam się chustami. Zamówiłam jedną typu kieszonka, przesyłka ma przyjść pojutrze i już nie mogę się doczekać żeby ją wypróbować. Jak znajdę chwilę (co jest rzadkością bo mała ma kolki i biedulka cały czas chce być bujana na łapkach) to poczytam Wasze opinie na ten temat bo tak jak w przypadku wielorazówek dopiero zaczynam przygodę z chustami. Jeśli macie dla mnie jakieś rady będę wdzięczna.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko i z niecierpliwością czekam na Wasze odpowiedzi.
mam 2 NB - nie mogłam się oprzeć:)
są mięciutkie, fajnie uszyte - i biją na głowę BG wg mnie jeśli chodzi o układanie się na pupie, zapinanie, fason, etc. są też o niebo albo nawet kilka bardziej miękkie.
ale mi przeciekają w nocy i to regularnie i od samego początku.
w dzień nie ma problemu ale w nocy jest. Marcel sika sporo w nocy ale PD czy nawet BG dają radę na tym samym dystansie czyli do ok. godz. 2. mimo że wkładki puchatość dawno utraciły, bo obsługują drugiego szkraba.
piorę w 50stopniach, ani razu nie wstawiłam na 90. wizualnie nic im nie jest po kilkunastu już praniach ale problem przeciekania nie znika niestety. zęby nie, bo młody jeszcze nie zaczął produkcji klawiatury:)
poszperałam, kto te pieluszki robi i wychodzi na to, że są chińskie (po e-mailu sprzedawcy na e-bayu):
http://cgi.ebay.ie/9-Naughty-Baby-Cloth-Diapers-Nappies-18xInsert-FROM-UK_W0QQitemZ150372659940QQcmdZViewItemQQptZUK_Baby _Baby_Changing_Nappies_LE?hash=item2302e8b2e4
mam nadzieję, że to ludzka wersja "made in china"...
Witam wszystkich :)
jestem nowa na forum więc jeśli powielam czyjeś pytania to z góry przepraszam ale chwilowo mam chroniczny brak czasu na czytanie wszystkiego dogłębnie :)
witaj, jednak mimo wszystko pronowałabym przeszukanie forum - a to jest wątek z recenzjami jednej konkretnej marki. użyj wyszukiwarki albo przejrzyj tematy w dziale ec/pieluchy.
no i koniecznie przywitaj się w powitaniach:)
Dzięki Mart już się wpisałam.
Martynka zasnęła (co jest rzadkością w ciągu dnia) więc zabieram się za "poznawanie" forum.
ale mi przeciekają w nocy i to regularnie i od samego początku.
Mart, a próbowałaś z innymi wkładami na noc? Może to nie kwestia same pieluchy tylko mało chłonnego wkładu.
Bo jak poczytać recenzje to opinie na temat chłonności są tutaj bardzo podzielone- jakby co najmniej o różnych pieluchach dziewczyny pisały :D
Pozdrawiam wszystkich cieplutko i z niecierpliwością czekam na Wasze odpowiedzi.
Kati, ja tak szybko, żeby nie rozbudowywać OT - tanio można się obkupić na naszym bazarku pieluszkowym - lepiej popróbować różne opcje. Powodzenia!
ja na początku pochwalilam NB ale zaraz sie okazało, że niepotrzebnie:
- za prawie każdym razem przeciekała ale na Misku wiele pieluch przecieka dlatego uzytkujemy glownie FB
- nie powala mnie jakosć pieluch
- na trzy pieluszki, ktore miałam i sprzedałam, dowiedziałam się ze w jednej poszła gumka
- ogolnie moim zdaniem jaka cena taka jakosc, niestety :(
ale oczywiscie innym moga super pasowac, u nas niestety sie nie sprawdzily a szkoda bo cena super :)
bianka2009
10-01-2010, 23:37
Od miesiąca używam NB i jestem zadowolona :applause: Idą mi 2szt w nocy a córka śpi od 21 do 7. Więc można powiedzieć, że bardzo dobrze wytrzymują siknięcia. Zdarzyły nam się przesiknięcia ale to tylko dlatego, że się matka w porę nie obudziła aby zmienić pieluchę na nową :hide:. Chciałam zaznaczyć, że jak używałam jednorazówek to też w nocy raz zmieniałam zasikańca i robię też tak przy wielo. Do jakości wykonania nie mogę się przyczepić bo są super zrobione ale te nieszczęsne gumki też się odciskają na plecach i nogach jak u was. Już próbowałam lżej zapinać ale to nic nie pomogło. Czasem mam wrażenie że ktoś poskąpił gumki :ninja:. Chyba skończy się na tym, że wszyje nowe :ninja:
No i stało się. Decyzja o wielorazówkach podjęta. Zamówiłam na początek 10 kieszonek naught baby. Już się nie mogę doczekać kiedy przyjdą ;) Ciekawa jestem jak na tą zmianę zareaguje moja niunia.
Tak myślę, że skoro one mają odczepiające się gumki, to może profilaktycznie je przeszyć sobie kilkoma ściegami, bo jak się urwie, to trzeba by rozpruwać. Tylko nie chce mi się za to zabrać :)
gouraanga
11-01-2010, 20:13
No i stało się. Decyzja o wielorazówkach podjęta. Zamówiłam na początek 10 kieszonek naught baby. Już się nie mogę doczekać kiedy przyjdą ;) Ciekawa jestem jak na tą zmianę zareaguje moja niunia.
to dokładnie tak jak ja :)
Iwka - w razie czego konsultować się będę ;)
Iwka - w razie czego konsultować się będę ;)
spoko, może wreszcie się spotkamy :)
mam całkiem sporo różnych rodzajów.
Nam też poszła jedna gumka przy nóżce. Jak myślicie, można to reklamować? Tylko jak zwykle paragonu nie znajdę :cryy:
Poza tą nieszczęsną gumką, pieluszki są świetne. Ładnie leżą, nie uciskają, wkłady chłonne a szybko schną.
bianka2009
22-01-2010, 09:44
U mnie gumki mimo wielokrotnego prania trzymają się dzielnie. Obym nie zapeszyła.
Anna Nogajska
22-01-2010, 20:49
Pech gumkowy zdarza się naprawdę sporadycznie. Do tej pory to było parę sztuk, z tego kilka po wielokrotnym gotowaniu:)
Atoja: odezwij się proszę w kwestii reklamacji.
Pech gumkowy zdarza się naprawdę sporadycznie. Do tej pory to było parę sztuk, z tego kilka po wielokrotnym gotowaniu:)
Hmmm....... nigdy pieluch nie gotowałam. Żadnych, nawet formowanek.
bianka2009
23-01-2010, 08:38
Ja formowanki gotuję namiętnie praktycznie codziennie. Oczywiście w pralce. Gotuje też papierki, które zostały zasikane i wkładki sucha pieluch z polaru. Wszystko wrzucam jak leci i bardzo ładnie się pierze. Wszystko co ma pula jakoś się boję.
Czy można kieszonki NB ugotować w pralce? Czy już ktoś tak robił?
Ja zalałam wrzątkiem z kwaskiem cytrynowym i się zmieły - nie polecam:frown
bianka2009
23-01-2010, 11:17
A ja właśnie gdzieś na stronie o pulu czytałam żeby się do niego z kwaskiem nie zbliżać bo to go może zniszczyć.
Krasnala
29-01-2010, 08:01
Słuchajcie, ponieważ chcę kupić koleżance na prezent te pieluszki, ale trochę boję się o te gumki. Co robicie jak wam pękają? Da się to reklamowac?
Ogólnie fajne, podoba mi się ten niePUL :) - jest niezawodny. Ale nie lubię tego przeszycia, choć na szczęście nam nie przeszkadza i nie było przecieków, a tego się bałam jak to zobaczyłam.
Niestety u nas też odciskają się gumki, ale na szczęście nie na nóżkach, tylko pleckach - ale znalazłam na to sposób - może komuś też pomoże - po prostu po założeniu pieluszki wywijam tył pieluszki, tak by bezpośrednio nie dotykał plecków - u nas działa i wtedy gumka się nie odciska.
BejbiDżaga
08-02-2010, 16:14
zamówiłam NB i mam nadzieję, ze gumki nie zepsują się, bo kupowałam tez dla siebie i na prezent, a poza tym na ebay'u wiec koszt wysylek byłby większy niz wartosc pieluszki w przypadku reklamacji
no to i ja zrecenzuję, bo się skusiłam na dwie sztuki jakiś czas temu i jestem zadowolona. Na razie żadne gumki się nie zepsuły, a PUL piorę zawsze w 60stp. Wkładki wreszcie osiągnęły swoją chłonność, ale ja mam w domu dwie ostro ząbkujące dziewczyny więc przesikane mam zawsze wszystko i to akurat nie wina pieluszek ;)
ale cieszę się bardzo, że są takie pieluszki w tak korzystnej cenie, bo już udało mi się przekonać moje dwie ciężarne koleżanki do wielo i ta cena jest dla nich do przyjęcia :)
po kolejnych tygodniach używania jest tak, że gumki są ok, pul jest ok, rzepy są ok - nie szarzeją(!) ale przesikiwane są nadal. winne jest najprawdopodobniej to nieszczęsne przeszycie pod rzepem na froncie, bo wkładka nie dochodzi wtedy do końca pieluchy. chłopak sika bardziej do przodu i efekt jest jaki jest. przy wkładce z PD było trochę lepiej ale nie idealnie.
technicznie/jakościowo nic do nich nie mam a pul-nie-pul jest bardzo fajny, mięciutki.
ale na pewno nie jest to mój numer 1 w pieluchowym świecie.
Luthienna
14-02-2010, 22:54
U nas odciski na plecach, brzuszku i udkach niestety. Gdyby nie uda to pewnie pozostałabym przy NB, bo byłam z nich bardzo zadowolona. Nie przeciekały nic a nic a siuśnięcia czasem mamy ogromniaste. Również stosowałam metodę wywinięcia wkładki za gumkę na plecach i dzialało :) niestety na nóżki nic nie wymyśliłam i przerzuciłam się na inne pieluszki. A i jestem pewnie iż nie duża waga dziecka zawiniła tylko ilość ciałka ;)
Ja własnie zamówiłam 5 szt onesize i czekam. bede testowac na 13 kg 2-latku, jak sie sprawdza to kupie wiecej dla tego, co w brzuchu (i dokupie papierki oczywiscie). maz wymyslil, zeby tak przetestowac
mam tylko pytanie, czz poza praniem konserwujecie to jakos? czy wraz z pieluchami jest jakas instrukcja prania? po ilu praniach macie chlonnosc najlepsza? jak bede to prac w "dzidziusiu" (proszku) albo w orzechach, to bedzie ok?
dajecie do tych pieluch polar na wierzch?
właśnie przyszły mi pieluchy. Odpakowalam i pierwsze wrażenie ( mam pierwszy raz w rękach w ogóle takie cos)- to tak ładne w porównaniu z jedno że aż żal dać to od razu do zasikania :) dalam jednak i 2 latek tdpujd
na noc mlody mial 1 wkładske z mikrowłokna, a pod spodem konopną, po 4 godz snu polar w kieszonce był mokry, mikroiwłókno tez, konopna prawie sucha. nic nie ciekło bokiem, dołem, góra itd, ubranko suche.
moje pytanie - mokry polar po 4 godz snu u 2 ,5 latka w tych pieluchach to norma? a moze dorzucic wkladke z koca polarowego? (chcialabym mu zmieniac na spiocha, zeby sie nei budzil z powodu uczucia mokrosci)
bianka2009
23-02-2010, 08:47
na noc mlody mial 1 wkładske z mikrowłokna, a pod spodem konopną, po 4 godz snu polar w kieszonce był mokry, mikroiwłókno tez, konopna prawie sucha. nic nie ciekło bokiem, dołem, góra itd, ubranko suche.
moje pytanie - mokry polar po 4 godz snu u 2 ,5 latka w tych pieluchach to norma? a moze dorzucic wkladke z koca polarowego? (chcialabym mu zmieniac na spiocha, zeby sie nei budzil z powodu uczucia mokrosci)
A uprałaś je przed pierwszym użyciem? Jeśli nie to normalne, że polar mokry a i wkładki robią się chłonniejsze po praniu :)
erithacus
23-02-2010, 11:03
A jeśli miałaś wypraną pieluszkę, a polar był mokry, to mogło być tak, że dzieć właśnie przed chwilą siknął. Zwłaszcza, że wkładka nie była całkowicie mokra.
A uprałaś je przed pierwszym użyciem? :)
nie, bo już się nie mogłam doczekać uzycia ;)
erithacus, wkładfka była całkowicie mokra, tylko te konopie pod spodem nie
pieluchy trzeba uprac przed pierwszym uzyciem
edit: oczywiscie wkładki też
Ja własnie zamówiłam 5 szt onesize i czekam. bede testowac na 13 kg 2-latku, jak sie sprawdza to kupie wiecej dla tego, co w brzuchu (i dokupie papierki oczywiscie). maz wymyslil, zeby tak przetestowac
mam tylko pytanie, czz poza praniem konserwujecie to jakos? czy wraz z pieluchami jest jakas instrukcja prania? po ilu praniach macie chlonnosc najlepsza? jak bede to prac w "dzidziusiu" (proszku) albo w orzechach, to bedzie ok?
dajecie do tych pieluch polar na wierzch?
Agaja, nie pierz w orzechach - zatłuszczają pieluszki. Nie używaj też płynu do płukania. Pewnie kupiłaś na ekobaby te pieluchy - na stronie jest dział z opisem, jak prać.
Mam 4 NB od tygodnia i moim zdaniem na dzien sa OK z 1 wkładką wytrzymują ok 2 godzin. Na noc nawet nie ryzykuję. Gumki rzeczywiście dość mocno się odciskają i na pleckach i na nóżkach dlatego zawsze po NB zakładam na zmianę inną pieluszkę.
dziś w nocy był test nr 2. Wyprana raz nb, jedna wkładka konopna, jedna z mikrowłókna pod spodem. 5.5 godz sucho przy pupie (dziec 13 kg) po 5.5 godz mokre wszystko (polar i oba wkłady), aż niewiele by brakowało by bokiem zaczęło przeciekać
Anna Nogajska
24-02-2010, 12:09
Wszelkie wkłądki i pieluszki pełna chłonność uzyskują po około 4-5 praniu.
Co do wkładek konopnych: zawsze wkładamy je pod wkładę z mikrówłókna lub bawełny. BAwełna i mikrowłókno chłona wilgoć bardzo szybko o odprowadzają ją do najdalszej warstwy. Dlatego jak się spocimy i mamy na sobie bawełniany podkoszulek to mokrą mamy także zewnętrzną bluzkę czy swetr.
Konopie za to chłoną baaardzo dużo, ale wolniej. Dlatego jesli od strony pupy włożymy mikrowłókno to ono natychmiast wchłonie siku i odda je konopiom. Jesli od strony skóry damy konopie, to szczególnie w przypadku starszego dziecka, które siusia rzadziej, ale duże ilości część moczu może spłynąć po powierzchni wkładki i przemoczyć PUL.
Z reguły starsze dziecko trzeba raz w nocy przewinąć. Siusianie starszaków wytrzymują np. wkładki Wonderoosa. Bo chłonność pieluszki wyznacza właśnie wkładka.
Polarek robi sie mokry, jesli wkładki nie są juz w stanie wchłonąć więcej wilgoci.
dzięki za informacje. ja nawet pampy u małego dziecka w nocy zmieniałan przynajmniej raz.0przed chwilą drzemka 2 wkładki z mikrowłókna, pielucha raz prana (mydłem w rękach niestety). 40 min, jeden sik i polar i środek mokry tak myślę czy u mniejszych dziec dzieci też starcza na 1 sił?
gouraanga
24-02-2010, 13:26
mydłem nie pierz - wkładki na chłonności tracą
a na noc jak szły kieszonki - też musiałam przebierać, a to niestety kończyło się wybudzaniem trzeszczącymi rzepami.
od jakiegoś czasu korzystamy z formowanek bambusowych z dodatkową wkładką bambusową.
wystarcza od 21 do 8 rano :)
hm nie chciałabym używać otulaczy. A jakby na wierzch nie do kieszeni dać jakiś wkład i na to sucha pieluche tzn z kieszonki na noc zrobić otulacz to byłoby lepiej? Rzepy u mnie nie grają roli.dziec przyzwyczajony do tego dźwięku
kamuszyca
24-02-2010, 14:53
dziś w nocy był test nr 2. Wyprana raz nb, jedna wkładka konopna, jedna z mikrowłókna pod spodem. 5.5 godz sucho przy pupie (dziec 13 kg) po 5.5 godz mokre wszystko (polar i oba wkłady), aż niewiele by brakowało by bokiem zaczęło przeciekać
naughty baby na noc dla dwulatka to pomysł nienajlepszy. myślę, że żadna kieszonka z dwoma wkładkami (może jedynie wonderoo) nie wytrzyma nocy przy dwulatku. 5 godzin to i tak bardzo dużo.
ja zakładam formowankę bambusową lub konopną i zawsze daję 2 mocno chłonne wkładki.
5 godz przy 2 latku mi nie przeszkadza (nie chce kupować znów innych pieluch dla starszego),ja się tylko martwię, czy u dziecka 0-1.5 roku powiedzmy nb nie będzie mokre po jednym siku. A w czym formowa jest lepsza od kieszeni że polecaćage ją dla starszych dzieci?
gouraanga
24-02-2010, 15:49
ano tym, że całą pieluszkę masz uszytą z super-chłonnego materiału. do tego 100% naturalnego = zero podrażnień przy tak długim leżeniu w siku.
możesz z kieszonki zrobić otulacz ale jeżeli nadal pozostaniesz na samych wkładkach, to nic nie zmienisz w ten sposób.
moim zdaniem formowanka bambusowa to gra bardzo warta świeczki ;)
doniesienia z frontu dzis, mam nowe bambusy (wkładki) , ale dzis w nocy nei uzylam, bo pozno wypralam i wieczorem nie byly suche jeszcze. skutkiem tego mlody poszedl spac w 2 wkladach z mikrofibry, tych co sa w komplecie naughty baby. i uwaga, uwaga, moj 2 latek wytrzymal w nich 11 godz w nocy, spal jak kamien, wiec musial miec sucho, nie macalam pieluchy by sprawdzic, bo go nie chcialam budzic, ale jakby mial mokro to na bank by sie obudzil
pielucha i wklady byly tym razem prane w pralce, stad pewnie wieksza chlonnosc
a, i pelnych pieluch wielo nie czuc tak obrzydliwie moczem (a właściwie mieszaniną moczu i chemii)jak zuzytych pampow
Witam.Ja włąsnie testuję te pieluszki.Dodam,że to pierwsze wielorazówki, które używamy.Cena bardzo przystepna.Nie wiem czy za luźno je zapiełam,bo dziś w trakcie drzemki 3 godzinnej nam przeciekła górą....A być może wielorazówki szybciej przeciekają.Może mi powiecie co ile zmieniacie wielorazówki?Jestem nowa w tej dziedzinie i niewiele wiem....
Naughty baby zmieniam co 1,5 - 2 godziny (zaklad tylko 1 wkladkę) dlugość uzywania bez przecieku zależy od rodzaju pieluszki, najdłuzej wytrzymuja u nas formowanki bambusowe z otulaczem (Flip)
Bodziu, to wszystko zależy od wieku dziecka. Ja czasem Zosi zmieniam raz dziennie, bo reszta ląduje w nocniku, a Asi co 15 minut :)
kurcze a u nas NB za male i w ogole jakies takie...
nie wiem ale chyba NB srednio spisuja sie u chlopcow, bo to przeszycie rzepa chyba utrudnia troszke...
generalnie kupilam na bazarku tutaj 3 NB i dobrze ze nie mam wiecej...moze sie przydadza teraz przy maluchu drugim, bo maz jakos nie chce sie z nimi rozstac...
ta mania posiadania ;)
Ja niedawno zaczęłam wielorazowe pieluchowanie u dwóch córek. Starszą (1,5 roku) przy okazji oduczam siusiania do pieluch, a młodszej (4 miesiące) zakładam NB. W zasadzie używam tylko ich + formowanki tetro dla starszej. Na poczatku byłam miło zaskoczona, że po siusiu polarek był suchy, a wkładka przemoczona. Byłam zdziwiona, że polarek tak potrafi przepuszczać. Ale chyba sama sobie zaszkodziłam, bo przy poczatkowej małej ilości pieluch przepierałam je po przemoczeniu mydłem :( i chyba zniszczyłam chłonność. Teraz praktycznie każde siku to pielucha do wymiany i często przecieka na zewnątrz. Byłam ostatnio godzinę ze starszą córą na spacerze i musiałyśmy wracać bo spodnie totalnie mokre. Młodszą też często muszę przewijać od stóp do głów bo wszystko mokre. Już trochę mnie to męczy. Mam dość dużo NB, więc szkoda mi kasy na kolejne zakupy; istnieje więc sposób na odzyskanie chłonności? Próbowałam już namaczania w płynie do naczyń + gotowanie, ale raczej bez rezultatów. Czy te proszki do pieluch typu Nappy Fresh Bio czy Potion pomogą? Czy ktoś ich używa? Warto je kupować? Piorę raczej w 40 stopniach, raz prałam w 90 i nic się nie stało.
Ogólnie jestem z nich bardzo zadowolona, choć nie mam porównania z innymi. Jednak na razie obawiam się używać ich w nocy i z wygody daje jednorazowki. Muszę w końcu spróbować, choc boje się nieprzespanych nocy; starsza córka dopiero od niedawna przesypia prawie całą noc i nie mogę się tym nacieszyć! Więc znów miałabym powrócic do jęków i płaczów w nocy? Oj nie wiem, ale z drugiej strony jak już coś robić, to do końca, prawda?
I jeszcze pytanie: co jest w sumier najchłonniejsze? Bambus, mikrofibra, wkładki konopne. wełna? Czy te wkładki bambusowe na noc faktycznie starczają na całą noc? Nie chciałabym kupić czegoś, co w sumie nie sprawdzi się. Czekam na jakiekolwiek podpowiedzi bardziej doświadczonych Mam.
Pozdrowienia
Aha! no i też się odciskają i na udach i na pleckach, a co dziwne bardziej u młodszej córki, która przecież waży dużo mniej? Może dlatego, że ma oponki na nóżkach? Ale przecież na plecach nie ma oponek???
Hmm, a mi właśnie w jednej pieluszce gumka nie pękła, tylko tak sflaczała, jak w starych majtkach.
zaczęłam przygodę z pieluchami wielorazowymi właśnie od kieszonek Naughty Baby- przekonała mnie cena i w większości pozytywne opinie w tym wątku. I jak na razie, po tygodniu używania jestem naprawdę zadowolona. Mojej półtorarocznej, ale mało sikającej córce wystarcza jeden wkład w ciągu dnia do 4 godzin i na całą noc (mało/ prawie wcale nie sika, jak śpi). Same kieszonki schną szybko (2-3 godziny), wkłady trochę dłużej (pół dnia na przewiewnym strychu), ale że wkładów jest 2 na jedną kieszonkę, to nie stanowi to problemu. Gumki nie odciskają się jakoś szczególnie (nie bardziej niż ściągacze od skarpetek na przykład. Nie mam porównania w użytkowaniu z innymi, "firmowymi" pieluchami, ale jestem z nich zadowolona. Trochę rozczarowały mnie kolory- tzn. na zdjęciach wydawały się mieć inne odcienie (zwłaszcza pomarańczowa), ale to nie zmienia w żadnym stopniu ich funkcjonalności ;-) Żałuję teraz, że wcześniej nie znalazłam tych pieluch, bo pewnie przy tej cenie, szybciej bym się zdecydowała na wielorazowe.
magnolia
29-04-2010, 13:13
też się skusiłam na naughty baby już jakiś czas temu, oczywiście ze względu na cenę, duży plus. Mój Franek raczej szczupły więc nie mamy problemu z odciskającymi się gumkami ale jak dla mnie kompletną porażką jest to przeszycie rzepa przez całą pieluszkę przez co nie mogę włożyć wkładu do końca i mimo ceny nie kupiłabym już więcej takiej pieluchy szczególnie dla chłopaka. Natomiast świetnie mi się NB sprawdza jako otulacz do tetry, więc generalnie jestem zadowolona:)
To przeszycie rzepa rzeczywiście utrudnia ich użytkowanie, zwłaszcza gdy są zapięte na najmniejszy rozmiar, bo trzeba sporo wkładkę podwijać i pieluszka robi się sztywna i gruba z przodu, co utrudnia jej zapinanie. Chłonność wkładów dobra. To od tych pieluch zaczynałam przygodę z wielo i generalnie za tą cenę jakośc jest ok. Pul jest miękki. Pieluszki łatwo wysuszyć. Jeśli chodzi o przecieki w nocy się nam zadarzają, w dzień chyba jeszcze nigdy. Rozmiarowo duża elastyczność - udało mi się je założyć 2-latkowi, na którego np tetro było sporo za małe. Polarek dość cienki i raczej na nim czuć wilgoć (choć bez kałuży), ale bardzo łatwo się z niego spierają plamy.
Wiko jeśli chcesz odtłuścić swoje pieluszki to wypierz je w płynie do mycia naczyń, i polecam jeszcze kwasek cytrynowy
takisobiekurczak
05-05-2010, 21:46
Też uważam, ze NB dla chłopca to jedna wielka pomyłka.
Ponadto próbowałam poszukać w necie co do za firma, by sprawdzic certyfikaty materiałów. No i dotarłam do informacji, że nie ma czegoś takiego jak NB. Jest sobie poprostu pewna chińska fabryka w której szyje się pewne pieluchy i która za określoną kwotę przyszywa dostarczone metki na uszyte przez siebie pieluchy. Koszt takiej pieluchy to 5 dolarów wraz z przyszyciem metki a przy zakupie hurtowym to nawet 3 dolary.
Ktoś robi na NB dobry biznes. Nie wiem kto, słyszłam, ze jakiś anglik. Ale informacji nie znalazłam.
No nie wiem. Nie ufam takiej firmie krzak- w tym kontekscie pekające gumki nie dziwią.
Z NB rezygnuję.
hm, generalnie nie przekonuja mnie chińska tanizna, ale akurat pieluszki wielo dla kolekcjonerów, znaczy dobrej jakości sa dośc drogie jak na jednorazowy wydatek, stąd uważam, że to mimo wszystko tania alternatywa, ale też jakość adekwatna do ceny. u nas w miarę się sprawdza, bo staramy sie wysadzać, ale juz na noc nie założę. gumka z tyłu się trochę ociska.
My stosujemy NB od dwóch tygodni i jestem bardzo zadowolona. W naszym przypadku z podwójną wkłądką wytrzymują dłużej niz IB. Na noc jeszcze ich nie próbowałam, ale chyba raz założę i zobaczymy jak sobie poradzą. Schną błyskawicznie, otulacz jest prawie suchy po wyjęciu z pralki, wkładki schną około 2-3 godzin na słońcu, w domu dłużej, wiadomo. Czerwona i żółta są intensywne, turkus i fiolet juz mniej. Przy mojej córci rzep z przodu nie przeszkadza. Gumki nie odciskają (ale ja mam szczuplaka), nie zdarzyły się jeszcze żadne przecieki (a wkłądki bywały juz baardzo mokre).
Generalnie jestem bardzo zadowolona, szczególnie, że cena jest bardzo przystępna.
mi się całkiem podobają tylko ta gumka z tyłu... nie za bardzo wiem jak ją poluźnić mam - próbowałam poroaciągać ale się nie udało :(
no za tą cene to i sam komplet wkładów się opłaca kupić ;-)
tak się pocieszam, bo też jak się pokazały zakupiłam sztuk 5 i używam ale jakiś rewelacyjne nie są. Rzep przeszyty, to już wiadomo (ale mam córcię wiec nie jest źle), no i to odciskanie gumek (a mam porównanie) - szczególnie mocno ściąga na pleckach - może to i cecha jak komu się trafi - po tej produkcji można się i tego spodziewać. gumki na razie całe. AA - no i polar cienki, po wielu praniach zdecydowania to najsłabszy punkt..
Niestety dla mnie NB to największa pieluchowa pomyłka. Strasznie odciska gumki na udkach i plecach. Z NB najbardziej lubię dołączone do zestawu mikrofibrowe wkładki:)
gdzie-idziesz
03-01-2011, 14:15
Ja używam wyłącznie tych pieluszek. Już od jakiegoś czasu, odpukać nic złego się z nimi nie dzieje. Mam patent na odciskające się gumki - po zapięciu pieluchy ciągnę ją lekko w kierunku kolanek, żeby zsunęły się bardziej z brzuszka. Na plecach nic się już nie odgniata, na nóżkach dużo mniej niż bez tej operacji.
Ale nie mam patentu jak sprać plamy z kupy z wkładek.
mym mamy jednego NB, z góry uprzedzam, że nie mam porównania ze znanymi markami (przerabialiśmy kilka formowanek Lenny Lamb, kieszonki Happy Flute i jakieś allegrowe Fashion Baby czy Eko Baby) i powiem, że w tym zestawieniu NB jest całkiem całkiem. Pewnie gdybym miałam jakiegoś bumgeniusa czy inne pieluszki z wyższej półki zdanie było by inne ale nie stać mnie na takie wydatki. Uważam, że za niecałe 30 zł te pieluszki są ok. U nas gumki tak bardzo nie cisną, mimo przeszytego rzepa nie mamy problemu (mam synka) ;) Szybko schną, wkłady są świetne, ładnie układa się na pupie. Chyba kupimy więcej.
Witajcie dziewczyny (czy jestem tu jedynym tatą zainteresowanym kwestią pieluch??
Długo czytałem i zastanawiałem się nad pieluchami, o których mowa w tym temacie. W końcu zdecydowaliśmy się i kupiliśmy zestaw naszej dziewczynki. Z początku super, ale po jakimś czasie pojawiły się koszmarne, ogniste odparzenia :( niemalże do krwi, katastrofa. Wróciliśmy do zwykłych pamperów i skóra się zagoiła. No i co teraz? Miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy jest jakieś wyjście? Może coś wiecie na ten temat.
Pozdrawiam - TATA :)
my korzystamy z tych pieluszek od początku przygody z wielo, czyli jakiej pół roku... jestem z nich bardzo zadowolona. zakładamy je praktycznie tylko na noc i na spacery, wkładając dwie wkładki do środka to naprawdę bardzo rzadko zdarzają się przecieki...
jedyny ból tych pieluszek był taki, że nas gumki uciskały... zrobiłyśmy ładny uśmiech do babci i babcia we wszystkich pieluszkach stare gumki powypruwała i wstawiła nowe dłuższe...
gouraanga
16-02-2011, 10:01
Witajcie dziewczyny (czy jestem tu jedynym tatą zainteresowanym kwestią pieluch??
Długo czytałem i zastanawiałem się nad pieluchami, o których mowa w tym temacie. W końcu zdecydowaliśmy się i kupiliśmy zestaw naszej dziewczynki. Z początku super, ale po jakimś czasie pojawiły się koszmarne, ogniste odparzenia :( niemalże do krwi, katastrofa. Wróciliśmy do zwykłych pamperów i skóra się zagoiła. No i co teraz? Miał ktoś podobny problem? Nie wiem czy jest jakieś wyjście? Może coś wiecie na ten temat.
Pozdrawiam - TATA :)
może zapytaj w osobnym wątku albo zbliżonym tematycznie, bo to jest wątek z recenzjami i nie wszyscy tu zaglądają.
Luthienna
16-02-2011, 10:02
ljuk - Twój post tutaj nie ma szans być zauważony przez większą rzeszę wielopieluchujących. Tutaj wypowiadają się tylko te osoby, które mialy okazję uzywać danej firmy i ją recenzują.
Może zacznij nowy temat w dziale pieluchy, wychowanie bezpieluszkowe. Temat o odparzeniach był na pewno to ktoś bardziej zorientowany podrzuci Tobie linka.
Lub wrzuć w okienko SEARCH hasło odparzenia i przejzyj który wątek mówi o odparzeniach przy używaniu wielo ( bo będa i wątki o odparzeniach a dieta itp)
Ja mam jedna, w ramach "kupie na sprobowanie, bo tanie" - Julka jest raczej chuda, ale jednak gumki sie odciskaja. Cala pieluszka wydaje mi sie dosc mala. Nie sadze, ze starczylaby na caly okres pieluchowania.. Polar szybko sie skulkowal i jednak nie oprowadza tak super wilgoci. Plus, ze faktycznie szybko schnie. W sumie teraz malo jej uzywam.
O.k, dziewczyny, dzięki za instrukcje.
Dorzucę zatem własną recenzję nt. tych pieluch - odparzenia koszmarne się po nich robią naszej niuni i śmierdzą niemiłosiernie... amoniakiem z moczu... ;/ mimo częstych zmian... zwykłe pampersy nie mają tego problemu.
A tak chciałem :(
Luthienna
16-02-2011, 21:04
spróbuj może pieluch które maja bambus przy pupie lub jakiś materiał organiczny. Były glosy że polar ranił wrażliwsze pupy :(
Miałam dwa podejścia do NB i jakoś mi nie pasują.
Odciskają się na udkach, przeciekają, polar po jakimś czasie wygląda szmatławie:(
emmaline
24-02-2011, 14:52
ja też posprzedawałam - bo choć kolory super, to tak ciekły że hej.
A nam nie podeszły zupełnie. Twarde gumki, zostawiające ślady na nózkach, polar jakiś taki niemiły w dotyku, pielucha na małym niemowlęciu ogromna...
Poszła w świat.
Ja jestem zadowolona. To moje pierwsze pieluszki (2). Zakładałam od 5 miesiąca i dalej to robię. Zakładam zwykle rano, jak jest wysokie prawdopodobieństwo zabrudzenia (nie żal). Dobra na 1-2 zmoczenia. Dodam, że mam chłopaka. Przeszycie rzepów nie przeszkadza, dokładam z przodu złożony ręczniczek jako dodatkowy wkład chłonny.
mamapatryka
29-06-2011, 22:52
ja kupiłam je na samym początku pieluszkowania czyli 7 miesięcy temu i niestety nie sprawdziły się, gumki się odciskały na udkach, rzep blokował umiejscowanie wkładu i wogóle jakoś nam nie podeszły
ja kupiłam je na samym początku pieluszkowania czyli 7 miesięcy temu i niestety nie sprawdziły się, gumki się odciskały na udkach, rzep blokował umiejscowanie wkładu i wogóle jakoś nam nie podeszły
a ja mam jedną z nich :) leży sobie awaryjnie jako otulacz to tetry na wierzch- do kieszonki nie wkładam, bo polar oblepia pupę kłaczkami. Na gumki się nie fiksuję nawet jak lekko coś odcisną, dramatu nie widziałam.
carissima
23-07-2011, 21:11
A ka jestem z nich bardzo zadowolona i Emi chyba też. Nie uciskają, jeszcze nam nigdy nie przeciekły (a na noc je często używamy), ładnie leżą i kolory też fajne. No polar faktycznie szybko się robi skulkowany. A i jeszcze jedno, rzepy są bardzo wytrwałe :)
O rety, carissima - serio u Ciebie rzepy są wytrzymałe? Miałam dwie NB i w obu padły rzepy. Polar się skulkował, ale za to nie odparzał (zaleczyliśmy nawet ponad miesięczne odparzenie w tych pieluchach). Pielucha jest dość szeroka (jak Bum Genius), co jest bardzo przydatne przy chustowaniu (nosiliśmy się w kieszonce, przy wszystkich wąskich w kroku pieluszkach, jak Itti Bitti, ciekło bokami), a wkłady całkiem niezłe. Kieszonki wytrzymały ok. 9-10 mies. intensywnego użytkowania (na pupie małego co drugi dzień), a wkładów używam do teraz (synek ma prawie 2 latka).
Reasumując - jakość niezła jak za tą cenę.
Przetestowałam NB jeden raz przez 5godz., wszystko w porzadku z pupą i z pieluchą. Mam zastrzeżenia do samego rzepa - faluje się po praniu i planuje przerobić go tak, jak jest np. zrobione w otulaczach Mother-ease (brak bocznych ściegów, a górny i dolny przyszyty zygzakiem). Zastanawiam sie nad zastąpieniem rzepa napami, bo to trwalsze rozwiązanie. Czy ktoś juz tak robił i czy warto?
I jeszcze jedno pytanie: Czy jest wersja NB na napy? Czy słyszałyście może o SunBabies (podobne do naughty baby tylko na napy) ? Czy mozna je dostać np. w Polsce?
miałam 1 szt. na szczęście, na moją szczupłą Zosię w wieku 4 czy 5 mieś. pieluszka byla za ciasna :O, to jedyna kieszonka która zafundowała nam ślady na udkach po gumkach :( rzepy słabe, polar wewn. dobry wg mnie, pul też wytrzymaly, no ale szybko się jej pozbyłam bo była za mała... NIE POLECAM
nam się jedna też trafiła...mała, faktycznie przeszycie z przodu przeszkadza, gumeczki uwierają pulchne dzieci i kieszonka puszcza przy gumkach wilgoć dość szybko
gdzie-idziesz
06-11-2011, 22:58
Jej, ja już używam półtora roku, z powodzeniem. Nic się nie dzieje ani z polarem, ani z rzepami. Był czas że zaczęły mi na potęgę przeciekać, jak młody zaczął konkretnie sikać. Uszyłam do nich dodatkowe wkładki - kieszonki z tetry, do których wkładam mikrofibrowe wkładki i całość do pieluchy. W miejscu siusiaka mają dodatkową "poduszeczkę". Czasem wręcz z nich kapie, a nie przepuszczają. Dziwi mnie to co piszecie, serio.
W dwóch słowach:
- rzepy masakra: albo nie umiem ich zapiąć :hmm: albo są jakieś nie teges
- gumki... Gniotą tak, że boje się o krążenie małej... A jak staram się luźniej zapiąć to mam szybkie przemakanie
Ładne kolory to fakt, niska cena i owszem, ale jak na wielorazówki to trochę za mało :(
My juz tez ich jakis czas uzywamy,mam kilka sztuk i ogolne wrazenie dobre zadnych odparzen,ani odciskow.Rzepy dosc mocne.Chociaz az sie dziwie bo Maluch ciagle probuje zdejmowac pieluszke ktorakolwiek ma na sobie:-)Przeciekla mi raz jedna jak w nieodpowiednim czasie zabralam sie za przewijanie,wiec tego nie licze:-)ale za taka cene zastanawiam sie czy jeszcze nie dokupic jedna czy dwie sztuki.Bedzie dla kolejnego jesli sie pojawi,bo Maluch juz powoli wola na siku(przynajmniej w dzien):-)
Ja z doświadczenia koleżanki napiszę, która pieluchowała tylko w NB. Za tę cenę była zadowolona. Gumki obciskały trochę na początku, ale po kilku praniach było już ok.
Kolory nie blakły, rzepy trwałe, przecieki zdarzały się rzadko. Starczyły do końca pieluchowania
Ja teraz przypadkiem stałam się właścicielką 3 NB, więc zobaczę, jak się sprawdzą u nas.
Witam
chciałam odświeżyć temat pieluszek Naughty Baby. Skuszona super ofertą na aukcji kupiłam cały wór tych pieluszek za śmieszne pieniądze. Zaznaczę, że dopiero spodziewam się synka i chcę zacząć przygodę z wielorazowym pieluchowaniem. Przyszedł wór pieluszek. Są wg mnie bardzo duże! W porównaniu z innymi, które kupiłam (Lenny Lamb, Babyyetta, Smartlove) są 1,5 większe. Dodam, że mam wersję na rzepy. Złożone na pół pieluszki mają wręcz kształt kwadratu. Kupiłam jeszcze inne, droższe marki i tam gumeczki schodzą się tak jakby do środka, co daje wrażenie bezpieczniejszych (mowa o wyciekach). Zastanawiam się czy nie zostałam oszukana i czy to na pewno pieluszki NB, bo z tego co czytałam tutaj w wątku to gumki powinny być dosyć ciasne i co niektórzy pieluchowali nimi już maleństwa, a ja mam wrażenie, że te co kupiłam, będą pasowały na kilkumiesięczne dziecko z dużą pupą :).
Czy ktoś może się w tej kwestii wypowiedzieć, tzn. czy sposób wykonania tych pieluszek się zmieniłam od czasu pierwszych postów? Czy faktycznie są one dosyć duże, szerokie w kroku? Nadmienię, że wszyte logo to miś na chmurce. Będę wdzięczna za rozwianie wątpliwości.
Pozdrawiam
może wrzuć fotkę pieluszki będzie łatwiej ocenić czy to naughty baby.
małe na pewno nie będą skoro dziewczyny porównywały je do bumGeniusów albo do Wonderoos, będą raczej szerokie w kroku. Ale nie martw się dzieci błyskawicznie rosną i bardzo krótko są malutkie z chudą pupką. Potem będziesz szukać czegoś co wytrzyma duży sik, a szersza pielucha w kroku daje wiele możliwości wkładów. Nie miałam nigdy tej pieluszki, ciekawe czy jeszcze można ją gdzieś kupić?
marynarka
10-09-2014, 22:20
Ja mam na swoim bazarku pieluszkowym Naughty Baby, więc możesz porównać czy to te same :) Ja od tych pieluch zaczynałam pieluchowanie młodej. Miała wtedy trochę więcej jak 2 miesiące, a nie była jakaś duża, dziecko normalnej wagi :) Potem już tylko pieluchy z napami weszły w obieg :)
Niestety próbuję wkleić zdjęcie, ale wyskakuje mi błąd "wyczerpuje limit forum" tj. 94 MB. A zdjęcie ma zaledwie 300 kilo, więc nie wiem co mogę z tym zrobić.
Hmm chyba nikt mnie nie oszukał :) Wyglądają jak moje. Dziękuję wszystkim za rozwianie wątpliwości, szczególnie Tobie marynarka choć naprawdę jak patrzę na nie, to nie mogę uwierzyć, że taki 2 miesięczny dzidziuś nie utopi się w niej :) Przekonam się na własnej skórze już niebawem. Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2025 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.