PDA

Zobacz pełną wersję : Jak wiazac do prac domowych zeby bylo wygodnie?



Hainaut
10-10-2009, 19:09
Pytanie jak w temacie. Dotyczy dziecka 2 miesiecznego, wiec poki co na plecach jeszcze nie wchodzi w gre.
Do tego np. zawsze rano wstajemy i mala np. bardzo lubi "jesc" ze mna sniadanie. Tzn. ja sobie przygotowuje wszystko, wyciagam z lodowki, robie herbate, jem, a ona poki co jest wciaz u mnie na rekach. Troche mi i ciezko i niewygodnie. Poradzcie jak moge sobie zycie ulatwic.

rzufik
10-10-2009, 19:12
plecy, plecy :)
albo biodro :D

rosass
10-10-2009, 19:13
jak Gaja była tak mała nosiłam ją w elastyku z przodu , lub w kieszonce, 2x,jak jadłam lub robiłam coś brudzącego po prostu ją osłaniałam, trzeba tylko opanować robienie niektórych rzeczy bokiem:).

Hainaut
10-10-2009, 19:18
No wlasnie ja poki co umiem tylko kieszonke i w elastyku (niestety ciagle niedoskonala) i w wiazanej, ale jakos tak niekoniecznie mi wygodnie w tym wykonywac "prace domowe", a z kolei jak sie nie ruszam i np. czytam, to mala sie denerwuje i zaczyna plakac. :(

rosass
10-10-2009, 19:25
no troszkę jest niewygodnie, ale na plecy to jeszcze za wcześnie zwłaszcza, że piszesz ,że nie czujesz się pewnie w tym jak wiążesz. trzeba przeczekać, ja czytałam w bujanym fotelu albo na kręconym biurowym.

rosass
10-10-2009, 19:27
:op:masz śliczny awatar:love:. to chrzcielny z wiankiem?

Hainaut
10-10-2009, 19:31
:op:masz śliczny awatar:love:. to chrzcielny z wiankiem?
Dziekuje. :D Tak, to chrzciny, ktore zreszta mala CALE przespala, wlacznie z polewaniem woda.

Kanga
10-10-2009, 19:55
siodełko z pętelką polecam :) bardzo fajne wiązanie na biodrze - niemniej jednak "do siedzenia" - czyli spokojnego spożywania posiłku najlepiej kieszonka lub dwa x - w zależności od krzesła ;) jak ze sztywnym oparciem to dwa X lepszy - ino uważaj na okruszki i łepetynkę dziecku czymś zasłaniaj ;)

mart
10-10-2009, 21:36
w ciągu ostatnich 6 tygodni większość "prac domowych" wykonuję z dodatkowym obciążeniem:mrgreen: i paradoksalnie nieco wygodniej jest mi z młodym w kołysce niż w kieszonce (czy innych pionowych pozycjach), szczególnie gdy nie śpi. może dlatego że więcej widzę patrząc po skosie w dół (np. na blat kuchenny)? problem okruszków w kołysce jest jeszcze bardziej do przemyślenia:ninja: ale sporo da się tak zrobić.
więc jeśli dzieć się jeszcze da zakołyskować, czy to w elastyku czy w kołysce z 2x w wiązanej - spróbuj. może byc całkiem wygodnie.

biodro to chyba nie bardzo - jedna ręka prawie nie do używania... poza tym mnie osobiście jakoś biodro dla nietrzymających główki dzieci nie przekonuje. nawet w stabilnych wiązaniach.

Budzik
10-10-2009, 22:31
Wszystko robiłam z młodym w chuście z przodu, w 2x albo w kieszonce. Odkurzałam, wieszałam pranie, gotowałam i smażyłam (zakładałam duży fartuch, żeby nie opryskać młodego, taki, który zakrywał go z głową), jadłam (przy zupie np. zakrywałam do ściereczką kuchenną :p). Nauczyłam się jeść bokiem. Biłam mięso na kotlety, zagniatałam ciasto na pierogi. Niewygodnie mi było tylko sprzątać (albo generalnie robić coś, co wymagało pochylania się) np. klocki czy inny bałagan z podłogi, bo musiałam podtrzymywać głowę dziecka. Czytałam siedząc w fotelu jak młody mocno zasnął, nawet zdrzemnąć mi się tak z nim udało :ninja:

Hainaut
11-10-2009, 12:21
Dzieki, sprobuje jeszcze z kolyska powalczyc. Moze bedzie wygodniej i moze jeszcze Mala mi na to wiazanie pozwoli (probowalam dotej pory dwa razy, ale jakos moja panna nie byla szczegolnie szczesliwa).

Aw ulotce Babylonii dolaczonej do elastyka jest napisane, ze na plecach mozna od 3 miesiecy, moze wiec niedlugo tak sprobuje?

Kasia
11-10-2009, 12:45
Skoro piszesz, ze masz chuste elastyczna, to raczej duzego wyboru nie masz - pozostaje wiazanie z przodu. Spokojnie sniadanie sobie przyrzadzisz, ew. zrezygnuj ze smazenia. Podczas jedzenia dobrze jest czyms przykryc lepek, np. serwetka (jesli mala spi). Strzepywanie okruszkow z wlosow jest w miare, ale juz wydlubywanie z ucha (gdy lezy) - nieco problematyczne ;)

Hainaut, to nie tak, ze od 3 miesiaca... Chidzo bardziej o stopien rozwoju maluszka. Do momentu, az dziecko samodzielnie pewnie trzyma glowke -plecaki nie sa wskazane. A pozniej - wiele zalezy od wielkosci dziecka, rodzaju wiazania (lepiej np. w chuscie niz w nosidle). No i przede wszytskim od pewnosci rodzica. Jesli nie czujesz sie pewnie, bo dopiero zaczynasz przygode z chusta - nie spieszylabym sie.

A jesli sprawisz sobie chuste tkana - otworzy sie przed Toba swiat wiazan na boku. Genialnych do prac domowych. Dopoki dziecie nie nauczy sie siegac raczka po rzeczy z blatu ;)

Hainaut
11-10-2009, 12:50
Mam i elastyczna i tkana (pardon;), napisalam wiazana, chodzilo mi o tkana wlasnie) i uzywam obu poki co do kieszonki.
Hmmm... na boku powiadasz, trza bedzie sprobowac, bo w kieszonce mala juz sie sie strasznie do tylu odgina zeby cokolwiek zobaczyc.
OT:sorry, mam troche klopotow z nazewnictwem; bo korzystam glownie z publikacji francuskojezycznych.

Leika
11-10-2009, 13:12
W tym wieku co Twoja córa, wszystko w domu robiłam z młodą w elastyku. Kieszonka z przodu.
Może to kwestia przyzwyczajenia i jeszcze zacznie Ci być wygodnie?

Wiązań na biodrze nie polecam do prac domowych, jak dla mnie za mala swoboda rąk. Teraz u nas królują plecaczki :)